Dodaj do ulubionych

pisałam Wam kiedyś o dentyście...

24.06.03, 10:42
... teraz napiszę Wam o moim ginekologu, a właściwie - juz byłym..:-)
przyszłam niedawno na wizytę, jak zwykle - oczy w słup, ręce
roztrzęsione...zaczynam go czarować, wychodzę w bieliźnie - czarnej, bluzka -
out! (bo tak gorąco); on - oczom swym nie wierzy. ja na to: czy robił pan TO
kiedyś ze swoją pacjentką na fotelu? On do mnie: ależ Pani X., ależ Pani X!
złapałam go za krocze, a tam eksplozja! rozpinam rozporek, rozkładam nogi, on
jest tuż przez wybuchem lawy - aż tu otwierają się drzwi i wchodzi kto? jego
żona! dostała cynk od recepcjonistki, że tego i tego dnia o tej i tej
godzinie przychodzi TA Q..A!
:-)
Negra
Obserwuj wątek
    • kraszan1 Re: pisałam Wam kiedyś o dentyście... 24.06.03, 10:45
      negra28 napisała:

      > złapałam go za krocze, a tam eksplozja! rozpinam rozporek, rozkładam nogi, on
      > jest tuż przez wybuchem lawy - aż tu otwierają się drzwi i wchodzi kto? jego
      > żona! dostała cynk od recepcjonistki, że tego i tego dnia o tej i tej
      > godzinie przychodzi TA Q..A!
      > :-)


      I wtedy przełączyłaś TV na Discovery ?

      pzdr
      -K

      ----------------------------------
      Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszla tu z tymi plikami i z nimi wychodzi
      • negra28 :))))))))))))))))) 24.06.03, 10:47
        nie, na ultra blue
      • olinka_z_olinkowa Re: pisałam Wam kiedyś o dentyście... 24.06.03, 10:49
        kraszan1 napisał:

        > I wtedy przełączyłaś TV na Discovery ?
        >
        >
        Wskoczywszy wcześniej do szafy ma się rozumiec ;)))

        Pozdrow, O
        • negra28 Re: pisałam Wam kiedyś o dentyście... 24.06.03, 10:50
          ależ skad - wypuściwszy uprzednio ptaka na wolność, hihihi
          • olinka_z_olinkowa Re: pisałam Wam kiedyś o dentyście... 24.06.03, 10:52
            Od czego zatem zależy czy wskakujesz do szafy w momencie nadejścia "żony" czy
            też pozostajesz "na widoku" ?
            • negra28 Ol! 24.06.03, 11:00
              boszszsz... od tego, czy:
              - jestem zainteresowana dłuższą znajomością
              - jestem zainteresowana tym, aby zonka sie dowiedziała
              Negra
    • capa_negra Re: pisałam Wam kiedyś o dentyście... 24.06.03, 10:51
      negra kochana ja wiem , że sie nudzisz na wakacjach ale może wyjdź na spacer -
      długie siedzenie przy komputerze ci szkodzi
      • negra28 CN! 24.06.03, 10:53
        na wakacjach to ja już byłam, druga tura jeszcze przede mną; Tomek wyjechał,
        faktycznie nudzi mi się; nie ma to jak samotne picie w pracy...
    • Gość: Dkenka Re: pisałam Wam kiedyś o dentyście... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 11:20
      no proszę nawet polubiłaś już swój przydomek:)
    • fe_male No to został nam jeszcze... 24.06.03, 11:36
      internista, dermatolog, gastrolog, okulista, psycholog...
    • chooligan Re: pisałam Wam kiedyś o dentyście... 24.06.03, 11:48
      To naturalne że ginekolodzy posuwaja swoje pacjentki. Ten jednak musiał być
      młody stażem - tak szybkie osiągnięcie erekcji? Chyba że to fetyszysta
      ukierunkowany na czarną bieliznę. Ginos po zbyt długim obcowaniu z pochwami, i
      co naturalne ich uprzedmiotowieniem, często zmieniają boćce seksualne z
      narządów rodnych kobiet na inne elementy: stopy, bieliznę, brzuchy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka