Dodaj do ulubionych

moja siostra cierpi

13.04.06, 22:18
juz pisalam o tej sprawie moja siostra-siostra ma 25 lat ma mocna skolioze 2
stopnia( to mocna skoioza ok 40 stopni coba)przynajmniej tak bylo 3 lata
temu,ledzwiowo-piersiowa,niedawno podjela prace w hortowni gdzie defacto
dzwiga sie pakunki,stoi caly dzien badz tez siedzi pare godzin przed
komputerem.Pracuje tam juz miesiac i z kazdym tygodniem jest gorzej,tzn.boli
ja kregoslu a najbardziej krzyz kiedy stoi kiedy siedzi praktycznie po
okresie juz 30 minut,meczy sie bardzo,dodam ze chodzi regularnie raz w tyg.na
zabiegi-cwiczenia rehabilitacyjne od jakiehgos dluzszego okresu.Do tej pory
siostra zyla spokojnie ze skolioza,fakt bolalo ja kiedy przesadzila np:ze
sprzataniem w domu ale to co jest teraz to pieklo,co robic?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: moja siostra cierpi 13.04.06, 22:25
      Niestety, powinna zmienić pracę. Nie wolno jej dźwigać, stać, ani długo siedzieć
      bez możliwości częstego poruszania się. A co na to lekarz? Przecież chyba musiał
      dopuścić do pracy. Chyba, że to jest praca na czarno.
      • sumire Re: moja siostra cierpi 13.04.06, 22:28
        No właśnie - chyba przeszła badania przed pracą? 40-stopniową skoliozę gołym okiem przecież widać, nie trzeba być ortopedą. Nie rozumiem tego trochę, lekarz nie powinien był jej pozwalać na podjęcie takiej pracy...
        • apaszka26 Re: moja siostra cierpi 13.04.06, 23:10
          tobylo tak w czasie przyjecia siostra zataila fakt o chorobie ale zaraz po
          tygodniu przyniosla papierek ze ma skolioze na tym zaswiadczeniu byly
          przeciwwskazania mimo tego ze wyraznie pisalo tam ze nie moze wykonywac tego
          czy tamtego kierowniczka zlekcewazyla zalecenia lekarskie tzn.wogole nie
          przyjela ich do wiadomosci!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka