rudamiotla
30.05.07, 19:43
Mam problem, za szybko sie zauraczam w facetach, którzy mi sie naprawde
podobają (oczywiscię nie zawsze) Ale czasem wystarczą dwa spotkania i jak
facet mi si podoba to ja juz myślę o nim, szukam kontaktu. Niestety z
facetami w stosunku do mnie jest odwrotnie, najpierw ogromne zainteresowanie(
co mnie nakręca jeszcze bardziej) a potem nagle cisza, nic.(oczywisicie nie
jest tak zawsze ale zdarzyło się parę razy i nie było to miłe) Wiem, nie
powinnam pokazywac zbytniego zainteresowania. Jak to zrobić,zeby się nie
zauroczać. Żeby zimno podchodzić do facetów. Zimno i z dystansem.