nie_wiedzaca
17.05.07, 21:20
pewnie nie jestem sama , ale ostatnio jest mi naprawde zle, tak bardzo
chcialabym sie zakochac po uszy , czuc motyle w brzuchu, budzic sie ze
swiadomoscia ze jest osoba co mnie kocha i zalezy jej na mnie i odwrotnie,
ale czy to kiedykolwiek nastapi :( wiem ze nie ma nic od tak ale no kurcze,
ja jestem stworzona do kochania :P i bardzo bym chciala byc szczesliwa, czy
jest ktos tez w takiej sytuacji ?? moze macie jakies dobre rady ??