Dodaj do ulubionych

powiedział że jestem łatwa:(

17.11.07, 19:42
dlaczego faceci są aż tak okrutni? kumpel mojego faceta pisała do
mnie eski z numeru, którego nie znałam, próbując się ze mną umówić,
spławiałam go, ale po na myśle stwierdziłam, że to może mój chłopak
chce mnie sprawdzić... zgodziłam się ale nikt nie przyszedł na
spotkanie. Mój ukochany dowiedział się o tym i nazwał mnie łatwą i
puszczalską... I to ma być związek oparty na zaufaniu i szacunku?
Faceci są do kitu!
Obserwuj wątek
    • drunkandgorgeous Re: powiedział że jestem łatwa:( 17.11.07, 19:52
      Ahahahaha! Rotfl, to jest zart prawda?;D
      zayebisty zreszta!
      • agniecha.aga Re: powiedział że jestem łatwa:( 17.11.07, 19:55
        Hehe:) Obawiam się, że to niekoniecznie jst żart:)
      • vonny Re: powiedział że jestem łatwa:( 17.11.07, 19:59
        a niby czemu miałabym sobie żartować z czegoś co doprowadza mnie do
        płaczu...
        bo on jeszcze kazał siebie za to przeprosić... Obawiam się że to
        początek końcca ale ja nie chce, bo go kocham...
        • drunkandgorgeous Re: powiedział że jestem łatwa:( 17.11.07, 20:08
          O rany ja tez sie zakochuje...w twojej niezwyklej pieknej naiwnej glupocie;)
        • kajka85 Re: powiedział że jestem łatwa:( 17.11.07, 20:11
          jak Ty wogole moglas isc na spotkanie z kims ,kto wysyłał Tobie smsy
          z nr ktorego nie znasz??? a Twoj chłopak..ile Wy macie lat?
          to jest bynajmniej smieszne..
          pozdrawiam
          • kamelia04.08.2007 Re: powiedział że jestem łatwa:( 17.11.07, 21:08
            to NIE jest bynajmniej śmieszne, ale przynajmniej głupie.
          • pawel1940 Re: powiedział że jestem łatwa:( 19.11.07, 09:47
            racja, to jest BYNAJMNIEJ smieszne.
    • kamelia04.08.2007 głupia babo 17.11.07, 21:13
      nie wiem czy jestes łatwa, trudna ale wiem, ze jestes głupia.
      Chciałas pofiglować, to masz rezultat.

      Jak w ogóle mogłas sie umawiać z kims z kim sobie anonimowo sms-y
      pisujesz? Tez mi sie zdarzaja takie osobniki od czasu do czasu, ale
      je spławiam na szczaw.

      "I to ma być związek oparty na zaufaniu i szacunku?" sama sobie
      odpowiedz, jesli jestes zdolna do myslenia.

      Jesli twój facet maczał w tym palce to jest zwykłym dupkiem.
      • vonny Re: głupia babo 18.11.07, 13:26
        czyli znowu wychodzi na to,że ja jestem winna...
        • cycek27 głupi sposób na zaufanie 19.11.07, 11:41
          kopnij go w dupę i się nie martw
          takie sceny to się w podstawówce robiło
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: powiedział że jestem łatwa:( 18.11.07, 13:58
      > ale po na myśle stwierdziłam, że to może mój chłopak
      > chce mnie sprawdzić... zgodziłam się

      chyba powinnas troche dluzej nad tym pomyslec, sama stwierdzilas ze to moze
      facet Cie podpuszcza i postanowilas sama wpasc w jego sidla? Intrygujace...
    • rachela27 Re: powiedział że jestem łatwa:( 18.11.07, 14:39
      No zrobiłaś źle.
      Życie polega na myśleniu.

      Nawet jak myślałaś, że to twój facet, to tym bardziej NIE powinnaś
      iść na to spotkanie.

      Twój chłopak to też jakiś szczeniak, że takie eksperymenty robi.
    • qw994 Re: powiedział że jestem łatwa:( 18.11.07, 15:31
      Przepraszam, będę brutalna. On jest podły, a ty głupia.
    • monix90 Re: powiedział że jestem łatwa:( 19.11.07, 09:05
      Są... i lepiej to odkryć wcześniej niż później...
    • figgin1 No i dobrze 19.11.07, 09:32
      Wyszło szydło z worka i wiesz z kim miałaś do czynienia. Ciesz sie, że teraz a
      nie za pieć lat.A faceci są fajni, tylko ty trafiłaś na dupka. Kopnij go w zad i
      niech spada...
    • modliszka24 Re: powiedział że jestem łatwa:( 19.11.07, 11:02
      a co ty byś powiedziała jak on by się umówił
    • mala_mee Re: powiedział że jestem łatwa:( 19.11.07, 11:14
      Może i są ale to Ty się podłożyłaś :)))
      Hehehe...
    • butterflymk Re: powiedział że jestem łatwa:( 19.11.07, 11:46
      co za dupek z twojego faceta? Jego kolega to juz wogóle idiota
      jak on może stosować takie sztuczki razem ze swoim kolegą?
      niech najpierw odpowie sobie na pytanie co by zrobił jakby
      sam był w takiej sytuacji, takich rzeczy się nie robi...
      masakra, po co ci taki chłopak który cie traktuje jak lalke i
      manipuluje robiąc z ciebie idiotkę.
      i jeszcze w tobie wzbudza poczucie winy?
      ja bym poprosiła jakas super wyzywająca koleżankę żeby się zabawiła
      kosztem jego i go oczarowała i wtedy zobaczymy jaki on bedzie nie
      ugięty :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka