Gość: grogreg
IP: proxy / 212.160.165.*
20.11.02, 13:16
Po przeanalizowaniu kilku watkow dochodze do wniosku ze mniemaniu wiekszosci
z Was facet ktory nie chce sie wiazac z kobieta z dzieckiem to lajdak
wzglednie niedojzaly gowniarz.
Czy wy nie rozumiecie, ze nie tak latwo jest pokochac "obce" dziecko. Milosc
naturalnego ojca jest bezwarunkowa (wiem, ze nie kazdego). Tutaj trzeba sie
tego nauczyc, a nawet zmusic sie do niej. Zreszta juz pisalem o tym w
dyskusji z Viola.
Pozwolcie, ze odbije pileczke i zadam pytanie.
Latwo byloby sie zwiazac z fazetem z przychowkiem?