Dodaj do ulubionych

Cześć Babki

08.10.02, 13:06
Kilka dni przed okresem jestem cholernie wściekła.
Dziś jest chyba apegeum, wszyscy i wszystko mnie denerwują/e, nawet mój facet
mnie drażni.
Nie pytam Was o radę typu: jak radzić sobie w tych dniach, tylko chciałabym
wiedzieć, czy i Wy tez coś podobnego czujecie i przezywacie?

Pozdrawiam Mati
Obserwuj wątek
    • lyche1 Re: Tak tak 08.10.02, 13:08
      Ja w czasie. To normalka.
    • aankaa Re: Cześć Babki 08.10.02, 13:25
      jestem nienormalna (na szczęście ani przed, w trakcie, ani po). I 50 jeszcze
      nie mam :))
      • matylda12 Re: Cześć Babki 08.10.02, 13:40
        Zazdroszczę Ci. Ja mam tak nawet, kiedy biorę pigułkę. Miesiąc w miesiąc,
        straszne, tym bardziej, że zdaję sobie sprawę z tego iz jestem nieznośna.
    • melinek Zeby was rozladowac to wam powiem, 08.10.02, 22:02
      ze ten stan to napięcie przedmiesiączkowe.
      A gdzie ono wystepuje? Wlasnie na pięcie.
      He, he
      • liloom to sie nazywa PMS... 08.10.02, 22:51
        i ma to mnostwo bab kobiet i dziewczyn, wiec take it easy... a co, juz
        pogryzlas kogos?:)
        • Gość: Mrufka Re: to sie nazywa PMS... IP: *.abo.wanadoo.fr 08.10.02, 22:58
          Slyszalam, ze zespol napiecia przedmiesiaczkowego wystepuje glownie u kobiet o
          spokojnej naturze. Cos w tym musi byc, bo ja jestem raczej niespokojna dusza i
          wogole czegos takiego nie mam. Ani moja mama. A moja najlepsza przyjaciolka
          jest b. spokojna i zawsze przed okresem sie na wszystkich wscieka :)

          Mrufka.
          • aankaa Re: to sie nazywa PMS... 09.10.02, 07:38
            to już wiem skąd moja nienormalność. Cholera ze mnie jakich mało (współczuję
            otoczeniu:))). Wrzody też mnie chyba nie dopadną (zero stresu, wywalam z siebie
            wszystko natychmiast)
    • Gość: Matylda12 Re: Cześć Babki IP: 213.17.164.* 09.10.02, 10:33
      Ja wiem jak sie na ten stan, chciałam tylko wiedzieć czy jest więcej TAKICH jak
      ja - "nieznośnych " w tym czasie.
      • Gość: asia Re: Cześć Babki IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.10.02, 18:44
        Jestem z tobą. Mój mężczyna nie musi pamiętać dat, sprawdzać kalendarzy, żeby
        wiedzieć, że okres blisko. Wyjechałam do Anglii na trzy miesiące-w trakcie
        rozmowy telefonicznej potrafił zorientować się, że jestem przed.
        Bycie kobietą nie jest czasem łatwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka