Dodaj do ulubionych

Pytanie do dziewczyn...

02.11.06, 17:53
Po jakim czasie zostałyście przadstawoione rodzicom swojego partnera????
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 17:58
      To zależy od okoliczności :)
    • khaki3 Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 18:00
      po jakim czasie pierwszy raz sie calowaliscie
      po jakim czasie powiedzial,ze kocha
      po jakim czasie przyszedl z kawiatami
      po jakim czasie oferowal dozgonna milosc
      bla bla bla bl abla
      a jakie to ma znaczenie? kazdy z nas jest INNY i po cholere sie pytasz o takie
      bzdety? co nie przedstawil rodzinie? martwisz sie? to mu powiedz o
      tym!przedstawil juz? martwisz sie? to mu powiedz o tym.kobito ROZMAWIAJ ze
      swoim facetem a nie oczkujesz zyciowych porad na forum!
    • frying.pan Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 18:50
      Szczerze - nie pamiętam. A jeśli chcesz wyciągnąć z odpowiedzi forumowiczów
      jakąś średnią w mięsiącach czy latach, to chyba nie opłaca się marnować czasu -
      są to sprawy wysoce indywidualne :)
    • cioccolato_bianco Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 18:56
      a ty go przedstawilas juz swoim?
      • cala_w_kwiatkach Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 19:16
        po kilku tygodniach
        • vivis_cortez Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 20:54
          ja tez nie pamiętam...
    • ania.silenter Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 21:11
      Po 4 miesiącach znajomości, 3 od zaręczyn a 2 od wspólnego zamieszkania:).
      pozdrawiam
      P.S. Całkiem niedawno teściowa wyznała mi, że w czasie mojej pierwszej wizyty w
      ich domu strasznie się mnie bali z teściem i z nerwów bolały ich brzuchy. Ja
      przyznałam się, że mnie też:))).
    • alexles Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 21:31
      ja po miesiącu, atylko dlatego,że mieszkamy daleko od siebie, bo byłoby
      szybciej:)
    • mahadeva Re: Pytanie do dziewczyn... 02.11.06, 22:55
      juz wiem, dlaczego nie mam meza
      te pie.rzone formalnosci sa nie dla mnie
      licza sie takie naturalne rzeczy jak sympatia i dobry seks, moze jestem
      dziecinna :) ale stresu i sztywnych regul nie lubie... :)
    • aiczka Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 11:47
      Zanim zostaliśmy parą ^_^
    • sumire Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 12:26
      rodzice pierwszego mieszkali 500 km dalej, drugiego - nie żyli, rodziców
      obecnego poznałam, zanim został obecnym ;)
      szczerze pisząc, nie przywiązuję do tego zbytniej wagi.
    • twitti Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 14:22
      ja chyba po dwoch tygodniach, on moim nieco pozniej:)
      • 83kimi Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 16:45
        W ogóle. Ja go też moim nie przedstawiałam. On często bywa u mnie w domu, ja do
        niego też chodzę, ale nigdy nie było żadnego przedstawiania. Bo i po co?
    • rusalka.m Re: Pytanie do dziewczyn... 03.11.06, 19:58
      mnie moja "tesciowa" przedstawiła mojemu mężczyźnie :)
      problem "kiedy poznac rodziców połówki" w tym przypadku nie zaistniał i chyba
      dobrze, bo we wczesniejszym związku miałam małego stresa :)
      A generalnie zgadzam sie, ze to nie ma wiekszego znaczenia kiedy poznamy
      rodziny naszych partnerów. Byle to nie byl nastepny dzien po poznaniu :) W
      takim przypadku chyba w ogóle bym nie chciala poznawac rodzinki, a od faceta
      uciekałabym z podejrzeniem psychopatycznej osobowości ;)
    • fr-edza Re: Pytanie do dziewczyn... 05.11.06, 09:40
      Ja późno , po dobrym półroku , ale to raczej dla tego ze matka mojego obecnego
      męża , często przebywa za granicą .
      On moich poznał juz na drugiej randce , gdy po mnie przyszedł do domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka