Dodaj do ulubionych

chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna

25.09.07, 09:48
moj facet, z ktorym jestem i mieszkam 3,5 miesiaca wlasnie sie
dowiedzial ze bedzie tatusiem. Pani x- byla dziewiczyna -
oswiadczyla ze jest w 5 miesiacu ciazy i ze dziecko jest jego.
kochamy sie bardzo, to jest zwiazek idealny- wiem co mowie bo troche
tych facetow juz w zyciu mialam. myslalam ze bedziemy sobie juz zyli
dlugo i szczesliwie a tu taka niespodzianka. zawsze bylam zasadnicza
w tego typu kwestach i nie przypuszczalam ze zycie postawi mnie
przed faktem dokonanym. uwazacie ze powinnam odejść?porobowalam ale
nie daje rady, płaczemu oboje. myslicie ze damy sobie z tym rade?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 09:53
      badania na ojcostwo.
      • feenstra Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 09:59
        Rozumiem że zamieszkałaś z nim od razu po poznaniu? Troche dziwne
        wydaje mi się że była odezwała się dopiero w 5tym miesiącu ciąży.
        Jeśli rzeczywiście Twój chłopak będzie ojcem, nie będzie Ci lekko.
        Ja nie dałabym rady, Ty musisz zdecydować sama czy jesteś
        dostatecznie silna. Dziecko zawsze będzie na pierwszym miejscu
        • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:34
          tak zamieszkaliśmy razem prawie od razu- tak nam dobrze.....a to ze
          ona dopiero w 5 miesiacu sie odzywa to bardzo dziwne- ona podobno
          tez dziwna... co robic?
      • kotwbuciorach Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:00
        A nawet jesli test wykaze, ze chlopak jest ojcem, to po prostu bedze musial
        placic alimenty. Trudno. Natomiast nikt go nie zmusi do slubu tylko i ze
        wzgledu na dziecko, zwlaszcza jesli jest szczesliwy z Tobą. Jesli mu zalezy na
        dziecku to bedzie musial sobie wywalczyc prawa rodzicielskie pewnie, bo niektore
        kobiety w takich wypadkach strasznie ograniczaja dostep ojca do dziecka.
        • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:03
          nie chodziu tu o alimenty tylko o to ze dziecko wymaga milosci,
          czulosci i czasu czasu z ta inna kobieta- narazie przynamnjiej.
          dodam ze jestesmy (29) mlodzi i sami chcemy sie pobrac wkrotce i
          miec dzieci.
          • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 12:49
            ewazdrzewa7 napisała:

            > nie chodziu tu o alimenty tylko o to ze dziecko wymaga milosci,
            > czulosci i czasu czasu z ta inna kobieta- narazie przynamnjiej.

            takie prawo dziecka.

            > dodam ze jestesmy (29) mlodzi i sami chcemy sie pobrac wkrotce i
            > miec dzieci.

            i co wadzi jedno drugiemu?
      • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:00
        no takie badania mozna zrobic jak sie dziecko urodzi. on ma
        przypuszczenia ze to jego. ja jakos tez tak czuje... wiadoamoze
        zrobimy badania, ale zakaldam najgorsze...
        • 83kimi Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:05
          Jesteś z nim dopiero 3,5 miesiąca? Jeśli tak, to mało go jeszcze
          znasz...
          • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:06
            malo ale jakos inncch po tych 3 misiacach moglam zostawic- a jego
            nie.......
            • feenstra Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:34
              Ty zamieszkałaś z nim 3,5 msc temu a jego była jest teraz w 5tym
              miesiącu? Czyli zamieszkał z Tobą jakieś 2 do 5 tyg po zapłodnieniu
              byłej dziewczyny. Hmmm, chłopak szybko się odkochuje i zakochuje.
              Byłabym ostrożna. Co do dziecka to powtórzę - ono zawsze będzie
              najważniejsze. Jeśli nie będzie Ci przeszkadzać że np w Boże
              Narodzenie Twój M będzie chciał pobyć z synem/córką to ok. Ja chyba
              nie potrafiłabym tego zaakceptować (tzn takiego związku, nie chęci
              ojca do spędzania czasu z własnym dzieckiem!). Oczywiście dużo
              zależy od matki dziecka - są takie które dzwonią w środku nocy bo
              dziecko ma lekką gorączkę. I nie za bardzo wypada mieć o to
              pretensję - przecież to jego dziecko..
              • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:36
                no tak z ta wigilia masz racje. ona jest dziena i obawiam sie tych
                telefonow, ale przeciez dziecko najwazniejsze......cholera
              • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 12:53
                feenstra napisała:

                > Ty zamieszkałaś z nim 3,5 msc temu a jego była jest teraz w 5tym
                > miesiącu? Czyli zamieszkał z Tobą jakieś 2 do 5 tyg po
                zapłodnieniu byłej dziewczyny. Hmmm, chłopak szybko się odkochuje i
                zakochuje.
                > Byłabym ostrożna.

                dokladnie, no chyba, ze z tamta spotykal sie tylko na sex, a skoro
                tak to powinien sie zabezpieczac...
                Ja na miejscu autorki od razu bym poszla zrobic badania na choroby
                przenoszone droga placiowa...

                >Co do dziecka to powtórzę - ono zawsze będzie
                > najważniejsze. Jeśli nie będzie Ci przeszkadzać że np w Boże
                > Narodzenie Twój M będzie chciał pobyć z synem/córką to ok.

                nie jest to nic dziwnegoi, rzeklabym nawet ,z e to normalne.

                > Ja chyba nie potrafiłabym tego zaakceptować (tzn takiego związku,
                nie chęci ojca do spędzania czasu z własnym dzieckiem!).

                bo to wyzsza szkola jazdy i wymaga dojrzalosci i wyrozumialosci.

                > Oczywiście dużo zależy od matki dziecka - są takie które dzwonią
                w środku nocy bo dziecko ma lekką gorączkę.

                dokladnie.

                >I nie za bardzo wypada mieć o to pretensję - przecież to jego
                dziecko..

                a wg mnie mozna miec pretensje, rozumiem, ze dziecko jest chore itd
                ale nie dzwonienie z kazda pie...To kwestia umowy i ewentualnie
                wytresowania takiej matki.
                • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 15:05
                  a dziecko niestety moze chorowac czesto- nawet bardzo czestto... ech
            • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 12:50
              ewazdrzewa7 napisała:

              > malo ale jakos inncch po tych 3 misiacach moglam zostawic- a jego
              > nie.......


              to jeszcze niczego nie dowodzi....
    • kotek1239 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:45
      hmm po pierwsze to bym na miejscu Twojego faceta dokladnie
      sprawdziła co w trawie piszczy z tym dzidziusiem.. nagle tamta
      dziewczyna po 5 miesiacach oswiadcza mu ze to jego dziecko.. dla
      mnie troche pozno... chyba przez 5 miesiecy nie zyla w
      nieswiadomosci... po drugie jesli to jego dziecko, nie zrobil go
      bedac z Toba tylko w innym zwiazku... i nie ma obowiazku zeic sie z
      tamta a dziecko moze pomagac
      • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 10:48
        on chce byc ze mna- to wiemy napewno, jednak jest dobrym
        czlowiemkiem i bedzie mu zalezalo na dobru dziecka. jak odejde to i
        ja i on i w konsekwencji dziecko tez bedziemy nieszczesliwi....
    • yagiennka Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:04
      Zamieszkałąś z nim od razu bo wiesz że to już to? Piszesz jakbyś miała 18 lat a
      nie 29. Na poznanie kogoś potrzeba czasu, żebyś się nie zdziwiła. I już
      planujesz przyszłośc i ślub? Nie za bardzo straciłaś poczucie rozsądku i
      rzeczywistości?
      Poza tym faktycznie dziwne, że była dziewczyna odzywa się w 5 miesiącu ale: może
      miała zamiar nie mówić i ukryć ten fakt i się miesiącami biła z myslami co
      robic. Może też długo sama nie wiedziała.
      Badania na ojcostwo powinien zrobić ale ono jest bardzo drogie, coś około 1000 zł.
      A jeśli to wszystko prawda to bedzie wam cięzko, to trochę tak jakbyś wzięla
      sobie faceta po rozwodzie z dzieckiem. Zawsze już bedzie wiązało go z byłą dziecko.
      • yagiennka I jeszcze jedno 25.09.07, 11:05
        nie wierzyłabym w szczerość uczuć faceta, który po rozstaniu z byłą po 2
        miesiącach już angażuje się w nowy związek, planuje przyszłość i mieszka.
        • ewazdrzewa7 Re: I jeszcze jedno 25.09.07, 11:11
          kiedys 1,5 roku temu byli razem- a teraz to byl przypadkowy sks
          jednorazowy.
          • iberia.pl Re: I jeszcze jedno 25.09.07, 12:54
            ewazdrzewa7 napisała:

            > kiedys 1,5 roku temu byli razem- a teraz to byl przypadkowy sks
            > jednorazowy.


            to znaczy, ze facet jest naiwny i nieodpowiedzialny skoro nie
            chcialo mu sie durexa uzyc.
          • vivian.darkbloom a skąd wiesz, że jednorazowy? 25.09.07, 13:07
            żeby uprawiać seks raz i zajść w ciążę trzeba mieć wyjątkowego
            pecha... Może to wcale nie był jeden raz - zresztą nawet jeden raz
            pokazuje, że te 1,5 rok temu w sensie emocjonalnym nie rozstał się z
            byłą tak do końca. Cała ta sprawa jest mocno podejrzana...
            • lejla81 Re: a skąd wiesz, że jednorazowy? 26.09.07, 10:05
              Czemu? Ja tak zaszłam 2 razy. Spotykałam się z narzeczonym raz w
              miesiącu, bo mieszkaliśmy w różnych miastach, wydawało nam się, że w
              związku z tym nie musimy się strasznie zabezpieczać i dwa razy
              zaliczyliśmy wpadkę.
        • iberia.pl Re: I jeszcze jedno 25.09.07, 12:53
          yagiennka popieram!
      • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:09
        na poczatku pomieszkiwalismy ze soba.jasne ze potrzeba czasu na
        poznanie siebie. a slub i przyszlosc planujemy wspolnie- nie tylko
        ja. wiem ze ewentualnie bedzie ciezko.co byscie zrobily? a moze to
        wlasnie jest milosc-zostac?
        • szczesliwanamaxa Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:28
          jejku przeciez nie musisz podejmowac decyzji juz i teraz.

          Jestescie razem, dobrze wam i koniec.
          Zobaczysz jak sytuacja bedzie sie rozwijac, jak dziecko sie juz urodzi.
          I wtedy podejmiecie decyzje.

          A tak na marginesie jest to juz pewne, ze bedzie dziecko czy martwisz sie na
          zapas???
          • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:31
            no niuby tak tylko jaks ie urodzi to ja bede jeszcze bardziej
            wkrecona w zwiazek... i co tu robic?
            • szczesliwanamaxa Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:33
              czyli dziecko bedzie na 100%
              • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:42
                dziecko bedzie na 100% jeszcze nie wiadomo do konca czyje- ale jak
                mowie przygotowuje sie na najgorsze......
                • szczesliwanamaxa Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:55
                  zrobilabym na 100% badanie na ojcostwo

                  a rozwazalas wyprowadzke i bycie nadal razem?
                  Moze to pomogloby Ci spojrzec na sprawe z innej perspektywy.

                  Raczej unikalabym wyboru albo, albo i skupilabym sie na poznawaniu faceta a nie
                  planowaniu z nim przyszlosci.

                  Do pewnych decyzji po prostu sie dojrzewa.
                  • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:59
                    skupiam sie, choc powiem ze jakos jestem bardziej ufna, na poczatku
                    caly czas szukalam powodu zeby odejsc i za kazdym razem nic nie
                    znajdywalam . powiem szczerze po prostu nie wierzylam w cos takiego
                    jak milosc, zaufanie, szczerosc i On mi to pokazywal na codzien az
                    przestalam szukac i czego sie dowiedzialm....echhh a co do
                    wyprowadzki to tak rozwazalam, bylam nawet kilka razy spakowana- nie
                    potrafie na razie przynajmniej. moze jak sie dziecko urodzi to bede
                    miec inne podejscie
        • 83kimi Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 11:29
          Przypadkowy seks z byłą, super. Skąd masz pewność, że to się jeszcze
          nie powtórzy??? Oj na Twoim miejscu bym spakowała walizki i uciekła
          od niego.
          • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:01
            pewnie ejstem naiwna ale wierze ze sie nie powtorzy....
            • kontik_71 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:15
              W czym problem? Skoro wtedy byl sam i ex odpowiadal taki uklad to
              wszytsko jest ok. Nie mial zobowiazac w stosunku do autorki i mogl
              sie bzykac z kim chcial i gdzie chcial.

              A co do sytuacji.. w sumie masz do wyboru odejscie albo sytuacje
              milionow kobiet (lub facetow), ktore zwiazaly sie z partnerem
              majacym dziecko. Na dobra sprawe nic takiego strasznego to to nie
              jest Ty chcesz byc z nim, on chce byc z Toba i to jest
              najwazniejsze.. a dziecko jest czescia jego zycia, jego historii.
              • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:23
                no wlasnie mogl sie bzykac z kim chcial bo byl wolny- tak jak i ona.
                ich dziecko nei bedzie historia tylko rzeczywistoscia-moja równiez,
                ale mysle ze sie z naszymi jakos wychowa;)
                • kontik_71 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:26
                  Bedzie rzeczywistoscia i to wcale nie musi byc zla rzeczywistosc.
                  Jest wiele takich przypadkow, gdzie inna kobieta faceta ma swietny
                  kontakt z jego dzieckiem i nie ma jakis wiekszych problemow.
                  To, ze dziewczyna czekala 5 miesiecy z informacja jest jednak troch
                  e dziwne i moze wskazywac na to, ze nie wie w 100% z kim ma to
                  dziecko, tak wiec testy beda konieczne.
                  • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:33
                    mam wiele milości do niego w sobie moze i z dzieckiem sie uda, a jak
                    beda nasze to chyba jeszcze latwierj pojdzie....
                    • kontik_71 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:45
                      Wiec zamiast sluchac rad o wykopywaniu faceta za drzwi, pomyslcie
                      wspolnie jak sie odnalesc w nowej sytuacji i jak najlepiej sie w
                      niej poruszac.. Powodzenia zycze :)
                      • ewazdrzewa7 Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:48
                        dzieki za slowa otuchy
                      • iberia.pl Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:59
                        kontik dobrze gada, polac Mu wodki!
          • iberia.pl Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:58
            83kimi napisała:

            > Przypadkowy seks z byłą, super.

            takie to dziwne?Skoro oboje byli wolni to co w tym zlego???

            > Skąd masz pewność, że to się jeszcze nie powtórzy???

            jak wyzej.

            > Oj na Twoim miejscu bym spakowała walizki i uciekła
            > od niego.

            ale bzdura :-DDD
        • iberia.pl Re: Trochę to wszystko dziwne 25.09.07, 12:56
          ewazdrzewa7 napisała:

          > wiem ze ewentualnie bedzie ciezko.

          uwierz, ze ludzie maja powazniejsze problemy niz Twoj i zyja.

          >co byscie zrobily? a moze to
          > wlasnie jest milosc-zostac?

          masz 29 lat a zachowujesz sie jakbys miala max 19.Na forum obcych
          ludzi pytasz jaka zyciowa decyzje masz podjac?Stalo sie, trudno, juz
          sie nie odstawnie, wezcie byka za rogi!Zachowujecie sie tak jakby
          niewiadomo jaka tragedia sie stala.
    • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 12:47
      ewazdrzewa7 napisała:

      > moj facet, z ktorym jestem i mieszkam 3,5 miesiaca wlasnie sie
      > dowiedzial ze bedzie tatusiem. Pani x- byla dziewiczyna -
      > oswiadczyla ze jest w 5 miesiacu ciazy i ze dziecko jest jego.

      troche pozno sobie przypomniala, ze on jest ojcem...no nic badania
      DNA i wszystko jasne.

      > kochamy sie bardzo, to jest zwiazek idealny- wiem co mowie bo
      troche tych facetow juz w zyciu mialam. myslalam ze bedziemy sobie
      juz zyli dlugo i szczesliwie

      po3,5 mies znajomosci?Gratuluje przenikliwosci.

      > a tu taka niespodzianka.

      takie zycie, skoro nie uwazal jak robi to niech robi jak uwaza.Facet
      jest chyba maloodpowiedzialny skoro bzykal sie bez zabezpiecznia, no
      chyba, ze Ona twierdzila , ze stosuje pigulki....

      >zawsze bylam zasadnicza w tego typu kwestach i nie przypuszczalam
      ze zycie postawi mnie przed faktem dokonanym.

      tak bywa....


      > uwazacie ze powinnam odejść?

      ??? nie rozumiem czemu?

      >porobowalam ale nie daje rady, płaczemu oboje. myslicie ze damy
      sobie z tym rade?

      nie wy pierwsi nie ostatni, przestancie dramatyzowac, poczekajcie na
      badania, a potem no coz niech placi alimenty i niech jest
      Ojcem.Czasu nie cofniesz.
      • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 12:56
        tak troche pozno sobioe przypomniala bo jest kompletnie
        nieodpowiedialna- i ja jego tu nie bronie, natomiast to juz nie ma
        znaczenia bo dziecko bedzie i nie moze cierpiec za to ze ma
        nieodpowiedzialna matke, a własnie czasu nie cofne niestety...
    • vivian.darkbloom ile czasu jesteście razem? 25.09.07, 13:09
      piszesz, ze rozstał się z byłą 1,5 rok temu, a 5 miesiecy temu miał
      z nią przypadkowy seks. Czy dobrze rozumiem, ze ten seks z byłą
      zdarzył się gdy byliście już parą? Jesli tka to odpuść sobie tego
      faceta - widać, że z ex nadla go coś łączy.
      • iberia.pl przeczytaj caly watek 25.09.07, 13:19
        to byl przypadkowy sex gdy On i ex byli wolni, zanim On zwiazal sie
        z autorka.
      • ewazdrzewa7 Re: ile czasu jesteście razem? 25.09.07, 13:27
        to sie zdarzylo przed naszym zwiazkiem -nie bylo zdrady, gdyby byla
        to bym Was nie musiala pytac o zdanie
    • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 13:52
      ale widze ze nie ma głosów typu: ze ta dziewczyna biedna i jej sie
      nalezy oparcie w moim M.?
      • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 15:37
        ewazdrzewa7 napisała:

        > ale widze ze nie ma głosów typu: ze ta dziewczyna biedna i jej sie
        > nalezy oparcie w moim M.?

        a to niby z jakiej paki takie glosy mialyby byc?Co innego gdyby On
        ja zostawil bo sie okazalo, ze jest w ciazy.
        • feenstra Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 16:02
          ewazdrzewa7 napisała:
          >
          > > ale widze ze nie ma głosów typu: ze ta dziewczyna biedna i jej
          sie
          > > nalezy oparcie w moim M.?

          To jest oczywiste że należy jej się oparcie ze strony Twojego
          chłopaka i jeśli jest porządny to zawsze będzie dbał o swoje dziecko
          i jego matkę
          • kontik_71 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 16:14
            O dziecko musi dbac to oczywiste ale o matke? Matka chyba jest
            dorosla osoba?
            • feenstra Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 17:22
              kontik_71 napisał:
              O dziecko musi dbac to oczywiste ale o matke? Matka chyba jest
              > dorosla osoba?

              Dorosła osoba ale matka jego dziecka. Nie twierdzę że powinien być
              na każde jej zawołanie ale moim zdaniem jeśli dziewczyna będzie
              miała np problem (niekoniecznie związany z dzieckiem) powinien
              starać się jej pomóc. Matka dziecka nigdy nie stanie się dla niego
              obcą osobą, tak jak mogłoby się to stać z byłą dziewczyną.
              Oczywiście, nie wolno dać wejść sobie na głowę. Znam sytuacje kiedy
              była żona skutecznie rozwaliła nowy związek chłopaka, po prostu nie
              dawała mu spokoju (przeważnie posługując się dzieckiem)a on był za
              dobry żeby jakoś to ograniczyć i czasem powiedzieć nie
              • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 25.09.07, 20:49
                feenstra napisała:

                > kontik_71 napisał:
                > O dziecko musi dbac to oczywiste ale o matke? Matka chyba jest
                > > dorosla osoba?

                dokladnie kontik.

                >
                > Dorosła osoba ale matka jego dziecka. Nie twierdzę że powinien być
                > na każde jej zawołanie ale moim zdaniem jeśli dziewczyna będzie
                > miała np problem (niekoniecznie związany z dzieckiem) powinien
                > starać się jej pomóc.

                a przepraszm bardzo Ona nie ma rodziny?przyjaciol swoich znajomych??
                No juz bez przesady z ta pomoca.Tym bardziej, ze jakos o zdanie Go
                nie pytala czy chce byc ojcem...

                >Matka dziecka nigdy nie stanie się dla niego obcą osobą, tak jak
                mogłoby się to stać z byłą dziewczyną.

                roznie w zyciu bywa...
      • vivian.darkbloom bo ta dziewczyna wdaje sie w jakieś gierki 25.09.07, 15:50
        czemu dopiero po 5 miesiącach informuje Twojego faceta, że jest z
        nim w ciąży? To jest dziwna sprawa. Podejmując decyzję czy zostać z
        chłopakiem weź pod uwagę jaka jest jego ex. Z powodu dziecka Twój
        chłopak nie będzie mógł definitywnie zerwać z nią kontaktów. A ona
        moze Ci zatruć życie.
    • aminoe Hmm 25.09.07, 16:47
      Najbardziej zadziwił mnie w tej historii fakt, iż dziewczyna
      informuje ex faceta o ciąży, dopiero będąc w 5 miesiącu. Jakoś
      trudno mi uwierzyć, bez względu na to czy jest odpowiedzialna czy
      nie, że dopiero teraz ją naszło o tym powiadamiać. A może to on
      dopiero teraz Ci o tym powiedział, mimo że wiedział o tym wcześniej?
      Albo... Aby na pewno to jest 5 m-c, a nie 2 albo 3?
    • deodyma Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 00:20
      a czemu dziewczyna odezwala sie dopiero teraz, gdy jest w 5 miesiacu
      ciazy? nie zastanowilo to Was?
      • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 08:07
        oczywiście nas to zastanowilo. wiem ze mozna nie wiedziec ze sie
        jest w cioazy ale nie w 4-5 miesiacu, ludzie!!! podobno miala okres
        przez 3 pierwsze miesiace a tak w ogole to wcale nie cchaial sie
        ujawniac bo wiedziala ze ona juz jest ze mna...i coś mi tu smierdzi
        nie wierze w jej dobre intencje...
        • yagiennka Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 11:18
          Ale co się tak czepiasz? Ja jestem sobie to w stanie wyobrazić że nie
          powiedziała wcześniej z kilku powodów, mogła się dowiedzieć późno, np w 3
          meisiącu, a potem mogła najpierw chcieć to zataić i nigdy mu nie powiedzieć,
          potem może rozmawiała z kimś, z rodziną i może doszła do wniosku że on jednak
          powinien wiedziec że będzie ojcem. A jeśłi chcecie mieć pewnośc to badania
          genetyczne dają jej 100%, nie ma tu mozliwości pomyłki.
          • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 11:27
            czepaim sie bo widze tu brak logiki
            • deodyma Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 12:30
              no nie dziwie sie. tez by mnie to zastanowilo. wiem cos o tym,
              poniewaz moj maz byl kiedys w podobnej sytuacji. zanim sie
              poznalismy, spotykal z dziewczyna, ale szybko z nia zerwal
              znajomosc. ludzie zaczeli go informowac, ze dziewczyna puszcza sie
              na prawo i lewo i lepiej niech da sobie z nia spokoj, bo bedzie mial
              klopoty. tak zrobil. jakiez wiec bylo jego zdziwienie, gdy po dobrym
              roku czasu dziewczyna zadzwonila do jego pracy i poinformowala go,
              ze urodzila jego corke i bedzie walczyla o alimenty! dziecko mialo
              juz 8 msca on sam nie mial z nia kontaktu od ponad poltora roku. jak
              sie okazalo, to gdy dziewczyna zaszla w ciaze, to on juz sie z nia
              wtedy nie spotykal z nia od dwoch miesiecy! napisal wniosek do sadu
              o przeprowadzenie badan na ustalenie ojcostwa. sad przychylil sie do
              wniosku i badania przeprowadzono. no i okazalo sie, ze dziecko nie
              jest jego.


        • deodyma Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 12:21
          no wiesz, okres mozna miec i przez 4 msc bedac w ciazy. chociaz z
          drugiej strony nie wiadomo, czy dziewczyna prawde mowi.
    • lady284 O D E J D ź 26.09.07, 12:42
      Facet jest nieodpowiedzialny, skoro nie planował z nią życia to
      trzeba było uważać. Widać, że daje ponosic się chwili, z Tobą też.
      Niech ponosi konsekwencje - odejdź od niego, zerwij z tym.
      Między wami na razie to tylko CHEMIA a na szali jest Twoje życie. Za
      niedługo zapomnisz i bedziesz się cieszyć, że taką decyzję podjęłaś.
      • ewazdrzewa7 Re: O D E J D ź 26.09.07, 12:51
        noo chemia tez ale my sobie po prostu zyjemy, do niedawna jeszcze
        spokojnie, w milosci, a jak zerwe to konsekwencje poniose tez ja,
        nie pomuyslalas o tym?
        • lady284 Re: O D E J D ź 26.09.07, 13:06
          faktycznie, ciekawe jakie konsekwencje
      • kontik_71 Re: O D E J D ź 26.09.07, 12:54
        Nastepna furiatka.. Czy wy naprawde nie potraficie rozdzielic swoich
        zlych doswiadczen (mniemam, ze takie wlasnie masz) od zycia innych
        ludzi?
        • iberia.pl Re: O D E J D ź 26.09.07, 12:57
          kontik nie ma sensu tlumaczyc, bo dopoki sama nie bedzie taka z
          brzuchem to nie pojmie.
        • lady284 Re: O D E J D ź 26.09.07, 13:11
          ales Ty miła nie ma co, jej życie jej wybór, moja opinia i kropka
          no bo chyba nie pisze dziewczyna tutaj tylko po to by samą siebie
          usprawiedliwiać tylko po radę? czy ja już nie wiem o co chodzi?
          • kontik_71 Re: O D E J D ź 26.09.07, 13:12
            Sama siebie usprawiedliwic? O jakim usprawiedliwieniu mowisz?
            A tak nawiasem.. jestem facetem
      • iberia.pl Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 12:56
        lady284 napisała:

        > Facet jest nieodpowiedzialny, skoro nie planował z nią życia to
        > trzeba było uważać.

        tak samo on powinien uwazac jak i jego ex....

        > Widać, że daje ponosic się chwili, z Tobą też.

        wow coz za konkluzja :-DDD

        > Niech ponosi konsekwencje - odejdź od niego, zerwij z tym.

        bo...?

        > Między wami na razie to tylko CHEMIA a na szali jest Twoje życie.
        Za niedługo zapomnisz i bedziesz się cieszyć, że taką decyzję
        podjęłaś.

        masz glupio radzic to zamilcz.
        • kontik_71 Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:00
          Masz przewage nade mna :( Ja nie moglbym tak skomentowac wypowiedzi
          bo by mnie potem okrzyknieto jakas meska szowinistyczna swinia lub
          czyms w tym stylu :(
        • lady284 Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:14
          skoro kłócicie się z opiniami innych to może napiszcie to jak
          chcecie to widzieć i poproście o odpowiedzi tylko tych co się z wami
          zgadzają:):)
          • iberia.pl do lady284 26.09.07, 13:22
            nie wiem ile masz lat, ale chyba jestes mloda osoba.
            Sytuacja autorki jest niemal analogiczna do sytuacji gdy ktos wiaze
            sie z partnerem, ktory np. jest po rozwodzie i ma dziecko.Czyli
            rozumiem, ze Ty bys sie z taka osoba nie zwiazala-ok, Twoje prawo,
            Twoj wybor, ale czy inni maja takich partnerow unikac?
        • ewazdrzewa7 Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:15
          no wlasnie OnA MOZE TEZ PONOSIC KONSEKWENCJE. uwazam ze wina lezy po
          srodku ale to ona bedzie miala bardzie j prechalapane wlasnie
          dlatego ze jest kobieta wiec powinna wcesniej troche myelec myslec
          myslec
          • lady284 Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:29
            myślę, że Ty po prostu chcesz z nią teraz rywalizować o faceta i to
            Ci wszystko przesłania, zapytaj własnej matki, zobaczysz co Ci
            powie, nikomu innemu jak jej zależy na Twoim szczęściu
            • kontik_71 Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:33
              No to jak to w koncu jest? Albo facet skacze z kwwiatka na kwiatek,
              albo autorka chce rywalizowac z tamta dziewczyna?...
              • iberia.pl Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:35
                kontik_71 napisał:

                > No to jak to w koncu jest? Albo facet skacze z kwwiatka na
                kwiatek, albo autorka chce rywalizowac z tamta dziewczyna?...

                bidulka lady284 sie pogubila w zeznaniach :-DDD
              • lady284 Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:49
                nie chce mi się tego tłumaczyć, inni zrozumieją, teraz wiem skąd
                taka krótkowzroczność...
                to na tyle w tym temacie
                • kontik_71 Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 14:02
                  Nie chce Ci sie tego tlumaczyc bo ani jedno ani drugie twierdzenie
                  ni ema potwierdzenia w tym co napisala autorka. Tym bardziej jestem
                  przekonany, ze Twoje opinie bazuja na Twoich zlych doswiadczeniach i
                  tutaj jedynie przelewasz swoje wlasne zale i nie bierzesz pod uwafe
                  tego co pisze autorka...
            • iberia.pl Re: O D E J D ź????? 26.09.07, 13:34
              lady284 napisała:

              > myślę, że Ty po prostu chcesz z nią teraz rywalizować o faceta

              ???????????? agdzie to wyczytalas?Gratuluje nadinterpretacji.
    • aledoopa Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 12:50
      Tak to bywa jak sie skacze z kwiatka na kwiatek, zmienia partnerów
      jak rekawiczki, nie zabezpiecza przed ciążą itd itp.
    • modliszka24 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 13:04
      jasne ze dacie sobie rade bedzie dobrze tylko pamietaj wspieraj go niech bedzie
      dobrym ojcem
      • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 13:16
        tez ejstem dobrej mysli tylko sie boje... echh
        • kontik_71 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 13:18
          Popatrz na to z innej strony. Jesli to dziecko jest faktycznie jego
          to bedziesz miala swietna mozliwosc zobaczenia jak sie zachowuje
          jako ojciec. I gdy zdecydujecie sie na wlasne potomstwo to bedziesz
          dokladnie wiedziala jaki bedzie. :)
          • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 13:36
            dokladnie tak! Polac Mu w koncu, bo zacznie z braku picia bzdury
            pisac:-D
            • kontik_71 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 14:03
              Z tym polewaniem to moze poczekajmy do piatku wieczorem.. ja mam tu
              jeszcze cos do zrobienia... :(
              • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 14:25
                nie sama praca czlowiek zyje :-)
                • kontik_71 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 14:26
                  Ale owocami tej pracy.. a dokladniej owocami wynikajacymi z
                  zadowolenia klienta.. watpie aby byl zadowolony gdybym pod wplywem
                  alkoholu rozwalil mu siec w firmie...
          • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 13:36
            własnie tak mu powiedzielm ze zobacze jak sie sprawuje jako ojciec,
            popelni beldy wychowawcze na pierwszym dziecku a pozniej juz dobrzze
            nasze wychowa ;)
            • kontik_71 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 14:03
              hahah.. no to ostatnie zdanie bylo troche "paskudne" ale jakze
              prawdziwe :)
              • ewazdrzewa7 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 14:13
                no co lajf is brutal- dla mnie rowniez
                • kontik_71 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 14:16
                  I z tym nie da sie juz wiecej dyskutowac :(
                  Jestem przekonany, ze na chwile obecna te problemy wydaja sie duzo
                  wieksze niz w rzeczywistosc beda..
    • rachela27 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 17:26
      Dziecko NIE jest powodem aby wiązać z kobietą, której się nie kocha.

      Uważam, że powinniście zostać razem, ale on powinien utrzymywać
      kontakt z dzieckiem aby nie zostało bez ojca.

      Nie będzie szczęśliwa rodzina, która powstała bez miłości i jest
      tylko ze względu na dziecko.
      • kontik_71 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 26.09.07, 17:28
        Nic dodac, nic ujac :) Gratuluje zdrowego podejscia do zagadnienia :)
        • iberia.pl Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 27.09.07, 10:16
          dokladnie!
      • friday133 Re: chlopak bedzie mial dziecko- nie ze mna 27.09.07, 00:10
        Ja też tak uważam.
        W dodatku nie dziwię się autorce, że po 3,5 miesiącach jest
        przekonana o wielkiej miłości :) Ja ze swoim M zamieszkałam jak
        tylko stwierdziliśmy, że chcemy być razem, właściwie natychmiast. Po
        3,5 miesiącach to już sie czuliśmy, jakbyśmy żyli ze sobą całe lata,
        po 10 miesiącach zdecydowaliśmy się na slub.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka