Dodaj do ulubionych

sama z dzieckiem

19.01.06, 23:30
Tak bardzo chcialabym, zeby ktos mnie pokochal i zebym ja kochala, ale boje
sie...Zaszywam sie w dziupli. Zakywam oblicze, jakby bojac sie rozczarowac
tych co kiedys znalam. To ona, kiedys mloda, szalona i atrakcyjna, teraz
przed 30-tka i z dzieckiem. Rozwodka.
Przeszlam wiele. Chyba zbyt duzo, by uwierzyc, ze jeszcze cale zycie przede
mna. Wydaje mi sie, ze mam tak malo czasu, by ulozyc sobie zycie.
Czy mam szanse jeszcze by to zrobic?
Czy sytuacja, w ktorej jestem, nie odstrasza mezczyzn, nie dyskfalifikuje
mnie?
Obserwuj wątek
    • nocnick Re: sama z dzieckiem 19.01.06, 23:36
      dziecko Cię pokocha, a to już jest bardzo dużo
    • ocean.niespokojny Re: sama z dzieckiem 19.01.06, 23:36
      najłatwiej jest się poddać, marudzić, zklasyfikować do kategorii przegranych aby
      poczuć ulgę
      przed trzydziestką z dzieckiem jest przeciwstawne wg ciebie do młoda szalona
      atrakcyjna??
      wszystko zależy tylko od Ciebie-niby truizm-ale czesto nie bierzemy tego
      poważnie i myślimy że dopomoże los czy kto wie co jeszcze Otóz nie! Sytuacją
      kierujesz tylko Ty, będzie taka jaką ją stworzysz
    • misio1231 Re: sama z dzieckiem 19.01.06, 23:37
      Nie absolutnie nie!Uwierz w siebie!Naprawde całe zycie przed Tobą!!!
      Dziecko to najwieksze szczescie w zyciu!!!A rozwód-no cóz nikt nie jest idealny i czasempopełnia błedy-trzeba tylko z tego zdac sobie sprawe.
    • didi66 Re: sama z dzieckiem 19.01.06, 23:51
      I jeszcze strzelilam byka...dyskwalifikuje;)
      Dzieki za pocieszenie...
      W sumie to moja sytuacja jest bardziej tragiczna niz to sobie mozna
      wyobrazic...Mowie serio, nie przesadzam. Probuje jakos wyrobic psychicznie...
      Niestety, wszyscy maja wystarczajaco duzo zmartwien, by brac na siebie jeszcze
      problemy innych.
      • janarczewski Re: sama z dzieckiem 20.01.06, 02:06
        jestes mloda, zdrowa, masz wspaniale dziecko, ktore juz cie kocha i potrzebuje.
        Przydzie czas, ze znajdziesz milosc i nowe inne zycie. Po nocy przychodzi
        dzien. Tak jest, bylo i bedzie. Cierpliwosci.
    • dr.rocco Re: sama z dzieckiem 20.01.06, 02:12
      Znam kobiety ktore majac 2 dzieci i bedac po rozwodzie znalazly milosc swojego
      zycia. Wiec jednak mozna.......
    • itsnotme Re: sama z dzieckiem 20.01.06, 08:49
      didi66 napisała:

      > Tak bardzo chcialabym, zeby ktos mnie pokochal i zebym ja kochala,
      jak to mawiają na wyspach, pragnienie szczęścia, jest najprostrzą drogą do
      niedoli...


      >To ona, kiedys mloda, szalona i atrakcyjna, teraz
      > przed 30-tka i z dzieckiem. Rozwodka.
      A g... ich wszystkich to obchodzi. i daj spokój, 30 lat to młody wiek.


      > Czy mam szanse jeszcze by to zrobic?
      Pytanie retoryczne...

      > Czy sytuacja, w ktorej jestem, nie odstrasza mezczyzn, nie dyskfalifikuje
      > mnie?
      Zamykanie się w sobie, Twoje podejście trochę na pewno. Chociaż są i społecznicy
      z instynktem opiekunczym. Ale dziecko i rozwód nie odstrasza. No chyba, że tych,
      którzy o niczym poważnym nie myślą.
    • grogreg Re: sama z dzieckiem 20.01.06, 08:56
      Nie dyskwalifikuje.
      A nawet jesli. Nie da sie zyc bez chlopa?
      • ar11 Da się... 20.01.06, 09:08
        Ale co to za życie... :-(
        • grogreg Re: Da się... 20.01.06, 09:43
          Twoje.
          • didi66 Re: Da się... 20.01.06, 23:08
            Samotne...
            Dziecko to moj skarb. Ale pewnego dnia niestety mnie zostawi.
            • robert8888 Re: Da się... 20.01.06, 23:10
              wszytko przed Tobą dziecino (ach te 30 lat)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka