nocnick2
10.11.05, 08:40
"Jolu, dobrze ,że jesteś . Dla mnie odejście fizyczne , roztanie się z drugą
bliską osobą ma o wiele głębszy wymiar . Moja mama wiele lat już nie żyła a
ja nie mogłem się pogodzić z tym faktem. Ten fakt powodował , że w
rzeczywistości zacząłem podświadomie traktować moją żonę jak matkę . To
zburzało moje relacje z żoną . Poszedłem na terapię i dzięki temu to wszystko
zobaczyłem , przeżyłem i uświadomiłem sobie . Te odkrycie spowodowało , że
moją żonę zacząłem traktować jak matkę , a siebie jak męża , a nie syna .
Było to dla mnie ważne . Moje trzeźwienie po tym odkryciu stalo się bardziej
płynne i o wiele głębsze . "
Biedna kochanka.