Dodaj do ulubionych

Zagubione??

14.01.07, 22:24
jakies pol roku temu bylam przekonana ze zgubilam swoja marynarke... Nie
wiedzialam w jaki sposob bo chyba jedynym bylo zostawienie jej w tramwaju. Ale
znikniecie bylo conajmniej dziwne. W kazdym razie pogodzilam sie z faktem.
Wczoraj wchodze na fotke.pl mojej pseudo-bylej przyjaciolki i patrze a ONA MA
JA NA SOBIE !!
Co byscie zrobili na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:25
      może kupiła sobie podobną:)
      • grzeszny-aniol Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:27
        Tez bym tak pomyslala gdyby nie fakt ze pare razy juz znajdowalam u niej w domu
        moje rzeczy;/ np kosmetyki...
        • polla4 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:31
          A moze kleptomanka ?
          • grzeszny-aniol Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:33
            Nio nigdy nic nie wiadomo ale u NIej to bylo naprawde nalogowe... Kiedys
            wyciagnela mi perfum z torebki na przyklad;/
        • avital84 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:32
          ja bym już sobie odpuściła skoro i tak nie jest już Twoją znajomą
          chyba, że ta marynarka naprawdę wiele dla Ciebie znaczyła
          • grzeszny-aniol Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:33
            Nie, nie chodzi o znaczenie tylko o sam fakt;/
            • avital84 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:37
              Ty masz klasę , jej tego brak:)
              odpuść sobie
              jeśli jest szurnięta może wszystko obrócić przeciwko Tobie
              • grzeszny-aniol Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:39
                Szurnieta jest napewno:) to zauwazylam jak mojemu facetowi wmawiala bzdury na
                moj temat;/ no co za dziw*** ale jestem zla ;[
        • triskell Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:33
          grzeszny-aniol napisała:
          > Tez bym tak pomyslala gdyby nie fakt ze pare razy juz znajdowalam u niej w domu
          > moje rzeczy;/ np kosmetyki...

          Po przeczytaniu pierwszego postu chciałam zapytać, czy możliwe jest, że
          pożyczyłaś jej i nie pamietasz (teoretycznie ona też mogła zapomnieć, od kogo to
          pożyczyła), ale w świetle powyższego to chyba tylko karczemna awantura Ci
          pozostaje. Jeśli to przemilczysz, dziewczyna dalej radośnie będzie podkradała
          ciuchy i kosmetyki znajomym, a tak może choc przez jakiś czas poczuje się w tym
          mniej bezkarna. :-/
          • grzeszny-aniol Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:35
            Napewno jej nie pozyczalam gdyz wiedzialam ze czasem po prostu nie oddaje.
            Zreszta ja wiele ciuchow jej po prostu dalam i nie powinnam nazekac;)
            Mysle ze bezkarna i tak pozostanie...
    • maialina1 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:27
      Ja kiedys, wiele lat temu, na koloniach w ten sam sposob "zagubilam" jeansy.
      To byly super Wranglery, jak na tamte czasy po prostu bomba!
      No i juz pare dni pozniej bez zadnych ogrodek nosila je na sobie moja kolezanka
      z grupy. :(
      Nic jej nie powiedzialam bo niesmiala wtedy bylam.
      • maialina1 perfumy 14.01.07, 22:43
        Jeszcze mi sie jedno przypomnialo, juz pare lat pozniej to mialo miejsce:
        mieszkalam z jedną dziewczyna na stancji: zdrazylo sie kilka razy ze jak
        wracalam do domu, znajdywalam moje perfumy ktory nosily na sobie oznaki
        walki :)) Nie wiem czy kojarzycie perfumy C. Klein "Eternity": one nie maja
        nakretki, tylko mają taką część która tę nakrętkę przypomina.
        Moja kolezanka byla na tyle nieprzytomna ze te kilka razy co użyla bez pytania
        moich perfum, probowala je odkręcic (podczas gdy tam nie ma co odkrecać).
        Smiac mi sie chcialo poniewaz jako ze z tych perfum rzadko korzystam to staly z
        tylu szafki, i dziewczyna probowala zatrzec po sobie slady :) : wszystkie inne
        przedmioty "blokujące" przejscie perfum byly dokladnie ustawione w tych samych
        miejscach, szafka ladnie zamknieta, drzwi od mojego pokoju zamkniete, wszystko
        cacy, tylko te perfumy zmasakrowane, z tym "przekręconym" lebkiem :)) hahaha!
        Zazwyczaj "robila to" kiedy ja sie kąpalam, a ona gdzies sie szykowala.
        • grzeszny-aniol Re: perfumy 14.01.07, 22:45
          Kolezanki.. nie ma co:) ale pomyslowa byla;P
          • maialina1 Re: perfumy 14.01.07, 22:49
            W ogole ta dziewczyna z niewiadomych przyczyn lubila buszowac po moim pokoju i
            zacierac po sobie slady. Raz zdarzylo sie jej zamknac w moim pokoju na caly
            dzien kota.
            To byl jej kot, a jako ze ja na koty mam alergie, to on nie mial wstepu do
            mojego pokoju. Jednego razu wracam do domu, otwieram drzwi, a kocur jak nie
            wyprysnie! :)) Zglodnial jak wilk zatrzaśnięty tak przez caly dzien bez
            zarcia :)
            W mojej szafie z ubraniami nie raz widzialam że ubrania są nie na tym miejscu w
            ktorym je zostawilam.
            O dziwo nigdy jej nie przypapalam ubraną w moje ciuchy, więc naprawdę nie wiem
            czego ona szukala. :)
            • grzeszny-aniol Re: perfumy 15.01.07, 17:24
              moze myslala ze poza ubraniami znajdzie cos jeszcze:P
    • polla4 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:29
      Wyzwałabym ją od najgorszych i pobiła dotkliwie :0
      No co tu się zastanawiac, po prostu powiedz żeby ją zwróciła i spytaj czemu ja
      ma u siebie.
      • maialina1 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:31
        Zadna reakcja nie ma sensu, dziewczyna powie ze ma taką samą.
      • grzeszny-aniol Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:31
        Najgorsze jest to ze nie mam pewnosci ze jest moja...:/ ale wszyscy dookola
        mowia ze tak...
        A poza tym to nie takie proste bo nie mamy kontaktu ze soba od pol roku...
        • polla4 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:34
          To masz pretekst by go odnowić.
    • mcbeal28 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:34
      zerwij swoja marynarke z tej zołzy!!!

      weź swoje!!!
    • ciarna_87 Re: Zagubione?? 14.01.07, 22:52
      przeciez to Twoja marynarka dlaczego chcesz z niej zrezygnować?? ile razy musi
      ci jeszcze coś ukraść żeby ci to zaczęło przeszkadzać? Jeżeli nie macie zbyt
      dużo wspólnych znajomych to weź paru przypakowanych kolegów idź do niej i
      powiedz że ma Ci oddać marynarkę :)
      • grzeszny-aniol Re: Zagubione?? 15.01.07, 17:25
        dobre dobre:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka