05.12.06, 19:25
Tak mi smutno jakoś. Niby niedługo jestem sama, ale dzisiaj wyjątkowo
chciałabym wtulić się w męskie ramiona, poczuć się taka malutka i bezpieczna.
Chciałabym go poznać, bardzo... a tu lipa

Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Hmm 05.12.06, 19:28
      jakie to wszystko banalne...
      • yes22 Re: Hmm 05.12.06, 19:29
        hm?
      • karmapa5 Re: Hmm 05.12.06, 19:31
        mahadeva napisała:

        > jakie to wszystko banalne...

        Dlaczego banalne? Ja tak ma w drugą stronę, chciałby schwycić w ramiona jakąś
        biedną dziewczynę i przytulić czule.
        • yes22 Re: Hmm 05.12.06, 19:33
          Też nie wiem dlaczego 'banalne', może autorka się wypowie co miała na mysli...
          • mahadeva Re: Hmm 05.12.06, 20:28
            juz mowie :) chyba tak na prawde sprawy sercowe sa b proste, tylko trzeba sie
            poddac, wyluzowac... to jest trudne dla osoby, ktora dba o to co sie z nia
            dzieje...
            • yes22 Re: Hmm 05.12.06, 20:37
              no tak są proste, ale sama dobrze wiesz, że już nie takie proste jest znaleźć
              drugą połowkę, prawda?
              • krwawabestia Re: Hmm 05.12.06, 20:39
                jabłka wcale nie jest trudn e
                • yes22 Re: Hmm 05.12.06, 20:41
                  tej to akurat szukac nie trzeba
              • mahadeva Re: Hmm 05.12.06, 21:10
                nie musi to byc od razu druga polowka :) juz z tego wyroslam :)
                kiedys uczepilam sie idealu i nie puszczalam :)
                teraz juz wiem, ze to slepa uliczka
                poza tym dobrze jest czasem poeksperymentwac :)
                • yes22 Re: Hmm 05.12.06, 21:23
                  ideału nie szukam, bo takich nie ma
                  po prostu czasem przychodzą takie dni, kiedy brak ci oparcia, nie męskiego
                  tyłka dla samej zasady, tylko wsparcia i ciepła :)
                  coś proponujesz odnośnie tych eksperymentów? ;)
                  • mahadeva Re: Hmm 05.12.06, 21:26
                    wszystko, co uznasz, za eksperyment :) to kwestia osobista :)
                    mi tez kogos brakuje, praktycznie od zawsze...
                    mialam za to same nieciekawe przejscia z facetami :)
                    wiec nie dziwne, jesli sie okaze, ze jestem juz troche zniechecona :/
                    • yes22 Re: Hmm 05.12.06, 21:31
                      mój horoskop na 2006 mówi o wieelu zmianach w życiu, może rzeczywiście coś
                      ekscytującego się wydarzy? hehe
                      • maksior5 Re: Hmm 05.12.06, 21:42
                        Na przykład przestaniesz czytać horoskopy. Ekstytujące i pożyteczne zarazem.
                        PS. JAki znak??
                        • mahadeva Re: Hmm 05.12.06, 21:45
                          lew
                        • yes22 Re: Hmm 05.12.06, 21:45
                          strzelec
                          a w horoskopach coś jest
                          • poznanoc Re: Hmm 05.12.06, 21:49
                            Jest. Dużo ściemy!!!
                            Jak chcesz prawdziwy horoskop to musisz wybulić coś około 300 - 500zl i stracić
                            jakieś kilka godzin gadania gościa co się na tym zna.:)
                          • maksior5 Re: Hmm 05.12.06, 21:50
                            to blisko, bo ja waga. Nie ma. One specjalnie są pisane tak ogólniowo, żeby każdy mógł coś dla siebie dopasować. Kiedyś był nawet dobry artykuł o całym "procesie" ich tworzenia. Tylko nie pamiętam gdzie. Generalnie w większości czasopism nie pisze tego nikt wykwalifikowany, tylko zwykły redaktor, który czymś podpadł, a znaki zodiaku są wybierane dopiero po napisaniu tekstu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka