Dodaj do ulubionych

nowa miłość leczy starą

06.02.07, 08:14
czy zdarzyło sie Wam,że aby zapomnieć o starej miłości szukacie nowej?I ta
nowa ma własnie być lekarstwem na rany,a Wy z nadzieją patrzycie w
przyszłość ,że moze akurat ta pozwoli Wam zapomnieć o może miłości swojego
żcyia,którą straciłyście lub czekacie z nadzieją ,że miłość do tej nowej
przyjdzie po prostu z czasem ?
Obserwuj wątek
    • kleo1 Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:14
      Nooo.. tak. Ja tak. Mnie akurat nowa miłość pomogła wyplątać się z toksycznego
      związku i szybko zapomniec o ranach :) O ja zła kobieta! :P
      • mikolaus Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:18
        nie zdazylo sie sie niestety,trudno szukac nowej milosci myslac ciagle o
        starej.smiem nawet wysunac teorie ze zakochac sie w zyciu mozna tylko raz-albo
        z wzajemnosci albo bez.
    • scandia Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:45
      Moja ex tak zrobila, po 2 tygodniach znalazła sobie nowego, co prawda mówi, ze
      jeszcze sie w nim nie zakochała.. ale widocznie to jest jakies lekarstwo. Z
      jednej strony jej zazdroszcze podejscia do sprawy, i łatwosci zapomnienia o
      mnie, a z drugiej wspólczuje, moze to nie to? Szybka ucieczka od wielkiej
      milosci, chcec spróbowania czegos nowego? Ja tez tak chceee, przygarnij mnie ktos :D
    • avital84 Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:50
      Mi się zdarzyło, ale śmieszne jest to, że jednak myślami wciąż wracam do tej
      pierwszej, sama się sobie dziwię, może dlatego, że wciąż ją widuje:/
      i to już nie jest to...ale do końca normalnie nie jest i nie wiem czy
      kiedykowliek będzie.
      Ehhh...to cztery lata już:/
      • scandia Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:52
        To mnie pocieszylas :P tylko 4 lata...?
        • mikolaus Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:54
          a mnie trzyma do dzisiaj-to juz jakies 6 latek i konca nie widac,ale zycze
          wytrwalosci.
        • avital84 Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:56
          Ale to nie było tak jak u Ciebie, to było moje pierwsze uczucie i trochę
          niespełnione, a wciąż się z nim przyjaźnie i często się z nim widuje, ciężko
          jest, więc przestawić się na całkowicie normalny tryb.
          Wydaje mi się, że i tak mi wychodzi lepiej niż jemu:)
          Myślę, że jeśli chce się kompletnie zapomnieć to trzeba zerwać wszelkie
          kontakty z taką osobą, nic nie może o niej przypominać i trzeba poznać kogoś
          nowego:)
          Ja narazie nie mogę zerwać kontaktów, mogę ich co najwyżej unikać, ale on chyba
          tak do końca tego nie chce.
          • scandia Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 10:58
            No ja staram sie unikac, wszystko pochowalem co zwiazane, ale czasami zdarzaja
            sie "wpadki", szukałem na komputerze zdjęc dla kolezanki, a że mam ich cos ponad
            10.000 i nie posegreowanych tak do konca, natknąłem sie na pare zdjec ex.. np. z
            początku znajomosci... ahhh, na samą mysl serducho szybciej bije..
            • mikolaus Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 11:05
              Ja mialem tego pecha ze kobietka od poczatku miala mnie w czterech literach
              wiec zylem i chyba nadal zyje wyobrazeniami o niej a z tym trudniej walczyc, co
              do zrywania kontaktow i zapominania to trudno wymazac czesc historii wlasnego
              zycia, ale samobiczowania i smutkow tez nie mozna uprawiac.z jednej strony na
              spelnienie milosci nie ma szans ale z drugiej trzeba jakos isc do przodu.
              • avital84 Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 11:07
                ja myślę, że jedynym panaceum jest kolejna miłość:)
                nie ma chyba innego sposobu na zapomnienie
              • scandia Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 11:10
                No wlasnie, trzeba jakos isc do przodu, ja juz sam sie pogubilem w tym co mam
                zrobic, najchetniej to bym usnal na kilka miesiecy, i obudzil sie juz calkiem
                "czysty" :D a tak z realnych rzeczy, to juz sam nie wiem, wyjechac? Kolega
                wyjechal z powodu kobiety, i na obczyznie myslal 10 x wiecej o niej :D teraz
                akurat jakos tak wyszlo, ze są razem, mimo, ze on w Anglii, a ona w Polsce... :)
                Chyba nie ma zadnego lekarstwa, prócz czasu?
                • avital84 Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 11:18
                  Jeśli to nie było TO, o czym fakt, że się rozstaliście może chyba świadczyć, to
                  oznacza tylko tyle, że TO jeszcze na Ciebie czeka. I kiedy przyjdzie to
                  zapomnisz i spojrzył na wszystko z innej perspektywy. Ja uważam, że nic nie
                  dzieje się bez powodu choćbyśmy tego teraz nawet nie rozumieli. Wszystko ma
                  swój sens, najczęściej rozumiemy to dość późno, kiedy wszystko jest już jasne.
                  Ale zobaczysz będzie dobrze:) Ja też już kiedyś myślałam, że nic mnie w życiu
                  już nie czeka, że nikogo nie poznam, że zawsze będę nieszczęśliwa, ale życie
                  mnei zaskoczyło i to kilka razy. Nie można się tylko poddawać.
                  I konieczne są chyba jakieś zmiany,nowe miejsca, w których można poznać nowych
                  ludzi.
                  Wyjazd ucieczka- nie. Ale wyjazd w celu realizacji swoich marzeń, jak
                  najbardziej.:)
                  • scandia Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 11:29
                    Wiem, wiem, ale teraz jakos tak trudno to sobie wyobrazic. Prowadze walke sam ze
                    soba, tam w srodku. Z jednej strony, zaczalem prowadzic zycie bardziej
                    towarzyskie, w porównaniu z tym co bylem w zwiazku, teraz jest zmiana o 100%.
                    Ale czasami nachodzą takie mysli, jedna jakas mala rzecz mi przypomni, i ałaaa.

                    Wierze jednak, ze bedzie dobrze. Z perspektywy czasu, jak patrze na wczesniejsze
                    zwiazki, to czasami sie smieje, jak to moglo byc. Pewnie w tym wypadku tez tak
                    bedzie... czas, czas, czas.
    • menk.a Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 11:18
      ja żyję wieczną nadzieją;)
    • burek9 Re: nowa miłość leczy starą 06.02.07, 15:34
      Nie zdarzylo, ale chcialabym zeby sie zdarzylo :)))))))))))) Poki co, nikt mnie
      nie chce :)
    • yagiennka Nie szukałam ale sama się znalazła 06.02.07, 16:04
      Nie da się znależć miłości tak jak zgubionego długopisu, ale gdy trafi ci sie
      następna to o poprzednmiej zapomnisz i stanie się nieważna. Ja tak miałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka