Dodaj do ulubionych

sex virtualny

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 16:32
poznajesz w sieci faceta. piszesz z nim dni, tygodnie, pojawiaja sie emocje i
dochodzi do sexu w sieci. czy wtedy pozostajesz dla niego nadal wazna czy moze
on traci do ciebie szacunek ??? jak to jest ???
Obserwuj wątek
    • Gość: t Re: sex virtualny IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.11.01, 20:04
      Sex w sieci???!!!
      A jak to się robi?
      • Gość: fnoll Re: sex virtualny IP: *.ds.uj.edu.pl 03.11.01, 21:56
        Gość portalu: t napisał(a):

        > Sex w sieci???!!!
        > A jak to się robi?

        rusz wyobraźnią! ;-)

        a co do pytania femme: w sieci jak w życiu - różni ludzie, różnie bywa

        jeden będzie z tobą rozmawiał pijąc browara i podśmiechując sie z kumplami

        inny okaże się być kobietą (mam kumpla, który maniakalnie seksczatuje podając się
        za kobietę - mówi, że dzięki temu bardzo wiele się o nich dowiedział, ale tak w
        ogóle to jest całkiem zdrowy - ma narzeczoną nawet)

        a jeszcze inny zapała do ciebie miłością

        konfrontacja w realu jednak, z tego co wiem, zawsze nastręcza pewne problemy, bo
        obraz drugiej osoby który wynosimy z sieci jest mocno... wirtualny

        myślę, że trzeba tak aranżować sytuacje, byśmy sami czuli się z nimi dobrze, i
        tyle, nie wyobrażając sobie zbyt wiele, nie żądając zbyt wiele... tak, żeby ani
        siebie, ani innego nie skrzywdzić

        pzdr!

        fnoll
        • muzaaa Re: sex virtualny 04.11.01, 00:41
          Jezeli piszesz z nim dni i tygodnie i doswiadczasz z nim takich milych
          wirtualnych doznan, to pewno bedzie chcial sie z Toba spotkac i zrobic to
          naprawde uzywajac wszystkich zmyslow:)) Amen:)
    • zofia9 Do femme 05.11.01, 01:19
      Gość portalu: femme napisał(a):

      > poznajesz w sieci faceta. piszesz z nim dni, tygodnie, pojawiaja sie emocje i
      > dochodzi do sexu w sieci. czy wtedy pozostajesz dla niego nadal wazna czy moze
      > on traci do ciebie szacunek ??? jak to jest ???


      A jak on sie "nazywa?" Bo moze ja sproboje i wymienimy uwagi??! (i oczywiscie
      doniose ci ze niewierny)
      • Gość: Cynio Re: Do femme IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.11.01, 08:20
        Hmmm, ja od paru miesięcy seks virtualny praktykuję (czasami nawet
        telefoniczny, więc mam pewność że to kobieta a nie jakiś facet) i wcale
        szacunku do niej straciłem, jest fantastycznie, ale do reala chyba nigdy nie
        dojdzie, takie sobie zasady ustaliliśmy... poza tym dzieli nas jednak odległość
        w km. a każde z nas ma swoje prywatne poukładane życie...

        pozdr.
        • Gość: frisky2 Re: Do femme IP: 62.233.138.* 05.11.01, 16:07
          Moze ktos kompetentny wyjasnilby jak mozna wirtualnie uprawiac seks. Czy za
          pomoca jakiegos programu?
          • Gość: Anna26 Re: Do frisky2 IP: *.157.49.23.Dial1.Washington1.Level3.net 05.11.01, 18:14
            To bardzo proste. Jedna reka piszesz kobiecie, co bys jej zrobil za pomoca
            penisa z kolczykiem. Druga reka bawisz sie swym penisem bez kolczyka. Ona
            jedna reka odpisuje ci jak lubi penisy z kolczykiem, a zwlasza dosutnie. A
            druga reka doprowadza sie do oragzamu.
            W sumie nikomu takie hobby nie szkodzi, chociaz ponoc uzaleznic sie od tego
            mozna. Pare lat temu chcialam sprobowac wirtualnego sexu, ale mnie cala rzecz
            smieszyla...a nie podniecala.
            No to teraz wirtualnie scigam swoje stringi, podczas gdy w rzeczywistosci
            siedze w ogrodniczkach i starym podkoszulku.
          • wrew Re: Do femme 05.11.01, 18:57
            Gość portalu: frisky2 napisał(a):

            > Moze ktos kompetentny wyjasnilby jak mozna wirtualnie uprawiac seks. Czy za
            > pomoca jakiegos programu?

            Absolutnie nie czuję się kompetentny w tej kwestii, ale... Czytałem gdzieś o
            programie muzycznym, przy pomocy którego można wytworzyć dźwięki ponoć
            doprowadzające słuchacza do euforii i ekstazy porównywalnej z doznaniami
            narkotycznymi. To kto wie, może jakiś zdolny programista zrobi też programik
            seksualny:) Dystrybucja nawet shareware'owa uczyniłaby z niego drugiego Billa
            Gatesa;)
        • Gość: Sławek Re: Do femme IP: 213.186.93.* 05.11.01, 18:57
          Jak bys miał Cyniu poukładane życie w realu to byś seksu w sieci nie szukał.

          Pozdrawim
          • Gość: Cynio Re: Do Sławek IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 06.11.01, 08:45
            Gość portalu: Sławek napisał(a):

            > Jak bys miał Cyniu poukładane życie w realu to byś seksu w sieci nie szukał.
            >
            > Pozdrawim


            Poukładane mam... ale instykty mam zwierzęce i tak staram się nad nimi panować,
            ale przecież się nie okopię, a na "małym" kłodki nie powieszę...

            pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka