tatiana85
16.08.07, 19:44
Witam.Od pewnego czasu zastanawiam sie co zrobic z naszym
zwiazkiem..moj narzeczony pracuje zagranica,widzimy sie praktycznie
co dwa tygodnie ale moja tesknota przezwycieza to wszystko:(bardzo
go kocham ale nie umiem sobie poradzic z tym ze go ciagle nie ma:
((mieszkamy sami ale w sumie to ja tam tylko mieszkam...jest mi
bardzo zle gdy budze sie rano a tam pustka,nie ma sie do kogo
odezwac,to jest bardzo przygnebiajace...:(((jak mam sobie z tym
poradzic?co zrobic?