Dodaj do ulubionych

jak Wam się "rano" wstaje z łóżka??

20.01.06, 16:21
mam na myśli to uczucie gdy słyszycie budzik, nastawiacie 10 minut drzemki,
budzicie sie powtórnie...ileż to we mnie wyzwala emocji do jasnej...jest coraz
gorzej
Obserwuj wątek
    • sasrikal Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 16:26
      heh ja sie tak wqur.... ze mam ochote rzucic szkole, albo walnac sobie
      samoboja!!! po prostu poranna tragedia... ;)
      • ocean.niespokojny Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 16:32
        rzucisz/skończysz szkołe, pójdziesz do roboty i masz ten sam cyrk :-/
        zauważyłam ze zaczynam coraz częściej dzień od przekleństw
        czuję się rano jak biedne zbite psisko, dzieciątko malutkie, ofiara losu,
        największy śpioch świata ooooooooooo!!
        • rachela180 Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:05
          Nie Ty jedna :( ja też - i plecki bolą, i spać się chce przez pól dnia ;(
          • ocean.niespokojny Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:23
            zastanawiam się czasami czy by nie zabrac ze soba małej poduszki do pracy i
            potem potajemnie w łazience chociaż wtulić w nią twarz na chwilke ;)
        • vaporetto Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 22:32
          Po wieloletnich doświadczeniach w tym temacie dochodzę do wniosku, że metoda bezdrzemkowa, "na równe nogi" jest jednak lepsza. Co nie zmienia faktu, że wstawanie o 5:30 jest gwałtem na moim zegarze biologicznym.
    • sagis Zimą zawsze trudniej. 20.01.06, 16:57
      Ale, ja mam taki budzik, że nie ma mocnych, aby go przespać:-))
      Po prostu kiedy jestem bardziej zmęczona to kiedy mogę więcej śpię i regularnie.
      Czasami może być to zmęczenie spowodowane czymś innym.
      Np. przewlekły stres.
      Wtedy trzeba rozwiązać ten problem.
      • ocean.niespokojny Re: Zimą zawsze trudniej. 20.01.06, 17:36
        u mnie na szczęście jest prawie ze tylko prymitywna prosta żądza snu,
        kiedy po 20 minutach mojego porannego łazienkowania doczłapuje się mąż to wiem
        jakie będzie jego pierwsze pytanie, najczęściej: bierzemy urlop i będziemy spac
        cały dzień? hehehehe
    • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:03

      jestem rannym ptaszkiem
      codziennie rano budzę się o szóstej... bez budzika
      jeśli zarwę noc i na wszelki wypadek nastawiam budzik aby wstać o zwykłej porze
      zazwyczaj budzę się zanim zadzwoni
      bo nienawidzę dźwięku budzika - to gwałt na mej spokojnej, porannej duszy
      • renatulka Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:07
        zazdroszczę samoistego budzenia się...
        kolo mnie mozna odkurzać, wiercic za scianą, a mnie i tak obudzi tylko budzik
      • markizz.de.sade Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:08
        co to jest poranna dusza?
        • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:14
          markizz.de.sade napisał:

          > co to jest poranna dusza?

          to łagodny i delikatny nastrój
          stan zanim wciągnie mnie zakręcony rytm miasta

          to delektowanie się każdą minutą,
          każdą kroplą wody spadającą na kark z porannego prysznica
          i smakiem białego sera jedzonego na spółkę z kotem
          • markizz.de.sade Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:16
            owco vel sagis, dlaczego mowisz o niczym z tak ogromnympatetyzmem, czy nie
            szkoda klawiatury?
            • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:17

              sagis to sagis owca to owca
              a patetyzm porannej duszy patetyzmem porannej duszy
              nic poza tym
              • markizz.de.sade Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:18
                ja rozumiem twoje kompleksy i braki literackie

                Lenin robil to samo co ty

                Nie znalaz sie taki, ktory dalby rade to przeczytac
                • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:20

                  czym sobie zasłużyłam na taką złośliwość?
                  nie masz ochoty ze mną rozmawiać, nie rób tego
                  sprowokować do podobnego poziomu raczej nie masz szans
                  • markizz.de.sade Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:21
                    piszesz straszne farmazony, uzywasz wyrafinowanego slownictwa, ktorego
                    najczesciej nie rozumiesz, masz chora zadze wladzy, kompenujesz komleksy
                    czerwona choragiewka spod kilku logow
                    • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:23

                      cóż lista zarzutów ogromna
                      szczególnie trafne jest: 'kompenujesz komleksy'
                      • markizz.de.sade Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:25
                        robie literowki, wiem o tym, ale to maly problem w porownaniu z twoim
                        • markizz.de.sade Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:26
                          wystarczy mi zainstalowanie korektora:)
                        • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:26

                          idź chłopcze swoją drogą
                          moja zupełnie Ci nie po drodze
                          plączesz mi sie tylko pod nogami
                          • markizz.de.sade Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:27
                            to ty mi sie placzesz pod nogami jak rozwiazane sznurowki
                • ocean.niespokojny Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:29
                  dowartościowywać z powodu kompleksów musi się zapewne taki co to używa czyjegoś
                  nazwiska aby się tym samym wzmocnić i ugryść czyjeś "światło"
      • ocean.niespokojny Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:19
        w moim porannym wstawaniu jest za mało amerykańskiego filmu-cos takiego jakby
        thruman shaw, ze wstaje sobie spokojnie, spokojnie robie sniadanie i kawe i
        nawet to zjadam, za oknem wstaje słoneczko a ja sie nie spieszę, mam czas,
        wychodze z domu uśmiecham się do sąsiadów
        u mnie jest poranny "dzień świra", wszystko expresowo
        a pamiętam, ze całkiem niedawno równiez tak jak Ty -nie potrzebowałam tyle snu i
        nawet w soboty wstawałam wcześnie
        • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:24

          nienawidzę się rano spieszyć
          pewnie dlatego właśnie wstaję tak wcześnie
          ;-)
    • lily824 Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:09
      Koszmarnie wstaje mi się rano!!!! Jeszcze teraz jak gorący czas sesyjny, noce
      coraz krótsze i tragicznie zimno... Rano jak słysze budzik to mi sie długo
      wydaje że mi sie sni... :((
      • ocean.niespokojny Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:39
        a mój dziadek od dawna rzecz jasna emeryt-żalił mi się ze budzi się o czwartej
        rano i nie może już zasnąć, biedak nie wie co robić...ech ten los
        • lily824 Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:46
          ocean.niespokojny napisała:

          > a mój dziadek od dawna rzecz jasna emeryt-żalił mi się ze budzi się o czwartej
          > rano i nie może już zasnąć, biedak nie wie co robić...ech ten los


          w takim przypadku polecam podręcznik farmakognozji albo inne tego typu ciekawe
          ksiązki, najlepiej obcojęzyczne :)
          mi na sam widok takich oczka sie kleją ;)
          • ocean.niespokojny Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:57
            obawiam sie że taka lektura mogłaby go ożywić, nalezy do tej grupy dziadków co
            to pieczołowicie analizują każde bulgotanie w brzuchu i zestawy lekarstw :)
            • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:59

              jeśli tylko ma dobry wzrok, książka na bezsenność jest wspaniałym rozwiązaniem :-)
              • ocean.niespokojny Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 18:11
                dziadzio jest tez radiomaryjny, taki moherowy, zapewne włącza sobie jakąs audycje :)
                • owca Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 18:18

                  oj, to lepiej jednak aby sobie spokojnie i zdrowo spał ;-)
          • mgla_jedwabna Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 21:46
            co za zlosliwosc losu prawda? jak czlowiek musi wstawac do szkoly/pracy to mu
            sie nie chce ale jak jest na emeryturze i nic go sila z domu rano nie wygania
            to wtedy wlasnie budzi sie rano chociaz nie chce...
    • iberia29 Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 17:57
      ostatnio koszmarnie, mija niemal godzina od pierwszego budzika....
    • hadriana_siloe Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 20:34
      ranek zaczyna się siarczystym przekleństwem.... stanowczo za często. Dobrze że
      póki co budzę się często sama :-)
    • oldbay Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 20:51
      Ja mam o tyle dobrze, że nie musze wstawać raniytko codziennie. Może raz na 2
      tygodnie nastawiam budzik a tak to budze się sama wtedy, kiedy wszystkie
      koleżanki juz dawno w pracy.
      A budzików nie lubie. Pamiętam że na studiach jak zadzwonił rano budzik to
      każda sekunda dłużej w łóżku była dla mnie jak złoto :-)
      -
      oldbay
    • maria-52 Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 21:50
      kup sobie psa
      nie ma to jak skrobanie pazurkami w drzwi po usłyszeniu budzika
      w szybce drzwiowej widać mały łepek, słychać merdanie ogonkiem
      człowiek nie ma sumienia katować zwierzaka długim oczekiwaniem
      co dalej?
      wstaję radosna, podchodzę do drzwi, naciskam klamkę a moja urocza labradorka
      podskakuje, piszczy na mój widok...
      potem razem jemy śniadanko, ...
      aż chce się żyć

      dodam , że gdy jej jeszcze nie miałam każdy poranek był koszmarny
      mąż po prostu nie mógł mnie znieść rano , a teraz...
      radośnie
    • maialina1 TRAUMA 20.01.06, 22:04
      Fajny temat! :)
      Ja opisze swoje przeżycia:
      dla mnie ten budzik to po prostu trauma. Wcześniej zdarzalo mi sie uslyszeć
      budzik ale celowo nie wstać, bo tak bardzo nie mialam sily otworzyc oczu.
      Szybki telefon do pracy ze jestem chora i nie przyjde, po czym z powrotem
      zamykam oczy, wszystko tylko po to zeby wygospodarowac dla siebie jeszcze jedną
      godzinkę snu. A potem wyrzuty sumienia. (Obecnie mi sie juz to nie zdarza bo
      zmienilam pracę i nie muszę wstawac tak rano, powiedzmy: nie co dzień).
      O dziwo, dźwięk budzika znoszę bez lamentów jeśli raz na jakis czas musze wstać
      o 5 czy 6, a nienawidzę go totalnie kiedy dzwoni o 7 lub 8. Chyba cos
      magicznego w tej godzinie jest, ze wtedy powieki są najcięższe. Jeśli uda mi
      się zwlec z lóżka (a glowa jeszcze kilka razy opada ku poduszce żeby chociaż
      minutę pobyć jeszcze w tym blogim stanie), to idę do lazienki z zamnietymi
      oczami. Nadal z zamkniętymi robię siusiu i dopiero pod prysznicem je otwieram.
      Wszystkie czynności przed odkręceniem kurka robię w swoistej hipnozie, tak że
      ciągle mam wrażenie że śpię. :)
    • monika_lewinsky Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 22:38
      mam tak samo. pocieszam sie mysla o wiosnie. słońca! miłosci!
    • sasrikal Re: jak Wam się "rano" wstaje z łóżka?? 20.01.06, 22:51
      nie ma to jak zasypianie w srodkach lokomocji...
      w busie, pociagu... na stojaco, siedzaco, przegapiajac przystanek lub sam
      srodek lokomocji... na ramieniu sasiada.. z ksiazka w rece, heh na zajeciach..
      na przerwie - masakra <lol>
      pozdro dla 'porannych' :D
    • ocean.niespokojny dzisiaj to było miłe wstawanie :0 ) sobotnie 21.01.06, 12:57
      najlepszejsze :)
    • mmagi nie pytaj:(((( 21.01.06, 13:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka