Dodaj do ulubionych

Syndrom księżniczki

10.09.06, 23:21
Nie. To nie bedzie watek o "Iwonie, ksiezniczce Burgunda", a o przeszacowaniu
wlasnej wartosci czesci kobiet zamieszkujacych ten kraj.

Bycie ksiezniczka w Polsce to pewien styl myslenia i zachowania wychowanek
bravogirl i cosmo. jakis taki amalgamat dzieciecej naiwnosci ("sleeping
beauty"), wyrachowania i wymagan wobec facetow, ktorzy nie daja sie
emocjonalnie szantazowac.

ksiezniczka to gatunek obecny we wszystkich segmentach populacji- wystepuje
zarowno wsrod kasjerek z tlenionymi wlosami, jak i u aplikantek radcowskich
wylewajacych na siebie pol flakonu burberry london.

dokladniejsza charakertystyka zajmiemy sie jutro.
Obserwuj wątek
    • tofik991 Re: Syndrom księżniczki 10.09.06, 23:34
      I księżnicznki są nam potrzebne :)
    • nadinka_nadinka Re: Syndrom księżniczki 10.09.06, 23:41
      rolling_stone napisał:

      >
      >
      > dokladniejsza charakertystyka zajmiemy sie jutro.
      >


      buuuu, a dlaczego nie dzisiaj :D

      >
      >
      >
    • cala_w_kwiatkach Re: Syndrom księżniczki 10.09.06, 23:43
      oj nadlinka, poczekaj jeszcze te 20min, nie badz niecierpliwa ksiezniczka;p
      • nadinka_nadinka Re: Syndrom księżniczki 10.09.06, 23:45
        cala_w_kwiatkach napisała:

        > oj nadlinka, poczekaj jeszcze te 20min, nie badz niecierpliwa ksiezniczka;p

        hihi, ale ja chce, chce :D
    • polla4 Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 00:00
      Uprośćmy: "amalgamat" znaczy tyle co "mieszanina różnych elementów; zlepek
      sprzecznych cech" (słownik języka polskiego,PWN). Nie czepiam się, ale niektórzy
      mogą nie zakumać.
      • cala_w_kwiatkach Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 00:04
        ja nie zakumalam, tez sprawdzilam;) hihi
    • mahadeva Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 00:45
      przestan ten londyn to cos strasznego :)
    • asiulka81 Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 15:30
      rolling_stone napisał:


      > dokladniejsza charakertystyka zajmiemy sie jutro.


      juz jest jutro! czekamy z niecierpliwoscia!!! a Ty nadal nie rozwinales
      tematu :)

      z ciekawosci az zasnac nie moglam! ;P
    • pinup Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 15:52
      ja sie uwazam za ksiezniczke. chetnie sie o sobie czegos dowiem:)
    • miauka Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 15:59
      FYI: feministyczny duskurs juz dawno i na wiele sposobów analizował temat -
      oczywiście nie użalając się zbytnio nad szantażowanymi emocjonalnie mężczyznami,
      ale nad ubogą świadomością i przywiązaniem do patriarchalnego stereotypu
      statystycznych Polek.
    • krwawabestia Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 16:10
      dla mnie to syndrom modnisi
      jak cie widza tak cie pisza - takie kobiety maja tyle zasad co krolowa
      angielska taka .. etykieta robia wszystko aby byc fajne akceptowalne i
      takie zeby reszta stada je akceptowała w ten sposob gubia gdzies swoja
      prawdziwa nature staja sie takimi osobowsciami telewizyjnymi typu mołek lub
      ibisz oczywiscie one sa przekonane ze ich droga jest jedyna i słuszna wiec
      probuja na swoj obraz kreowac społeczenstwo - podobne im kochaja a matalow czy
      pankow nienawidza
      • rolling_stone Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:03
        Ksiezniczka wymaga. od innych, rzecz jasna.
        roszczeniowa postawa ma w jej wypadku mialkie uzasadnienie. taki jest porzadek
        rzeczy- kazdy pan, zeby byc panem, musi miec swojego wasala. energie ksiezniczka
        skupia na budowie networku wasali. sa to z reguly brzydsze, biedniejsze i
        zahukane dziewczatka typu "mysz polska", ktore za odrobine falszywej sympatii
        beda lojalnymi slugami.

        W nastepnym odcinku
        "Zalśnij pełnym blaskiem!!! 9 pewnych
        kroków, dzięki którym przyciagniesz tłumy (wielbicieli)." czyli o jak roztaczac
        tak zwane aure.
        • ab03 Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:11
          czy ten temat jest trędi ? bo nie wiem czy go czytac.
          • wielo-kropek Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:15
            To dobrze ze taki syndrom istnieje. Dobrze by bylo zeby kazda kobieta go
            posiadala. Bedac wsrod takich kobiet mozna sie w zupelnosci czuc ksieciem
            lub krolem.
            • ab03 Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:17
              to zes palnal odpowiedz beznadziejna.
              • wielo-kropek Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:24
                W czym lezy ta beznadzieja.
                • ab03 Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:32
                  czuc sie krolem wsrod takich idiotek ? trzeba byc przyglupem.
                  • wielo-kropek Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:49
                    Nie trzeba wcale nim byc. Wazne zeby umiec durnia kleic. Idiotki tez
                    maja swoje krolestwo w ktorym mozna sie czuc wspaniale.
                    • ab03 Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 21:59
                      wspaniale sie czuc wsrod idiotek ? co ty wygadujesz, chyba jednak swoj ciagnie
                      do swojego..
                      • wielo-kropek Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 22:39
                        Nie mowimy tu o chorobie idiotyzmu. Zreszta, dla ciebie moga takie kobiety
                        byc idiotkami, co nie oznacza ze napewno nimi sa. Idiotka rownie dobrze tez
                        mozna nazwac kobiete ktora nie widzi w sobie nawet najmniejszej ksiezniczki.
                        Ja tu zadnej nie nazywam w ten sposob.
        • nadinka_nadinka Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 22:56
          rolling_stone napisał:

          > W nastepnym odcinku
          > "Zalśnij pełnym blaskiem!!! 9 pewnych
          > kroków, dzięki którym przyciagniesz tłumy (wielbicieli)." czyli o jak roztaczac
          > tak zwane aure.
          >

          cosmo dawali w promocji? ;D
        • pinup Re: Syndrom księżniczki 11.09.06, 23:10
          nie przyszlo do glowy, ze to myszki lgna do ksiezniczek, bo moze troche blasku
          oswietli i zaprezentuje tez je?
    • asiulka81 Re: Syndrom księżniczki 12.09.06, 20:57
      rolling_stone napisał

      "W nastepnym odcinku
      "Zalśnij pełnym blaskiem!!! 9 pewnych
      kroków, dzięki którym przyciagniesz tłumy (wielbicieli)." czyli o jak roztaczac
      tak zwane aure."



      buuuuu no i gdzie jest kolejny odcinek??? uzaleznilam sie od ksiezniczkowej
      tworczosci :P
    • kacperek2231 Re: Syndrom księżniczki 13.09.06, 10:30
      Ja znam jedną, moją niedaleka kuzynkę, która przyjaźni sie z dugą ksieżniczką.
      Jednym słowem blask, błysk, fejm i stajl ale.... nie sa do końca szczęśliwe, bo
      dziwnym zbiegiem okolicznosci mimo że są otoczone bandą niewyrzytych seksualnie
      kolesi, którym się wydaje, że mogą je posiąść to nie mogą sobie znaleźć
      partnera. Płaczą nad tym i ubolewają, ale jakoś nie dopuszczają do siebie myśli
      że można znaleźć też ciekawe osoby w najbliższym kręgu. Tak się składa , ze
      obie są wpatrzone w swoich księci - ksieciow (cholera jak to się odmienia?)
      ciągle do nich wzdychają, jedna od pół roku, druga troszkę dłużej jednak....ci
      wybrańcy ich serc mają swoje dziewczyny, swoje zwiazki i nawet nie wiedzą, że
      one darzą je takim uczuciem.
      Pytanie do księżnkiczek: ile tak mogą trwać, bo martwię się o kuzynkę....????
    • ofelia1982 Re: Syndrom księżniczki 13.09.06, 11:43
      Bardzo ciekawy wątek. Ku poparciu Twojej tezy dodam, iz owszem, jestem
      księżniczką. Rozpieszczoną przez ojca w początkowych fazach zycia, a przez
      mężczyzn w następnych. Jestem księżniczką, ale wiem, ze mężczyzni lubią
      rozpieszczac, więc się poddaję (ku mojej uciesze:) Nie zmienia to faktu, iż
      uwazam sie mimo wszystko za osobe zaradna i samodzielna, nie mam gornolotnych
      wymagan i jakos obecny "rozpieszczasz" raczej nie kwapi się, by się ode mnie
      uwolnic.
    • kobieta_na_pasach Re: Syndrom księżniczki 13.09.06, 12:00
      rolling_stone napisał:

      > jakis taki amalgamat dzieciecej naiwnosci

      ło matko! a coz to za porownanie ? co ma do tego wypelnienie zeba?!
      >
    • piekielnica1 Re: Syndrom księżniczki 13.09.06, 17:11
      ale nie są feministkami, a to jedna z największych zalet dziewczyny.
    • realprincess Re: Syndrom księżniczki 13.09.06, 23:17
      Pozdrawiam wszystkie ksiezniczki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka