Dodaj do ulubionych

Wstawać Spiochy!! :)))))

27.07.06, 08:20
Wstawać!!! Ja wiem, że 8 rano to jeszcze środek nocy ale szkoda lata - haha -
i kto to mowi:))) Wszytskim pracujacych w pocie czola przed monitorami
serdecznie pozdrawiam:))) 2 dni i znow weekend:)))
Obserwuj wątek
    • doma791 Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:22
      ja juz nie śpię,od jakis 10 min, i pierwsze co zrobiłam to oczywiście odpaliłam
      kompa....oj dziewczyny wciągacie mnie za bardzo:)
      • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 09:32
        "Heje hej niezwyciężony" hmm nie pamietam juz kto to śpiewał...........
        No Ulcia pobiłaś nas wszystkie:) ranny ptaszku
    • ladnapanna Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:23
      jakie śpiochy hehe ja juz od 7:40 w pracy jestem:) i ciężko pracuje jak widac;)
      byle do weekendu :)
      • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:27
        ha! a ja na nogach od 6:00 a d 7:00 pracuje jak "maly chinczyk" przed kompem:)
        a w tle kochane U2 leci:))
        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:41
          też się melduje "pracocholik" na nóżkach od 6.30 :)
          • doma791 Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:42
            oooo ladnapanno-coś cię dawno nie było tu u nas...czyżby przygotowania do
            wielkiego dnia wciągneły cię tak bardzo?
            • ladnapanna Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 13:53
              skoro juz zostałam wywołana do tablicy to rzeknę w tajemnicy, ze na bieząco
              jestem w czytaniu forum, a z pisaniem gorzej, chociaz czasami cos tam
              skrobne...przygotowania faktycznie idą pełną parą ale to juz tak od kilku m-
              cy...zastanawiam sie tylko ile razy można jeszcze zmieniać usadzanie gości,
              wybierać kreacje dla mamy i wypróbowywać niezliczoną ilość ciast, szczególnie
              wtedy jak ma sie realny zamiar zmieścic w zamówiona suknię hihi
        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:43
          a ja w sobotę do pracy muszę iść ....odrabiały majowy wekend buuuuuuuuuu..... a
          miałamm swe stare kości na złotym piasku wygrzewać budować zamki z piasku z
          synkiem i taplać się w falach Bałtyku
          • doma791 Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:47
            oj Anetko nie marudź-żadna z nas nie ma tak dobrze jak ty z tym morzem jak na
            wyciągnięcie ręki.Ale szczerze to nie zazdroszczę Ci pracy w sobotę,tym
            bardziej w tym upale.Ja również pracuję w soboty,i to prawie co drugą w m-
            cu,ale teraz mam ambitny plan to zmienić
            • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:51
              Doma, wierze, że Ci sie to uda:) ja nie pracvuje w soboty, jednak jak sie z
              czyms nie wyrobie to grzecznie musze przydreptac...ale to zadko:))))
            • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 08:58
              hmm wiem wiem z tym morzem to sama se zazdroszce, że co roku wakacje tu
              spedzam:)
              ale wiesz Domcia polak malkontent jak nie ma na co marudzić to se coś
              znajdzie .... wiec marudze na sobotę bo w soboty to u nas się nic nie dzieje
              siedzimy bo siedzimy - na ogół
    • ulcia03 Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 09:27
      Cześć Laseczki!!! Ja dzisiaj nie śpię od 5 rano, chyba pobiłam wszystkich? Zaraz
      chyba wyskoczę z małą na ogródek, póki jeszcze nie jest tak gorąco. Spróbuję
      odespać co nieco na leżaczku. Ja też chcę nad morze!!!
      • misioczat Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 12:00
        Ja tez wszystkie pobije, bo wstalam o.. 11.30 :D
        I powolutku zaczynam sie szykowac do sobotniego wyjazdu nad morze :)
        Jupijajoł! :D
        • kawa_mielona Misio 27.07.06, 12:03
          ... no mnie napewno i pobiłaś i dobiłaś:) Zazdrośnica ze mnie okropna i teraz
          aż zebami zgrzytam po przeczytaniu Twojego posta ;o)
          Gdzie jedziesz i na długo?
      • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 12:02
        Heloł, heloł pszczółki moje pracowite:) Nie myślcie sobie, ze dopiero wstałam.
        Pracuję dziś w pocie czoła już od 7 rano a na nogach to już ponad 6 godzin
        jestem:)
        Nanosiłam od rana do kompa całe słupki analizy finansowej do sprawozdania
        półrocznego i jak już naniosłam to z niewiadomych przyczyn wszystko zniknęło.
        No to się wkurzyłam i przyszłam do Was chwilkę 'odsapnąć' zanim będę te słupki
        wklepywac na nowo...
        Madzia, co tam Bono Ci ładnego wyśpiewuje do uszka (też uwielbiam U2) ?
        Domcia, mam nadzieję że się zdążyłas wyspać po naszych wieczornych poltach:>
        Uleńko zazdroszczę Ci tego ogródkowania z Baśką, moje dziecię u babci - pewnie
        też robią sobie razem coś fajnego i napewno nie jest to analiza finansowa :<
        Anetko - tego morza to i ja Ci zazdroszczę bo nawet jak zamykam oczy i
        podstawiam twarz pod wiatrak to nijak nie potrafię poczuć morskiej bryzy nie
        mówiąc o usłyszeniu szumu fal...za słabą mam wyobraźnię czy co?
        Ladnapanno- no właśnie jak tam przygotowania? Pewnie sukienka juz gotowa i
        goście zaproszeni...
        Pozdrawiam Was wszystkie...a Blue to sobie pewnie jeszcze śpi:)
        • doma791 Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 12:18
          No a ja się własnie dowiedziałam ze w niedzielę szykuje mi się szkolenie,ale
          mysle ze tak źle nie będzie bo w sprzyjających okolocznościach przyrody,czyli w
          jakimś ośrodku nad jeziorkiem hhihihiih.No i będzimy tam razem z męzem(nie ma
          jak to pracować w jednej firmie).
          Kawko tak Ci wspólczuję tej cholrenje pewnie żmudnej roboty przy tych słupkach
          i cyferkach.
          Misio-ja tez chce nad morze!!!!!!!No ale dobra,byłam w zeszłą niedzielę tam, a
          teraz szykuje sie kolejna niedziela nad wodą,wiec chyba nie mam co narzekać:)
          • doma791 Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 12:29
            dziewczyny spadam do pracy,będę wieczorkiem:)
            • misioczat Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 12:42
              Wstepny plan wyglada nastepujaco:
              2-3 dni w Krynicy Morskiej
              dzien w Trojmiescie
              2-3 dni na Helu
              ale co z tego wyjdzie to zobaczymy, bo jedziemy w ciemno i nie wiem,jak to sie
              pouklada ;)
              Wracamy 4.VIII wieczorem, bo przyjaciolka 5.VIII o 17 bierze slub i musze
              byc ;) i wtedy zadecydujemy, czy wyjezdzamy na drugi tydzien, czy nie.
              • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 12:58
                misio ja razem z Kawka zgrzytam zebami z zazdrosci i lypie wscieklymi oczkami o
                to morze ;))

                kawko noo jeszcze mi sie nie zdarzylo spac nigdy do 12 ;)ale moze sprobuje jutro
                hihih
                • mrts Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 14:44
                  A ja wstałam po 13 :P Ale na usprwiedliwienie dodam, że wcześniej nie spałam
                  ponad 36 godzin ;)

                  Pozdrawiam :*
                • misioczat Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 27.07.06, 15:07
                  hihi.. no i wreszcie ktos zazdrosci mi, bo w ciagu ostatnich 2 lat to ja komus
                  zazdroscilam wyjazdow :D
                  Od razu lepiej.
                  Dowartosciowany Misioczat
                  :DDD
                  P.S. Obiecuje, ze po powrocie zapodam zdjecia na skrzyneczke
                  :***
    • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 09:00
      Wy tu se smacznie spicie a ja pracować muszę buuuuu, ale może może ktoś już
      wstał?????? dobrze że choć za oknem u nas dzis szaro- buro i ponuro to mi aż
      tak nie szkoda.
      Pozdrowionka
      • ulcia03 Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 09:30
        Cześć Anetko! Nie martw się, nie jesteś całkiem sama. Ja wprawdzie nie pracuję,
        ale te już od dawna na nogach, bo Basiuni się o 6 rano na kupkę zebrało :), a
        potem na jedzonko i zabawę. Ale przynajmniej malinek sobie pojadłam i mam
        nadzieję, że brzuszek mini-Basi na tym nie ucierpi. Czekałam tak na wekend, a tu
        wczoraj okazało się, że mój mąż jedzie na szkolenie :( no i mam nadzieję, że
        dziś wieczorem wróci.
        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 09:37
          Witaj Ulcia jak miło Cię widzieć. A ja już kawkę wypiłam przy "wysokich
          obcasach". Hmm ja taka mało kawowa jestem ale dzis jakos słabość mnie w
          kościach od rana chwyciła i se normalnie fusiorke jak nigdy zrobiłam:) Mamy
          chetnedo do eksperymentu czytałaś wątek "Mężczyźni"??
          • milkee Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 10:59
            Czesc Baby:)..ja chyba po druga kawe polece..bo czeka mnie dzis cosobotnie
            sprzatanie(jakis dziwny zwyczaj od urodzenia w moim domu sie zagniezdzil), a
            zeby bylo smieszniej..mam co sprzatac:)..a do eksperymentu tez jestem
            chetna!!!..tylko niesmiala czasem jestem-albo udaje;)hihi..i jeszcze jedno-tylko
            sie nie smiejcie-wczoraj wieczorem bylam z rodzicami na rynku
            wroclawskim..wracalismy z dalszej podrozy ,a ich cos ich natknelo zeby
            pospacerowac..i mialam obsesje..ze kazda wysoka dziewczyna, ktora mijam moze byc
            stad..a ze twarzy nie kojarze-bo za malo sie napatrzylam na zdjecia..to obsesja
            byla wrecz uciazliwa ..ale i zabawna..bo nawet raz wydawalo mi sie,ze mnie ktos
            woła..hehe..doobra..rozgadlaam sie..ale juz tak mam jak wiem,ze cos musze
            zrobic..a tak mi sie nie chce sprzatac!!!
            • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 11:08
              witaj Milkee no ladnie musialas sie wczoraj wpatrywac w te laski ;) hihi
              mi tez sie nic nie chce a musze obiadek i zakupy zrobic ehh... dobrze ze
              porzadki juz z glowy...
              no to nie zostaje nic jak zalozyc watek swatowy ;)
              • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 11:23
                Witam witam a już się bałam że w sobotę tu cisza nastanie bardzo głucha:)
                A co do tego wątku swatowego proponuje tytuł : Poszukiwany/Poszukiwana
                Mężczyzna już się jeden znalazł chętny do eksperymentu tylko te nasze Panie coś
                nieśmiałe.... chciały by a się boją.....coś żadna na anons nie odpowiada:) a
                gdzieś tu coś cztałam że jedne se właśnie połowicę przez net znalazła i to sama
                go upolowała.
                Tylko chwalić takiej odwagi!!!
                • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 11:30
                  anetka Ty nie gadaj tylko zakladaj watek :))
                  jestes jego inicjatorka,chetnych juz masz wiec do dziela :)
                  niesmiali sie oniesmiela i bedzie super ;)
                  • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 11:39
                    oops chcialam napisac odniesmiela ;)
                    • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 11:58
                      Jakby co będzie na Ciebie "Błękitna" tyś mnie tu namówiał heheheh no i
                      pozostaje nam obserwować, czy cóś z tego się narodzi :))))
                      Wątek założony
                      • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 12:08
                        hehe no zobaczymy ;)
                        mysle ze panowie ktorzy tu czasem narzekaja na brak wysokich panien sie odezwa ;)
                        a moze by tak zeby watek byl w miare zywy "zajete" babki wpisywaly w nim jak
                        poznaly swoje poloweczki?jak myslisz?tak,zeby bylo milo i romantycznie :p
                        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 12:15
                          Nio jestem za !!!.....miło powspominac i napewno bedzie romantycznie hmmm teraz
                          Twoja kolej :)
                        • milkee Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 12:17
                          mysle,ze to dobry pomysl..bo w innym przypadku tam bedzie pusto..cos mi to
                          podpowiada;)
                          • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 12:18
                            ciaa to dobra niech sie stanie sentymentalnie ;)
                            • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 29.07.06, 12:45
                              ok opublikowalam najbardziej streszczone streszczenie jakie mi sie udalo bo
                              moglabym napisac na ten temat niezly esej hihi ;) mam nadzieje ze kogos urzeknie
                              moja historia hahahaha :D
                              • e-aneta dzieki dzieki... 29.07.06, 14:51
                                Za dzisiejsze pogaduchy, miło było się spotkać :)
                                Znikam ze świata wirtualnego powrócę w poniedziałek.
                                Buziaczki ;****
                                • bluelove Re: dzieki dzieki... 29.07.06, 14:56
                                  paa ja tez sie juz poswiece chilloutowi weekendowemu ;)
                                  i Wam wszystkim zycze duzo odpoczynku :*
                                  • e-aneta Re: dzieki dzieki... 31.07.06, 08:07
                                    Hej hej nowy dzień nas wita :)
                                    Ja już kawke wypiłam zagryzając pączusiem .... a Wy co śpicie czy pracujecie od
                                    samego poniedziałkowego rana buuuuuuu
                              • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 31.07.06, 08:08
                                !!!!!!!!!!
                                • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 31.07.06, 08:37
                                  dzien doberek dzien doberek :D
                                  • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 31.07.06, 08:42
                                    Cześć Basiu :)
                                    Ach tak czułam, że na Ciebie moge liczyć .... miło mi widzieć Twoja sliczną
                                    buziuńkę :)
                                  • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 31.07.06, 08:43
                                    Widziałaś na Poszukiwanych/..... mamy już pierwszą parkę "wolnych ptaków":)
                                    • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 31.07.06, 08:49
                                      Anetko witaj jak u Ciebie poczatek dnia? u mnie troche chlodnawo (moze to i
                                      lepiej) ;)
                                      zostalam rano wczesnie zbudzona bo luby szedl do pracy wiec mnie podrzucil do
                                      swoich rodzicow zeby mi sie nie nudzilo caly dzien samej :)
                                      widzialam wlasnie ze watek zyje i ciesze sie bardzo ze sie odwazyli kochani sa :D
                                      • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 31.07.06, 08:55
                                        U mnie poranek deszczowy, wstaje 6.30 a tu kropelki, kałuże .... myśle se
                                        super!! troszkę wody dla spragnionych roslin i ziemi, ale właśnie słońce znów
                                        wygląda za chmurek i tyle po deszczu :(
                                      • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 31.07.06, 08:57
                                        Melduję, że nie śpię dziś od godziny 7,10 kiedy to moje dziecię zakomunikowało
                                        nam, że jest już wyspane przywołując nas swoim tradycyjnym: "amamamama aaa
                                        atatatatta" :)
                                        Wątek swatkowo/romantyczno/wspomnieniowy jest super, śledzę go i
                                        dopniguję 'odważnych'...
    • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 08:16
      Dryn dryn dryn..... heheh No to budzę towarzystwo!!! hohohho moje gratulacje
      Drogie Panie 2 tysiaki osiągnięte wowowowwo !!!! Ja tu ranny ptaszek jestem
      wczoraj nie miałam kiedy sie "popisać" wcześniej uciekłam wybaczcie ale cóż
      czasem jakies sparawy pilne wzywają w realu :)
      Pozdrowionka
      • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 08:50
        ja rowniez witam i stukam sie kubkiem goracej pysznej kawusi:)) w weekend mnie
        tu nie bylo ani wczoraj ale dzis juz jestem:) a moja chrypka okazala sie
        powazna, w sobote nie umialam juz powiedziec ani slowa, poszlam do lekarza, a
        ten jak mnie "uslyszal" to powiedzial "no, no, no , jescze weekend sie dobrz
        enie zaczal a widze ze Pani juz tu niezle zabalowala" :)))dowcipnis:)))
        • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 09:16
          Cześc Dziewczyny i Chłopaki :O)
          Dobra kawa z ekspresu nie jest zła! Do tego mam maślanego rogalika z dżemem
          morelowym, mogę się podzielic:)
          Rasgeea, nie żebym broniła lekarza dowcipnisia ale sama jak słyszę taki głosik
          to zaraz mam skojarzenia w tym kiernku. No ale jak tam dziś gardełko?
          Anetko ja nie wiem jak można tak forum porzucać znienacka dla spraw innych niż
          forumowe... chyba Cię za to podkabluję do szefowej Ulci :)
          A już tak serio to muszę Wam powiedzieć, że pracy mam ostatnio sporawo i nie
          mogę sobie pobuszowac po forum..buu:)
          • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 09:27
            Ja dzisiejszy dzionek rozpoczęłam od herbatki z cytrynką i pączusia.... a teraz
            zagryzam słonecznik i stukam pukam w klawiszki do Was moje Panie:)
            • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 09:29
              hmmm do i Panowie.... jak mogłam zapomnieć ....przecież mamy tu rodzineczki w
              naszych szeregach :)
            • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 09:31
              Ja wczoraj dostałam przesyłkę z podręcznikiem rękodzieła biżuteryjnego.
              Przestudiowałam cały, zapoznałam się z tajnikami robienia kolczyków,
              bransoletek itp. i teraz już tylko czekam na przesyłkę z materiałami do wyrobu
              biżu...ciekawe co z tego wyjdzie:) Dziś mam w pracy do zrobienia kilka rzeczy
              ale jakoś tak to odkładam...
              • karelka Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 09:52
                ech - a ja nie jestem oryginalna - też od jakiegoś czasu myślę o zajęciu się wyrobem "biżu" - jak mi będzie wychodzić, to rozkręcę handel na allegro (...zarobię kupę kasy i do końca życia będę żyć z procentów...wiadomo ;P). no,ale na razie czekamna wypłatę, żeby mieć co zainwestować w materiały :)
                ale uwielbiam sztuczną biżuterię, szczególnie kolczyki i cieszy mnie ta moda :)
                może sie kiedyś powymieniamy płodami rąk naszych, Kawuniu? ;)
                • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 11:05
                  Ohhh Karelko, pewnie że się powymieniamy i płodami i jakimiś technikami...
                  koniecznie daj znać jak zaczniesz. Ja przewiduję ruszyć z 'produkcją' na
                  początku przyszłego tygodnia, wtedy mają mi dosłać narzędzia i półfabrykaty.
                  Wczoraj z poręcznika dowiedziałam się jak samemu można zrobić pierscionek i już
                  rozważam dokupienie potrzebnych surówców...oby to nie był słomiany zapał :)
            • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 11:19
              gardelko juz w porzadku:)) mozna by rzec ze dzis juz jestem w
              stanie "uzywalnosci" a skojarzenia co do glosiku tez mam podobne:)
              • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 13:07
                czesc dziewczyny :)
                ja sie powoli rozkrecam ale nie wiem jak dlugo bede bo wszystkie komputery w
                domu pozajmowane,a do tego dzieciaki mnie zarazily graniem w Simsow ;) hihi

                wczoraj bylismy w Domu Morza i bylo swietnie ale mlodziez (2 sztuki) mnie
                zajechala, byly i akwaria z rybami,rekinami i zolwiami, i odkryta ptaszarnia
                gdzie chodzilo sie miedzy egzotycznymi papugami,malpkami kapucynkami i innymi
                odjechanymi stworzonkami ;) no moze poza wezami i pajakami wszystko mi sie
                podobalo :)
                jak dopcham sie do naszego laptopa to posle zdjecia (narazie dzieciarnia okupuje
                go bo najszybciej chodza gry ;))
                • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 13:10
                  rasgeea dpbrze ze juz mozesz mowic :)
                  Kawko gdzie Ty jeszcze znajdziesz czas na czytanie ksiazki miedzy
                  praca,opiekowaniem sie Michem i klachaniem z nami na forum ?;))
                  • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 13:12
                    oops gafa-przeczytalas juz ksiazke ;)
                    i teraz pewnie w pracy pod biurkiem na szybkiego kolczyki tworzysz ;) ?
                    • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 13:29
                      Cześć Blue!
                      Jeszcze nie doczytałaś, że sernik chciałabym upiec mężowi (!)
                      Ja tak mam, że im mniej mam czasu tym bardziej go zapycham różnymi zajęciami.
                      Kładę się zazwyczaj grubo po północy a potem jęczę że jestem zmęczona by
                      wieczorem znów cos kombinować do późna...
                      A kolczyków pod biurkiem nie mogę zmajstrować bo jeszcze nie mam materiałów do
                      produkcji...już sie nie mogę doczekać, żeby zacząć:)
                      Zazdroszczę Ci tego zwiedzania i na to pewnie znalazłabym czas. Zapodaj zdjęcia
                      koniecznie i nie daj się zajechać młodzieży:)
                      • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 13:48
                        czesc Kawusiu
                        no dobrze ze jestes bo juz myslalam ze mam pecha i nikogo nie zastalam :)
                        moja mama umie robic taki sernik i inne ciasta na biszkoptowy albo ciasteczkowym
                        spodzie ale jeszcze nie probowalam sie nauczyc ;) ale takie dr.oetker z
                        kartonika to kazdemu wychodzi :p i wlasnie mozna tam dac biszkopty na spod ;)
                        u nas dzis deszczowo i chyba dzieci zostana przy swoich simsach a ja w koncu
                        odpoczne :D
                        wczoraj pokazywali w wiadomosciach ze w austrii grasuja jakies jadowite
                        pajaki-takie male i biale,a ze mam arachnofobie,to wskoczylam jak oparzona na
                        chlopaka gdy zasypialismy,bo komar mi usiadl na plecach...
                        oj trzeba bylo widziec ten tygrysi skok i slyszec ten wrzask :) hihi
                        ale myszy sie nie boje :p
                        • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 13:57
                          Też się cieszę, że młodzież dała Ci dziś 'wolne' :))
                          Wiesz Blue, ja mam fobię na pająki, myszy, żaby i wszystko co pełza od ślimaka
                          i dżdżownicy po zaskrońca, żmiję i węża.
                          No ale domyślam się, że Twój Ukochany przyjął ten 'tygrysi skok' na niego jako
                          zapowiedź ciekawego wieczoru:))
                          Co do sernika to zależałoby mi zrobić masę serową samodzielnie nie z
                          kartonika...poeskperymentuję i powiem Wam co wyszło:)
                          W ogóle mam takie ciśnienie na ten sernik bo moja mama i tak nie odda mi dziś
                          Micha przed 16, bo są razem u jakiejs tam koligietki na działce - więc ta
                          godzinka między 15 a 16 to byłaby w sam raz, żeby 'upiec' szybko a potem mężowi
                          zapodać taki sernik jak wróci ze służbowego wyjazdu:)
                          • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:11
                            Kawciu nie poratuje Cie z tym sernikiem :( moja tata tez uwielbia a to wina
                            babci bo piecze absolutnie najfantastyczniejszy sernik pod sloncem i wiem co
                            chwale bo moge zjesc pol blachy ;) ze swojskiego twarogu,z kakaowa posypka i
                            lukrem...
                            zazdroszcze Ci tej werwy i tej ciagoty do pieczenia,szczesciarz z Twojego meza :)

                            znalazlam taki przepis ale jest ich mnostwo-moze znajdziesz wskazowki ?
                            kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,-3450972,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
                            • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:19
                              Dzięki Blue, wydrukowałam sobie ten przepis. Kolezanka właśnie ściąga mi od
                              swojej mamy przepis z herbatnikami.
                              Moja werwa do pieczenia zdarza się raz na milion lat dlatego nie chcę jej
                              zaprzepaścić. W kwestii kulinariów mój mąż jest samowystarczalny, grnialnie
                              gotuje i lubi to robić ale staram się czasem go zaskoczyć czymś dobrym,
                              szczególnie jak wraca z 2 dniowej delegacji:)
                              Sernik babci powiadasz...ja z babcinych specjałów najbardziej kocham szaroltkę,
                              pierogi z kapusta i grzybami i bigos...przypomniało mi się dzieciństwo...eeehhh
                        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:14
                          Witajcie :)
                          Ja też się zamelduję w ramach odskoczni od roboty:D
                          Co do sernki Kawusiu to Ci nie pomogę sorrki ja tylko kruche ciacho albo
                          owocowe. Kiedyś dawno temu robiłam pod okiem mamy smietankowca takie
                          galaretkowo-herbatnikowe na zimno, ale to dawno było.
                          Moja mam robi rewelacyjne ciach na biszkoptach lub herbatnikach tzw sernik na
                          zimno z serków waniliowych-takie tam pudełka plastikowe dorzuca jakies chyba
                          żelatyny lub galaretke obkłada na wieszch owockami zalewa galaretka i do lodówy
                          wychodzi miodzio ale przepis to Ci mogę dopiero jutro rzucić lub.... "cudem"
                          dzis wieczorem.
                          • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:18
                            z tego co piszesz to miedzy 15-16 bedziesz kucharzyc, wiec kiszka i tak nie
                            zdąże Cie poratować
                            • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:23
                              Anetko, Ty to jesteś taki nasz forumowy ekspert kulinarny:) Weź proszę od Mamy
                              ten przepis, zachowam go na najbliższy przypływ piekarskiego zapału:)
                              • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:36
                                Wow Kawusia to tak zabrzmiałao jak bym ja tu jakąś "królową kuchni" była
                                hehehe .... przepis podrzuce a jak Cie znów najdzie chętka na pieczenie to mam
                                jeszce w zanadrzu "Męski Pocałunek" brzmi miodzio co:)))
                                Dobre ciasto dla gości jest tak słodkie, że za duzo go nie zjedzą sesesesese
                                tylko troszkę nie za tanie i robi sie je praktycznie dwa dni najlepiej na
                                wieczór do lodówy i na drugi dzionek mozna pałaszować. Krem w ciachu robi się z
                                słodkiego mleczka do kawy-puszka gotuje w garnku z wodą przez 3 h - koniecznie
                                puszka musi byc cała w wodzie ... wychodzi taki słodki karmel tofii i miksuje
                                sie to z masłem osełkowym a potem przekłada wcześniej upieczone placki-miodowe.
                                SAMA SŁODYCZ:)
                                Dokładny przepis po odszukaniu w kartonach pudłach-Obecnie jestem w trakcie
                                przeprowadzki a jeszcze remnont w chacie przede mną
                                • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:44
                                  No to Anetko, jak już będziesz przeprowadzona i wyremontowana to koniecznie
                                  zapodaj ten przepisik na wątek kulinarny:)
                                  Póki co będę się z Wami dziewczynki żegnać bo umykam na szybkie zakupy i do
                                  domu:) Pozdrawiam Was wszyskie sernikowo i serdecznie, do przeczytania wkrótce:)
                                  • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 01.08.06, 14:51
                                    Papatka, ja też się już zawijam, powoli 15-sta się zbliża i czas do domku:)
    • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:01
      Pobudka, pobudka! Poranna kawa już w kubeczku, ploty czas zacząć:)
      Słuchajcie, zrobiłam wczoraj sernik na zimno z serków homo+galaretek, do tego
      na spód i dookoła tortownicy wyłożone herbatniki, skropinone sokiem z ananasów;
      na wierzchu ananasiki z puszki i cienka warstwa galaretki. Jak już mi tak
      świetnie poszło z sernikiem na zimno to zrobiłam jeszcze sałatkę. Przepis
      podaję na wątku kulinarnym Anetki:) i po moich wczorajszych wyczynach
      garnkowych ogłaszam się samozwańczą kucharą miesiąca :P
      A co u Was Dziewczyny, Chłopcy ? Pijemy tą kawę?
      • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:24
        pijemy, pijemy :))) a wiecie co mi sie wczoraj przytrafilo? mam swoj ulubiony
        kubek, taki duzy czarny, wygrany zreszta w internecie i urwalo sie jakis czas
        temu uszko, wiec ja Madzia - M'cgiwer ( rany, jak to sie pisze?!) skleilam
        sobie to uszko. Dlugo sie trzymalo ale wczoraj odpadlo razem z kubkiem a w nim
        kawa(na szczescie juz nie goraca ) na mnie. Ale bylam zla! :))
        • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:37
          Nooo takie doklejanie uszek w kubkach to ryzykowna sprawa ,dobrze że się nie
          poparzyłaś. Ja w ostatnim czasie mam sporo szklanych strat w domu, moje dziecię
          zbiło mi fajny wazon i słonikowi z porcelany odłupało trąbę...no ale podobno
          szkło bije sie na szczęście:)
    • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:35
      Witam pijemy pijemy i drozdzóweczka zagryzam :)
      • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:38
        Kawusia superaśny ten serniczek oby tak dalej to napiszemy książkę kulinarną
        na "Wysokim pozimie" a ja z przepisiku skorzystam juz mi ślinka leci na ten
        smakołyk:)
        • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:51
          Anetko, serniczek jest prosty w wykonaniu jak świński ogonek:) Zrobię go na
          moje i męża urodziny, które będziemy obchodzić razem. Pasuje na imprezkę w
          ogródku, do tego chciałam podać taka dużą misę galaretek pociętych w kostkę i
          wymieszanych z owocami (jakieś jezyny, maliny, i co tam jeszcze sezonowego pod
          koniec sierpnia będzie), doatkowo lody albo/i jakaś sałatka owocowa i chyba nic
          więcej na słodko nie będę robić. Grillem zajmie się mąż, ja zrobię jakieś
          sałatki i po sprawie. No ale o czym ja mówię...to będzie dopiero na koniec
          sierpnia!
          Madziu, ja już nie mam oporów przed wykorzystywaniem stażystów odkąd trafił nam
          się taki jeden okaz, który najchętniej nic by nie robił tylko flirtował z
          innymi stażystkami, siedział w palarni lub przed netem. A przeciez wiadomo, że
          od siedzenia przed netem jestem JA :P
          Poza tym chłopak jest skrajnie nieobyty i potrafi np. powiedzieć, żeby
          koleżanka wstała z krzesła bo on zawsze siedzi na tym miejscu...masakra:)
          Spacer po pączki dobrze mu zrobi:)
      • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:40
        Cześć Anetka! Chyba zaraz też popytam stażystów czy nie idą do sklepu i zamówię
        sobie coś z ciastkarni. Chodzi za mną ptyś lub ecler:)
        Ciekawe co u naszych forowych koleżanek, które wczasują nad morzem. Miejmy
        nadzieję, że im słonko wróci.
        • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:46
          oj Kasiu widze ze wykorzystujesz tych biednych stazysów tak samo jak ja:)))
          troche sie wstyd przyzbnac ale tak mi sie nie chce. Poza tym czasu jakos
          malo :))))
        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:49
          U mnie nad morzem dzis szaro buro i mokro ... cosik z chmurek kapie.... ja nie
          narzekam bo w robocie siedzę, gorzej wczasowicze, pewnikiem a temperaturka tak
          na oko 18 st.... hmm woda pewnie w morzu cieplejsza:)
          • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:52
            a juz sie zeshizowalam ze jestes na wakacjach ale zaraz mi sie przypomnialo ze
            Ty tam mieszkasz:) woda napewno cieplejsza w morzu:)) swoja droga to ja tam si
            euwielbiam kapac w deszczu:))) a u mnie na śląsku tez pochmurno, ciezkie chmury
            wiszą, moze popada?!:)))))))
          • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 08:58
            U nas też szaro, buro, mokro i duszno. Wczoraj po ulewie ubraliśmy Michowi
            klosze i biegał po kałużach, był z tego powodu bardzo szczęśliwy. Po całej
            zabawie wyglądał jak nieboskie stworzonko ale warto było mu zgotować taka
            frajdę. Tak sobie pomyślałam, ze dzieci potrafią się cieszyć z każdej pogody a
            my 'starsi' wciąż narzekamy że gorąco, że duszno, że pada, że słońce grzeje...
            • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:03
              ja to zawsze powtarzam ze my dorosli powinnismy zazdroscic dzieciom a moze
              nawet nie zazdrosic ale dazyc do tego by miec 3 cechy dzieciaczkow:
              1) umiec sie cieszyc z rzeczy najmniejszych
              2) domagac sie z wszystkich sil tego czego sie pragnie i do tego dazyc
              3) smiechac sie do wszytskich
              :))))))))))))))))))
              • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:11
                dokładnie tak Madziu, do tego jeszcze:
                - otwarcie i bez zakłamania okazywać uczucia i nie wstydzić się łez,

                Zresztą długo by wyliczać... oboje z mężem uważamy, że Michu nas bardzo wiele
                uczy, może nawet więcej niż my Jego. Odkąd Go mamy dowiedzieliśmy się o sobie
                wielu rzeczy, niestety m.in. tego że po godzinie biegania na czworaka nas bolą
                kolana a Jego wcale ;))
                • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:17
                  Zgadzam się że nam radości dorosłego życia nie brakuje, ale nie potrafimy się
                  cieszyć jak dzieci ze wszystkiego.... jak to napisała Kawusia zawsze
                  człowiekowi cos nie pasi z to za zimno, za ciepło, za mocno grzeje albo
                  pada ... i tak żle i tak nie dobrze....
                  • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:21
                    ach te magiczne cechy dzieci podpisuje sie pod tym dwiema rękami .... oj tak
                    Kawko dużo człowiek uczy się przy dzieciach i jak duzo zaczyna dostrzegać
                    takich małych rzeczy które wcześniej mu gdzieś umykłay ... a to chmurki na
                    niebie... a to ptaszek w parku jak pieknie śpiewa podczas spaceru z
                    dzieckiem ...
                    • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:24
                      z tej wysokości ...hmmm dupa zbita ... że się tak brzytko wyrażę hehehheee
                      • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:56
                        i po kapaniu z chmurek .... słońce juz świeci radośnie :)
                        • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 10:43
                          Anetko, pilnuj tej pogody nad Bałtykiem, żeby była ładna w drugiej połowie
                          sierpnia.
                          16 sierpnia wyjezdzamy nad morze na tydzień do Kołobrzegu a właściwie do
                          Grzybowa i fajnie by było gdyby nie padało.
                          • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 11:34
                            Postaram się jej dopilnować .... a jak nie to zrobie czasy mary .... bo gdzies
                            tu czytałam na forum, że Wysokie mają zdolności w czarowaniu ... to apropo tych
                            nosów, ale sie z tego uśmiałam ... musiałam się mocno pilnować żeby mnie ktoś w
                            pracy nie przykukał jak zacieszam do monitorka.
                            A ja już sniadankozjadłam herbatka popijam i stukam w nadzieji ze ktos tam
                            czyta :)
                            • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 12:06
                              Anetko, też mi się zdarza słac uśmiechy do monitora. Baaa ja to nawet gadam do
                              monitora a dokładnie do mojego synusia patrzącego na mnie z pulpitu:P

                              Co do nosów, wzrostu i wiedzy tajemnej to mogę być wzorcową Babajagą tego
                              forum, bo:
                              - jak mnie ktoś porządnie wkurzy to zazwyczaj zaraz potem spotyka go coś
                              niemiłego (zupełnie jakbym rzucała uroki),
                              - nos mam wcale niemały i taki właśnie jędzowaty,
                              - wzrostu też jestem większego niż przeciętna miotła (do latania)...
            • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:05
              "Zapomniał wół jak cielątkiem był" .... tak dzieci są takie kochane i wszystko
              ich cieszy :) szkoda że my dorośli z tego wyrastamy.... o ile zycie by było
              prostrze gdybyśmy choć w cześć potrafili zachować w sobie tę niezwykłą
              dziecięcą RADOŚĆ
              • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:10
                ale nam jej nie brakuje??!! :))))))
                • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:15
                  ...nie brakuje, nie, nie! Tylko czasem gasi ją fala spraw codziennych,
                  rachunków, Pit- ów, recept, terminów, porządków... no i ta natura - spójrz na
                  roczniaka upadającego z impetem na pupę i wyobraź sobie takie 'klapnięcie' u
                  siebie...hehehe
                  • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 09:20
                    hehe, masz racje:) jak napisalas o upadaniu to przypomnilo mi sie jak wczoraj
                    moja chrzesnica (lat 4) biegnac i nie patrzac pod nogi doslownie "przeleciala"
                    pzrez sznurek od namiotu. wygladalo to jak w zwolnionym tepie:) ale sie
                    usmialam - ale sama chyba tak bym nie chciala:)))
                    • karelka Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 11:28
                      czołem laski! :)
                      no jak zwykle kiedy ja zaglądam, to cicho-ciemno.
                      no nic, to śl pozdrowienia i zmykam - muszę strzelić sobie foty u fotografa do nowego indexu B-) Pewnie znowu wyjde jak nieboskie stworzenie, ech...ale nienawidzę ustawianych zdjęć ze sztucznym uśmiechem przyklejonym do twarzy :/
                      trzymajcie się!! :)
                      • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 12:08
                        ja też nie lubię fotek pozowanych do dowodu, paszportu, indeksu, dyplomu.
                        zawsze wychodzę pretensjonalnie i potem ukrywam przed całym światem dokument ze
                        zdjęciem ;)
                        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 12:44
                          ja sobie kilka latek temu strzeliłam dyżurną fotke do dokumentów a że nie mam
                          zwyczaju zmieniać fryzur co pół roku .... to jak potrzebuje jakies foto do
                          dokumentów tylko odbitke z tej kliszy robie i gotowe
                          • milkee Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 12:53
                            to ja wam opowiem, jak kiedys (mialam chyba z 7-8 lat) robiono mi zdjecie do
                            paszportu:)otóż..problem polegał na tym,ze za kazdym razem kiedy pani robila
                            mi-biednemu przestarszonemu dziecku, zdjęcie, to ja zamykalam oczy-wtedy nie
                            mozna bylo jeszcze zobaczyc czy zdjecie wyszlo czy nie..wiec klops..pozniej pani
                            probowala mnie przyzwyczaic do swiatelka..ale nic z tego..ciagle zamykalam
                            oczy..wiec podala mojej mamie adres fotografa,gdzie nie ma blysku razacego w
                            oczy..tylko jakis dzwiek:) wiec ucieszone poszlysmy tam..no i siadam na tym
                            wyznaczonym miejscu..ustawiam glowke..i..rzeczywiscie nie ma swiatelka..ale za
                            to taki zaskaujacy halas..i co robie?..oczywiscie zamykam z zazkoczenia i
                            starchu oczy..skonczylo sie na tym,ze zdjecie w moim pierwszym paszporcie mam z
                            koreczkami w uszach:)hihi
                            • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 13:17
                              Hahahaha Emilko 'rozwaliłaś mnie' tą historią :O) Zachowałaś ten paszport na
                              pamiątkę, co? Bomba..ehhehe koreczki w uszach:)

                              Anetko u mnie pomysł ze zdjęciem dyżurnym nie jest dobry bo ja się sobie na
                              żadnym zdjęciu 'pozowanym' nie podobam.
                              • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 13:45
                                Świetne hehehheeheehee .......koreczki ..dla mnie bobma.... ale się uchałam do
                                monitorka:))))))))))))))))
                              • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 13:49
                                Kawusia a te moje dyżurne zdjęcie... to jedyne na którym powiedzmy ... wyszłam
                                jak człowiek.. po nim zrobiłam jeszcze kilka ale wszystkie skończyły w
                                koszu...hmm a może ja wtedy młodsza i ładniejsza byłam hehehe
                              • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:01
                                jesisicku toco przed chwilką zobaczyłam aż muszę wam opisac jeszce mam gesia
                                skórę tzw póra mi rosa i żałuje że nie mam aparatu pzry sobie ...wchodzę do
                                toalety a tu na podłodze siedzi sobie takie paskudztwa(nie jestem strachliwa w
                                kwestji robactaw)monstrum nigdy takiego(nie licząc ptaszników) "on life" nie
                                widziałam PAJAK ... moja mama madziałke rekreacyjna więc tam się naogldałam
                                róznych egemplarzy ole ten okaz mnie zabił ...odwok tłusty ok 2cm przy tym
                                wielkie rzuwaczki ok 1 cm (czy jak sie to nazywa) no i nogi długaśne może z 5
                                cm podwinięte....nie z tych grubych właochatych ale i nie z tych tzw zegarków.
                                Oj nie skorzystałam z toalety nawet nie mam pojęcia jak go zatłuc,a może aparat
                                jutro przyniose i go pstrykne ....sama nie wiem co mówie ale okaz jak się
                                patrzy!!!!! SZOK...

                                • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:15
                                  jesli o mnie chodzi to tez raczej czegos takiego sie nie boje ale wyobrazam
                                  sobie jak to wygladaao. sama niedawno mialam taki przypadek. szlam po rower do
                                  gospodarczego a on na swoejej pajeczyce sobie w rogu siedzi, taki wielgachny i
                                  oblesny. stanelam i patrzalam na niego i w sumie nie wiedizalam jak
                                  zareagowac... :))))
                                  • miraculum Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:25
                                    Ja taki okaz w swojej piwnicy potraktowałam Raidem w spraju poszło chyba pół
                                    opakowania, ale po ok 2 minutach pryskania paskudzie w oczy, spadła z sieci
                                    nieżywa!!! Jupiii polecam spryskac go czym w spraju :)
                                    • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:30
                                      Hmm w spraju toj a mam odświerzacz powietrza ....chyba nie zadziała, a on sobie
                                      tak w kąciku na podłodze siedzi dziwne jakies:)
                                      • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:41
                                        Anetka Ty sprowadź jakiegoś badacza przyrody, zrobi zdjęcia, zabierze pająka,
                                        opisze w swoich rozprawach naukowych a może nawet zrobi z Tobą wywiadzik. Tylko
                                        jak będziesz udzielała tego wywiadu to koniecznie wspomnij o nas czyli o forum
                                        WK :O)
                                        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:52
                                          Oj Kawciu jak mozesz wątpić na 100% o Was wspomnę w końcu do kogo przybiegłam
                                          aby sie pochwaliś mym odkryciem przyrodniczym :))
                                          A teraz biednę dodomku paptka do jutra
                                          • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:55
                                            ja też biegnę po młodzież i do domku! Pa dziewczynki...postaram się zajrzeć
                                            wieczorem:)
                                  • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 14:29
                                    Byłam u mego "koleżki" przed chwilka, zobaczyć jak się miewa i poobserwować juz
                                    na trochę spokojniej ale i tak dostałam gęsiej skórki i okazało się, że ma
                                    przyjaciela nie jest tam sam, na tych zimnych kaflach toalety mojej, zszedł
                                    sobie do niego w odwiedzinki chyba, taki maluszek czarniutki, mniejszy od jego
                                    odwłoku, a może to jakiś mezalians hehehehe
                                    Sieci im brak więc nie wiem skad tam się wzięli no chyba, że sobie za
                                    grzejnikiem mieszkali. Wredoty jedne tak chyłkiem pod moja nieobecność się do
                                    mojej roboty wprowadzili fuj
                                    • bluelove Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 02.08.06, 16:48
                                      Anetko ja to bym nie wlazla tam nawet jakby mnie sila ciagli ;)
                                      do nas do domu tez sie pelno teraz tego paskudztwa pakuje,nawet jeden ufoludek,
                                      taki zielony wygladajacy jak pasikonik,siedzial przedwczoraj na suficie,wczoraj
                                      moj M go wyrzucil,a dzis z powrotem siedzial w tym samym miejscu!! skonczyl w
                                      odkurzaczu podczas porzadkow,podobnie jak wszystkie inne pajeczaste wredoty
                                      ktore mnie strasza we wlasnym domu :p

                                      hihi niedlugo zalozymy moze wlasne dokumentalne z archiwum X dziwnych stworzen ;)
                                      • rasgeea Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 07:17
                                        to co dziewczyny? - po pysznej kawie?:) dzis mam nawet to kawusi ciastko :D
                                        • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 07:27
                                          Cześć! A co masz do tej kawki? Bo ja to bym zjadła słodkiego rogalika albo
                                          bułkę z rodzynkami... ehhh nie wyspałam się, siedzę i ziewam i żuję gumę
                                          (dobrze, że siedzę sama) :P
                                          Pozdrawiam :))
                                          • luciii hejka poranne wyścigówy :))))) 03.08.06, 07:47
                                            zapowiada się przepiękny dzień :)))

                                            i rozrywkowy wieczór :) [przynajmniej u mnie, tylko nie bardzo wiem, czy
                                            dotrwam :P ]
                                            • e-aneta Re: hejka poranne wyścigówy :))))) 03.08.06, 07:58
                                              Cześć Dziewczynki:)
                                              Oj tez się nie wyspałam, ale to zasługa wczorajszego dłuuuugiego wieczoru.
                                              Spotkaliśmy się wieczorkiem - takim przyzwoitym ze znajomymi na piwku,tylko że
                                              ONI grzecznie, poszli po jednym do domku, a nas jeszcze powiało, w końcu trzeba
                                              wykorzystać, że babcia z dzieckiem została, a my się możemy powłuczyć ... nocne
                                              morze poogladać no i oczywiście jeszcze nam się jeść zachciało, więc choć
                                              jakiś "kesek padliny". Miły był ten wieczór:)
                                              • kawa_mielona Re: hejka poranne wyścigówy :))))) 03.08.06, 10:01
                                                Mmmm co ja widzę, co ja słyszę...miłe wieczory, szum morza, knajpki...
                                                fajnie :O)
                                                Luciii nie wiesz czy dotrwasz? Czyżby to znaczyło, że SERDUSZKO już chce na
                                                zewnątrz? Kurcze...to będzie 'nasze pierwsze forumowe DZIDZI' ale czadzik:)
                                              • milkee Re: hejka poranne wyścigówy :))))) 03.08.06, 10:03
                                                witam witam i o humor pytam;)
                                                ja sie chyba wyspałam..chociaz sny dosc meczace byly, za to dzis zaczelam dzien
                                                od kawy z andrutem-roboty mojej bratowej(nowa kobieta w domu-musialam sie
                                                przyzwyczaic..w sumie jeszcze czasem sie zapominam, ale coraz czesciej
                                                rozmawiamy-bo niestey wczesniejsze nasze kontakty byly dosc zdawkowe i chlodne,
                                                ale zaczyna byc wszystko na dobrej drodze-ehh..jak zwykle zboczylam z tematu-a o
                                                andrucie chcialam napisac..hehe)..to milego dnia..pewnie bede tu zaglądac dzis
                                                zcesto;)
    • milkee Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 10:22
      własnie sprawdziłam co w sennniku znaczy "gorset"(bo za nic w swiecie nie moglam
      sie we snie dopiąc)..i znaczy to,ze odkryję słodka tajemnice:D..hehe..niby w te
      przepowiednie nie wierze, ale w taką chyba mozna;)..ciekawe..ciekawe
      • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 10:24
        Łał, odkrywanie tajemnic - to lubię:) Zresztą andruty też lubię:)
        Pozdrawiam K.
        • e-aneta Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 10:49
          Witam
          a ja od poniedziałku tj 07.08 do 22.08 mam urlopik huraaaaa całe szczęśliwa
          jestem ... i tak sobie z połowica wymyslilismy hmm chyba wczoraj nawet, ze
          pojedziemy na kilka dni (dosłownie 4) na agroturystyke z wendeczka w tle i
          dzwonie dzis i szuklam i załamana jestem wszystko pozajmowane buuuuu
          Tak wiem, wiem za późno się obejrzeliśmy bo ja naiwniara, myslałm, że wszyscy
          tylko nad morze jada na urlopik :( Ale szukam dalej ....ja tak chciałm bardzo,
          gdzieś z dala od cywilizacji bateryjki podładować.....
          • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 10:58
            Anetko, ja wczoraj szukałam w necie czegoś na Kaszubach lub na Mazurach dla
            moich rodziców. Okazuje się, że na sierpień już 'po zawodach' jeśli chodzi o
            weekendy:) Wreszcie znalazłam hotel w Polańczyku, gdzie były miejsca na
            weekend. Wysyłam więc rodziców nad Solinę zamiast nad Necko, to nic że kierunki
            zupełnie inne - liczy się zmiana klimatu a wody i tu i tu dużo :))
      • ladnapanna Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 11:06
        a mi sie śni ostatnio wesele, co noc...chyba za bardzo sie tym wszystkim
        przejmuje:))
        • kawa_mielona Re: Wstawać Spiochy!! :))))) 03.08.06, 12:31
          Mnie też przez ostatnie 'panieńskie' noce śniło się wesele i zawsze przewijał
          się problem z uczesaniem a dokładnie z jego brakiem. Poprostu byłam w tych
          snach panną młodą ze strzechą na głowie:))
          Ładnapanno, wszystko napewno potoczy się zgodnie z planami a te sny będziesz
          wspominała z uśmiechem...:O)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka