ewazdrzewa7
25.09.07, 09:48
moj facet, z ktorym jestem i mieszkam 3,5 miesiaca wlasnie sie
dowiedzial ze bedzie tatusiem. Pani x- byla dziewiczyna -
oswiadczyla ze jest w 5 miesiacu ciazy i ze dziecko jest jego.
kochamy sie bardzo, to jest zwiazek idealny- wiem co mowie bo troche
tych facetow juz w zyciu mialam. myslalam ze bedziemy sobie juz zyli
dlugo i szczesliwie a tu taka niespodzianka. zawsze bylam zasadnicza
w tego typu kwestach i nie przypuszczalam ze zycie postawi mnie
przed faktem dokonanym. uwazacie ze powinnam odejść?porobowalam ale
nie daje rady, płaczemu oboje. myslicie ze damy sobie z tym rade?