Dodaj do ulubionych

Wyjazd na Święta

28.11.06, 11:39
Moja mama rzuciła wczoraj pomysł wyjazdu na Święta do pensjonatu nad morzem...
Na początku mnie ten pomysł trochę zdziwił, ale już mi się podoba. Moja
rodzina jest ostatnio w takim kryzysowym okresie. Wigilię i tak byśmy spędzili
tylko we własnym gronie. Mama jest zmęczona strasznie pracą i ciągłym
napięciem emocjonalnym, aż mi jej żal. Może taki wyjazd to najfajniejszy
pomysł - cisza, spokój, brak świątecznej gorączki przygotowań, po prostu jeden
wielki relaks. Troszkę mi żal siekania bakalii do keksa przy dźwięku kolęd i
lepienia setek uszek z grzybami do barszczu... Ale z drugiej strony takie
wakacje od wszystkiego to fajna opcja. Co Wy myślicie o takim scenariuszu?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Wyjazd na Święta 28.11.06, 11:52
      jak byłam dzieckiem, to wigilię spędzaliśmy co roku w górach w ośrodku
      wczasowym. No, może nie co roku, ale częściej niż rzadziej. Wigilia w domu była
      koszmarem, bo matka była przemęczona, ojciec też, gdzieś po drodze były jakieś
      kłótnie, pretensje, a w ośrodku wczasowym wystarczyło się przebrać do kolacji
      wigilijnej. Nastrój był, jak najbardziej, nawet bardziej niż mniej, bo bez
      telewizora, rodzice nieumęczeni sprzątaniem i gotowaniem, było super.
      Polecam każdemu.
      • rapsodiagitana Re: Wyjazd na Święta 28.11.06, 12:06
        Brzmi fajnie :) Cieszę się, że się odezwałaś, bo trochę potwierdzasz moją
        intuicję... Ostatnio co roku przed Świętami zdarzają się kłótnie i awantury o
        różne pierdoły, o które łatwo przy przedświątecznym młynie. Może dlatego
        perspektywa wyjazdu mnie tak pociąga. Zobaczymy tylko, czy mama jednak w końcu
        nie ulegnie potędze tradycji i konwenansu.
        • lewania klotnie i awantury 28.11.06, 12:18
          Wydaje mi sie, ze klotnie i awantury sa w kazdym domu przed swietami.
          Podejrzewam, ze wynika to z nagromadzenia przedswiatecznych stresow, calej masy
          przygotowan i podswiatomej potrzeby odpoczynku w swieta.
          U mnie w domu zawsze byla klotnia podczas ubierania choinki...

          Wydaje mi sie, ze wyjazd na swita jest dobrym pomyslem, ale nie uwazam tego za
          dobry pomysl na KAZDE swieta. Uwazam, ze swieta zorganizowane w domu przy
          zaangazowaniu calej rodziny maja swoj nieodwracalny urok, nawet jest pojawiaja
          sie klotnie i awantury.
        • alpepe Re: Wyjazd na Święta 28.11.06, 12:22
          szczególnie, jesli twoja mama jest ostatnio w nienajlepszej kondycji
          psychofizycznej, to taki wyjazd ze wszystkim podstawionym pod twarz jest
          szczególnie wskazany. Ty pamiętasz urok przygotowań, sęk w tym, że to nie ty się
          zaharowywałaś wtedy, tylko ona. A co do tradycji, to nie ma się co przywiązywać
          do tych rytuałów. Tamte święta na wczasach były dla mnie bardziej magiczne niż
          te domowe, bo to było w górach, szło się na pasterkę do kościoła wyłożonego
          drewnem. Egzotyka pur. My mamy do Bielska godzinę drogi, więc nigdy morze nie
          było w opcji wyboru,ale gdybym mieszkała gdzieś bliżej morza,to czemu nie? tez
          musi być pięknie.
          • rapsodiagitana Re: Wyjazd na Święta 28.11.06, 12:28
            Ja mam właśnie nad morze bliżej. Wyprawa w góry byłaby już sama w sobie zbyt
            męcząca jak na te trzy dni... Sama nad morzem zimą byłam parę razy i jest wtedy
            pięknie :) A rodzinka tego nie widziała, więc to byłaby na pewno atrakcja. Ech,
            namówię mamę. Wiadomo, że w przygotowaniach świątecznych i tak jej zawsze
            pomagam... No ale wszystkiego nie dam rady i nie umiem zrobić. Raz będzie
            inaczej i może mama naładuje akumulatory na nowy rok :)
    • feminasapiens Re: Wyjazd na Święta 28.11.06, 12:56
      Wyjeżdżam od kilku lat rokrocznie w góry na święta Bożego Narodzenia razem z
      moją rodzinką (mąż + dzieci).

      Uciekam:

      OD: zastawionych stołów, obżarstwa, nerwówki przedświątecznej

      DO: białego śnieżku, ciszy, szumu nart zsuwających się po stoku, świeżego
      powietrza i świętego spokoju.

      Polecam...
    • spacecoyote Re: Wyjazd na Święta 28.11.06, 13:07
      W zeszlym roku wyjechalam na Swieta do Szkocji. Wyjazd sam w sobie fajny, ale
      jednak tesknilam za tradycyjnymi swietami i smutno mi bylo. W pierwszy dzien
      Swiat bylismy rano na plazy z butelka szampana... To jednak nie to. W tym roku
      nie dalam sie namowic na narty - jade na tradycyjna polska wigilie do babci :)

      Ale ja mieszkam w GB, wiec w Swieta tym bardziej wlaczaja mi sie sentymenty.
    • big2.munich Super pomysl.. 28.11.06, 15:16
      .. prawie co roku staramy sie wyjezdzac gdzies daleko... uciec od tych
      wszystkich obowiazkow.. i zawsze jest cudownie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka