mezczyzna_z_marsa
21.04.06, 18:37
Drogie Panie,
smutne to, ale prawdziwe. Moja Pani jak wraca do domu to jakby się uparła,
żeby wyglądać jak najmniej pociągająco. Próbowałem z nią o tym rozmawiać
delikatnie, ale od razu wpadała w złość. Coś powoli udało mi się osiągnąć,
ale ostatnio znów wszystko się popsuło... nawet kupowanie jej fajnych
ciuszków domowych nie pomaga... co robić, przecież to okropne.
pozdrawiam
mzm