Dodaj do ulubionych

Mama a facet

17.04.07, 10:34
Mam problem z moją mamą, która nie lubi mojego faceta, co prawda jesteśmy juz
ze sobą 5 lat a ona wciąż mi go odradza. Cały czas mi powtarza że bede mieć
złe życie z nim, że on do mnie nie pasuje, że sobie nie poradzimy, juz nie
wiem co robic??czasmi mam juz tego dośc i mam mysli zeby dla świetego spokoju
zerwać ten związek a moze zrobic dzidzie i wtedy juz bedzie wszystko jasne że
z nim bede.Juz pare razy chcialam ślub ale wciąż nie moge sie z nią dogadać,
cały czas mówi żebym jeszcze poczekała, nie wiem chce to odwlekac bo moze
mysli ze jednak ze sobą nie bedziemy.Moze któraś z was miała taki problem i
powie jak dała sobie rade choć nie życze tego żadnej.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Mama a facet 17.04.07, 10:38
      wsłuchaj się w siebie. Twoja matka zna cię najlepiej, może faktycznie jest coś,
      co sprawia, że ona się martwi?
      Z kolei ty też znasz swoją matkę. Jak myślisz? Jest złośliwa? Nie lubi chłopaka,
      bez powodu? A co z twoim tatą? Czy twoi rodzice są razem?Czy są szczęśliwi?
      • julia0001 Re: Mama a facet 17.04.07, 10:56
        Moja mama tez taka byla...nienawidzila mojego chlopaka, mowila mi ze jest
        prymitywny, ze mnie zle traktuje...zabraniala sie z nim spotykac, ale nasza
        milosc byla silniejsza...raz byla sytuacja krytyczna i przez miesiac nie
        mieszkalam w domu ale u babci...gdy sie zareczalismy mama namawiala mnie abym z
        nim zerwala, mowila ze jest brzydki, glupi, zly...lzy mi lecialy, ale mimo
        wszystko kochalam go wciaz, zareczylismy sie, od roku mieszkamy razem, mama
        zlagodniala, nie powiem zeby ubostwiala mojego wybranka serca ale juz tak ostro
        go nie krytykuje...poznala go i zobaczyla ze nie jest taki zly, jak
        myslala...Moze mama powinna bardziej poznac twojego chlopaka? Pamietaj ze
        milosc to sfera zycia w ktora nikt nie ma prawa sie wtracac...to tylko twoj
        wybor
    • eeela Re: Mama a facet 17.04.07, 10:57
      Nie lekcewaz zdania matki. Nam sie czesto wydaje, ze to nasze zycie, ze jestesmy
      dorosle, ze wiemy lepiej - a mnie sie juz raz zdarzylo w zyciu tak, ze mama
      moglaby mi powiedziec 'a nie mowilam' - nie powiedziala tego, tylko mnie
      wspierala, a i przedtem tez duzo nie mowila, dawala tylko delkatne sygnaly i
      sugestie. Te dwadziescia pare lat wiecej to nie bagatela. Matki maja o tyle lat
      wiecej doswiadczenia, o tyle rzeczy wiecej widzialy i latwiej im rozne rzeczy
      przewidywac.
      • julia0001 Re: Mama a facet 17.04.07, 11:03
        Ale mamy bardzo chcialyby czasami za nas wybrac, przezyc zycie...a tak sie nie
        da, czasami trzeba w zyciu pocierpiec, doswiadczyc tego co dobre ale i tego co
        zle, to nas rozwija....
    • skrzydlate Re: Mama a facet 17.04.07, 11:10
      miła mamusia



      zalecam przynajmniej 500 km odległości od mamusi, wizyty tylko co drugie święto,
      a może lepiej 1000km?

      nie bronie twojego faceta, ale ona sugerujac cokolwiek odbiera ci mozliwosc
      doswiadczania samodzielnie zycia, odbierania sygnalow i czytania z nich, uczenia
      sie, twoje doswiadczenie musi byc twoje osobiste i nikogo wiecej, tylko wtedy
      przyniesie skutek -czyli wiedze i madrosc zyciowa a co za tym idzie siłę do
      życia i radosc z niego
      mama jest nadmiernie kontrolująca i nadopiekuncza, na kiloketry jedzie od niej
      tokstynami :)
      • monia2506 Re: Mama a facet 17.04.07, 13:58
        Dzięki za rady, wiem że mamy czasem mają racje i że powinno sie je czasem
        słuchać ale człowiek chce postawić na swoim,chce życ swoim życiem a nie żeby
        rodzice cały czas mówi jak postępować. Jak nie byłam z nikim to z mamą byłyśmy
        przyjaciólkam a potem to sie zmieniło. Obecnie mieszkam z chłopakiem bo musialam
        sie wyprowadzić bo mialam dość słuchania jak mnie i mojego chlopaka
        krytykowala,i chciałam udowodnić ze damy sobie radę bez jaj pomocy, ale myśle ze
        do konca sie do niego nie przekona.
    • qw994 Re: Mama a facet 17.04.07, 19:14
      A moze mama widzi to, czego ty nie widzisz? Czasami matki mają szósty zmysł.
      Porozmawiaj z nią.
    • seth.destructor Re: Mama a facet 17.04.07, 19:16
      A ona samotna, czy co? Znajdz jej inne zajecie, moze wtedy pozwoli ci na twoje
      wlasne wybory. Mozesz powiedziec jej cos w stylu, ze to twoja decyzja i czemu
      cie nie szanuje.
    • marzeka1 Re: Mama a facet 17.04.07, 19:37
      Nie znam ani ciebie, ani twojej matki,wiem jednak, że mimo wszystko nie zawsze należy widzieć w takim odradzaniu coś złego. Znam 2 osoby, którym wszyscy dookoła odradzali związek (raz był to mężczyzna, raz kobieta) i uwierz, żadna to satsfakcja, że wszyscy mieli rację. Jednak- oczywoiście- nie zawsze musi tak być, czasem to może być zwykłe uprzedzenie do kogoś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka