Dodaj do ulubionych

DO SZANOWNYCH FORUMOWICZEK!

09.07.03, 19:15
DOBRY WIECZÓR, A MOŻE DZIEŃ DOBRY? CZY JEST WŚRÓD WAS KOBIETA W PRZEDZIALE
WIEKOWYM 25-35 LAT, STANU WOLNEGO, KTÓRA BYŁABY ZAINTERESOWANA NAWIĄZANIEM
CIEKAWEJ ZNAJOMOŚCI INTER-NETOWEJ?

Z UKŁONAMI NAJNIŻSZYMI:


NURNI FLOWENOL
Obserwuj wątek
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a ja mam 72,ale w znajomości wirtual........ 09.07.03, 20:38
      to chyba ci nie przeszkadza ?? :)
      • Gość: Lena Re: ja mam 72,ale w znajomości wirtual........ IP: 213.216.82.* 09.07.03, 20:50
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > to chyba ci nie przeszkadza ?? :)


        Zatkało chłoptasia na amen :)))))
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ja mam 72,ale w znajomości wirtual........ 09.07.03, 20:52
          No właśnie; ale właściwie dlaczego ??????

          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
          >
          > > to chyba ci nie przeszkadza ?? :)
          >
          >
          > Zatkało chłoptasia na amen :)))))
          • summa Re: ja mam 72,ale w znajomości wirtual........ 09.07.03, 21:50
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > No właśnie; ale właściwie dlaczego ??????
            >

            Może sie wystraszył pułkownika Ewalda? :)) (nb chyba przedwczoraj były jego
            imieniny, Ewalda znaczy, słyszałam w radiu)
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ja mam 72,ale EWALD już...:( 09.07.03, 21:57
              ...niestety, wyjechał z misja specjalną do Iraku i jego imieniny odbywały się
              bez niego. Chciałam zaprosić Gal'a ale wymówił się, usprawiedliwiając
              niewyrozumiałą żoną i ogólnym zgorzknieniem.
              Do ad remu powracając. tak, chyba masz rację. Musiał się ten Nurmi Ewalda
              przestraszyć i słusznie, bo Ewald nawet na odległość i wirtualnie jest tak
              przerażający w swej potworności niezgłębionej, że najwytrwalsze i
              najdzielniejsze padalce na kaczych łapach zmykają, gdzie przysłowiowy pieprz
              rośnie.


              summa napisała:

              > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
              >
              > > No właśnie; ale właściwie dlaczego ??????
              > >
              >
              > Może sie wystraszył pułkownika Ewalda? :)) (nb chyba przedwczoraj były jego
              > imieniny, Ewalda znaczy, słyszałam w radiu)
              >
              >
              • Gość: Gal Re: ja mam 72,ale EWALD już...:( IP: 195.117.238.* 09.07.03, 23:00
                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                Chciałam zaprosić Gal'a ale wymówił się, usprawiedliwiając
                > niewyrozumiałą żoną i ogólnym zgorzknieniem.

                I wiara moja w Twoją, padalcowo prawdomówność podkopana została niniejszym.
                Kolejny cios w siwą głowę moją. Taż ja, minut temu piętnaście z comiesięcznej
                spowiedzi u mojego właściciela powróciwszy, na forum od razu zalogowałem się i
                co widzę? Rozmijanie się z prawdą.
                - zaproszenia nie otrzymałem
                - prawowita małżonka moja, osobą wielce roztropną jest (dowodem - wybór męża)
                i już zakładając welon wiedziała, że wyrozumiałość to jej motto na resztę
                życia będzie. Lojalnie uprzedziłem.
                I jaki jest cel wprowadzania w błąd łatwowiernych forumowiczek?
                Pzdr.
                Gal

                PS. Czy zgorzknienie moje tak widoczne jest na forum, czy to tylko reperkusje
                Kuchni Polskiej?
                Skonfundowany Gal
                • exxpo67 Re: ja mam 72,ale EWALD już... ;)) 10.07.03, 11:15
                  Ad.1 - O !!! to już sobie za przeproszeniem wypraszam !!! Jestem padalcem
                  wprawdzie na kaczych łapach, ale wielce prawdomównym. Zakamuflowana i nieśmiała
                  propozycja spotkania padła ,jak padalec. Wysssssssssyczana z ust mych. A w
                  odpowiedzi zabrzęczały mi w niby-uszach / w zaniku będących / informacje nie
                  a'propos, o szanownej Galinie, małżonce. Pełna zrozumienia wycofałam się wtedy
                  zwinnym szczurem i zakopałam na czas jakiś w ściółkę leśną rany lizać.
                  Ad.2. odniesień do Kuchni Polskiej nie wypieram się.
                  --
                  a naleweczka sobie pyka


                  Gość portalu: Gal napisał(a):

                  > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                  >
                  > Chciałam zaprosić Gal'a ale wymówił się, usprawiedliwiając
                  > > niewyrozumiałą żoną i ogólnym zgorzknieniem.
                  >
                  > I wiara moja w Twoją, padalcowo prawdomówność podkopana została niniejszym.
                  > Kolejny cios w siwą głowę moją. Taż ja, minut temu piętnaście z comiesięcznej
                  > spowiedzi u mojego właściciela powróciwszy, na forum od razu zalogowałem się
                  i
                  > co widzę? Rozmijanie się z prawdą.
                  > - zaproszenia nie otrzymałem
                  > - prawowita małżonka moja, osobą wielce roztropną jest (dowodem - wybór męża)
                  > i już zakładając welon wiedziała, że wyrozumiałość to jej motto na resztę
                  > życia będzie. Lojalnie uprzedziłem.
                  > I jaki jest cel wprowadzania w błąd łatwowiernych forumowiczek?
                  > Pzdr.
                  > Gal
                  >
                  > PS. Czy zgorzknienie moje tak widoczne jest na forum, czy to tylko reperkusje
                  > Kuchni Polskiej?
                  > Skonfundowany Gal
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ja mam 72,ale EWALD już...:( 10.07.03, 11:25
                  Przebywając obecnie w Galii Mniejszej bez l.t.,przefaksuję odpowiedź moją
                  zufanemu totumfackiemu mojemu - exxpo67.


                  Gość portalu: Gal napisał(a):

                  > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                  >
                  > Chciałam zaprosić Gal'a ale wymówił się, usprawiedliwiając
                  > > niewyrozumiałą żoną i ogólnym zgorzknieniem.
                  >
                  > I wiara moja w Twoją, padalcowo prawdomówność podkopana została niniejszym.
                  > Kolejny cios w siwą głowę moją. Taż ja, minut temu piętnaście z comiesięcznej
                  > spowiedzi u mojego właściciela powróciwszy, na forum od razu zalogowałem się
                  i
                  > co widzę? Rozmijanie się z prawdą.
                  > - zaproszenia nie otrzymałem
                  > - prawowita małżonka moja, osobą wielce roztropną jest (dowodem - wybór męża)
                  > i już zakładając welon wiedziała, że wyrozumiałość to jej motto na resztę
                  > życia będzie. Lojalnie uprzedziłem.
                  > I jaki jest cel wprowadzania w błąd łatwowiernych forumowiczek?
                  > Pzdr.
                  > Gal
                  >
                  > PS. Czy zgorzknienie moje tak widoczne jest na forum, czy to tylko reperkusje
                  > Kuchni Polskiej?
                  > Skonfundowany Gal
          • wachlarz ;) 09.07.03, 21:52
            jeśli Ci nie przeszkadza, że wiek się nie zgadza, płeć
            też nie, że zdecydowanie wolę dziewczynki, to może ja się
            nadam. W końcu nobody is pefect.
            • ulalka Re: ;) 09.07.03, 21:58
              wachlarz napisał:

              > jeśli Ci nie przeszkadza, że wiek się nie zgadza, płeć
              > też nie, że zdecydowanie wolę dziewczynki, to może ja się
              > nadam. W końcu nobody is perfect.
              >
              a peruczke masz?? i takie usteczka sobie malujesz jak te pancie z Some Like It
              Hot?? ;)))
              • wachlarz Re: ;) 09.07.03, 22:04
                ulalka napisała:

                > a peruczke masz?? i takie usteczka sobie malujesz jak
                > te pancie z Some Like It Hot?? ;)))

                No co ja zrobię, że lubię ten film.

                Ale nie aż tak, żeby się przebierać. A usteczka mam
                piękne i bez malowania...

                "...Mam słabość do saksofonistów. Zwłaszcza
                tenorowych..." No przecież to boskie.
            • wachlarz na etykiecie etykieta z napisem "etykieta" 09.07.03, 21:59
              wachlarz napisał:

              > W końcu nobody is pefect.

              No przecież mówię. Nawet literówka mi się zrobiła na
              dowód, że mam rację. ;-)))

              To po polsku będzie "nikt nie jest dokonały". ;-))
              • ulalka Re: na etykiecie etykieta z napisem 'etykieta' 09.07.03, 22:04
                wachlarz napisał:

                > wachlarz napisał:
                >
                > > W końcu nobody is pefect.
                >
                > No przecież mówię. Nawet literówka mi się zrobiła na
                > dowód, że mam rację. ;-)))
                >
                > To po polsku będzie "nikt nie jest dokonały". ;-))
                >
                a co bys chcial dokonac?? ;))
            • summa Re: ;) 09.07.03, 22:00
              Nooo, Wachlarz, chyba przegiąłeś, u padalcowej przynajmniej płeć sie zgadza, no
              i Ewald wyjechał... Nie masz szans!
              • wachlarz Re: ;) 09.07.03, 22:06
                summa napisała:

                > Nooo, Wachlarz, chyba przegiąłeś, u padalcowej
                > przynajmniej płeć sie zgadza, no
                > i Ewald wyjechał... Nie masz szans!

                Ale może on woli nieco mniejsze niezgadzanie się wieku za
                cenę odrobinkę większego niezgadzania się płci.
                • summa Re: ;) 09.07.03, 22:14
                  Hmmm...o tym nie pomyślałam :))))
                  • Gość: Lena Re: :)))))))))))))))))))))))) IP: 80.48.96.* 09.07.03, 22:23
                    Mój wiek byłby bliższy temu przedziałowi ale mama uczyła mnie żeby tak
                    pochopnie nie zawierać znajomości internetowych ... a już bliskich ... nie do
                    pomyślenia.
                    • summa Re: :)))))))))))))))))))))))) 09.07.03, 22:26
                      Gość portalu: Lena napisał(a):

                      > Mój wiek byłby bliższy temu przedziałowi ale mama uczyła mnie żeby tak
                      > pochopnie nie zawierać znajomości internetowych ... a już bliskich ... nie do
                      > pomyślenia.

                      Nie tylko mama, Jedna z Was też...
                      • Gość: Lena Re: :)))))))))))))))))))))))) IP: 80.48.96.* 09.07.03, 22:34
                        summa napisała:

                        > Gość portalu: Lena napisał(a):
                        >
                        > > Mój wiek byłby bliższy temu przedziałowi ale mama uczyła mnie żeby tak
                        > > pochopnie nie zawierać znajomości internetowych ... a już bliskich ... nie
                        > do
                        > > pomyślenia.
                        >
                        > Nie tylko mama, Jedna z Was też...

                        Święta racja :))) Nawet Niejedna z Nas :)))))
                      • eressea Re: :)))))))))))))))))))))))) 09.07.03, 22:36
                        ja co prawda jestem troszke mlodsza niz to wymaga przedzial wiekowy,
                        ale przeciez w internecie wiek sie nie liczy, no i nawet plec sie zgadza :)
                        mozecie wysylac do mnie maile kochani :)
                        tylko bez wirusow ;)
    • drzazga1 Re: DO SZANOWNYCH FORUMOWICZEK! 10.07.03, 11:35
      Żebyś Ty jeszcze tak nie krzyczał....

      Żle znoszę wrzaski niestety.
    • pajdeczka MOŻE JA? 10.07.03, 13:17
      MOJ PRZEDZIAL TEZ JEST JESZCZE NICZEGO SOBIE:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka