Dodaj do ulubionych

co zrobic aby facet nie wychodzil.....

26.06.07, 20:20
mam do Was panie zapytanie!
Otoz czy Wasi partnerzy czesto wychodza gdzies bez Was? na przyklad aby
spotkac sie ze swoimi znajomymi...
Otoz, mam chlopaka, ktory mieszka ode mnie 40 km i niestety nie jest nam dane
spotykac sie codziennie badz co drugi dzien. natomiast, gdy tylko sie nie
widzimy, on sobie wychodzi na spotkania z przyjacioli... mnie to zaczyna
trochu draznic, gdyz ja niezbyt czesto wychodze sama( wole wychodzic z nim),
natomist jak juz wyjde to dzwoni co chwila, aby sie zapytac czy wszystko jest
ok i abym wracala wczesnie do domu...
co zrobic, aby nie wychodzil tak czesto?
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:21
      Ty nie lubisz wychodzić. On lubi. Co w tym złego? Ma siedzieć w domu?
      • 83kimi Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:23
        Nie wymyślaj. Ma siedzieć sam w domu? To nic złego. A jak wychodzisz sama,
        wyłacz komórkę i baw sie dobrze.
      • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:23
        hmmm ale powiedz sama...jakbys sie czula, jakby Twoj facet wychodzil codziennie
        (np. gdy nie widzimy sie tydzien) i spotykal sie ze znajomymi! nie nie
        denerwowaloby Cie to?
        • qw994 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:24
          Nie przypuszczam. A dlaczego ciebie denerwuje?
          • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:27
            dlaczego mnie denerwuje to?
            hmmm dlatego, ze on sie dobrze bawi, ze wraca pozno do domu, ze zapomina
            calkowicie wtedy o mnie choc np. pisze mu aby sie koniecznie ze mna skontaktowal...
            a ja nie moge tak czesto wychodzic gdyz mieszkam na wsi a tu zadnych atrakcji
            nie ma...
            • izabellaz1 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:29
              ewelinkowska napisała:

              > dlaczego mnie denerwuje to?
              > hmmm dlatego, ze on sie dobrze bawi, ze wraca pozno do domu, ze zapomina
              > calkowicie wtedy o mnie choc np. pisze mu aby sie koniecznie ze mna
              > skontaktowal...

              Jak mój mąż wychodzi to mówię mu, że przed 23 nie wpuszczę Go do domu, i że ma
              zapomnieć co to telefon:D

              > a ja nie moge tak czesto wychodzic gdyz mieszkam na wsi a tu zadnych atrakcji
              > nie ma...

              No to On ma siedzieć w domu...solidarnie??? Zastanów się:)))
            • qw994 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:36
              Ewelinka, przesadzasz! :)
              • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:43
                No chyba tak...:(
                coz, bede musiala zmienic nastawienie do tego tematu...
                jezeli tak twierdzi wiecej osob, to chyba macie racje...
            • deodyma Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:54
              skoro jemu wolno wychodzic, to Tobie tez.
        • 83kimi Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 27.06.07, 13:37
          ewelinkowska napisała:

          > hmmm ale powiedz sama...jakbys sie czula, jakby Twoj facet wychodzil
          codziennie
          > (np. gdy nie widzimy sie tydzien) i spotykal sie ze znajomymi! nie nie
          > denerwowaloby Cie to?

          Nie. Denerwowałoby mnie, gdyby mieszkał niedaleko mnie albo ze mną i codziennie
          spotykałby się z kolegami, a ze mną łaskawie raz na 2 tygodnie. Ale jeżeli mnie
          w pobliżu nie ma - jak najbardziej jestem za tym, by dobrze się bawił. I to
          samo tyczy się mnie - gdy mój facet wyjechał kiedyś w wakacje na 2 tygodnie, ja
          codziennie imprezowałam - nie miałam akurat żadnych obowiązków, nie musiałam
          się uczyć ani pracować, więc dlaczego miałam siedzieć sama w domu i za nim
          tęsknić? Owszem tęskniłam, ale nie przeszakadzało mi to w chodzeniu na
          dyskoteki, imprezy, grille, do pubów itp.
          Ja z moim chłopakiem akurat mieszkam w jednym mieście, ale też nie jest tak, że
          cały wolny czas spędzamy razem, czasami mamy ochotę pobawić się samemu i to
          jest normalna rzecz. Zdarza się, że ja siedzę sama w domu i czytam sobie cały
          wieczór książkę, a mój chłopak w tym czasie zalicza piaty lokal i dziesiąte
          piwo. Innym razem on jest w domu, a ja bawię się z kumpelami. Dziś np. mój
          facet ma dużo roboty, a ja wychodzę ze znajomymi wieczorem na miasto - czy
          dlatego, że on nie może się ze mną spotkać, ja nie mogę nigdzie wyjść?
          Wyluzj trochę. A jak idziesz gdzieś sama - powiedz, że wychodzisz, ale nie
          zabierasz telefonu, wyłącz komórkę i baw się dobrze. I nie badź psem ogrodnika.
    • izabellaz1 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:23
      A dlaczego ma nie wychodzić:)??? Skoro i tak się nie widzicie w danym dniu a
      bliżej ma jakichś znajomych i może iść na piwo to łaj not?
      Mój mąż właśnie znowu siedzi w klubie bilardowym z kumplami...i na zdrowie mu;)
      • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:25
        o kurde!
        to ja naprawde wymyslam? mi sie wydawalo, ze nie powinno tak byc...
        • izabellaz1 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:27
          ewelinkowska napisała:

          > o kurde!
          > to ja naprawde wymyslam? mi sie wydawalo, ze nie powinno tak byc...

          Powinno:) Ja też często wychodzę:) To niezbędne dla zdrowia psychicznego jednej
          i drugiej strony:D
          • sloneczko216 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:32
            to prawda.
            • cala_w_kwiatkach Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:42
              to ma byc tak: oboje siedza samotnie w swoich domach, patrzac sie w sufit mysla
              o tej drugiej osobie?;p
              jesli ty narzekasz na brak znajomych czy miejsc do wyjscia to nie znaczy, ze
              aby bylo 'sprawiedliwie' twoj facet ma zrezygnowac ze spotkan z przyjaciolmi,
              bo akurat ty siedzisz w domu to nich on tez nigdzie nie wychodzi
              a co powiesz na to, ze ja czasem siedze sama w domu a moj facet piwkuje z
              kumplami w klubie? albo sytuacja odwrotna: ja ide potanczyc ze znajomymi a on
              zostaje? - i dodam ze mieszkamy razem!- normalna katastrofa
              • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:45
                coz, tylko u nas sytuacja jest troszeczke inna!
                moj acet nie lubi jak wychodze, gdyz boi sie, ze mogloby mi sie cos stac...a jak
                juz wychodze, to wydzwania do mnie...
                • izabellaz1 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:47
                  ewelinkowska napisała:

                  > moj acet nie lubi jak wychodze, gdyz boi sie, ze mogloby mi sie cos stac...a
                  > jak juz wychodze, to wydzwania do mnie...

                  No to rzeczowa rozmowa...Tobie ma być również dobrze:)
                  • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:48
                    tylko jak mu to przetlumaczyc?
                    bo juz probowalam chyba wszystkiego....
                    i nic! nadal uparcie twierdzi, ze sie martwi o mnie!
                    • i.nes Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:49
                      to słodkie, że się martwi :)

                      --
                      Life's a journey, not a destination.
                    • qw994 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:49
                      Odbieraj co trzeci telefon :)
                      • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:50
                        slodkie, nieslodkie, mnie to drazni gdyz jak ja chce do niego zadzwonic to nie
                        odbiera a jakbym ja nie odebralabym telefonu to niebo i pieklo by poruszyl aby
                        mnie znalesc
                        • qw994 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:51
                          No to niech rusza. To ona ma problem, nie ty.
                          • izabellaz1 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:53
                            qw994 napisała:

                            > No to niech rusza. To ona ma problem, nie ty.

                            Dokładnie. Wytłumacz. Przedstaw swoje racje. Albo zrozumie albo nie odbieraj
                            telefonów albo co jakiś czas smsa wyślij: "żyję. mam się dobrze. bez odbioru";P
                            • ewelinkowska Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:55
                              hihi, chyba bede musiala tak zrobic;)
                • cala_w_kwiatkach Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:50
                  moj tez sie o mnie martwi, ale na szczescie nie wydzwania, bo mu zabronilam; no
                  chyba ze nie wracam dluuugo i nie daje znac ze sie przedluzylo, to wtedy uwazam
                  kontakt za wlasciwy
                  wiem ze jest zazdrosny, ale stara sie nie dac po sobie tego poznac hehe
                  a potem wypytuje jak bylo, gdzie bylismy, co jak i gdzie? jacy faceci byli; czy
                  zaczepiali - typowka
                  nie wychodze nigdy sama, wiec jestem raczej bezpieczna

                  a twoj facet jest pewnie mega zazdrosny i w ramach kontroli telefonicznej mowi
                  ze sie o ciebie boi
                  • lacido Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 14:52
                    ja tam bym chciała, żeby za mną facet wydzwaniał, ale mam pecha, może się z kim
                    zamienię na takiego wydzwaniajacego :)?
    • i.nes Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:38
      przykuć do kaloryfera, dać wodę i suchy chleb, a jak już przestanie pyskować, to
      powoli wyprowadzać dookoła bloku

      --
      Life's a journey, not a destination.
      • izabellaz1 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:39
        i.nes napisała:

        > przykuć do kaloryfera, dać wodę i suchy chleb,

        Zaraaaa...a ten chleb to po co?!;P To zbytnia rozpusta:D

        > a jak już przestanie pyskować, to powoli wyprowadzać dookoła bloku

        Na początek z klapkami na oczach żeby się za bardzo na boki za innymi nie
        rozglądał;P
    • deodyma Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 20:53
      przepraszam, ale czego oczekujesz? ze chlopak bedzie siedzial murem w domu i nie
      bedzie nigdzie wychodzil? zrezygnuje ze spotkan ze znajomymi i przyjaciolmi? ja
      z mezem zylam na ogleglosc ponad 5 lat. on pracowal w miescie oddalonym od
      mojego o 100 km. i co? w domu mialam siedziec? wychodzilam do ludzi. maz mi tego
      nie zabranial pomimo tego, ze sam nie wychodzil i nie wychodzi nigdzie za
      czesto. i widywalismy sie tylko raz na dwa tygodnie.
      • panigazeta Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 21:23
        Ewelinkowska nie rob problemow tam gdzie ich nie ma, nie zakladaj facetowi
        smyczy, znam to z autopsji oni tego nie cierpia, nie bądz toksyczna wyluzuj :)
    • e1982 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 22:10
      a czemu nie ma wychodzic :)
      zwiazek nie polega na zwiazywaniu ;-P
    • winnie22 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 26.06.07, 23:31
      hmmm mam ten sam problem, ale już powoli dociera do mnie, że albo tak już będzie
      i będe musiała sie do tego przyzwyczaić albo nas nie bedzie... a boli takie
      wychodzenie dlatego, że wcześniej tego nie robił.. a tu nagle spotyka sie ze
      znajomymi codziennie, do tego oczywiście piwko:( ja czuję, że przestaje być dla
      niego ważna, liczą się jego kumple a o mnie zapomina chociaż on twierdzi, że
      między nami się nic nie zmienilo i kocha mnie jak dawniej... jak jestesmy razem
      to jest cudownie, ale jak go nie ma to fatalnie- również jestesmy w zwiazku na
      odleglosc i widujemy się w weekendy... powiedzcie jak mu wytlumaczyc, ze chce
      mojego dawnego faceta, ktory dawal mi poczucie bezpieczenstwa i poczucie bycia
      kochana??
    • svarowski Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 27.06.07, 11:27
      następnym razem, kiedy będziecie razem, niby przypadkiem zepchnij go ze schodów,
      żeby się porządnie poobijał i stracił czucie w nogach. zostanie kaleką, to
      odechce mu się łazić po znajomych.
    • bri Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 27.06.07, 13:19
      Może przestrzel mu rzepki w kolanach?
    • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 27.06.07, 13:20
      ja proponuje porażacz pradem i przypalanie stóp :p
    • dzikoozka Banalna rada 27.06.07, 13:27
      przywiąż go do kaloryfera łańcuchem.
      • simon_r Re: Banalna rada 02.07.07, 12:45
        albo załóż homąto!!

        -------------------
        Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        A TU - wieczorne marudzenia zgreda
        • michalina_kowalczyk Re: Banalna rada 02.07.07, 13:25
          Mi się wydaje że osoby które niepotrafią wpłynąć na swojego narzeczonego
          zazdroszczą tym co potrafią i zamiast poradzić dobrze innym mówią że niech
          sobie chłopak robi co chce.
          • simon_r Re: Banalna rada 02.07.07, 14:30
            A mi się wydaje, że związek to nie więzienie i albo ma się do siebie zaufanie
            albo to chała nie związek :))
            Jeśli się kogoś pokochało to się go akceptuje takim jakim jest a nie próbuje
            zmieniać na siłę... a zwłaszcza zabraniać spotykania z przyjaciółmi..

            Sorry ...ale jak facet ma wolne (w sensie nie może w danym momencie być ze swoją
            dziewczyną) to dlaczego niby nie może sobie wyjść spotkać sie z
            przyjaciółmi???... co ma siąść w kącie i posypywać głowę popiołem???...

            Naprawdę nie rozumiem problemów autorki wątku.... to jakiś egoizm w najczystszej
            postaci... przecież ON nie dokonuje wyboru między nią a przyjaciółmi... ON po
            prostu jakoś spędza wolny czas.... i z tego co autorka pisze bynajmniej nie
            spędza tego wolnego czasu łajdacząc się.


            -------------------
            Pomóżcie w projekcie - Klik TU
            A TU - wieczorne marudzenia zgreda
            • michalina_kowalczyk Re: Banalna rada 02.07.07, 14:58
              A może ona się boi że on coś złego tam będzie robił zna jego przeszłość i wie
              co wyczyniał kiedyś jak był sam. Ja wiem co mój wyczyniał z kolegami i wolę
              żeby się z nimi nazad tak mocno nie zakolegował bo znów będą kłopoty.
              • simon_r Re: Banalna rada 02.07.07, 15:01
                Jednym słowem nie ufasz mu... to pierwszy krok do tego aby zaczął CIę
                oszukiwać... tak dla zasady.
                A żeby było śmiesznie kłopoty nie będą tam gdzie Ty będziesz podejrzewać...
                tylko zupełnie gdzieś indziej.

                -------------------
                Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                A TU - wieczorne marudzenia zgreda
                • michalina_kowalczyk Re: Banalna rada 02.07.07, 15:09
                  O jeny on sam się cieszy że mnie poznał bo kiedyś to mu tylko była w głowie
                  wódka i zabawa. Nawet sam mówi że woli ze mną siedzieć w domu czy iść do
                  dyskoteki niż z chłopakami się upijać bo oni kiedyś pili strasznie a potem się
                  budzili niewiadomogdzie i nawet nie pamiętali jak na imię miały dziewczyny z
                  którymi się obudzili. Jak by miał innych kolegów to ja bym była zadowolona że
                  ma z kim pogadać o furach i męskich rzeczach a tak to się boję że znów mu
                  alkohol się spodoba. Ale jak mówię on żadko chce się z nimi spotykać a ja chcę
                  wcale bo wiem czym się morze to zakończyć. Jak pozna nowych kolegów to OK ale
                  ci to mogą go co naj wyżej do agencji towarzyskiej zaprowadzić jak się uchla.
                  • simon_r Re: Banalna rada 02.07.07, 16:11
                    morze kończy się ....horyzontem :P

                    -------------------
                    Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                    A TU - wieczorne marudzenia zgreda
    • winnie22 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 27.06.07, 14:15
      zabawne :/
    • michalina_kowalczyk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 09:50
      Powiec że jak wyjdzie to mu czegoś tam nie zrobisz może się wystraszy i
      niepójdzie.
      • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 09:59
        taaa na pewno się wystraszy hihihi
        prędzej pójdzie do innej która mu to zrobi :D
        • michalina_kowalczyk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:08
          No ja niewiem na mojego mężczyznę działają takie słowa. On żadko chce sam iść
          do kolegów ale jak chce bezemnie a ja mam ochotę to mu obiecuję coś miłego albo
          zagrarzam że czegoś niedostanie i już mu koledzy nie w głowie. Ale to się żadko
          dzieje bo on lubi chodzić ze mną.
          • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:14
            raczej przed jego wyjściem trzeba cos mu dobrze zrobić
            żeby nie dostał ataku potrzeby jak Ciebie nie ma przy nim :D
            • michalina_kowalczyk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:17
              Ty sobie chyba żartujesz ze mnie co? Ja doradzam z całego serca a ty zabawy
              sobie robisz.
              • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:36
                Absolutnie nie żartuję no co ty?!
                Z całego serca wiem że chcesz dobrze...
                ale my kobiety za dużo polemizujemy a chłopaki sa prości w obsłudze...:D
                • simon_r Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 16:25
                  nabieram coraz więcej szacunku do wiedzy Motylka o facetach...
                  Motylek a Ty przypadkiem facetem nie jesteś????

                  -------------------
                  Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                  A TU - wieczorne marudzenia zgreda
                  • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 16:27
                    :D nie jestem, i nigdy nie byłam
                    ale interesuję sie wami :D
                    • simon_r Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 16:36
                      hhmm...... to ciekawe i trochę nie kobiece ;))
                      z drugiej strony dość niebezpieczne aczkolwiek może nawet być fajne... kobieta z
                      Twoją wiedzą potrafiłaby zapewne manipulować facetem :))

                      -------------------
                      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                      A TU - wieczorne marudzenia zgreda
                      • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 16:38
                        ja?! biedna kruszynka?
                        To oni mną manipulują :D
                        i wykorzystuja moje dobre serduszko...
    • kotek1239 Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:12
      przywiazac do kaloryfera radze.. wtedy bedzie tylko Twoj grrrrrrrr...
      wspolczuje chłopakowi
      • michalina_kowalczyk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:30
        Z tym kaloryferem to mógł by się nawet ucieszyć i chętniej zostawać chichichi.
        Ja uważam że kobieta musi mówić o swoich potrzebach i mówić czy się cieszy że
        on idzie do kolegów czy nie a co on zrobi to jusz jest jego decyzja ale niech
        on wie co kobieta czuje jak musi siedzieć sama w domu i czekać na jego powrót.
        • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:37
          dlatego nie lepiej nie czekac na jego powrót?
          tylko spędzic ten cazs np z koleżankami? tez gdzies sobie wychodząć?
          • michalina_kowalczyk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 10:43
            Ja nie dawno jestem w tym mieście w którym mieszkam z narzeczonym i niemam tu
            koleżanek i mi się nudzi jak sama siedzę w domu i czekam.
            • 83kimi Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 11:20
              A nie możesz w tym czasie pouczyć się jakiegoś języka obcego, przeczytać
              jakiejś książki, obejrzeć film, pójść do kosmetyczki albo na basen, napisać
              list do przyjaciółki, zrelaksować się w domu itp itd?
              • michalina_kowalczyk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 12:31
                83kimi napisała:

                > A nie możesz w tym czasie pouczyć się jakiegoś języka obcego, przeczytać
                > jakiejś książki, obejrzeć film, pójść do kosmetyczki albo na basen, napisać
                > list do przyjaciółki, zrelaksować się w domu itp itd?

                Ale my nie spędzamy razem łikendów bo ja się uczę wtedy w szkole i chciałabym
                aby on wtedy się spotykał a nie jak ja mam akurat wolne to on wychodzi ale to
                żadko. Języka to się uczę w łieknd w szkole to już nie mam sił w tygodniu ale
                kosmetyczka to dobry pomysł no ale jak mamy razem wolny jeden wieczór od
                tygodnia i on akurat wtedy chce iść do klubu z kolegami to mu mówię że by
                poszedł innym razem i mu obiecuję różne przyjemności i on zostaje.
                • 83kimi Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 17:06
                  To inna sytuacja. Też by mi było przykro, gdyby jedyny wolny w tygodniu wieczór
                  mój facet chciał spędzić z kolegami. Ale jeżeli wychodzi wtedy, gdy ja nie mogę
                  lub raz na jakiś czas ja zostanę sama w domu, a on gdzieś wyjdzie - wówczas nie
                  mam nic przeciwko. Ważne, aby nie przegiąć w żadną stronę - każdy potrzebuje
                  trochę swobody, ale razem też trzeba spędzać czas, inaczej nie będzie związku.
            • butterflymk Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 14:33
              a nie wiesz gdzie sie poznaje ludzi?
              w pracy, w szkole, na kursie np tańca :D lub jakims innym...
              najgorsze to jest czekania na chłopa który sobie wychodzi sam...
        • simon_r Re: co zrobic aby facet nie wychodzil..... 02.07.07, 14:32
          na jaki powrót!!!???... toć autorka wyraźnie napisała, że mieszkają daleko od
          siebie i czasem zwyczajnie nie mogą być razem... i ma pretensje, że on sobie
          wtedy spędza czas z przyjaciółmi..

          -------------------
          Pomóżcie w projekcie - Klik TU
          A TU - wieczorne marudzenia zgreda
    • figgin1 Zamiasy smęcić 02.07.07, 10:42
      że facet ośmiela się mieć życie prywatne spróbuj sama. Naprawdę polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka