Dodaj do ulubionych

Co tu tak spokojnie dzisiaj????????

16.11.01, 09:59
Nikt nie pracuje w piatki????
Obserwuj wątek
    • bukowski27 no własnie... 16.11.01, 10:16
      tez bym cos napisał... a tu tylko... z mezem sie nie kocham... menstruacja i
      sex... odchodze od narzeczonego... nudy panie...
      • suzume no to... 16.11.01, 10:19
        rzućcie tematem, bukowski, a nie tylko malkontencicie...
        • bukowski27 suzume 16.11.01, 10:24
          a cos o seksie? czy tak wogóle?
          • suzume bukowski 16.11.01, 10:26
            a może być tak wogóle o seksie...
            • bukowski27 no to moze... 16.11.01, 10:32
              ...hm... hm... sex to fajna sprawa co?
              • kasiulek Wreszcie!!! 16.11.01, 10:38
                O seksie moze byc:)))
                Temat szeroki sie byc wydaje...
                • suzume tak... 16.11.01, 10:44
                  temat szeroki, powiedziałabym, że miejscami nawet... ehem... głęboki... taaak i
                  wogóle fajny... niewątpliwie z przyszłością
                  • kasiulek Re: tak... 16.11.01, 10:46
                    No to ja teraz czekam na jakis watek, ze tak powiem, 'w tym temacie'... z
                    niecierpliwoscia wielka czekam...
                    • suzume Re: tak... 16.11.01, 10:52
                      tylko, że tu już o wszystkim było... a my nie chcemy być nieoryginalni, czyż nie?
                      i o porze, i o paluszkach, i dziękczynienia za brak seksu z mężem, i "mój
                      pierwszy raz" (ale to w "bravo", chyba)...
                      ha, temat niby rozległy, a jakby wyczerpany...
                      no i co, bukowski? jakieś insze propozycje?
    • bukowski27 hm. 16.11.01, 11:01
      no to moze... wasza ulubiona pozycja? i dalczego jest to 'na białego tygrysa'?
      • suzume no wiesz? 16.11.01, 11:05
        gópio siem pytasz...
        a jaka inna mogłaby być ulubiona? "na żurawia koroniastego" może?

        • bukowski27 Re: no wiesz? 16.11.01, 11:09
          na zórawia? eeeeeee... zbyt klasyczna...ja to wiesz... lubie troche poszalec...
          • malwinamalwina Re: no wiesz? 16.11.01, 11:17
            na zlowia z galapagos...
            • suzume Re: no wiesz? 16.11.01, 11:21
              na żółwia też dobre, bo jest czas się rozsmakować...
          • suzume Re: no wiesz? 16.11.01, 11:18
            no toż o tym właśnie mówię...
            a ty takie pytania "czemy właśnie biały tygrys"...
      • kasiulek Re: hm. 16.11.01, 11:18
        A ja wole calkiem odwrotnie hihihihihi...
        • kasiulek Jeszcze tylko... 16.11.01, 11:20
          ...dodam, ze to bardzo fajny sposob spedzania wolnego czasu hihihihihi...
          • suzume Re: Jeszcze tylko... 16.11.01, 11:23
            kasiulek napisał(a):

            > ...dodam, ze to bardzo fajny sposob spedzania wolnego czasu hihihihihi...

            święte słowa waszej wysokości

            a z tym odwrotnie, to czasem może się okazać, że wróbelek ma jedną nóżkę
            bardziej...
            • mina.mina Re: Jeszcze tylko... 16.11.01, 11:33
              a moje ulubione pozycje to te w karcie, ktore dotycza piffka. o!
              jezu, ale mam kaca. moj oficjalnie zostal tym manago i az mnie leb boki to pym
              hektolitrtze wyzlopanego wina.
              • suzume Re: Jeszcze tylko... 16.11.01, 12:00
                mina.mina napisał(a):

                > a moje ulubione pozycje to te w karcie, ktore dotycza piffka. o!
                > jezu, ale mam kaca. moj oficjalnie zostal tym manago i az mnie leb boki to pym
                > hektolitrtze wyzlopanego wina.

                opiliście, co by się nie rypło (tfu tfu)?
                pyffko nie jest złe, ale gut, że nie będziesz mi wypijać z następnej kartki
                (różowiutki szampanik)
          • bukowski27 kasiulek 16.11.01, 11:24
            znaczy sei co to znaczy odwrotnie? bo wparwiłas mnie w pomieszanie jeszcze
            wieksze niz żółw malwiny z galapagos...
            • suzume Re: kasiulek 16.11.01, 11:28
              oj bukowski, znaczy się, że niby w negatywie: nie na ino pod, nie tygrys a
              jakiś duży psowaty i nie biały a zaś czarny...
              • malwinamalwina Re: nooooo tak.... 16.11.01, 11:31
                jeszcze nam tu zwierzat brakowalo .......;-)
              • kasiulek Suzume/Bukowski 16.11.01, 11:51
                Jednak chyba lepiej na niz pod hihihihihih...
                • suzume kasiulek 16.11.01, 11:57
                  wiesz kwestia u gustu, a o tych non est disputandum
                  a poza tym wszystko zależy od temperatury otoczenia - czasem lepiej pod, bo
                  cieplej...
                  • kasiulek Suzume - re: NA 16.11.01, 12:03
                    Ale zawsze tak, zeby widziec oczy...
                    • suzume kasiulek: oczy 16.11.01, 12:10
                      no może być :-)

                      ale jak facet mówi "duże niebieskie oczy" to nie o duże niebieskie oczy mu
                      chodzi... a jak pod, to on nie widzi... no i jesteśmy w kropce... chyba że
                      akrobata jakiś...
                      • kasiulek Suzume - oczy 16.11.01, 12:19
                        Akrobatow nie lubimy...
                  • bukowski27 o! widze 16.11.01, 12:03
                    ze rozwinał sie tu nowy quasiwątek... no łasnie lubicie pod, nad czy obok?
                    (dobre pytanie... czasami zadziwiam sam siebie)
                    • kasiulek Re: o! widze 16.11.01, 12:06
                      Ta... hmmmmmm... przyznac sie czy nie... oto jest pytanie...
                      • bukowski27 przyznawajcie sie dziewczyny przyznawajcie.. 16.11.01, 12:13
                        jak mi powiecie to wam powiem czy nosze wąsy.
                        • kasiulek Bukowski - WASY??????? 16.11.01, 12:23
                          FUJ!!!! Nie cierpie wasow!!!!
                        • suzume wąsy 16.11.01, 12:31
                          a ty myślisz, że ja ci moją intymność za wąsy przehandluję...
                          zresztą mówiłam - od temperatury zależy...
    • bukowski27 e. dziouchy... 16.11.01, 11:37
      to jak juz sie seksimy to moze by jakis alkoholik zarzucic? i jakis kanał
      sportowy... fajnie by było... co?
      • malwinamalwina Re: o rany ! 16.11.01, 11:41
        czy ty musisz pic od rana !
        a zamiast sportu proponuje balet "dziadek do orzechow" w wykonaniu bolszoja ;-)
        i to podczas
        odwrotnosci
        tygrysowych
        • suzume no to tak: 16.11.01, 11:55
          ja poproszę martini dry

          balety toleruję wyłącznie we własnym wykonaniu

          co do zwierzątek, to dufam, iż nadają naszemu wątkowi rys oryginalności ze
          względu na niekonwencjonalne ujęcie tematu (ze zwierzątkami jeszcze nie było...)

          a jeśli chodzi o TV, to kiedyś jeden zespół śpiewał ta:
          "we are nothing but mammals, so let's do this like they do this on discovery
          channel" i jeszcze "if we do this doggy style we can both watch 'x-files'"
          no - nie ma jak filmy przyrodnicze... a bukowski to tylko sport i wygibasy...
          • bukowski27 suzume 16.11.01, 12:01
            dufam??? prosze nie uzywac słow których znaczenie nie rozumiem... discovery to
            jest bardzo fajny kanał... czy opowiadałem wam juz jak krokodyle zjadaja małe
            jelonki jak one przeskakuja przez rzeke??? na discovery widziałęm...

            malwina: oda rana od arana... pani doktor kazał mi duzo pic płynów... to pije...

            • suzume Re: suzume 16.11.01, 12:06
              oj tam, zaraz nie rozumiesz... a od czego wyłobraźnia, a?

              o jelonkach, co to je krokodyle opowiadałeś, tylko że to wtedy były sarenki (te
              jelonki znaczy się)...

              i co z tym martini? mam się odwodnić, czy co?
              • bukowski27 martini to ja nie pijam 16.11.01, 12:15
                jakies takie majonezy bede pijał... malwiny zapytaj co pijam... ona wie... a
                jelonki i sarenki... a kto tam sie na nich wyznaje... wszytsko w ten sam
                desen...
                • suzume i dobrze 16.11.01, 12:34
                  ty sie na jelonkach nie wyżywaj, tylko raduj się, bo ja ci calvadosa nie wydoję -
                  w jabolach nie gustuję
                  gdzie martini? najpierw drinki zarzucasz, a potem że niby majonezu nie masz? wunż
                  w kieszeni zasyczał?
      • kasiulek Alkohol 16.11.01, 12:34
        Ja poprosze moze cos przedobiedniego... jakis gin z tonikiem...
    • bukowski27 wiecie co. 16.11.01, 12:41
      z wami to zadnego funu nie ma (fun - ang. zabawa)... wąsy nie. sport nie.
      calvados nie. tylko jakies majonezy i martini i wogóle ze wąż w kieszeni... wy
      to pewnie byscie jeszcze chciały, żebym przystojny był... no i seksic sie tylko
      i seksic... a człowiek w pracy.. siedzi... wnioski pisze... cyferki oglada...
      numerki przestawia... a tu jak nie zuraw to żołw (o! oba na ż)... co za
      rzycie... co za rzycie...
      • suzume a co? 16.11.01, 13:01
        seksienie nie pasi? a kto wymyślił temat, ja się pytam uprzejmnie?
        to niech na seksienie nie sarka. i niech wniosków nie pisze, tylko zacznie je
        odrzucać - mniej roboty...
        a jak jest zoologicznie uprzedzony, to sam wie, jak jest...
        • kasiulek Jestem rozczarowana... 16.11.01, 13:33
          Zaczynalo byc ciekawie, seks, te sprawy, potem zeszlo na alkohol, a teraz juz
          tylko klotnie i klotnie...

          JA SIE TAK NIE BAWIE!!!
          • suzume ja też 16.11.01, 13:39
            a wszystko przez bukowskiego...
            słyszysz bukowski? wracaj i coś z tym zrób!
            • kasiulek Suzume 16.11.01, 13:45
              Bukowski nam zniknal... Nie dzwoni, nie pisze, chyba juz nie kocha...
              • suzume kasiulek 16.11.01, 13:58
                wróci, wróci...
                a poza tym, co to, same imprezy nie rozkręcimy? ;-)
                • bukowski27 suzume 16.11.01, 14:06
                  akurat byscie rozkreciły... raz dwa i byscie o kremach zaczeły gadac... jak to
                  ba... yyyy.... jak to kobiety zazwyczaj... no dobra.. mam pomysł... skoro sie
                  pokłocilismy, to moze sie pogodzimy???? (fjufju... niezły koziołek ze mnie
                  swoja droga...)
                • kasiulek Suzume 16.11.01, 14:06
                  A w koncu po co nam te chlopy???

                  Pamietasz: Liga rzadzi, Liga radzi, Liga nigdy Cie nie zdradzi!!!!

                  hehehehehe...
                  • suzume kasiulek i bukowski 16.11.01, 14:15
                    nice to be wanted ;)))

                    kasiulek: święta racja, święte słowa i bez chłopów jakoś sobie na imprezie
                    poradzimy (no bo z seksem, że tak wrócę do tematu, byłoby już gorzej...)

                    bukowski: co ty wiesz o kremach?

                    a pogodzić się możemy, co mi tam
                    • Gość: Malwina Re: dzika bando ! IP: *.abo.wanadoo.fr 16.11.01, 14:26
                      gdybym was nie znala tak jak was znam to zaraaaa (nieuk, nieuk !) na chat bym wywalila.
                      No , ale niech wam bedzie...
                      kremujmy sobie nastroj
                      bita smietana
                      bo piatek
                      a piatki sa rozbrykane
                      na sama mysl ze jutro moge spac do poludnia
                      w glowie mi sie kreci
                      o rany, jak pomysle ze sa tacy co o szostej rano na jogging leca
                      o tempora o mores !
                      (czy mozecie uprzejmie sie z mna poklocic zeby potem sie pogodzic ?z gory uprzejmie dziekuje)
                      • suzume Re: dzika bando ! 16.11.01, 14:33
                        proszę cię bardzo uprzejmie - czuj się wpierw pokłócona, a następnie pogodzona :-)
                        (przynajmniej jeśli o mnie chodzi)
                    • bukowski27 ok. rozumiem. doskonale... 16.11.01, 14:26
                      nic to... nie mam do was żalu... kupie sobie beherovke... i game boya... i tak
                      spedze weekend... aha... weekend... no to kupie sobie 2 beherovki... nic to
                      przezyje... nie po raz pierszy kobiety mnie rzucaja... i nie poraz ostatni...
                      jak sadze... badzcie szcesliwe... powodeznia... nie. nie tesknijcie za mna...
                      odłuzcie mnie do archiwum... ide zbierac liscie... zólty jesienny lisci....
                      lalalalalalala...
                      • suzume akurat rozumiesz... 16.11.01, 14:36
                        zmiast zbierać żółty jesienny liść (lalalalala) idź spal żółte kalendarze i się
                        pokremuj, to cię przywrócimy na imprezkę (tylko beherovki przynieś)
                    • kasiulek Suzume i Bukowski 16.11.01, 14:32
                      No to moze wrocimy jednak do tematu poprzedniego???
                      Co Panstwo na to???
                      • suzume bukowski i kasiulek 16.11.01, 14:38
                        to jest myśl...
                        zwierzątka były, inne też były...

                        a znacie to, jak w formularzu wjazdowym do usa jakiś facet skreślił punkt"sex:
                        f/m" i oburzony napisał "NO!"?
                        • bukowski27 Re: bukowski i kasiulek 16.11.01, 14:43
                          ja nie wracam. czuje sie wyalienowany... moje ph (5,5) muis wrocic do stanu
                          naturalnego...
                          • suzume Re: bukowski i kasiulek 16.11.01, 14:45
                            no wróć, to może nawet przeproszę ;)
                        • kasiulek Suzume 16.11.01, 14:46
                          SEX - NO???? zboczeniec... jak mozna sex - no???

                          • suzume kasiulek - sex no 16.11.01, 14:50
                            no widzisz, jacy to się dziwni ludzie plączą po ziemi...
                            pytają go kulturalnie, a on ich z buta...
                            SEX - NO... no się w głowie (?) nie mieści...
                            • kasiulek Suzume - sex no 16.11.01, 14:52
                              No mnie sie nie miesci...:))))))))))))))))))))))
                              • suzume kasiulek - sex no 16.11.01, 14:56
                                mnie też nie - widać małe głowy mamy (nawet po zsumowaniu...)
                        • malwinamalwina Re: ma racje ! 16.11.01, 14:47
                          ja tez w ramach akcji "odrzucam wszelkie proby(prUby)klasyfikowania" nie zycze sobie by mnie
                          ktokolwiek do jakiejs kategorii wciskal ! nooo ! co za pomysl ! f lub m? ! skandal ! i dyskryminacja !

                          (prosze mi nie tlumaczyc ze nie o to chodzi !
                          ten pan po martini z majonezem to nawet nam tlumaczy co to jest "fun" ! )
                          • bukowski27 no nie wiem... 16.11.01, 14:51
                            waham sie ciagle... cos słabo przekonujecie... słabo... jak na razie
                            przegrywacie... i to z game boyem...
                            • suzume Re: no nie wiem... 16.11.01, 14:55
                              oj... su do gameboya porównywać...
                              zraniłeś moje delikatne uczucia, ty, ty, ty... brutalu jeden, ty
                          • suzume Re: ma racje ! 16.11.01, 14:53
                            malwinamalwina napisał(a):

                            > ja tez w ramach akcji "odrzucam wszelkie proby(prUby)klasyfikowania" nie zycze
                            > sobie by mnie
                            > ktokolwiek do jakiejs kategorii wciskal ! nooo ! co za pomysl ! f lub m? ! skan
                            > dal ! i dyskryminacja !

                            pewnie, zawsze można zostać doktorem no ;)

                            > (prosze mi nie tlumaczyc ze nie o to chodzi !
                            > ten pan po martini z majonezem to nawet nam tlumaczy co to jest "fun" ! )

                            ale z tym funem to mu nie wyszło, bo majonez się skończył, na kremach się
                            bukowski nie zna i chyba będzie musiał te liście bez okrasy pod beherovkę...
                            • kasiulek A tak a propos kremow... 16.11.01, 14:56
                              Ide dzisiaj po pracy zdefraudowac troche cashu i musze sobie jakis krem na
                              dzien kupic... ALE JAKI????
                              • malwinamalwina Re: A tak a propos kremow... 16.11.01, 14:59
                                niebieski
                                • suzume Re: A tak a propos kremow... 16.11.01, 15:01
                                  malwinamalwina napisał(a):

                                  > niebieski

                                  a jak jej nie będzie pasował pod kolor oczu, albo sweterka?
                                • kasiulek Re: A tak a propos kremow... malwina 16.11.01, 15:02
                                  w czerwone ciapki i waniliowy:)))))
                              • suzume Re: A tak a propos kremow... 16.11.01, 15:00
                                oto jest pytanie...
                                nie wiem, matka natura pobłogosławiła mnie skórą alabastrową, więc pierszy z
                                brzegu nawilżający mi pasi... kocham niveę
                                a poważnie - taki zielony garnier jest dobry, albo ten z wit. c (pomarańczowy),
                                albo vichy

                                kremu w ciastkach nie lubię (nawet tego jadalnego)
                                • Gość: frisky2 Re: A tak a propos kremow... IP: *.devs.futuro.pl 16.11.01, 15:02
                                  Moze nie bede reprezentantem 100-proc populacji meskiej, ale z pewnoscia
                                  wiekszosci: nic tak nie nudzi facetow jak rozmowy kobiet o kosmetykach. To cos
                                  tak samo nudnego jak np.rozmowy facetow o samochodach.
                                  • kasiulek Re: A tak a propos kremow... FRISKY 16.11.01, 15:05
                                    To dlatego Bukowski nam uciekl!!!!!
                                • kasiulek Kremy... 16.11.01, 15:04
                                  Niebieski rzeczywiscie do oczu pasowal nie bedzie...:))))))))

                                  To ja moze Vichy?
                            • malwinamalwina Re: ma racje ! 16.11.01, 15:04
                              okrasa po polu hasa
                              i hasac bedzie dlugo
                              bo charles sobie uwidzial ze jest rodzynkiem w ciescie
                              hahaha
                              okrasa contra gameboy !

                              Okrasa gora !

    • kasiulek Sexu to ja sie dzisiaj nie doczekam... 16.11.01, 15:07
      ...ciagle na jakies inne tematy skrecacie!!!!
      • bukowski27 kasiulek 16.11.01, 15:11
        hm... a ten... no cyber sex???
        • kasiulek Bukowski re cyber sex 16.11.01, 15:13
          No wlasnie????????
          • bukowski27 kasiulek 16.11.01, 15:23
            ja juz jestem prawi egotowy... wąłsnie rozkaładam playboye dookoła siebie... a
            jak tam u ciebie? ale bedzie fun (ang. zabawa)
        • malwinamalwina Re: sex i kremy 16.11.01, 15:15
          sama o kremach skrecilas !
          chyba ze to sie wiazalo z....
          niezle, niezle
          i bita smietana.....
          masz dobre pomysly

          • kasiulek MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:23
            Hmmmmm, tak a propos bitej smietany: potrzebuje jakiegos substytutu, bo nie
            lubie...

            Przyjmuje propozycje tutaj
            • suzume MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:32
              kasiulek napisał(a):

              > Hmmmmm, tak a propos bitej smietany: potrzebuje jakiegos substytutu, bo nie
              > lubie...
              >
              > Przyjmuje propozycje tutaj

              no proszę, zeszło na kremiki i imprezka nabrała poślizgu...

              a zamiast bitej śmietany proponuję piankę do golenia, będzie z pieprzykiem
              a bita śmietana (sic!) to tylko do sado-macho
              • malwinamalwina MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:38
                o rany, su, miej litosc ! maciej mnie juz w zaprzag sm wpetal a teraz ty ze niby smietana do...
                nie ! ja mam chyba braki w wyksztalceniu (nie- do- uwierzenia heee ?), jakiegos odcinka nie widzialam
                czy co ?
                • suzume MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:41
                  malwinamalwina napisał(a):

                  > o rany, su, miej litosc ! maciej mnie juz w zaprzag sm wpetal a teraz ty ze nib
                  > y smietana do...
                  > nie ! ja mam chyba braki w wyksztalceniu (nie- do- uwierzenia heee ?), jakiegos
                  > odcinka nie widzialam
                  > czy co ?

                  no, to nadawali, jak u ciebie prąd wyłączyli i tv nie działa...
                  a co do macieja to proponowałabym ci jednak pozostać stroną sado...
            • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:33
              jak nie bita to moze kremowka. i na temat. (bita smietana boco... bo zupa byla
              za slona???)
              • suzume MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:44
                talkinghead napisał(a):

                > jak nie bita to moze kremowka. i na temat. (bita smietana boco... bo zupa byla
                > za slona???)

                no nieee, kremówka to właśnie do zupy (żeby nie była za słona...)
                • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:47
                  suzume napisał(a):
                  > no nieee, kremówka to właśnie do zupy (żeby nie była za słona...)
                  masz na mysli swiete ciastko czy smietane?
                  • suzume MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:53
                    a to zależy od stopnia ekstremalności twoich gustów kulinarnych...
                    tylko, że do świętego ciastka, to zupa by musiała być na wodzie święconej...
                    • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 16:01
                      suzume napisał(a):

                      > a to zależy od stopnia ekstremalności twoich gustów kulinarnych...
                      > tylko, że do świętego ciastka, to zupa by musiała być na wodzie święconej...

                      raczej chodzilo mi o kremowki z wadowic. ale doceniam tworczosc.
                      • suzume MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 16:09
                        talkinghead napisał(a):

                        > suzume napisał(a):
                        >
                        > > a to zależy od stopnia ekstremalności twoich gustów kulinarnych...
                        > > tylko, że do świętego ciastka, to zupa by musiała być na wodzie święconej.
                        > ..
                        >
                        > raczej chodzilo mi o kremowki z wadowic. ale doceniam tworczosc.

                        i mnie o to właśnie chodziło, ale ciśnienie dziś niskie i nie wszyscy jarzą...
            • malwinamalwina mysle i mysle... 16.11.01, 15:34
              ...krem do golenia, tfu nie ! swinstwo
              piana do kapiele, fuj niesmaczne
              przeciez nie pieczen ze sliwkami do licha !
              no, zmus sie do tej smietany
              bo innego wyjscia nie widze
              LODY ! ooooooooooo !
              • kasiulek Malwina re SUBSTYTUT 16.11.01, 15:40
                OOOOOOOOOOOO, lody:))))))))
                Ale zimne troche...
            • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:45
              jak nie bita to moze kremowka. i na temat. (bita smietana boco... bo zupa byla
              za slona???)
              • kasiulek Talking Head 16.11.01, 15:47
                Bita smietana nie, bo nie lubie... w zadnych okolicznosciach...
                • talkinghead Re: Talking Head 16.11.01, 15:49
                  kasiulek napisał(a):

                  > Bita smietana nie, bo nie lubie... w zadnych okolicznosciach...

                  zakladajac lody smietankowe.. tam jest tez bita smietana tylko ze nieubita hehe i
                  zamrozona. czyli lody precz.
                  • kasiulek Re: Talking Head 16.11.01, 15:55
                    Ale ja wlasnie bitej nie lubie... bo jest mdla i niedobra... a lody to co
                    innego...:))))))))))
            • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:47
              jak nie bita to moze kremowka. i na temat. (bita smietana boco... bo zupa byla
              za slona???)
            • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:50
              jak nie bita to moze kremowka. i na temat. (bita smietana boco... bo zupa byla
              za slona???)
            • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 15:56
              jak nie bita to moze kremowka. i na temat. (bita smietana boco... bo zupa byla
              za slona???)
            • talkinghead MALWINA Re: sex i kremy 16.11.01, 16:00
              jak nie bita to moze kremowka. i na temat. (bita smietana boco... bo zupa byla
              za slona???)
    • kasiulek BUkowski 16.11.01, 15:42
      Playboye?????

      To ja Ci nie wystarcze?????????????

      Zgroza...
      • talkinghead Re: BUkowski 16.11.01, 15:44
        kasiulek napisał(a):

        > Playboye?????
        >
        > To ja Ci nie wystarcze?????????????
        >
        > Zgroza...

        byc moze chodzilo o artykuly kulinarne lub o motoryzacji.
        • suzume Re: BUkowski (+kasiulek) 16.11.01, 15:47
          talkinghead napisał(a):

          > kasiulek napisał(a):
          >
          > > Playboye?????
          > >
          > > To ja Ci nie wystarcze?????????????
          > >
          > > Zgroza...
          >
          > byc moze chodzilo o artykuly kulinarne lub o motoryzacji.

          do cybersexu???

          widzisz, jaki ten bukowski jest - ode mnie woli gameboye
          • kasiulek Suzume 16.11.01, 15:48
            No taki on jest...
            Zawroci w glowie i zostawi...
            • suzume kasiulek 16.11.01, 15:51
              wogóle ten wątek jakiś taki się zrobił...
              seks ekstremalny w za słonej zupie a la' talkinghead...
              • talkinghead Re: kasiulek 16.11.01, 15:56
                suzume napisał(a):

                > wogóle ten wątek jakiś taki się zrobił...
                > seks ekstremalny w za słonej zupie a la' talkinghead...

                masz na mysli zupa a'la .. czy sex a'la.
                i w ten oto sposob ktos wpadl na pomysl seksu w zupie. a ja juz myslalem ze
                wszystko juz zostalo wymyslone.
                • suzume Re: kasiulek 16.11.01, 15:59
                  talkinghead napisał(a):

                  > suzume napisał(a):
                  >
                  > > wogóle ten wątek jakiś taki się zrobił...
                  > > seks ekstremalny w za słonej zupie a la' talkinghead...
                  >
                  > masz na mysli zupa a'la .. czy sex a'la.
                  > i w ten oto sposob ktos wpadl na pomysl seksu w zupie. a ja juz myslalem ze
                  > wszystko juz zostalo wymyslone.

                  no widzisz... człowiek całe życie się uczy...
                  a co mam na myśli trzeba sobie zinterpretować samemu... nasza firma usług
                  translatorskich nie świadczy...
                  • talkinghead Re: kasiulek 16.11.01, 16:03
                    suzume napisał(a):

                    > talkinghead napisał(a):
                    >
                    > > suzume napisał(a):
                    > >
                    > > > wogóle ten wątek jakiś taki się zrobił...
                    > > > seks ekstremalny w za słonej zupie a la' talkinghead...
                    > >
                    > > masz na mysli zupa a'la .. czy sex a'la.
                    > > i w ten oto sposob ktos wpadl na pomysl seksu w zupie. a ja juz myslalem z
                    > e
                    > > wszystko juz zostalo wymyslone.
                    >
                    > no widzisz... człowiek całe życie się uczy...
                    > a co mam na myśli trzeba sobie zinterpretować samemu... nasza firma usług
                    > translatorskich nie świadczy...

                    ach nie chcialem translacji tylko interpretacji.
                    • suzume Re: kasiulek 16.11.01, 16:11
                      talkinghead napisał(a):

                      > suzume napisał(a):
                      >
                      > > talkinghead napisał(a):
                      > >
                      > > > suzume napisał(a):
                      > > >
                      > > > > wogóle ten wątek jakiś taki się zrobił...
                      > > > > seks ekstremalny w za słonej zupie a la' talkinghead...
                      > > >
                      > > > masz na mysli zupa a'la .. czy sex a'la.
                      > > > i w ten oto sposob ktos wpadl na pomysl seksu w zupie. a ja juz mysla
                      > lem z
                      > > e
                      > > > wszystko juz zostalo wymyslone.
                      > >
                      > > no widzisz... człowiek całe życie się uczy...
                      > > a co mam na myśli trzeba sobie zinterpretować samemu... nasza firma usług
                      > > translatorskich nie świadczy...
                      >
                      > ach nie chcialem translacji tylko interpretacji.

                      interpretatorskich też nie...
              • kasiulek Suzume 16.11.01, 16:01
                Sexu nie ma, Bukowski zwial...

                • suzume kasiulek 16.11.01, 16:13
                  cykor, co nie?
          • malwinamalwina Re: BUkowski 16.11.01, 15:50
            on jest bardzo rozpraszany przez rozne takie baby ktore go nagabuja od rana do nocy, wybaczcie mu -
            pokicialy mu sie playboye z gameboy'ami i juz nie wie na jaki guzik nacisnac !
            • kasiulek Re: BUkowski - MALWINA 16.11.01, 15:52
              No tak... albo Gameboy albo Playboy... albo baby:))))))))))))))))))
              • suzume Re: BUkowski - drogie panie 16.11.01, 15:56
                no to będzie miał buczyna zgryza...
                • talkinghead Re: BUkowski - drogie panie 16.11.01, 15:59
                  suzume napisał(a):

                  > no to będzie miał buczyna zgryza...

                  watpie. w instrukcji obslugi nie ma nic o tym by obslugiwac toto zebami. no chyba
                  ze wpadnie na to sam.
                • malwinamalwina Re: lux fiat 16.11.01, 16:02
                  w swietle nowych wiadomosci(bo mam nowe wiadomosci !!!) ja wam dziewczyny mowie ze charles
                  nie bedzie mial zadnego zgryzu !
                  ale to absolutnie zadnego !
                  (albo ja sie na zyciu nie znam...)
                  • talkinghead Re: lux fiat 16.11.01, 16:04
                    czyli ze ma zeby wydepilowane.
                    • malwinamalwina Re: lux fiat 16.11.01, 16:08
                      juz lepiej nic nie mow - on nie ma nic a nic wydepilowanego!!!! Usmiechaj sie tylko, usmiechaj - sluchaj
                      mojej rady (i nie mysl ze ona z dobrego serca plynie ! ona plynie z ...daleka)
                      • talkinghead Re: lux fiat 16.11.01, 16:10
                        aha

                        :)

                        pzdr. talkingheadtalkinghead
                  • kasiulek Malwina re Zgryz 16.11.01, 16:05
                    Myslisz, ze juz sie na gameboya zdecydowal hihihihihihi...
                    • suzume Re: Malwina re Zgryz 16.11.01, 16:17
                      malwina, to zęby tak lecą po calvadosie z beherovką? a po martini z majonezem też?
                      • malwinamalwina Re: oh ah 16.11.01, 16:21
                        trzymaj sie narzeczonego jak drabki, su, bo zeby to tobie poleca tak jak mi polecialy (tzn kly mi sie
                        ostrza niebezpiecznie) na WIDOK.
                    • malwinamalwina Re: plodnosc 16.11.01, 16:17
                      przeszlo sto postow bez tematu - to jest sztuka !
                      • talkinghead Re: plonnosc 16.11.01, 16:24
                        i mimo ze poruszane byly istotne tematy i trendy
                        1. zaawansowana elektronika (gemboj)
                        2. prasa (plejboj)
                        3. stomatologia (zgryz)
                        4. kulinarne (wiele)
                        5. wreszcie chrzescijanskie (kremowki, zupa)

                        to plonne nadzieje ze Ci za gazety to przeczytaja i wezma pod uwage w
                        poniedzialkowym wydaniu.
                    • bukowski27 moje drogie panie 16.11.01, 16:21
                      oraz talkinghead (pci nieznanej mi osobiscie)... musze zauwazyc iz spedziłęm z
                      wami przepuyszny piatek... dufam (widzisz su? wtedy zartowałem... wiem tez jaka
                      jest róznica miedzy sukinka a spodnicą) iz z firmy prezes mnie nie wywali... a
                      jak wywali to pozwoli zabrac szuflady (jedną z playboami, druga z game
                      boyami)... ale wrócmy do korzeni... wszytsko zaczeło sie od zarzutu kasiulka,
                      że nic sie niedzieje... (to oczywiscie zzart... wszyscy doskonale wiemy, że
                      wszytsko zaczeło sie od dinozaurów)... a tu prosze... jak sie rozgadalismy... i
                      sex był i alkohol i rózne takie tentego... ja jutro jade w odwiedziny do moich
                      licznych kochanek (trzeci weekend miesiąc... a wiec tym razem polska południowo-
                      wschodnia... fajnie... bedą ruskie pierogi)... czego wszytskim tu zycze... bede
                      myslał (słuchaja milesa daviesa) o tym jakby was tu zagaic humorystycznie we
                      poniedziałek...

                      pozdrawiam:)))
                      • kasiulek Bukowski 16.11.01, 16:24
                        No to co, zeby juz tak dalej bylo milo, to nie pozostaje mi nic innego, jak
                        zyczyc panu B. przepieknego weekendu (ja jutro do 13 z lozka nie wychodze...) i
                        do zobaczenia w poniedzialek.

                        Buziaki dla wszystkich!!!
                        • malwinamalwina Re: dzika bando 16.11.01, 16:26
                          ja tez za 5 min lece
                          przyjemnego lyyyykendu ! :-)
                          • talkinghead aha 16.11.01, 16:29
                            tak. milego łykendu (zeby nie bylo endu łyków - lub cokolwiek innego - jak kto
                            woli)
                      • bukowski27 Re: moje drogie panie - aneks 16.11.01, 16:28
                        własnie przeczytałem to co napisałem powyzej i dotarło do mnie ze pisze
                        niezrozumiale. nic to... nic to...
                        • malwinamalwina Re: szybko do dentysty 16.11.01, 16:31
                          ide pilowac kly !!!!
                          (bo komus niewinnemu krzywde zrobie...)
                          • suzume Re: szybko do dentysty 16.11.01, 16:38
                            malwinamalwina napisał(a):

                            > ide pilowac kly !!!!
                            > (bo komus niewinnemu krzywde zrobie...)

                            a jak wrócisz, to wytłumacz mi łaskawie, co za WIDOK, bo ja na urlopie mało
                            kumata jestem (ale w końcu żadna ze mnie żaba...)
                            i co z tym narzeczonym, co się go mam trzymać, że niby co?

                            pa, kochani

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka