maja.cc 23.08.06, 18:17 podczas gdy tysiace innych kobiet jest samotna i nikt sie nimi nie interesuje (podejrzewem ze chodzi o ich wyglad ,sa poprostu przecietne lub brzydkie)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cerber80 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:33 Dlaczego kobiety nie walcza o facetow w ogole? Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:37 cerber80 napisał: > Dlaczego kobiety nie walcza o facetow w ogole? Walczą. Ale zebyście czasem to zauważyli:( Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:40 Znaczy sie nie walczycie, jakbyscie walczyly, to bysmy zauwazyli. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:44 Walka to znaczy pozbywanie sie nawte potencjalnej konkurencji:) Ostatnio do mojego narzeczonego wydzwaniala co troche kolezanka z pracy,ze sobie nie moze poradzic z komputerem;/ zaczelo mnie to osobiscie jezyc:) odebralam telefon jak dzwonila, na jej nieszczescie tez infe studiuje co prawda z nazwy, ale zawsze i na jej pytanie szybko udzililam odpowiedzi:) juz nie dzowni:) to tez jest walka:) Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:46 Tak, walka o utrzymanie przy sobie. Ale nie walczycie, zeby zdobyc. Zupelnie jakby wam nie zalezalo... Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:49 tez walczyłam by go zdobyc. Nie zapreczam przystojny, wysoki dobrze zbudownay, dobra praca, gotuje. lubi dzieci, ideał. Ale traktował ,mnie jak przyjaciołke przez dwa lata;/ Ciezko było pokazac przyjacielowi,ze jednak jest się kobieta:) W czasach liceum też zdobywałam. Wszystko zalezy od tego, kto szuka ofiary:) Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:59 Co to za walka, ze Ci dwa lata zajela?? Zastanow sie. Mowicie, ze walczycie a na jedyne co was stac, to usmiech i to niezbyt czesto. Ewentualnie zgodzicie sie dac numer telefonu a na propozycje spotkania mowicie: moze. To jest walka? Co robicie, zeby zdobyc faceta? No ja to forum czytam dosc czesto, zwlaszcza ostatnio i jesli tylko ktoras narzeka na brak faceta, to najczestsza porada brzmi: czekaj, napewno ktos sie znajdzie. Ja tez tak chce! Ale do mnie przeciez nikt nie przyjdzie.. bo mialem pecha urodzic sie facetem. Odpowiedz Link Zgłoś
loltka bzdury 23.08.06, 20:04 gadasz bazdury:)) akutra w kwesti podrywania wolałabym byc facetem(i chyba w zadnej innej) mozesz sobie podejs do kazdej, mozesz sobie zagadac , zaprosic do tanca itp-bo taka ejst nasz kultura przyznaje sie bez bicia-to ja poderwałam mojego faceta, ale musiałam sie niezle natrudzic, zeby jemu sie wydawało ze to on mnie podrywa-teraz opowiada jakie to miał szczescie jak mnie wypatrzył i robił podchody-taaa jasne tere fere, ile było przy tym mojego zachodu i wabienia go to sie facet nigdy nie doiwie niech sobie mysli co tam chce jakbym była facetem wcale bym sie tak nie czaiła, tylko do boju:) Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: bzdury 23.08.06, 20:07 A co ma zrobic niesmialy facet? Latwo powiedziec: podejsc i zagadac. A pewnosc siebie i wiara nie przychodza na zawolanie, z tym sie ktos rodzi lub nie. Dzieki temu, ze kobiety o facetow nie zabiegaja, pewnie przyjdzie mi spedzic zycie samotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: bzdury 23.08.06, 20:12 cerber80 napisał: > A co ma zrobic niesmialy facet? Latwo powiedziec: podejsc i zagadac. A pewnosc > siebie i wiara nie przychodza na zawolanie, z tym sie ktos rodzi lub nie. Dziek > i temu, ze kobiety o facetow nie zabiegaja, pewnie przyjdzie mi spedzic zycie s > amotnie. dobra wiadomosc: niektore zabiegają, ja zabiegałam, tyle ze to trzeba robic bardzo dyskretnie faceci nie lubia nachalnych kobiet zła wiadomosc: niestety, te ktore zabiegają na swoje ofiary wybieraja takich jak one-pewnych siebie. Domyslam sie, ze mozesz byc wspaniałym wrazliwym człowiekiem, ale niestety, facet ktory nie ejst pewny siebie , nie ma ikry nie wzbudziłby mojego zainteresowania i nie zabiegałabym o niego moja rada: popracuj nad pewnościa siebie, wmow sobie ze potrafisz, podswiadomośc to potęga:)) poza tym to Ty wiesz, ze ejstes miesmiały, one nie:) no i jeszcze-jest net-tam nie musisz sie peszyc, a gdy juz sie spotkacie w realu bedziesz ją troszke znał i moze nismiałosc ustąpi... zreszta, jest duzo dziewczyn, które lubia niesmiałych:) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: bzdury 23.08.06, 20:21 > moja rada: popracuj nad pewnościa siebie, wmow sobie ze potrafisz, > podswiadomośc to potęga:)) Skad wiedzialem, ze to napiszesz. Gdyby to bylo wykonalne to bym pewnie tu nie siedzial dzisiaj tylko z jakas dziewczyna. A internet? Proboje ze srednim skutkiem poki co. Odpowiedz Link Zgłoś
lavieenrose Re: bzdury 23.08.06, 20:40 cerber80 napisał: > > moja rada: popracuj nad pewnościa siebie, wmow sobie ze potrafisz, > > podswiadomośc to potęga:)) > > Skad wiedzialem, ze to napiszesz. Gdyby to bylo wykonalne to bym pewnie tu nie > siedzial dzisiaj tylko z jakas dziewczyna. > A internet? Proboje ze srednim skutkiem poki co. Loltka zakwitla kilkoma wypowiedziami, po ktorych juz w FK nic czytac mi sie nie chce. Na pewno wmowila sobie duzo i skutecznie. I bez watpienia przez zycie idzie prosto, pewnie i bez refleksji. Ja nie krytykuje, ja zazdroszcze. Jak w piosence: Nie daj mi Boze, bron Boze skosztowac, tak zwanej zyciowej madrosci... Loltka! Korzystaj z tego, ze nie widzisz i nie rozumiesz. Ciesz sie, ze jestes taka szczesliwa! Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: bzdury 23.08.06, 22:56 i po co te ocoeny, nie znasz mnie a moj zyciowy optymizmy traktujesz w kategoriach szczesliwej głupoty to przykre, ze dajesz sobie prawo do takiej oceny ludzkich zachowan a tak wowogle-czytam juz ktorą z TWoich wypowiedzi i mnie urzeza cos innego-pesymizmy i kompletna niewiara, ze zycie moze byc piekne czy to zbyt głupi dla CIebie sloganik? cynizm i zamkniety umysł d sprawiają ze zaczynasz zjadac swoj ogon zamiast ludzi dołowac i mowic im, ze wszystko stracone, moze jednak spojrzysz na nich i na siebie i wiekszą radościa otwatroscią i wiarą?? bo jak słowa piosenki: I tak warto zyc... Odpowiedz Link Zgłoś
lavieenrose Re: bzdury 23.08.06, 23:14 podtrzymuje, co napisalam wczesniej :) Natomiast zapewniam Ciebie, ze wiem jak zycie moze byc piekne. Tyle, ze jesli to sie widzi, widac rowniez i bezbrzezna glupote. Bardzo szczesliwa i optymistyczna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bibita Re: bzdury 24.08.06, 09:12 dziewczyny, chyba sie nie dogadacie-dwie rózne osobowości:) jedna optymistka, wręcz niepoprawna, druga to pesymistka,ktora udaje, ze umie cieszy się zyciem. wypowiedzi jednej to radosny, ale chyba jednak troche utopizm, wypowiedzi drugiej to "połozy się i umrzec" dwie skrajne osoby tylko nie wyzywajcie się od głupich-bo z tego co czytam, to żadna głupia nie jest tyle, ze inaczej życia nauczona pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: bzdury 25.08.06, 09:56 lavieenrose napisała: > nie chce mi sie gadac :) no przeciez sama to zaczełas... dziwna ucieczka... nie ma to jak skrytykowac kogos i nogi za pas:) Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_234 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 20:42 Zauwazyłem to samo! Kobiece podrywanie sprowadza sie do prostego usmiechu i czekania! To co to za podrywanie ja sie pytam? Ale nalezy innaczej podchodzic do tak zwanego podrywania. Tak naprawde to nalezy na nie troche wylozyc lache na poczatku, to one sie same zainteresuja po czasie :) Bo latwa zdobycz przeciez nie cieszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 20:45 jakub_234 napisał: > Zauwazyłem to samo! Kobiece podrywanie sprowadza sie do prostego usmiechu i > czekania! To co to za podrywanie ja sie pytam? > Ale nalezy innaczej podchodzic do tak zwanego podrywania. Tak naprawde to > nalezy na nie troche wylozyc lache na poczatku, to one sie same zainteresuja po > > czasie :) Bo latwa zdobycz przeciez nie cieszy :) To co mam podejśc do Ciebie i rzucic hasłem jak w komedii amerykanskiej " hej bejbe, niezle masz cialko, zatanczymy":D?? Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 24.08.06, 11:03 @ lata byłam przyjaciołka i bagle mnie oswiecilo,ze bez nieog zyc nie moge, To jets walka, jak pokazac facetowi,ze jest sie nie tylko qmpela ALE KOBIETA:) Odpowiedz Link Zgłoś
franzza Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:53 A moim zdaniem i na podstawie moich obserwacji jest dokładanie na odwrót - zwykle jest tak,że to te przeciętnej (lub nawet mniej przeciętnej urody) dziewczyny mają facetów ( i to przystojnych). A dużo ładnych dziewczyn jest samych bo większość facetów mysli ze są zajete albo ze nie mają u nich szans Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:55 Dobrze myślisz IMHO;) Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 19:54 maja.cc napisała: > podczas gdy tysiace innych kobiet jest samotna i nikt sie nimi nie interesuje > (podejrzewem ze chodzi o ich wyglad ,sa poprostu przecietne lub brzydkie)? a Ty bys chciała faceta brzydala?? niby sie mowi ze dusza itp ale prawda jest taka ze pierwsze co przyciaga to wyglad inna sparwa ze nie ładne co ładne a co sie komu podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
sandrunia1 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 20:41 faceci to wzrokowcy Odpowiedz Link Zgłoś
navojkaa Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 21:01 faceci to wzrokowcy" Banał. Kobiety tez. Odpowiedz Link Zgłoś
anulenka7 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 23.08.06, 23:03 Uroda to nie tylko wygląd. Wiele czynników się na nią składa. Między innymi seksapil, który nie jest niczym innym jak promieniującą od kogoś pewnością siebie, zadowoleniem z tego kim się i jakim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 24.08.06, 10:36 mężczyźni to przede wszystkim wzrokowcy nie ma brzydkich kobiet, są po prostu nie zadbane! więc czemu się tu dziwić ??? Odpowiedz Link Zgłoś
babaribka Re: dlaczego o piekne kobiety walczy tylu facetów 24.08.06, 14:14 a poco komu brzydka baba?!?!!? to chyba logiczne, ze lepiej miec ladna niz brzydką, poza tym te ladne sa raczej glupsze, a poco komu mądra?? Odpowiedz Link Zgłoś