zizi32 02.11.06, 17:53 Po jakim czasie zostałyście przadstawoione rodzicom swojego partnera???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
khaki3 Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 18:00 po jakim czasie pierwszy raz sie calowaliscie po jakim czasie powiedzial,ze kocha po jakim czasie przyszedl z kawiatami po jakim czasie oferowal dozgonna milosc bla bla bla bl abla a jakie to ma znaczenie? kazdy z nas jest INNY i po cholere sie pytasz o takie bzdety? co nie przedstawil rodzinie? martwisz sie? to mu powiedz o tym!przedstawil juz? martwisz sie? to mu powiedz o tym.kobito ROZMAWIAJ ze swoim facetem a nie oczkujesz zyciowych porad na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 18:50 Szczerze - nie pamiętam. A jeśli chcesz wyciągnąć z odpowiedzi forumowiczów jakąś średnią w mięsiącach czy latach, to chyba nie opłaca się marnować czasu - są to sprawy wysoce indywidualne :) Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 18:56 a ty go przedstawilas juz swoim? Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 19:16 po kilku tygodniach Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 21:11 Po 4 miesiącach znajomości, 3 od zaręczyn a 2 od wspólnego zamieszkania:). pozdrawiam P.S. Całkiem niedawno teściowa wyznała mi, że w czasie mojej pierwszej wizyty w ich domu strasznie się mnie bali z teściem i z nerwów bolały ich brzuchy. Ja przyznałam się, że mnie też:))). Odpowiedz Link Zgłoś
alexles Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 21:31 ja po miesiącu, atylko dlatego,że mieszkamy daleko od siebie, bo byłoby szybciej:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 22:55 juz wiem, dlaczego nie mam meza te pie.rzone formalnosci sa nie dla mnie licza sie takie naturalne rzeczy jak sympatia i dobry seks, moze jestem dziecinna :) ale stresu i sztywnych regul nie lubie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 12:26 rodzice pierwszego mieszkali 500 km dalej, drugiego - nie żyli, rodziców obecnego poznałam, zanim został obecnym ;) szczerze pisząc, nie przywiązuję do tego zbytniej wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 14:22 ja chyba po dwoch tygodniach, on moim nieco pozniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 16:45 W ogóle. Ja go też moim nie przedstawiałam. On często bywa u mnie w domu, ja do niego też chodzę, ale nigdy nie było żadnego przedstawiania. Bo i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
rusalka.m Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 19:58 mnie moja "tesciowa" przedstawiła mojemu mężczyźnie :) problem "kiedy poznac rodziców połówki" w tym przypadku nie zaistniał i chyba dobrze, bo we wczesniejszym związku miałam małego stresa :) A generalnie zgadzam sie, ze to nie ma wiekszego znaczenia kiedy poznamy rodziny naszych partnerów. Byle to nie byl nastepny dzien po poznaniu :) W takim przypadku chyba w ogóle bym nie chciala poznawac rodzinki, a od faceta uciekałabym z podejrzeniem psychopatycznej osobowości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fr-edza Re: Pytanie do dziewczyn... 05.11.06, 09:40 Ja późno , po dobrym półroku , ale to raczej dla tego ze matka mojego obecnego męża , często przebywa za granicą . On moich poznał juz na drugiej randce , gdy po mnie przyszedł do domu. Odpowiedz Link Zgłoś