nutopia 18.03.07, 17:25 za każdym razem obiecuję sobie, ze już tyle nie zjem i za każdym razem łamię tę obietnicę zaraz pęknę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziewice Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:30 czyli masz takie seksowne cos pod brzuchem a nad udami? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:31 dziewice napisał: > czyli masz takie seksowne cos pod brzuchem a nad udami? :) > mój drogi dziewicu ja wszystko mam seksowne;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:35 wiem, wiem :) tupot mokrych stop takze, a Ty z tym mezem to tak na serio? czy to tak tylko przelotnie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:37 dziewice napisał: > wiem, wiem :) tupot mokrych stop takze, a Ty z tym mezem to tak na serio? > czy to tak tylko przelotnie? :) > jak to mówią: "mąż to rana powierzchowna";) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:40 hmmm hmmm hmm czyli jestes prawie idealna :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:42 dziewice napisał: > hmmm hmmm hmm czyli jestes prawie idealna :) > ech.. do czego mogą doprowadzić obiady u mamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:51 myslisz, ze to zaplanowala? :) wiesz, ze idealna :) :P Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:58 dziewice napisał: > myslisz, ze to zaplanowala? :) > > wiesz, ze idealna :) :P > dziwice, jak dla mnie to możesz tak dalej:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:48 A ja dzisiaj jadłam tylko malutki obiad i przez siebie zrobiony;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 17:59 izabellaz1 napisała: > A ja dzisiaj jadłam tylko malutki obiad i przez siebie zrobiony;PPP > o widzisz, gdybym to ja zjadła obiad przeze mnie ugotowany to dalej byłabym głodna;) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:06 nutopia napisała: > o widzisz, gdybym to ja zjadła obiad przeze mnie ugotowany to dalej byłabym > głodna;) To co? Tak lekko czy tak źle gotujesz;PPP? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:37 dziewice napisał: > Pani Nutopia gotuje palce lizac :) > oraz świetnie szyję, haftuję, tańczę, recytuję, gram na gitarze i lepie garnki;) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:40 nutopia napisała: > dziewice napisał: > > > Pani Nutopia gotuje palce lizac :) > > > oraz świetnie szyję, haftuję, tańczę, recytuję, gram na gitarze i lepie garnki; > ) wow!!! No to chylę czoła;))) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:41 izabellaz1 napisała: > nutopia napisała: > > > dziewice napisał: > > > > > Pani Nutopia gotuje palce lizac :) > > > > > oraz świetnie szyję, haftuję, tańczę, recytuję, gram na gitarze i lepie g > arnki; > > ) > > wow!!! No to chylę czoła;))) > no jak to drugi raz przeczytałam to sama się przeraziłam:D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: obiady u mamy 18.03.07, 19:06 nutopia napisała: > no > jak to drugi raz przeczytałam to sama się przeraziłam:D e no a ja szczerze podziwiam;))) Zwłaszcza to haftowanie bo ja nie znoszę igieł, drutów, szydełek etc.:PPP I mam do tego dwie ...hmmmm no właśnie jakie ręce? Nawet nie wiem bo właściwie jestem oburęczna więc nie mogę powiedzieć dwie lewe ani dwie prawe:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 19:09 izabellaz1 napisała: > nutopia napisała: > > > no > > jak to drugi raz przeczytałam to sama się przeraziłam:D > > e no a ja szczerze podziwiam;))) Zwłaszcza to haftowanie bo ja nie znoszę igieł > , > drutów, szydełek etc.:PPP > I mam do tego dwie ...hmmmm no właśnie jakie ręce? Nawet nie wiem bo właściwie > jestem oburęczna więc nie mogę powiedzieć dwie lewe ani dwie prawe:DDD > > no nie mów Iza, że uwierzyłaś, że ja potrafię cokolwiek na tych narzędziach tortur stworzyć...:) jak moje dziecię szło do przedszkola to trzeba było wyhaftować na worku z pościelą imię dziecka. Powiem ci tylko, że Bogu dziękowałam, że nazwałam córkę Iga (tylko trzy lietrki) , bo jak by to była jakaś Małgorzata albo Kornelia....;))) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: obiady u mamy 18.03.07, 19:39 nutopia napisała: > no nie mów Iza, że uwierzyłaś, że ja potrafię cokolwiek na tych narzędziach > tortur stworzyć...:) > jak moje dziecię szło do przedszkola to trzeba było wyhaftować na worku z > pościelą imię dziecka. Powiem ci tylko, że Bogu dziękowałam, że nazwałam córkę > Iga (tylko trzy lietrki) , bo jak by to była jakaś Małgorzata albo > Kornelia....;))) No nie powiem nie powiem:D A imię śliczne:) Też takie brałam pod uwagę ale zdecydowałam się na inne:) A w szkole podstawowej były takie zajęcia jak praca-technika czy coś i babka kazała robić dziewczynom swetry na drutach. Poprosiłam od razu pałę bo powiedziałam, że nie umiem, nie lubię i nie będę robić:))) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 19:41 izabellaz1 napisała: > > > No nie powiem nie powiem:D > A imię śliczne:) Też takie brałam pod uwagę ale zdecydowałam się na inne:) > A w szkole podstawowej były takie zajęcia jak praca-technika czy coś i babka > kazała robić dziewczynom swetry na drutach. Poprosiłam od razu pałę bo > powiedziałam, że nie umiem, nie lubię i nie będę robić:))) > > > pamiętam "zajęcia praktyczno-techniczne" w mojej pokręconej podstawówce chłopcy robili sałatki a dziewczyny ćwiczyły pismo techniczne i wszystkim wyszło to na dobre:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:38 łamiesz, bo chcesz czy łamiesz, bo musisz? :) u mnie czasem to 1, ale w wiekszosci wypadkow to 2 umieram zwykle wieczorami :)) wspolczuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:42 vandikia napisała: > łamiesz, bo chcesz > czy łamiesz, bo musisz? :) > u mnie czasem to 1, ale w wiekszosci wypadkow to 2 > umieram zwykle wieczorami :)) wspolczuje :) łamię bo słabą kobietką jestem;) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:45 jest kilka osob, ktore czuje sie uszczesliwione widokiem: mnie-jedzacej wiec ich uszczesliwiam czasami ;) powinnaś pójść pobiegac :))) uczucie pelnosci przeszloby Ci w 15 minut :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:46 vandikia napisała: > jest kilka osob, ktore czuje sie uszczesliwione widokiem: mnie-jedzacej > wiec ich uszczesliwiam czasami ;) > powinnaś pójść pobiegac :))) uczucie pelnosci przeszloby Ci w 15 minut :) czy ty wiesz, że w moim pieście pada? i wieje? i w ogóle? (czytaj: nieeeee chce mi się;)) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:48 w moim tez.. okropnie jest ;) ale to jedyny znany mi sposob na pozbycie sie tego uczucia.. oczywiscie mozna posiedziec sobie pod kocykiem i przeczekac.. tez niezly pomysl ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:49 vandikia napisała: > w moim tez.. okropnie jest ;) > ale to jedyny znany mi sposob na pozbycie sie tego uczucia.. oczywiscie mozna > posiedziec sobie pod kocykiem i przeczekac.. tez niezly pomysl ;) zaraz włączę metallicę i dam czadu z córką;)) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:52 takich metod nie znam jeszcze ;) wczoraj co prawda półtoraroczna dziewusia dała mi ostro popalic.. 4h z dzieckiem najslodszym na swiecie, ale bardzo zywym sprawily, ze sama usnelam jak dziecko :) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: obiady u mamy 18.03.07, 18:57 vandikia napisała: > takich metod nie znam jeszcze ;) > wczoraj co prawda półtoraroczna dziewusia dała mi ostro popalic.. 4h z > dzieckiem najslodszym na swiecie, ale bardzo zywym sprawily, ze sama usnelam > jak dziecko :) moja ma już 6 lat i kondycję.... Odpowiedz Link Zgłoś