rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 13:51 of kors:) wypasi9one sa:) kolorowe, różne kształty :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 13:54 mala_mee napisała: > No to guttttt!!!! to co? wybierasz jakiegoś? bo znikają wciąż :D Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: żelka? 11.06.07, 13:54 No kolowego!!! (nie kolorowego tylo KOLOWEGO!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 13:56 o kurna... faktycznie Ty mówisz cały czas o KOLOWYCH :D ale wiesz, poniedziałek, po weekendzie, wczesna godzina... :D kolowe zjadła szefowa :D chociaż nie, została zmija kolowa jedna:D Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: żelka? 11.06.07, 13:58 Nooo, bo ja kolowe najbardziej, najbardziej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:09 to ja slepa jednak :D ale ja wiem, że Ty mi to wybaczysz:) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: żelka? 11.06.07, 13:51 ja chcę tego co się czuje taki pusty w środku... Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 13:51 hahahaha, za póżno :D zjadłam:) one sa najlepsze:D Odpowiedz Link Zgłoś
skitelsowa Re: żelka? 11.06.07, 14:24 jak nie masz kolowych to ja dzieki eeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:10 skitelsowa napisała: > jak nie masz kolowych to ja dzieki eeeeeeeeeee co sie wszystkie na kolowe uparli??! ostatniego kolowego zjadłe mee :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 22:04 nutopia napisała: > ja chcę tego co się czuje taki pusty w środku... zaraz zaraz... ale to był naprawdę żelek???? a nie jakiś ozreszek typu M&M ? bo po kilku głebszych to ja juz sama nie wiem :>D Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: żelka? 11.06.07, 16:51 Ja poproszę jogurtowego Haribo,lub o smaku coca-coli,lub nadzianego Akuku,albo żelkowego węża;) Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: żelka? 11.06.07, 20:38 Ja też poproszę zelka:D Kolowe uwielbiam,i takie "z białym"(Haribo rządzą!) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: żelka? 11.06.07, 21:18 sundry napisała: > (Haribo rządzą!) Tak! Ja poproszę jakiegoś kwasiorrrra :DD Takiego, co pysk na drugą stronę wykręca :) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:24 i.nes napisała: > Tak! Ja poproszę jakiegoś kwasiorrrra :DD Takiego, co pysk na drugą stronę > wykręca :) nooo, te są pyszne:D dostaniesz takiego z rodziny sznurkowatych :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: żelka? 11.06.07, 22:10 rasgeea napisała: > nooo, te są pyszne:D dostaniesz takiego z rodziny sznurkowatych :D z rodziny sznurkowatych to tylko te lukrecjowe :))) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 23:07 i.nes napisała: > z rodziny sznurkowatych to tylko te lukrecjowe :))) a myślałam ze lipton:D wiem, zanudzam z tym liptonem :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 20:40 Będę monotematyczna: masz piwnego? Bo te o smaku tequilli z robakiem, to zostaw szefowej :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:12 hłe hłe dobre:D własnie piwowych nie robią:( sama nym reflektowała a tu klops. ale jakby wrzucić do piwa np. jojo, ono by piwem nasiąkło i ... :D:D:D:D muszę to opatentować:D Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: żelka? 11.06.07, 21:16 a anyzowego masz? jak tak to wyrzuc wszystkie, bo cos mi tu anyzkiem pachnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 21:23 Namiętnie wrzucałam kiedyś do piwa pluszszsza activa. Połowa piwa wybąbelkowywała, ale było fajnie i mogłam po trzech takich samochody podnosić, a przynajmniej mi się tak wydawało :D Ach, daj no tego żelka, popływałam, to jednego mogę. Jednego kilograma! Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:25 funny_game napisała: > Namiętnie wrzucałam kiedyś do piwa pluszszsza activa. Połowa piwa > wybąbelkowywała, ale było fajnie i mogłam po trzech takich samochody podnosić, > a > przynajmniej mi się tak wydawało :D > Ach, daj no tego żelka, popływałam, to jednego mogę. > Jednego kilograma! to ja juz lepiej nie będe mówić, co mi się do piwa zdarzało wrzucac:D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 21:26 Mów :> Landrynki mine nie zaskoczą i chupachupsy :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:29 funny_game napisała: >Landrynki mine nie zaskoczą i chupachupsy :D to je sie wrzuca do piwa??? a nie odwrotnie?>???? upssssssss :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 21:31 Ej, Ty masz chyba zestaw "Młody chemik" albo "Mlody fizyk", a ja nie mam, to nie fair :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:33 funny_game napisała: > Ej, Ty masz chyba zestaw "Młody chemik" albo "Mlody fizyk", a ja nie mam, to ni > e > fair :D widocznie nie byłaś zbyt grzeczna:D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 21:37 Wibrator dostałam na.... komunię??? O, Boże, co ja gadam :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:40 funny_game napisała: > Wibrator dostałam na.... komunię??? O, Boże, co ja gadam :DDD już więcej żelka nie dostaniesz!!! szkodzi Ci:D liptona? :D wlaśnie.. zajarałabym... :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 21:48 Zapomniałam o opcji "pod choinkę" - serio, z głowy mi wyleciało :D No, ja też... majeranku chociaż! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:53 funny_game napisała: > Zapomniałam o opcji "pod choinkę" - serio, z głowy mi wyleciało :D > No, ja też... majeranku chociaż! :DDD > hehe DANONE na głoda ponoc:D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 21:54 Suszarką go podsuszyć, czy co? Wróciłam do fajek, niestety, to mam takie jazdy rano po pierwszej, że nic mi nie trzeba więcej :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 21:57 funny_game napisała: > Suszarką go podsuszyć, czy co? > Wróciłam do fajek, niestety, to mam takie jazdy rano po pierwszej, że nic mi ni > e > trzeba więcej :D a daj spokój! mialam nie palić wiecej tych smrodów i nawet sie udało:D ale za to teraz za każdym razem jak zjaram to "dyskoteka gra" tu ru ru ru .. :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 22:00 Boo-ya zwłaszcza po pierwszej w danym dniu... Noż co za wredny nałóg (zwalam na niego, a samam po prostu głupia i słaba)! Daj te piwneeeeee żelki :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 22:02 funny_game napisała: > Boo-ya zwłaszcza po pierwszej w danym dniu... > Noż co za wredny nałóg (zwalam na niego, a samam po prostu głupia i słaba)! > Daj te piwneeeeee żelki :D łap jojo z piwem :D ale swoją drogą, ja naprawdę muszę to wypróbować:D piwo mam, ale joja nie .. hmm... lecieć do nocnego? :D zdrówko :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 22:05 Jakiś odpustowy ten nocny masz, na prowincji to tylko alk w nocnych mają :D Zdróweczko! Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 22:08 funny_game napisała: > Jakiś odpustowy ten nocny masz, na prowincji to tylko alk w nocnych mają :D > Zdróweczko! a myślisz, ze gdzie ja mieszkam? hę? w mieście? ja pod lasem :D zajebiście jest, zalewik, las.. przyroda...trawka.. :D hihihi to skocz do siebie do nocnego i gołebiem pzreslij mi te jojo :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: żelka? 11.06.07, 22:10 Ja to o poważnych sprawach, piwo, fajki, majeranek, a Ta mi jojo :D Przecież mnie najlepsze towarzystwo pod sklepem wyśmieje, jak ja wypiszczę przy ladzie "Jedno jojo poproszę. Nie, nie zielone. Różowe." Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: żelka? 11.06.07, 23:06 funny_game napisała: > Ja to o poważnych sprawach, piwo, fajki, majeranek, a Ta mi jojo :D > Przecież mnie najlepsze towarzystwo pod sklepem wyśmieje, jak ja wypiszczę przy > ladzie "Jedno jojo poproszę. Nie, nie zielone. Różowe." Ty mi tu nie mów że jojo jest niepoważne :D zanurzone w piwie to bardzo poważna sprawa:D a towarzystwo pod sklepem pewnie sama jojo moczy :D w piwie of kors:D i wszystek wykupili :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: A tych boskich jellybeans to już nie robią? 11.06.07, 21:25 no kurna właśnie chyba nie:( buuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: A tych boskich jellybeans to już nie robią? 11.06.07, 21:27 Fasolkowym nie-wytwórcom stanowcze nie! Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: A tych boskich jellybeans to już nie robią? 11.06.07, 21:30 funny_game napisała: > Fasolkowym nie-wytwórcom stanowcze nie! no właśnie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea wszystkie żelki zjedzone 12.06.07, 07:45 całe 2 i pół kilo:D żarłok ze mnie :D Odpowiedz Link Zgłoś