Dodaj do ulubionych

PORYWANIE WATKOW!

07.12.01, 16:15
Myslalam ze forum jest dla wszystkich! Niestety pewna grupa,ktorej przewodzi
Suzume uparcie porywa watki. Ja, a napewno mowie w imieniu wiekszosci, (jezeli
nie wszystkich) chce podyskutowac.

Takze zgodze sie z Zosia proponujaca im przeniesc sie na Towarzyskie.


Grupe tworza nastepujace osoby:
SUZUME
kasiulek
evunia
czarymburum
Bukowski
Basia
itd

Dojrzejcie!





Obserwuj wątek
    • basia7 Re: PORYWANIE WATKOW! 07.12.01, 16:23
      ksiegowa jestes???? jak ci sie nie podoba to pech!
      • bukowski27 eva 07.12.01, 16:39
        dobra jestes dobra... wiesz... widziałs film GOOD MORNING VIETNAM??? tam był
        twój alter ego... cytuje: a co z tą milczącą wiekszościa... kto widział ten
        wie... co ja ci moge powiedziec droga evo... no hmmm... własciwie nie za
        wiele... moze zaproponuj jakis wątek... taki wiesz ciekawy... bo o
        podziekowaniach gazecie za płyte to trudno rozmawiac... co by ci tu jeszcze
        napisac... włąsciwie to twoje zdnaie wisi mi kalafiorem... i pewnie bym nie
        reagował, ale skoro wywołałs mnie do tablicy, to cóz moge zrobic... moze jeszce
        powiem, że hm... wiesz... do powaznych rozmów to ja mam ludzi dookoła siebie...
        nie interseuje mnie wymienianie pogladów na powazne tematy z bezoosobowymi
        literkami, doswiacdzcenie uczy mnie, że takie rozmowy nie wnosza niczego nowego
        do mojego zycia, bo prawdziwe zycie nie toczy sie na ekranie monitora... ani
        ciebie nie pozdrawiam ani ciebie pozdrawiam... jestes mi obojetna... jak chcesz
        pociągnąc rozmowe, to zapraszam... tylko mi nie mów ze jak jestes starsza to
        jestes madrzejsza i dojrzalsza... nie moja droga... to ze jestes starsza
        oznacza tylko ze jestes starsza... i nic wiecej.
        • muzaaa Re: oj bukowski 07.12.01, 21:03
          bukowski27 napisał(a):

          > powiem, że hm... wiesz... do powaznych rozmów to ja mam ludzi dookoła siebie...
          > nie interseuje mnie wymienianie pogladów na powazne tematy z bezoosobowymi
          > literkami, doswiacdzcenie uczy mnie, że takie rozmowy nie wnosza niczego nowego
          > do mojego zycia, bo prawdziwe zycie nie toczy sie na ekranie monitora...

          Rozczarowales mnie bukowski naprawde. Zauwazajac Twoja frekwencje na forum
          wnioskuje, ze albo masz za duzo czasu i nie wiesz jak go wykorzystac, albo
          zajmujesz sie tymi farmazonami w pracy, albo... sama nie wiem co Toba powoduje ze
          bywasz tutaj na forum.
          Moze wymienianie pogladow nie wnosza niczego nowego do Twojego zycia, ale co
          wnosi rozmowa o niczym? Jezeli efektem udzielania sie na forum jest nic, to czy
          nie lepiej ruszyc troche swoj intelekt? Dac cos z siebie i mimo wszystko chociaz
          sprobowac traktowac tych ktorzy tu bywaja za osoby, a nie za tylko puste literki.
          Nie chce negowac Twoich pogladow o tej formie kontaktow, uwierz. Jezeli jednak
          tak jak Ty, moglabym powiedziec, ze mam ludzi dookola siebie do powaznych rozmow,
          nie przychodzilabym tutaj. Nie mam oczywiscie duzych oczekiwan bywajac tuaj, nie
          bede czuc sie rozczarowana dziki temu:).
          Jestescie pewni ze Eva to ta sama co eva5?

          Pozdrawiam:))


    • suzume Droga Evo 07.12.01, 16:35
      Ty się ciesz, że nie domagamy się okupów :)

      Wyciągnęłam do Ciebie rękę na zgodę, a Ty nawet nie raczyłaś się ustosunkować.
      Nieładnie. Nie uczyli Cię dobrych manier? Z tonu postów wnioskuję, że nie. Ale
      co tam. JA w przeciwieństwie do Ciebie, uważam, że każdy sobie może pisać co
      chce. No a że niektórym tylko zaczepki w głowie, to i nie dziwota, że nikt
      razem z nimi nie chce dziękować Gazecie. Nawiasem mówiąc masz rację, płyta jest
      niezła.

      Masz coś do mnie osobiście czy jestem jedyną osobą odpowiadającą na Twoje posty?

      Pozdrawiam.
      su

      PS: Zauważ łaskawie, że 90% naszych wątków zakładamy sobie sami - ergo nic Ci
      do tago. Chyba, że chcesz wpaść na imprezkę. A i widzę, że "Zosia" już nie
      jest "idiotką"... no, no...
      • kasiulek Re: Droga Evo 07.12.01, 16:41
        A ja myslalam, ze Polska jest w miare wolnym i demokratycznym krajem... a
        internet tym bardziej...
    • evunia Re: PORYWANIE WATKOW! 08.12.01, 08:48

      no, widze ze jestem na czarnej liscie. Nic tylko skoczyc z mostu!

      A ja uwielbiam te watki, bo naprawde moge sie usmiac! A smiech to zdrowie itd.

      Kazdy przychodzi na forum z innych powodow.

      Do pozostalych: proponuje sie zbiorowo upic z tego smutku zesmy skazani na
      wygnanie.
    • lara_croft Re: PORYWANIE WATKOW! 08.12.01, 22:37
      Daj sobie spokój, kobieto - nie marnuj pieniędzy na internet...

      Pozdrawiam wszystkich z "czarnej listy"

      Lara
      • kasiulek Re: PORYWANIE WATKOW! 08.12.01, 22:40
        Na okolicznosc powstania czarnej listy stawiam Paniom winko, a Bukowskiemu
        calvadosa oczywiscie:)))))))))
        • evunia Re: PORYWANIE WATKOW! 09.12.01, 02:12
          kasiulek napisał(a):

          > Na okolicznosc powstania czarnej listy stawiam Paniom winko, a Bukowskiemu
          > calvadosa oczywiscie:)))))))))

          A jakzez! Stawie sie!!! Nawet jakby mnie mieli przywiezc w karetce!



          • Gość: Bini Re: PORYWANIE WATKOW! IP: *.hkcable.com.hk 10.12.01, 05:41

            evunia napisał(a):
            > kasiulek napisał(a):
            > > Na okolicznosc powstania czarnej listy stawiam Paniom winko, a Bukowskiemu
            > > calvadosa oczywiscie:)))))))))
            > A jakzez! Stawie sie!!! Nawet jakby mnie mieli przywiezc w karetce!

            Stawiam martini bianco ..... bo na tej liscie sami moi faworyci!!!


            • evunia Do Bini 10.12.01, 07:58
              no wiec witaj nowy czlonku!
    • bukowski27 muzaaa 10.12.01, 16:09
      pisze z pracy. w domu nie mam internetu. komputera nawet nie mam. i swiadomie
      nie chce kupowac. bo za duzo czasu zjadłbymi. moja praca polega w duzej mierze
      na gapieniu sie w monitor komputera... wiec pisanie na forum jest formą
      rozrywki i tylko rozrywki. naprawianie swiata zostawiam innym. lubie sie
      posmiac i lubie niezobowiązująco porozmawiac o wszystkim. i tyle. nie ma tu
      zadnej filozofii ani przesłania. nikogo nie zaczepiam. nikogo nie krzywdze.
      nikogo nie obgaduje. wiec o co chodzi? przyjąłem taka formułe mojego zycia i
      jestem z niej zadowolony. a to ze komus przeszkadzam? no cóz... jak na razie
      ilosc prostestu nie przerodział sie w jakosc... wiec tak długo jak mnie stąd
      wszyscy hurtem nie wygonia albo znudzi mi sie formuła bede tu... i tyle.

      to o roczarowaniu ciebie to ja pomine wymownym milczeniem. ok?

      tez ciebie pozdrawiam:)
      • Gość: muzaaa Re: bukowski IP: *.dialin.buffalo.edu 10.12.01, 17:04
        Mozesz byc pewny ze mnie nie przeszkadzasz:) nie to mialam na uwadze piszac o
        moim rozczarowaniu. Moze zle Ciebie zrozumialam w Twoim poscie do eva5, ale
        przez chwile postawilam sie w pozycji pan z ktorymi gawedzisz na forum. To byla
        reakcja szybka i spontaniczna:), moze nie pownnam byla?:) Wyraziles sie jasno,
        ze traktujesz wszystkich bezosobowo, dokladnie "bezosobowe literki", to mnie po
        prostu dotknelo. Ale wiesz jak to jest:), juz mi przeszlo:) to bylo dawno i
        nieprawda:)
        Wspomniales tez o ludziach ktorych masz dookola siebie. Wierze, ze nie tylko
        powazne tematy mozesz z nimi uskuteczniac ale i te lzejsze, te rozrywkowe:)
        Pozdrawiam Ciebie tez:)
      • evunia Bukowski! 11.12.01, 00:54
        No wrooooooooooooooooooooooooooooooc! Powyglupiaj sie z nami!
        No juz dooooooooobra, zgadzam sie z Don Juanem co do Twojej osoby, niech Ciebie
        psuje. :)))
      • ada08 Bukowski 11.12.01, 07:40
        bukowski27 napisał(a):

        > moja praca polega w duzej mierze
        > na gapieniu sie w monitor komputera...

        Intrygujace :-) Pracujesz w NASA ? :-))) A moze w supermarkecie ? :-)
        W ogole uwazam, Bukowski, ze jestes niezwykle fascynujacym mezczyzna
        i chetnie dolaczylabym do Twoich wielbicielek, ale z braku czasu
        moge Cie podziwiac tylko zaocznie, zeby nie powiedziec - eksternistycznie.

        Zaluje , bo atmosfera na tym Forum jest urocza i wszystkie panie
        tak sie lubia ....
        Pozdrawiam :-)
        ada

        • bukowski27 ada 11.12.01, 08:34
          ty to jestes jak... ten... no... cos tam na serce... miód... czy plaster...

          :))))))
      • czarymarybum Prowokacja 14.12.01, 11:30
        Co ja slysze... pare chwil mnie tu nie bylo a tutaj taka afera!!! Co to za
        prowokacyjne zaczepki...buuu No droga pani evo ilestam. Ty kochaniutka za
        bardzo serio zycie bierzesz... Co za sztywniactwo i nadecie. Taaakie
        nauczycielskie tony. Strasznie szare to twoje zycie musi byc... BUUUUUUU
    • bukowski27 muzaaa 11.12.01, 08:47
      no własnie... bo u kilku osób przewineło sie że je uraziłem piszac że traktuje
      je jak literki... bardzo przpraszam... urazanie ludzi nie jest tym o co mi w
      zyciu chodzi... gdybym wiedział, że tak to zostanie odebrane to pewnie bym tego
      nie napisał... ale takie jest moje podejscie... mam duzo dystansu do swiata
      wirtualnego... poznałem tą droga kilka interesujących osób... te najbardziej
      interesujące znam tylko wirtualnie... i one nie sa dla mnie literkami... ale to
      jest jak gdyby inny (nastepny???) etap... a tutaj? tutaj jestem od miesiąca...
      i w dodatku wywołuje kontrowersje... ktoby pomyslał:)))) ja... uosobienie
      spokoju...:))) jak ja mam traktowac ludzi? np. ciebie... co ja wiem o tobie...?
      nic... dzisiaj w drodze do domu mógłbym zginąc w wypadku samochcodowym. nawet
      bys o tym nie wiedziała... kto zauwazyłby mój brak? moze kilka osób... ktos
      zapytałby co jest z bukowskim że go nie ma??? ktos odpowiedziałby że nie wie...
      i tyle... forum toczyłoby sie dalej... powiedz mi jak ja moge traktowac
      osobowosciowo ludzi o których nic nie wiem??? staram sie nie osądzac ludzi...
      bo ktos ładnie pisze na forum, a w domu bije zone na przykład... ja
      niekoniecznie chce w tym uczestniczyc... w zasadzie z nikim z tego forum sie
      nie spotkam... nikt tak naprawde nie pozna mnie... nie bedzie wiedział co lubie
      gdzi ebywam... itd... chyba sie rozpisałem nie na temat... ale jak pisze to
      improwizuje... nie przemyslam... moze powienienem zaczac:)))) wiesz...
      powiedziałbym że nie jestes dlamnie zbiorem literek... ale brak mi innego
      okreslenia... a to ja moze odwróce pytanie? poweidz mi kim ja jestem dla ciebie
      jezeli nie zbiorem literek?
      • Gość: wich Re: nie od muzaaa' y IP: 10.47.3.* 11.12.01, 09:06
        brawo bukowski, brawo!
        brutalne ale prawdziwe, niestety.
      • hhanka Re: muzaaa 11.12.01, 09:41
        Jestem siostra Evuni. Pytasz bukowski "kim ja dla ciebie jestem?" No wiec dla
        mnie jestes tym, ktory wywoluje na mojej twarzy usmiech i szczery smiech.
        Bardzo tego potrzebuje bo jestem po tragicznych przejsciach. Dotad okazales sie
        najlepsza dla mnie terapia. Nalegam by evunia drukowala Twoje "wyglupy" i je
        kolekcjonuje twierdze ze moznaby napisac ksiazke, z Toba jako glownym
        bohaterem, ale to nie jest powod mojej kolekcji). Poprostu jestes dla mnie
        uosobieniem inteligencji i dowcipu. Nie masz sie czym przejmowac jakbys stracil
        te nudna prace komputerowa, jest jeszcze dla Ciebie scena.

        Acha, jeszcze moj ojciec jest Twoim gorliwym fanem. A jest tzw ponurakiem (ale
        go i tak kocham!). A ostatnio moj brat, ktory nas odwiedzil z konca kraju.
        Gratuluje talentu i nie opuszczaj wirtualnej sceny!

        • bukowski27 hhanka 11.12.01, 10:49
          kurcze... bardzo miło mi si ezrobiło... az si enie podejrzewałem o takie
          uczucia wobec siebie... musze ci powiedziec ze naprawde nie mam pojecia co
          powiedziec... moze... hm... pozdrów tate:))))))
          • muzaaa Re: do bukowski raz jeszcze 11.12.01, 16:14
            Juz jedna odpowiedz masz od siostry Evuni:), jestes zaskoczony taka opinia? Jak
            sie czujesz po takim poscie?:) Milo, prawda?

            Nie mam zamiaru sie z Toba spierac, bo nie takie przeslanie mna kierowalo
            odzywajac sie do Ciebie. Jasno wyjasniles swoj stosunek do ludzi ktorzy tu
            przychodza i wiecej nie musisz sie tlumaczyc ani wyjasniac co Toba powoduje. Ja
            wyrazilam swoje zaskoczenie i na tym powinna zakonczyc sie nasza konwersacja:).
            Ja i Ty mamy racje bo jestesmy innymi ludzmi, czujemy inaczej.
            Rowniez jestem od okolo miesiaca na tym forum, nie wywoluje kontrowersji,
            zamieniam czasami pare slow listownie z osobami ktore tu spotkalam. Nie
            potrzebuje wiedziec wszystkiego o ludziach ktorzy tu bywaja zeby miec jakis
            ogolny obraz, albo wyobrazenie kim sa i co soba reprezentuja. Wiem, ze to moze
            odbiegac calkowicie od rzeczywistego stanu, ale to wlasnie dla mnie nie jest az
            tak istonte. Bo tak jak Ty, "w zasadzie z nikim z tego forum sie nie
            spotkam...nikt tak naprawde nie pozna mnie..." :)), albo pozna tyle i taka
            czesc mojej osobowsci na ile sama wyraze zgode.

            W przeciwienstwie do Ciebie ja, nawet jak znam kogos bardzo dobrze nie osadzam
            go. Moje choryzonty sa za szerokie, a tolerancja za duza:) zeby bawic sie w
            ocenianie.
            Bukowski pozdrawiam Cie i nie mam nic przeciwko ze jestem dla Ciebie nikim.
            Pamietaj, ze piszac do Ciebie, stanelam w sytuacji Pan z ktorymi piszesz na
            forum. Ty jestes dla mnie jak "Fircyk w zalotach", mozesz sie ze mna zgadzac
            albo nie, ale tak Cie widze:).
            • bukowski27 muzaaa 11.12.01, 16:30
              > W przeciwienstwie do Ciebie ja, nawet jak znam kogos bardzo dobrze nie osadzam
              > go. Moje choryzonty sa za szerokie, a tolerancja za duza:) zeby bawic sie w
              > ocenianie.
              > Bukowski pozdrawiam Cie i nie mam nic przeciwko ze jestem dla Ciebie nikim.
              > Pamietaj, ze piszac do Ciebie, stanelam w sytuacji Pan z ktorymi piszesz na
              > forum. Ty jestes dla mnie jak "Fircyk w zalotach", mozesz sie ze mna zgadzac
              > albo nie, ale tak Cie widze:).

              alez ja sie wcale z tobą nie spieram. miło sie rozmawia. bo sie rozmawia... to
              przede wszytstkim... post oczywiscie ze bardzo miły... nie ukrywam... poczułem
              sie jak riki martin... zaskoczony? zdziwiony na pewno...

              i jeszce dwie rzeczy... troche zle mnie zrozumiłas... powiedziałem, że nie
              osadzam luzi których nie znam... a ty z tego wyciągnełas (a contrario... a wiesz
              lubie błysnac) wniosek, że w takim razie oceniam ludzi których znam. otóz nie.
              nie oceniam. o tyle o ile to jest mozliwe... bo sady o innych sa chyba nie do
              unikniecia... a obgadywanie ludzi napawa mnie obrzydzeniem...

              i druga sprawa: fircyk w zalotach. mogłabys sprecyzowac o co chodzi?
              • muzaaa Re: bukowski:) 11.12.01, 16:44
                Ten "Fircyk w zalotach" to tytul sztuki F. Zablockiego. Nigdy tego nie
                czytalam, ale wydaje mi sie ze fircyk to taki beztroski mily mlody czlowiek, a
                ze w zalotach to znaczy ze kochanek z zamilowania i bawidamek:).
                Tylko sie nie obraz...
                • bukowski27 muzaaa 12.12.01, 09:04
                  no wiec w mojej ocenie (oczywiscie ze subiektywnej) zgadza sei tylko że jestem
                  miłym i młodym człowiekiem... tralalalala...
                  • kasiulek Misia 14.12.01, 11:39
                    Misiu, praca Cie wciagnela tak okropnie? Pomysl, ze dzisiaj juz piatek... ale
                    jutro sie wyspimy...:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka