Dodaj do ulubionych

Córka prostytutką

23.12.06, 12:08
Jak zareagowalibyście gdybyście sie dowiedzieli, że wasza córka jest
prostytutką? Czy ktoś jest na tyle tolerancyjny, że bez problemu
zaakceptowałby jej wybór i nie stanowiłoby to żadnego problemu. Mówimy
oczywiście o prostytucji świadomej a nie przymusowej.
W końcu prostytutki tez maja rodziców więc takie sytuacje pewnie się zdarzają.
Ja osobiście nie jestem na tyle tolerancyjne żeby taka sytuacje zaakceptować.
Starałbym sie ja przekonac żeby z tym skończyła a gdyby nie przyniosło to
rezultaty chyba zerwałbym wszelkie kontakty.
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Córka prostytutką 23.12.06, 13:19
      A masz taki problem?
      To nigdy nie jest świadomy wybór...tak po prostu.
      Prostytutkami zostają dziewczyny, które mają jakieś problemy ze sobą. Często te, które nie miały nigdy miłości i wsparcia właśnie w rodzicach.
      Gdybym ja miała córkę i dowiedziałabym się, że tak jest. Starałabym się jej pomóc, nie zaakceptowałabym jej wyboru, tylko starałabym przekonać ją do obrania innej drogi życiowej...ale nigdy bym jej nie skreśliła.
      Dziecko jest zawsze dzieckiem, bez względu na okoliczności...poza tym miłość matczyna jest chyba miłością bezwarunkową ( mówię chyba bo jeszcze nei jestem matką).
      • christiano_ronaldo Re: Córka prostytutką 23.12.06, 13:36
        Nie na szczęscie to nie mój problem. Po prostu wielokrotnie czytałem jak ludzie
        wypowiadają się, że sa tolerancyjni i nie maja nic przeciwko prostytucji. To
        według niektórych praca jak każda inna. Zastanawiam sie więc czy ci ludzie
        tolerancyjni wobec prostytucji zaakceptowaliby fakt gdyby ich córka została
        prostytutką. Łatwo się wygłasza różne poglądy gdy myślimy o innych a inaczej to
        wygląda gdy sprawa dotyczy nas osobiście.
        Tez mi sie wydaje, że to nie jest do końca świadomy wybór... tak po prostu.
        Nie zawsze jednak chyba to oznacza, że rodzice ich nie kochają. Może po prostu
        są zapracowani, nie maja dla nich czasu i dziewczyny czuja sie niekochane. Mam
        tu na mysli szczególnie te prostytutki z tak zwanych dobrych domów, które wcale
        nie robia tego dla kasy tylko często dla sportu.
        • wiarusik Re: Córka prostytutką 23.12.06, 16:09
          Raz u Drzyzgi oglądałem odcinek,w którym wypowiadała się aktorka
          porno "pracująca" w Niemczech.Przyszła z matką,której nie przeszkadza zawód
          córki,co więcej-wściekała się na ludzką mentalność:"wszyscy to
          robicie,pokątnie,oglądacie,hipokryci,więc czemu miałby to być dla mnie problem?"
          Trochę ma w tym racji,ale dla mnie jest to nie do przyjęcia.Jest to chore.Nie
          wiem czy ma znaczenie to,że ta aktorka wychowywała się bez ojca.
          • christiano_ronaldo Re: Córka prostytutką 23.12.06, 16:26
            Pamiętam ten odcinek. Niezła była ta mamuśka nie ma co.
            • donia231 Re: Córka prostytutką 23.12.06, 16:29
              ja mysle ze to ze wychowywala sie bez ojca ma ogromne znaczenie, problem dobrych
              relacji z ojcem jest b.wazny..
              ...........
              dziewczyna.ktora.wybrala.inaczej.patrz.pl/
              • christiano_ronaldo Re: Córka prostytutką 24.12.06, 11:30
                Z matką też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka