Dodaj do ulubionych

być razem ???

22.08.07, 21:40
Czy któraś z Was dziewczyny żyje w zwiazku z facetem, który ma
poczucie nizszości?
Mam powyżej 30 -tki. Dziecko i rozwód za sobą.Pierwsze małzeństwo
było porazką - przemoc psychiczna - nie widac siniaków lecz boli
strasznie. Po 2 latach spraw rozwodowych uwolniłam sie od niego.
Nikt nie chciał wierzyc że było tak żle. Mielismy piekny dom, super
samochody - wszystko czego dusza zapragnie. Dwie dobrze prosperujące
firmy - moja i jego. Na szczęście intercyze wiec chociaz ta sprawa
nas ominęła w toku rozwodu. Oboje wyższe wykształcenie.
Byłam po rozwodzie dość długo sama i było mi z tym dobrze do .....
pewnego dnia gdy na horyzoncie pojawił sie on. Nie książe, nawet
taki średnio przystojny. Leciwy samochód, wynajete mieszkanko,
wykształcenie średnie, ciepła, sredniopłatna posadka od wielu lat w
tej samej firmie. I.... jestesmy razem. Mieszkamy co prawda jeszcze
osobno ale jest nam ze soba dobrze. Moje dziecko zaakceptowało go w
100% , on je tez. Stanowią świetny duet. Ja przez niego jestem
wielbiona i noszona na rekach. Sielanka kwitnie tylko, że .... facet
ma poczucie nizszości. Męczy go to. I nie tylko jego. Marudza tez
moi rodzice ze zwiazałam sie z kims takim. Jaka przy nim
przyszłość? Stac mnie na wiele rzeczy - mam dom, ładny samochód,
firmę. Chciałabym mu tez kupic auto, chciałabym żebysmy pojechali na
jakąś wycieczkę, ubierac go w dobrych sklepach itd. itp. Ale on nie
chce. Ciagle powtarza ze przy mnie jest nikim, ze to nie ta bajka
itd. czy ten zwiazek sie uda? jak postępowac z takim facetem. Chcę z
nim byc żeby nie wiem co ale jak???? Może któras z was ma ten sam
lub podobny problem???
Obserwuj wątek
    • vbn567 Re: być razem ??? 22.08.07, 21:47
      długo jesteście razem? chyba nie... nie przyśpieszysz niczego, gość
      ma swoją dumę. bądź taktowna, nie kupuj mu bez okazji 7 nowych
      koszul, ani BMW na urodziny. w tej kwestii nie można postawić znaku
      równości między kobietami a mężczyznami.
      • thelma3333 Re: być razem ??? 22.08.07, 22:19
        >w tej kwestii nie można postawić znaku
        > równości między kobietami a mężczyznami.>

        normalnie nie zapomnę ci tego zdania! :)
        • vbn567 Re: być razem ??? 22.08.07, 22:31
          in plus mam zaliczone, czy raczej odwrotnie?:)
          • thelma3333 Re: być razem ??? 22.08.07, 22:37
            odwrotnie oczywiście!
            już nawet kobiety podejrzewają inne kobiety o materializm i brak ambicji,
            normalnie co za czasy
    • niebo34 Re: być razem ??? 22.08.07, 21:59
      Czy wyleczyłas się w pełni z poprzedniego toksycznego układu? Chodzi
      mi o skłonnośc do wchodzenia w związki toskycznie się
      zapowiadające. Czy jestes pewna, że tego faceta wybierasz dojrzale a
      nie powielając tworzenie nieprawidłowego schematu? Musisz znac
      odpowiedx na te pytania zanim sie zdecydujesz na poważne bycie ze
      sobą.
      Jeśli będziesz facetowi kupować samochody to albo zrobisz z niego
      swojego utrzymanka albo wpędzisz w kompleksy.
      Jakie on ma plany na swoje przyszłe życie? Czy będziecie w stanie
      razem być na dłuzszą metę, z tak duża rozbieznością finasnsową?
      Żaden facet (oprócz cwaniaczków) nie chce byc utrzymywany przez
      kobietę.
      • simona1974 Re: być razem ??? 22.08.07, 22:07
        Sądzę że wyleczyłam sie tamtego związku. Teraz jetsem naprawde
        szczęsliwa a w zasadzie byłabym gdyby nie jego kompleksy.To jest
        jedyny problem bo generalnie nadajemy na tych samych falach.
        Świetnie sie razem bawimy, dobrze nam pod każdym wzgledem tylko...
        Mysle że może nawet nie tak bardzo te względy finansowe go dołują (
        chcociaz też)bo może mi pomagac w firmie i byłoby pewnie ok o ile
        znowu nie stwierdziłby że go utrzymuję . Mysle że najwiekszym jego
        problemem jest wykształcenie . czesto zwraca sie do mnie per pani
        magister,czasami pani prezes. Juz nie wiem co mam robic - kocham go
        i chce z nim byc ale juz zaczyna mi brakowac agumentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka