Nie chcę być babą

IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 20:31
Dlaczego kobiety mówiąc o sobie i o innych kobietach używają takiego
określenia? Czy mężczyzna mówiąc o sobie często używa słowa "chłop"? Czy
dziecko określa siebie mianem "bachor" albo "gówiarz"? A kobiety o sobie
uparcie "baby". Babskie spotkania, babskie wieczorki, nawet w programie
telewizyjnym i w reklamie już się te określenia pojawiły. No i te "cycki".
Na oddziale położniczym nikt nie mówił "biust" czy "piersi". Dziecka, jak
się okazuje, nie karmi sie piersią tylko mu się "daje cyca".Ja rozumiem, że
menel spod budki z piwem może nie znać innych określeń, ale dlaczego kobiety
tak chętnie się tym posługują to naprawdę nie rozumiem.
    • chateaux Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 20:33
      A dlaczego mówi się "facet", zamiast "mężczyzna", czy "chłopak" ?
      Podobnie zresztą, często używa się wyrazu "chłop"
      • Gość: EWOK Re: Nie chcę być babą IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 20:42
        Odpowiednikiem słowa facet nie jest baba tylko facetka - kiedyś popularne
        słowo, teraz dośc archaiczne. Co do chłopa - nie mówi się "chłopskie spotkania
        w pubie" tylko "męskie spotkania w pubie", nie mówi się również "chłopskie
        czasopisma", chyba, że chodzi o periodyk rolniczy. A w przypadku kobiet? Jeśli
        pada okreslenie "spotkanie kobiece" to prawie na pewno chodzi o grupę wsparcia
        w sprawie walki z rakiem piersi czy coś takiego. Bo niezobowiązujące spotkania
        koleżanek to muszą być "babskie" i koniec.
        • chateaux Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 21:51
          Ale "babskie spotkanie" jest ... sympatyczne :)
    • farsa Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 20:34
      Gość portalu: EWOK napisał(a):

      chyba wiem, o czym mówisz.
      mnie jeszcze bardziej drażni męskie ocenianie kobiet w kategorii [WYBACZCIE!]:
      <dupa>.
      boshe, szlag mnie trafia!
      • chateaux Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 20:37
        farsa napisała:

        > Gość portalu: EWOK napisał(a):
        >
        > chyba wiem, o czym mówisz.
        > mnie jeszcze bardziej drażni męskie ocenianie kobiet w kategorii [WYBACZCIE!]:
        > <dupa>.
        > boshe, szlag mnie trafia!
        >

        Myślę, że "dupa" nie ma w tym przypadku znaczenia tylniej części ciała.
        Zresztą, mężczyźni nie każdą kobietę określą tym mianem. Użycie tego słowa, to
        raczej pochlebstwo.
        • hal9000 Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 20:39
          chateaux napisał:

          > > <dupa>.
          > > boshe, szlag mnie trafia!

          A jak odbieracie określenie "laska"?

          Pozdrawiam serdecznie,
          • chateaux Mi nie podoba się 08.05.03, 22:21
            Choć dla wygody, używam go
        • farsa Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 20:42
          chateaux napisał:


          > Myślę, że "dupa" nie ma w tym przypadku znaczenia tylniej części ciała.
          > Zresztą, mężczyźni nie każdą kobietę określą tym mianem. Użycie tego słowa,
          to
          > raczej pochlebstwo.

          prwdopodobnie nie tylko tylną część ciała. ciekawe jednak, co kryje się pod tym
          <pochlebstwem>? zachwyt nad szeroko pojętymi aspektami cielesności kobiet? i
          chyba tylko cielesności.
          wybacz, zdania nie zmienię. określenie jest ohydne, i ja odbieram je jako
          obraźliwe.
          • hal9000 Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 20:51
            farsa napisała:

            > prwdopodobnie nie tylko tylną część ciała. ciekawe jednak, co kryje się pod
            > tym <pochlebstwem>? zachwyt nad szeroko pojętymi aspektami cielesności kobiet
            > ? i chyba tylko cielesności.
            > wybacz, zdania nie zmienię. określenie jest ohydne, i ja odbieram je jako
            > obraźliwe.

            Ciekawy jestem, jak czuje się dziewczyna/kobieta określona mianem "dupa"...
            Poza "politycznie poprawnym" oburzeniem związanym ze zredukowaniem jej to
            czystej cielesności, śmiem przypuszczać, że gdzieś w środku jest zadowolona, że
            ta cielesność została doceniona... Fakt, że rubasznie, ale jednak... Mam rację?

            Pozdrawiam serdecznie,
            • farsa Re: halu, 08.05.03, 21:54

              pomyśl, co czułbyś, gdyby Cię ktoś określał... właściwie sam wymyśl
              alternatywne dla d*** określenie męskiej cielesności. politycznie poprawne, a
              jednośnie - mimo rubaszności [sic!] - wprawiające określanego w JAKIEŚ
              zadowolenie z docenionej cielesności.
              • hal9000 Re: halu, 08.05.03, 22:05
                farsa napisała:

                >
                > pomyśl, co czułbyś, gdyby Cię ktoś określał... właściwie sam wymyśl
                > alternatywne dla d*** określenie męskiej cielesności. politycznie poprawne, a
                > jednośnie - mimo rubaszności [sic!] - wprawiające określanego w JAKIEŚ
                > zadowolenie z docenionej cielesności.
                >

                A czytałaś post Andrzeja poniżej?

                Pozdrawiam serdecznie,
                • farsa Re: halu, 08.05.03, 23:35
                  a czytałam.
                  a jednak mnie nie przekonuje.
                  albowiem nie używałam wobec swoich mężczyzn wspomnianej frazy.
                  a zatem wieczorne ukłony.
          • chateaux Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 22:23
            Określenie "towar" np. "patrz jaki towar idzie", budzi w Tobie pewno jeszcze
            gorsze odczucia, prawda ?
            • hal9000 Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 23:06
              chateaux napisał:

              > Określenie "towar" np. "patrz jaki towar idzie", budzi w Tobie pewno jeszcze
              > gorsze odczucia, prawda ?

              Zgadzam się. O ile jeszcze okreśenie "dupa" może być użyte z poczuciem humoru,
              to "towar" oznacza już całkowite uprzedmiotowienie...

              Pozdrawiam,
            • farsa Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 23:34
              chateaux napisał:

              > Określenie "towar" np. "patrz jaki towar idzie", budzi w Tobie pewno jeszcze
              > gorsze odczucia, prawda ?


              jeszcze gorsze?
              hm, aksjologicznie porównywalne ;-)
            • lastka Re: Nie chcę być babą 09.05.03, 10:33
              chateaux napisał:

              > Określenie "towar" np. "patrz jaki towar idzie", budzi w Tobie pewno jeszcze
              > gorsze odczucia, prawda ?



              We mnie najgorsze uczucia wzbudza słowo "mięso" jak na kobietę można
              mówić "mięso" badz "świeżya" obrzydlistwo jak na świnkę normalnie. bleee, wiesz
              o czym mówię?
        • drzazga1 Re: Nie chcę być babą 09.05.03, 10:48
          chateaux napisał:

          > Myślę, że "dupa" nie ma w tym przypadku znaczenia tylniej części ciała.
          > Zresztą, mężczyźni nie każdą kobietę określą tym mianem. Użycie tego słowa,
          to raczej pochlebstwo.


          Taaak, pochlebstwo...
          Nie ma sprawy, ja w zamian bedę używać określenia "świeże mięsko" - też rodzaj
          pochlebstwa..
      • julla Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 20:39
        Co do cycków i cyców- to się zgadzam, paskudnie to brzmi, nie uzywam tych słów.
        ale baba- to brzmi dla mnie tak "mocno" i lubię to określenie (sorry)
      • zranka Re: Nie chcę być babą 09.05.03, 15:05
        masz rację
        to jest taki prymitywny sposób pozowania na luzackiego figo fago
        a potem zmyla i słówek pieknych uzywa typu "słoneczko", "kochanie" "tak tak
        kochanie juz lecę" - to są odzywki takich co nic innego nie mają do
        zaprezentowania (do czasu),
        inna sprawa, że niektóre idiotki to smieszy strasznie a nawet im to imponuje

        takie zgrywanie mnie do szału doprowadza
    • snow.white no wlasnie... 08.05.03, 20:38
      ...dlaczego cyce??? okropnie to brzmi,jakby byly wielkie i rozlazle... ale
      cycuszki to co innego,ja sie za cycuszki nie gniewam,zwlaszcza jak od mezczyzny
      uslysze :)) za ladne :))

      nie mowmy baby i cyce,babom i cycom stanowcze nie!!!!!!! :))))))))

      przeciez podobno delikatne jestesmy,prawda?? :))
      • hal9000 Re: no wlasnie... 08.05.03, 20:42
        snow.white napisała:

        > przeciez podobno delikatne jestesmy,prawda?? :))

        Hmmmm... no nie wiem... :))))

        Pozdrawiam serdecznie,
        • snow.white drogi HAL... 08.05.03, 20:45
          ...ale ja wiem :))))))))) pozdrawiam Cie rownie serdecznie :)))) i
          delikatnie,jak na kobiete przystalo ;)))

          teraz zatrzepotalam rzesami... ;)))
          • julla Re: drogi HAL... 08.05.03, 20:50
            hal zaraz napisze, ze kobiety są z Marsa, a mężczyźni z Venus;))
            • hal9000 Re: drogi HAL... 08.05.03, 20:53
              julla napisała:

              > hal zaraz napisze, ze kobiety są z Marsa, a mężczyźni z Venus;))

              Bo wiesz Śnieżko, kobiety są z Venus a mężczyźni z Marsa... :)))))

              Pozdrawiam serdecznie,
              • snow.white ach HAL... 08.05.03, 21:08
                ... Ty to jestes.... ;)))))))))) ach... ;))))))) pozdrawiam ;))))
                • hal9000 Re: ach Śnieżko... 08.05.03, 21:25
                  :))))))))))))

                  Pozdrawiam serdecznie,
    • Gość: Andrzej Re: Nie chcę być babą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 20:50
      Baba w moim odczuciu to nic pejoratywnego. Poza tym, zobacz jak krótko:))
      Swoją droga zauwaz ze jak chcesz powiedziec facetowi komplement to tez
      czasem "chłop" sie przydaje. "Chłop na schwał", "fajny chłop" itp.:))
      • julla Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 21:00
        Za to określenie cycki i dupa sprawiają, że kobieta czuje się tak beznadziejnie
        odarta z duszy i obnażona. Nie wiem, może są takie, dla których to komplement
        być "dupą" ale większośc chciałaby o sobie usłyszec coś bardziej wyrafinowanego.
        • Gość: Andrzej Re: Nie chcę być babą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 21:05
          Nie jestem wazeliniarzem, ale daje ci slowo ze "cycki" nie ma w moim slowniku.
          Hm...zdarzalo mi sie natomiast czasem kiedys powiedziec o jakiejs "fajna
          dupa":))
          Ale to sie moze nam facetom wzielo stad, ze czesto macie pretensje mowiac "
          tylko bys sie za dupami ogladal". I tak nam to weszlo do slownictwa:))
        • hal9000 Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 21:06
          julla napisała:

          > Za to określenie cycki i dupa sprawiają, że kobieta czuje się tak
          > beznadziejnie odarta z duszy i obnażona. Nie wiem, może są takie, dla których
          > to komplement być "dupą" ale większośc chciałaby o sobie usłyszec coś
          > bardziej wyrafinowanego

          Sam kiedyś słyszałem, jak jedna dziewczyna w towarzystwie swojej koleżanki
          mówiła do mojego kolegi mniej więcej tak: "Słuchaj, z tej Twojej siostry to
          będzie kiedyś niezła dupa...". I nie były to jakieś bardzo prymitywne
          dziewczyny...

          Zgadzam się, że są określenia bardziej wyrafinowane i sam określenia "dupa" nie
          bardzo lubię, ale cóż, życie... :))))

          Pozdrawiam serdecznie,
    • Gość: Moboj Re: Nie chcę być babą IP: 62.233.250.* 08.05.03, 21:12
      sama często uzywam słowa "baba" i słów pochodnych (babski, babeczki)i nie widzę
      w tym nic brzydkiego. nie jest przecież wulgarne w odniesieniu do innych
      przytaczanych tu "dup". mnie to słowo nie razi, słowo jak każde inne.
      natomiast co do cyca: to mnie odrzuca.
      cycom mówimy stanowcze nie!!!
    • snow.white no nie zartujcie!!!!! 08.05.03, 21:23
      kobiety mowia o sobie nawzajem "dupy"?????????nigdy nie slyszalam!!!!!!

      to rzeczywiscie musialy byc baaardzo prymitywne dziewczyny... az przykro :(((

      • hal9000 Re: no nie zartujcie!!!!! 08.05.03, 21:29
        snow.white napisała:

        > kobiety mowia o sobie nawzajem "dupy"?????????nigdy nie slyszalam!!!!!!
        >
        > to rzeczywiscie musialy byc baaardzo prymitywne dziewczyny... az przykro :(((

        Serio!!! Powiedziały to w trochę żartobliwym kontekście, jakby nieco ironicznie
        używając tego określenia... Ale użyły!!!

        Pozdrawiam serdecznie,
        • snow.white to nie byly kobiety... 08.05.03, 21:32
          ...tylko tanie podroby!!! one przylecialy jeszcze z innej planety!!! ;))) nie
          zadawaj sie lepiej z takimi ;))))))))

          a tak serio,niecierpie takich kobiet!!!!!!az mi czasem za nie wstyd.dno
          totalne...
          • hal9000 Re: to nie byly kobiety... 08.05.03, 21:36
            snow.white napisała:

            > ...tylko tanie podroby!!! one przylecialy jeszcze z innej planety!!! ;))) nie
            > zadawaj sie lepiej z takimi ;))))))))

            Nie będę... :)))))))

            > a tak serio,niecierpie takich kobiet!!!!!!az mi czasem za nie wstyd.dno
            > totalne...

            Wiesz Śnieżko, one były z innej bajki... :)))))

            Pozdrawiam serdecznie,
            • snow.white masz racje... 08.05.03, 21:44
              ...inna bajka :))

              jak moge cos jeszcze-mezczyzni,nie mowcie do nas dupy,ani nie mowcie "fajne
              cyce"... jest tyle ladnych,uroczych,milych okreslen,ktorych az przyjemnie
              posluchac... :)) ale nie dupy...


              no to uwazaj na podroby HAL :)))

              pozdrawiam :))))))))
            • snow.white jeszcze jedno... 08.05.03, 21:47
              ...dobranoc,bo w mojej bajce juz sie spiaco zrobilo :))))

              pozdrawiam :)
              • hal9000 Re: jeszcze jedno... 08.05.03, 21:49
                snow.white napisała:

                > ...dobranoc,bo w mojej bajce juz sie spiaco zrobilo :))))
                >
                > pozdrawiam :)

                Dobranoc Śnieżko! Miłych snów... :)))))
                • snow.white dziekuje i wzajemnie :)))))))))))) 08.05.03, 21:51
                  dobranoc :)
          • Gość: Andrzej Re: to nie byly kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 21:42
            No to teraz ja Cie zalamie do konca. Kiedys moja zona-niby w zartach, ale
            jednak- powiedziala mierzac cos przed lustrem w przedpokoju- "jak patrze na
            baby w pracy ktore sa w moim wieku, to stwierdzam ze ja niezla jeszcze dupa
            jestem":)))
            Z góry zaznaczam ze moja zona to bardzo porzadna kobieta:))
            • snow.white Re: to nie byly kobiety... 08.05.03, 21:45
              Twoja zona ma poczucie humoru ;))) pozdrawiam
              • Gość: Andrzej Re: to nie byly kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 21:48
                Nie wiedzialem kogo pozdrowilas, to dla pewnosci pozdrowilem i zone:))
                Podziekowala i tez Cie pozdrawia. A poczucie humoru - fakt, ma:)
                • snow.white oczywiscie,ze zone :)) 08.05.03, 21:50
                  pozdrawiam teraz wszystkich i dobranoc :)
                • daffne Re: to nie byly kobiety... 08.05.03, 21:52
                  Ja tam moge byc i baba a co mi tam :)))
                  Pozdrowionka:)
                  • Gość: Andrzej Re: to nie byly kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 21:56
                    Daffne to fajna baba:))
                  • hal9000 Re: to nie byly kobiety... 08.05.03, 21:57
                    daffne napisała:

                    > Ja tam moge byc i baba a co mi tam :)))

                    Powiedzałbym, że fajna z Ciebie babeczka... :))))

                    Pozdrawiam serdecznie,
                    • daffne Dziekuje dziekuje :)))))))))) hihi n/txt 08.05.03, 22:01
                      • Gość: Andrzej Re: Dziekuje dziekuje :)))))))))) hihi n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 22:09
                        Jakbysmy powiedzieli ze jestes rowna baba to juz gorzej, prawda?:))
                        • daffne Re: Dziekuje dziekuje :)))))))))) hihi n/txt 08.05.03, 22:19
                          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                          > Jakbysmy powiedzieli ze jestes rowna baba to juz gorzej, prawda?:))
                          -------
                          Nieee , czemu ?
                          Pozdrowionka:)
                          p/s
                          w realu mi tak mowia :))))))
                          • Gość: Andrzej Re: Dziekuje dziekuje :)))))))))) hihi n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.03, 09:54
                            Daffne jak ktos Ci powie równa baba to wal w zęby. Równa, to mysmy nazywali te,
                            co to ani biustu, ani bieder. No wiesz....taka rowna jak spod siekiery:))
                            • daffne Re: Dziekuje dziekuje :)))))))))) hihi n/txt 09.05.03, 11:50
                              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                              > Daffne jak ktos Ci powie równa baba to wal w zęby. Równa, to mysmy nazywali te,
                              >
                              > co to ani biustu, ani bieder. No wiesz....taka rowna jak spod siekiery:))
                              ---------------
                              îeeeeee , u nas to ma calkiem inne znaczenie a uderzyc kogos nie potrafie i to jeszcze za takie cos :))))))
                              Pozdrowionka:)
    • moniorek1 Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 23:08
      -------------------------------------------------------------------------------
      -
      wymalowane????? na aerobik????????? to co to za cwiczenia??????jak ja takich
      bab nie lubie!!!przenies sie do innej grupy :))))))

      nie mowmy baby i cyce,babom i cycom stanowcze nie!!!!!!! :))))))))

      Tak jak te twoje "nie" widac w poprzednim watku. Eh czyzby rozdwojenie jazni
      czy co? Snow white cos mi sie wydaje ,ze z toba nie wszystko w porzadku co
      watek to przeczysz sama sobie.
      • koaa Re: Nie chcę być babą 08.05.03, 23:35
        moniorek1 napisała:

        > Tak jak te twoje "nie" widac w poprzednim watku. Eh czyzby rozdwojenie jazni
        > czy co? Snow white cos mi sie wydaje ,ze z toba nie wszystko w porzadku co
        > watek to przeczysz sama sobie.

        Po co to napisałaś - chcesz jej sprawić przykrość?
        Ps
        Wszystko zależy od kontekstu.
        • moniorek1 Re: Nie chcę być babą 09.05.03, 03:15
          koaa napisał:


          >
          > Po co to napisałaś - chcesz jej sprawić przykrość?
          > Ps
          > Wszystko zależy od kontekstu.

          Ona mnie tylko smieszy.Tu sie oburza jak ktos kogos nazywa baba ,a w innym
          watku sama tak nazywa inne kobiety.
          • nettuno Re: Nie chcę być babą 09.05.03, 03:28
            moniorek1 napisała:

            > Ona mnie tylko smieszy.Tu sie oburza jak ktos kogos nazywa baba ,a w innym
            > watku sama tak nazywa inne kobiety.


            śmiech to zdrowie, a reszta to typowy brak konsekwencji
          • koaa Re: Nie chcę być babą 09.05.03, 08:59
            A nie wydaje Ci się że teraz ja mógłbym się przyczepić do pewnej
            niespójności ?
            Dla mnie te dwa zdania nie są równoważne:)))))
            Ps
            Jak by to były moje słowa to za pierwsze zdanie bym przeprosił – a Ty rób jak
            uważasz za słuszne :)))))
            Pzdrw prof. HaHaHa :))))))))))))

            Snow white cos mi sie wydaje ,ze z toba nie wszystko w porzadku co
            > watek to przeczysz sama sobie

            Ona mnie tylko smieszy.Tu sie oburza jak ktos kogos nazywa baba ,a w innym
            watku sama tak nazywa inne kobiety.
    • Gość: EWOK A "szpara"? IP: 213.241.18.* 09.05.03, 10:45
      Mój cioteczny brat - lat 16, zakapturzony wzorem Eminema, ponure spojrzenie
      spodełba, słowem - standardowy nastolatek, takiego właśnie określenia używa w
      odniesieniu do koleżanek. I co ciekawe wygląda na to, że nie zdaje sobie sprawy
      z etymologii tego słowa tzn. ono mu się chyba w ogóle nie kojarzy erotycznie.
      A weżmy analogicznie męski odpowiednik czyli dajmy na to "fiut". Fiutem nie
      nazywa się każdego, określenie zarezerwowane jest dla dyrektorów, prezesów,
      niektórych polityków oraz mężczyzn, którzy nie chcą nam pożyczyć pieniędzy :)
      Coś mi się zdaje, że kobiety przyciągają do siebie więcej głupich określeń niż
      mężczyźni.
      • bim-bom-bum Re: A 'szpara'? 09.05.03, 15:12
        Szesnaście lat? Oj, nie doceniasz chyba chłopaka i jego skojarzeń.
    • snow.white do moniorka... 09.05.03, 11:51
      ...nie przecze sobie.Baba jest dla mnie okresleniem pejoratywnym,i dlatego
      nazwalam tak lale chodzace w makijazu cwiczyc-bo je odbieram negatywnie.

      Ale baba jako synonim do kobiety,ktora odbieram pozytywnie mnie razi.

      Rozumiesz,czy nie bardzo???

      Smieszna jestes Ty moja droga,odbierasz wszystko literalnie,ale Twoj
      problem,juz Ci to gdzies pisalam :)

      a poniewaz moj "nowicjat" skonczyl sie najwyrazniej,to mozesz sobie pisac
      dalej :)) na zdrowie :)
    • zranka Re: Nie chcę być babą 09.05.03, 15:00
      masz rację
      ja tez nie lubie jak sie mówi cycki nienawidzę tego słowa
      (macica też mnie wnerwia)
      tak jak nie lubie jak o swoich mężach kobiety mówią "Stary"
      jaki stary??!!
      nie mozna by trochę czułości podczas nieobecności kogoś kogo się kocha
      przecież.
      tylko wiecie wyszłoby, że jesteśmy rozmamłane i nie pasujemy do takich "bab"
      co to chłopa ścierą przez łeb, kluch nagotuje, pierogów naklei całą sobotę i
      umyć się nie zdąży
      brrrrrrr
      • Gość: mndarynka Re: Nie chcę być babą IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 15:32
        a propos "starych". Bozena Dykiel mowi o swoim mezu "mój stary pyton":) Niby
        pieszczotliwie a jednak... e, nie dla mnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja