Gość: wpadka
IP: 157.25.122.*
19.06.03, 20:39
Czesc
mam 27 lat a wiec niemało, ale dziecka nie planowałam, a tu niestety (lub
stety bo jednak sie ciesze i ojciec dziecka tez a przynajmniej tak mowi i
wygląda) wpadłam.
Faceta znam zaledwie rok, od ośmiu miesięcy jestesmy razem ale nie
mieszkaliśmy ze sobą. Postanowiliśmy wziać slub. Byc moze pobralibysmy się
tez bez ciąży bo jest nam razem bardzo fajnie, ale na pewno nie tak szybko.
Mam nadzieję ze nam się uda bo to nie jest tylko i wyłącznie małżeństwo z
rozsadku bo jednak się kochamy (hmm nie tylko fizycznie).
Jak wiele z was postanowiło o ślubie (a raczej o jego chwili) gdyż
spodziewało się dziecka? Czy po latach nie nachodzą was myśli że to jednak
nie była calkowicie dobrowolna decyzja? Co na to otoczenie? Nie boję się
spojrzen ludzi ale chcialabym wiedziec czego sie spodziewac