prom_do_szwecji 05.12.07, 17:30 z tym, ze jak dotąd nie mam powodów. i wkurza mnie to :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
modliszka24 Re: Chyba się robię zazdrosna 05.12.07, 19:39 ja zazdrosna jestem od dawna i dla mnie to normalne w zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Chyba się robię zazdrosna 05.12.07, 19:54 To kwestia hormonow... Prawdopodobne coraz bardziej angazujesz sie w zwiazek... Odpowiedz Link Zgłoś
eleni80 Re: Chyba się robię zazdrosna 05.12.07, 20:02 widocznie coraz bardziej zaczyna Ci zależeć Odpowiedz Link Zgłoś
hooba007 Re: Chyba się robię zazdrosna 05.12.07, 20:03 Wkurza Cię, że nie masz o kogo być zazdrosna?? coś chyba nie tak z Tobą, zdecydowana większość kobiet byłaby z tego powodu zadowolona. Jak znam życie, zaczniesz wymyślać powody, aby być zazdrosną, a nie ma nic gorszego dla faceta być niesłusznie oskarżanym i żeby zrobić Ci na złość zacznie robić tak, abyś rzeczywiście mogła być zazdrosna... Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Chyba się robię zazdrosna 06.12.07, 14:40 Nie zrozumiałaś. Wkurza mnie, ze jestem zazdrosna bez powodów. A nie, ze nie mam o kogo być zazdrosna. to byłby absurd i nikogo o nic nie oskarżam. Przeciez mu nie powiem, ze jestem zazdrosna Odpowiedz Link Zgłoś
missmurder Re: Chyba się robię zazdrosna 06.12.07, 01:31 Znam to niestety z autopsji. Kiedyś, z exem, byłam tylko trochę. A teraz tragedia. Sama się wkręcam w jakieś głupie pomysły. I za cholere nie wiem, czemu to robię. I mnie to irytuje. Doskonale wiem, że nie mam o co, a jednak. Czasem stwierdzam, że powinnam pójść do psychiatry :D Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: Chyba się robię zazdrosna 06.12.07, 14:55 mnie chyba zaczynają przeszkadzac jego fanki kręcące sie wokół. Generalnie nie ma sprawy, bo wiecznie ja z nim gdzieś na koncercie jestem, ale wkurza mnie to strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
bezimienna.m Re: Chyba się robię zazdrosna 06.12.07, 15:44 Ciesz się, że nie masz powodu... Zazdrość (ale nie taka chorobliwa...) jest ok. Masz do tego prawo... Gorzej gdyby się okazało, że masz podstawy. To dopiero boli. Odpowiedz Link Zgłoś