sprawny.mietek
14.10.06, 22:47
Myje sie i zapachy sa dla mnie bardzo istotne. Na codzien uzywam najtansze
mydlo nivea (nie lubie zeli), head&shoulders shampoo i antyperspirant notalk
nivea. Perfum nie uzywam zeby nie zaburzyc wlasnego powonnienia, bo nie chce
sie zaszufladkowac, bo maja mase chemikaliow i zwyczajnie nie moge sie
zdecydowac. No ale tak sie zastanawiam, moze warto? Powiedzcie prosze, czy
wg. Was taki bilans bylby dodatni?
Poprostu uwazam, ze mam inne duzo mocniejsze atuty i wystarczy, ze bede
czysty, "wyprasowany" itd.. Co wy na to?