Dodaj do ulubionych

Zdobyć faceta

04.10.07, 22:00
Cześć. Zastanawiam się, czy możliwe jest zdobycie każdego faceta? Ma
ktoś sposób na zdobycie faceta, a konkretniej odbicie go? Pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • souls_hunter Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:02
      Wszystko zalezy na jak dlugo. Na 30 min. no problem kazdego, na zawsze uuuu to juz wyzsza szkola jazdy.
      • 2anastazja Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:19
        Oczywiście ze na zawsze. Dodam ze w związku jest okolo roku, bez
        dzieci, bez ślubu. Na 3o min juz zdobylam, zdobywam od kilku
        miesiecy, co dalej, twierdzi ze ja zostawi, ale jakos nie moze...
        • enith Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:23
          Może po prostu nadajesz się wyłącznie do niezobowiązującego pukanka, ale nie
          jako partnerka na dłuższy czas? Niektórzy faceci tak już mają, cóż poradzić?
          • simon_r Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:33
            chyba chcialas powiedziec ze niektóre kobiety tak już mają.... że się nadają
            tylko na 30to minutowe pukanko :P

            -------------------

            Układ PIS'u
            • enith Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:39
              Tak miałam napisać, ale nie chciałam urazić autorki wątku ;)
        • crazyrabbit Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:24
          A po co Ci taki w związku , który się zdecydować nie chce?
          Nie rozumiem... taki przechodzony towar....
          • souls_hunter Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:29
            Bo jak ktos jest dupa a nie mysliwy to zamiast bawolu upoluje byka ale dalej bedzie twierdzil ze to bawol.
            • minasz Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:31
              uuuuuuuuu jakie to przemyslane hehe
              • 2anastazja Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 22:55
                Rzeczywiście wszystkie uwagi baaaardzo przemyślane... A może któraś
                z Pań bierze pod uwagę, że w takich też można sie zakochać a
                zapomnieć nielatwo...
                • minasz Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:07
                  soul to tylko szuka poklasku na forum - wiec taki ma styl pisania
                  podlizuch jeden
        • cloclo80 Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:09
          A ta druga to chodzący ideał? Jeśli nie to trzeba podminować jej obraz w
          łepetynie kolesia. Jeśli któregoś dnia wspomni np. że robiła mu wymówki
          przypominaj mu o tym stale i sugeruj, że w przyszłości będzie tylko gorzej. I to
          samo z każdą jej wadą.
          • minasz Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:10
            ale sympatyczna z ciebie osobka hehe
            • cloclo80 Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:14
              Kobita chce rady no to proszę. Baba facetowi podpada tylko raz, potem nie ma
              żadnej siły żeby go do siebie przekonać. Wykreowanie jędzy z przeciwniczki
              pozwoli na przekroczenie tego progu po którym gość poda jej najwyżej nogę.
              • minasz Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:15
                alez ty jestes niebezpiecznym psychopata :)
                • 2anastazja Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:24
                  Żaden chodzacy ideal, wręcz przeciwnie. Starsza o 10 lat od niego,
                  wizualnie nieciekawa, cos go jednak przy niej musi trzymać. Może
                  kasa, ale jeśli naprawdę bylby tak wyrachowany nie ma co sobie nim
                  glowy zawracać ...
                  • souls_hunter Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:39
                    Niektore kobitki maja cos czego inne nigdy miec nie beda z tego wynika.
        • tlubn daj spokoj zdobywanie to rola faceta 05.10.07, 18:42
    • enith Re: Zdobyć faceta 04.10.07, 23:38
      Dlaczego mamy ci podpowiadać jak odbić innej dziewczynie faceta? A może ta inna
      dziewczyna to moja najlepsza przyjaciółka, a jej chłopaka, nie wiedzieć czemu,
      uczepiła się pazurami taka jedna i nie chce odpuścić, ani przyjąć do wiadomości,
      że chłopak nie jest nią zainteresowany. Jeśli musisz stosować podchody, żeby
      znaleźć sobie faceta to ewidentnie jest coś z tobą nie tak. A chłopak wyraźnie
      daje do zrozumienia, że nie jest zainteresowany na serio, bo gdyby był, swoją
      pannę ładnie by pożegnał i zaczął się spotykać z tobą. Znajdź sobie wolnego, a
      nie wyciągaj łapę po cudzego faceta.
      • comedia_finita Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 01:50
        właśnie!
        nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe --->do autorki wątku
        • pola_26 Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 09:25
          nie wchodź do cudzego związku z butach!!!! jak można odbijac faceta innej kobiecie ??? co za kretynizm , nie stać Cię na to by zainteresować się jakimś wolnym facetem tylko lepiej rozwalać cudze związki , bo facet poświęcił ci 30 minut i doszłaś do wniosku , że to Twoja wielka miłość , dziewczyno ochłoń. Każdy facet będzie Ci mówił że akurat nei układa mu się w związku , czy żonaty czy też nie jeśli zacznie z Tobą bajerować ale to nie powód żeby odrazu ten związek rozwalić bo tak naprawdę nie wiesz jaki on jest . Gdyby każda kobieta trzymała się zasady nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe i nie podrywaj facetów zajętych to na tym świecie byłoby sto razy lepiej , ale przez takie jak Ty jest jak jest!!!!
          • ansag Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 15:59
            > nie wchodź do cudzego związku z butach!!!! jak można odbijac faceta innej kobie
            > cie ???

            Miłość nie wybiera.
            • comedia_finita Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 16:13
              ale Bozia dała rozum
          • figgin1 Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 17:31
            pola_26 napisała:
            ale przez takie jak Ty jest jak jest!!!!

            Nieprawda. Jest jak jest przez puszczalskich facetów.
            • vikii2 Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 17:35
              figgin1 napisała:

              > pola_26 napisała:
              > ale przez takie jak Ty jest jak jest!!!!
              >
              > Nieprawda. Jest jak jest przez puszczalskich facetów.

              Nieprawda!! Puszczalska to jest autorka watku ,a
              facet ,ktorego chce "zdobyc" ,ma ja daleko w .... hehe
    • kotek1239 Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 09:55
      palnij sie w łeb a nie odbijaj faceta ;/ nawet nie skomentuje bo
      musiałbym bluźnic ;/
    • modliszka24 Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 10:38
      ja za kazdym razem jak mam jakiegos na celowniku to go zdobywam wystarczy okazac
      mu zainteresowanie kokietuj ale badz niedostepna
    • dzikoozka Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 10:40
      juz za późno, skoro Cie puknął i olał.
    • figgin1 Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 17:27
      Kaźdego moźna zdobyć. Pytanie, czy warto.
      • yagiennka Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 21:54
        Nie każdego. No chyba ze ktoś za zdobycie uważa zaciągnięcie do wyra, to pewnie
        z 90% się da, jasne :) A potem się już więcej nie odezwą. Zdobycz jednonocna ;)
      • aniorek Re: Zdobyć faceta 05.10.07, 21:57
        ale bezedura. ;) jasne, ze nie kazdego mozna zdobyc.

        a odbijanie faceta to swinstwo i zawsze trzeba brac pod uwage, ze nawet jesli ci
        sie to uda, to za jakis czas pojawi sie ktos taki jak ty i tym razem odbije go
        tobie. a wiec tu zgadzam sie z przedmowczynia - zastanow sie, czy warto.
        • beatka_26 Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 13:17
          to wy piszecie bzdury,nie mozna tak uogolniac.Pewnie,ze odbijanie
          nie jest w porzadku,ale moze dwie osoby sa stworzone dla siebie i
          niestety tak sie uklada,ze trwa to dluzej i z przeszkodami.Znam
          osobiscie malzenstwo wieloletnie,gdzie mezczyzna zostawil kobiete
          dla innej.
          • xtrin Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 13:40
            beatka_26 napisała:
            > moze dwie osoby sa stworzone dla siebie i niestety tak sie uklada,
            > ze trwa to dluzej i z przeszkodami.

            Jeżeli jest się w związku i pojawi się osoba, która wzbudzi w nas głębokie
            uczucia to uczciwym zachowaniem jest najpierw zerwać związek istniejący, a
            dopiero później próbować coś stworzyć z ową kolejną osobą.
            • yagiennka Re: Zdobyć faceta 07.10.07, 09:57
              Święte słowa.
    • xtrin Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 13:38
      Odbijanie faceta innej jest nie tylko paskudne ale i durne. Jeżeli ją zostawi
      dla Ciebie to Ciebie pewnie później zostawi dla kolejnej.
    • michunia Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 16:03
      na nic wysilki, gdyby naprawde byl zainteresowany juz bylibyscie
      razem
    • miijo81 Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:09
      Widzę, że jak typowa szmata traktujesz facetów instrumentalnie i
      myślisz, że ot tak każdego da się zdobyć, na niezobowiązujący seks
      tak z połowę męskiej populacji byś zdobyła ale na dłużej to chyba
      nikogo bo po postach widać że porządna to ty nie jesteś a takich
      faceci na poważnie nie traktują
      • wielo-kropek Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:26
        Zdobyc faceta jest kobiecie niesposob. Zdobyc mozna jedynie "meska
        ofiare", czyli nie faceta a pie... Oczywiscie mozna zdobyc wielu
        facetow ktorzy chca na raz czy kilka razy i widza w tobie akurat
        dobry towar na to. Na zycie - to facet zdobywa kobiete. Jezeli mi
        kobieta nie odpowiada, nie podoba sie wystarczajaco, moze mnie
        zdobywac do usranej smierci. Tylko po co?
        • friday133 Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:36
          A mi jak się facet nie podoba wystarczająco, to też może mnie
          zdobywać bez powodzenia do usranej śmierci. I paru nawet próbowało
          dość długo. Tak a propos tego, że to facet zdobywa kobietę.

          Co za pierdoły z tym zdobywaniem w ogóle - jak można zdobyć kogoś???
          To z góry zakłada, że jedna strona nie chce, jeśli trzeba o nią
          walczyć.
          • wielo-kropek Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:45
            No wlasnie friday, tak to wyglada. Zdobyc kogos mozna jedynie na
            raz czy kila razy ale tez nie wszystkich. Na cale zycie sie nikogo
            nie zdobedzie. Tu trzeba chciec sie juz kochac, wybrac, dobrac itp.
        • miijo81 Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:36
          No właśnie. Faceci zawsze górą. Jak kobietom podoba się facet to
          generalnie nic nie robią i czekają na jego pierwszy krok a jak
          facetowi się podoba kobieta to nie jojczy tylko bierze się do roboty
          i często mu się udaje.
          Tak więc faceci mają te kobiety które sami sobie wybrali a kobiety
          mają tych facetów którzy je wybrali :)
          • friday133 Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:43
            Buhahahahahaha. odnosi się do facetów górą.

            Nie podoba mi się samo hasło "zdobywanie", bo zakłada, że ktoś cię
            nie chce, a ty namolnie go/ją chcesz do siebie przekonać. Samo
            założenie jest upokarzające.
            Może i są przypadki, że się udaje. Ale trzeba być nieźle
            zdesperowanym, żeby związać się z kimś, kto się nie podoba,
            ale "zdobywa".

            Można kogoś zachęcić, dać znać, że się jest otwartym na
            związek/przygodę/miłość. I obie płcie mogą to zrobić.
            No, a jak zachęcisz, i nic, to lepiej dać sobie spokój. Po cholerę
            komu wywalczony, zdobyty partner? Żeby po latach miał żal, że się
            dał tak uwikłać?
            • wielo-kropek Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:48
              Tak jest. Nic na sile. Nie ma to sensu.
              • polla.k Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:49
                zawsze można sprobować przykuc do kaloryfera ;D
                • wielo-kropek Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 22:52
                  Ale kogo przykuc, faceta? Kobiete to szkoda tak meczyc. Zalamie sie
                  biedna.
                  • wielo-kropek Re: Zdobyć faceta 06.10.07, 23:06
                    Przykuwajac faceta do kaloryfera jest ryzykowne troche. Czasem
                    kaloryfer mozna stracic. Wyniesie z domu i bedzie uwazal ze slusznie
                    zrobil.
        • beatka_26 Re: Zdobyć faceta 07.10.07, 14:48
          nie do konca zgadzam sie z tym,bo skoro dwie osoby znaja sie
          slabo,to skad mozesz wiedziec,ze przy blizszym poznaniu ta
          dziewczyna nie okaze sie jednak kobieta Twoich marzen.Samo podobanie
          to za malo,trzeba przebywac ze soba.Osobiscie znam przypadki,ze
          ludzie po latach nagle odkryli,ze tuz obok maja milosc swojego zycia.
          • 2anastazja Re: Zdobyć faceta 07.10.07, 20:19
            Wszystko ladnie, elokwentnie, ale niestety nie na temat...Nie
            prosilam o komentarze na temat mojej moralności czy, jak większość
            zauważyla, jej braku, ale o sposób na zdobycie faceta...:-)
            • enith Re: Zdobyć faceta 07.10.07, 20:34
              No to, kochana, pomyliłaś adres. Tu raczej nikt ci nie podpowie, jak rozpieprzyć
              komuś związek. Ale popytaj na innych forach, najlepiej na FM.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka