riechen
30.06.06, 21:59
...bo jej nie ma
tesknie za tym piorunujacym emocjonalnym szalenstwem
ale juz sporo czasu minelo i serce jak bylo tak jest puste
a jesli juz czuje jakies poczatki, okazuje sie ze to nie ma kontynuacji
zle mi z tym ale nie uzalam sie nad soba
organizuje sobie czas i staram sie go spedzac aktywnie
jednak mam poczucie ze weekend w gorach w pojedynke to taka namiastka
owszem jest fajnie ale po kilku takich wyjazdach poczucie pustki jest dotkliwe
szykuje sie kolejny urlop i znow w samotnosci spedzony
coz z tego ze to bedzie Hiszpania, Wlochy czy inne fajne wakacyjne miejsce
jesli nie ma tej drugiej polowki
jestem wysoki, przystojny (przynajmniej tak slyszalem :-) bo nie jestem
narcyzem i nie popadam w samozachwyt) wyksztalcony i niczego mi nie brakuje
a jednak solo
moze przyczyna jest oczywista a ja nie potrafie jej dostrzec
sam niew iem choc uwazam ze mam dystans do siebie i potrafie siebie
ksrytykowac i posmiac sie ze swoich roznych sytuacji