elve 01.02.03, 16:14 Przepiękny list. Wzruszyłam się, i pomyślałam, że dużo bym dała, za taka świadomość. Może czas zacząć piec ciasta? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: eva-monik Re: List tygodnia IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 23:51 Rzeczywiscie piekny list!!!Taka prozaiczna rzecz-upiec ciasto,a ile ciepla,serca z tego wynika.Podtrzymuje:trzeba zaczac piec ciasta!!!Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wild eeeee... ale... 02.02.03, 00:26 to trzeba uuuuumiec uuupiec to CIASTOoo!:) zakalec.w Odpowiedz Link Zgłoś
tribeca Re: List tygodnia 04.02.03, 13:01 hmm, też miło wspominam ten przepis:))) moja mama - kuchenna eksperymentatorka upiekła świateczne ciasto właśnie wg tego przepisu, a ja brałam czynny udział w ugniataniu ciasta - fajne jest takie rodzinne pieczenie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: List tygodnia IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 06.02.03, 19:53 Strach przed nieznanym-rzeczywiście paraliżuje działanie a każda próba przełamania obaw jest godna podziwu, wszak mierzymy się z własnymi słabościami. Ale zdanie kończące list "że teraz to juz mogę umrzeć" jest, przepraszam autorkę, infantylnie śmieszne. Nie będę nuciła "...jest tyle gór do zdobycia", ale zapewniam, że przepisów jest dużo więcej. Więc serdecznie pozdrawiając (już?) spełnioną autorkę listu, życzę "długiego, miłego życia..." spędzonego nie tylko w kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś