Dodaj do ulubionych

dlaczego???!!!

17.02.06, 14:10
Dlaczego nie mam faceta????
a ten który jest taki kochany, przystojny.... jest zajęty...
wracając do wczorajszego wątku, tyle lat straciłam na związek z żonatym, a
teraz jestem sama. zakochana nieszczęśliwie w młodszym o 3 lata.
beznadzieja, dałam mu znak, że zależy mi na nim i wtedy dowiedziałam się, że
jestem zajęta.
dawna miłość - żonaty, bardzo cierpi ze względu na koniec naszego związku...
błaga o spotkanie...
a ja cierpię bo ten inny mnie nie chce.
Cholera jasna, mam 30 lat i chcę być w końcu szczęśliwa!!!!
Obserwuj wątek
    • marouder Jak chcesz, to bedziesz:) 17.02.06, 14:18
      Dwa tylko warunki:
      1>Zakoncz niszczace cie odbierajace ci spokoj i nie dajace nic w zanian relacje,
      mimo, ze to w 1-szym momencie b.zaboli.

      2>Badz uwazniejsza. Zanim zdecydujesz sie szukac zastanow sie w jakim srodowisku
      bedziesz szukac partnera, jakiego chcesz partnera i czy w tym srodowisku mozesz
      go znalezc.

      Pozdrawiam:)
      Powodzenia:)

      svietlana1 napisała:

      > Dlaczego nie mam faceta????
      > a ten który jest taki kochany, przystojny.... jest zajęty...
      > wracając do wczorajszego wątku, tyle lat straciłam na związek z żonatym, a
      > teraz jestem sama. zakochana nieszczęśliwie w młodszym o 3 lata.
      > beznadzieja, dałam mu znak, że zależy mi na nim i wtedy dowiedziałam się, że
      > jestem zajęta.
      > dawna miłość - żonaty, bardzo cierpi ze względu na koniec naszego związku...
      > błaga o spotkanie...
      > a ja cierpię bo ten inny mnie nie chce.
      > Cholera jasna, mam 30 lat i chcę być w końcu szczęśliwa!!!!
      • svietlana1 Re: Jak chcesz, to bedziesz:) 17.02.06, 14:22
        Z byłym już mnie nic nie łączy.. już go po prostu nie kocham
        a tego "nowego" znam od ponad dwóch lat, zawsze bardzo mi się podobał, a teraz
        po prostu oszalałam na jego punkcie
        jest miźle, jeszcze do tego zbliża się weekend, cały czas mam nadzieję na smsa
        od...
        • moim_zdaniem Re: Jak chcesz, to bedziesz:) 17.02.06, 14:29
          A moze Ty masz jakies problemy psychologiczno-emocjonalne, że czepiasz się
          zajętych facetów?
        • marouder Re: Jak chcesz, to bedziesz:) 17.02.06, 17:59
          Svieta przeciez obydwoje wiemy, ze do tego tanga trzeba dwojga. Nawey gdybyscie
          z Twoim "nowym" weszli w relacje intymna, to dla niego jesli nie jest
          zaangazowany uczuciowo w Ciebie, akt seksualny bedzie pokrewny zjedzeniu dobrego
          obiadu. No chyba tego nie chcesz, nie?

          svietlana1 napisała:

          > Z byłym już mnie nic nie łączy.. już go po prostu nie kocham
          > a tego "nowego" znam od ponad dwóch lat, zawsze bardzo mi się podobał, a teraz
          > po prostu oszalałam na jego punkcie
          > jest miźle, jeszcze do tego zbliża się weekend, cały czas mam nadzieję na smsa
          > od...
    • fajna_dziewczyna1 Re: dlaczego???!!! 17.02.06, 14:25
      Jesli zabierasz kobiecie meza to wyrzadzasz jej wielka krzywde,a to czy predzej
      czy pozniej sie na Tobie zemsci.Nie ma na to uspawiedliwienia.
    • fajnaret Idz do klasztoru 17.02.06, 14:26
      Bo porządni sa juz zajęci! A swoja droga co robiłas do tego czasu że jestes
      sama? Domyslam się? A moze z Toba jest cos nie w porządku ze nikt Cie nie
      chciał? Cos w tym jest! Dobry towar zawsze znajdzie swego nabywcę! - tak mówia
      mi moi przyjaciele
      • svietlana1 Re: Idz do klasztoru 17.02.06, 14:49
        jak to co robiłam bylam w związku z tamtym prawie 8 lat.
        przez ten czas na nikogo innego nie spojrzalam, i można powiedzieć wypadłam z
        życia towarzyskiego.
        wiem, że ten związek był wysoce niemoralny, teraz za to ponoszę karę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka