Dodaj do ulubionych

4 niewinne pytania

    • krystynad Re: 4 niewinne pytania 05.08.03, 13:39
      negra28 napisała:

      > (jeśli na nie odpowiecie - napiszę Wam coś ciekawego, każdemy z osobna)
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      Mnóstwo drzew, grzyby, jagody. Polana z jeleniem :)

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      Kłusownik poluje na jelenia. Razem dajemy mu odpór :)

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      Po co jeleniowi filiżanka? To wiadro z czystą wodą.

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

      Wylewam ją z wiadra. Jeleń nie zasłużył :)

      > Dobrego wtorku!
      > Pozdrawiam,
      > Negra

      Miłego dnia :)
      • negra28 Krystyno! 05.08.03, 14:56
        lubisz ludzi; stajesz w obronie tych maluczkich, "gnębonom" rozmaitym dajesz
        wycisk, choć nie potępiasz ich w czambuł, bo... lubisz ludzi...masz w sobie
        dwie natury - potrafisz nieba przychylić, gdy ktoś postępuje fair wobec Ciebie,
        ale jednocześnie potrafisz byą surowym sędziom uprawiającym samosąd nad
        winowajcami...odgadujesz w mig potrzeby innych i starasz sie je natychmiast
        realizowac, ale czy Twoje potrzeby są równie mocno uświadomione?
        pozdrawiam
        Negra
    • Gość: Girl nr 6 Re: 4 niewinne pytania IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 05.08.03, 13:49



      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      Idę dróżką, ziemia jest taka czysta i jasna, wokoło rosną kwiaty i grzyby, cały
      las tętni życiem, słychać ptaki, czasami wiewiórka gdzieś przemknie, unosi się
      zapach wieczornego deszczu pomieszanego z wonią polnych kwiatów, grzybów,
      powietrze jest takie świeże i rześkie. Drzewa są różne: wysokie i smukłe jak i
      stare z grubymi konarami i korzeniami głęboko zapadłymi w ziemię ale w bardzo
      dobrym stanie, są choinki i liściaste. Każde lśni zielenią igieł i liści.
      Patrząc na drzewa wiem że są tu szczęśliwe. Niebo jest jasne, można poleżeć
      sobie na polanie i poobserwować chmury, zgadywać jaki mają kształt i co
      przypominają...
      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      Konar drzewa ścięty z jednej i z drugiej strony. Drzewo zostało przewalone
      podczas jednej z burz. Miejscowi pocieli drzewo na opał i tylko został konar na
      drodze ale w bardzo dobrym stanie, widać że drzewo było zdrowe. Wskakuję na
      nię, trochę na nim pochodzę próbując zachować równowagę i zeskakuję, idę
      dalej... nie oglądająć się na konar
      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      To bardzo piękna filiżanka, porcelanowa, ręcznie malowana lekko z jednej strony
      obtłuczona (ale tak delikatnie) na złocone uszko, zabawnie wywinięte,
      zastanawiam się skąd się tutaj wzieła i trzymając ją w ręku idę dalej, tylko
      cholender mam nadzieję że nie mam na niej zarazków i rzadne ze zwierzą na nia
      nie nasiusiało, hihi.
      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      To strumyk, idzie z gór, jest czysty i płytki, staram się w nim przejrzeć, pod
      nim widać kamienie, są gładkie, wypolerowała je woda, moczę nogi i ręce,
      skraplam sobie dekold i plecy, woda tak przyjemnie chłodzi gorące od słońca
      ciało... idę dalej
      • Gość: jovanka jovanka dla negry!! IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 14:15
        1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

        Wysokie, cudownie srebrzyste eukaliptusy, dookoła zielone kaktusy i fioletowe
        żakarandy oszałamiająco pachnące.

        2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
        Na środku drogi leży wielki, turkusowo- zielony kosz wiklinowy a w nim
        malutkie dzieciątko, zawinięte w jaskrawo- pomarańczową pieluszkę. Rozglądam
        się szybko czy nie ma kogoś kto ma związek z owym zawiniątkiem i zabiaram
        maluszka ze sobą, nie wiedząc jeszcze dokładnie co dalej...
        3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

        Filiżaneczka okazuje się prawdziwie gigantyczną filiżaniuchą, w której mieści
        się przynajmniej pół litra kawki i ma obłędnie fiołkowy kolor, natychmiast się
        w niej zakochuję i zabiaram ze sobą, myśląc już do czego mi się przyda w
        domeczku.
        4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
        Okazuje się, że w zaczarowanym lesie kryje się zielono- błękitne oczko wodne,
        teraz nie wiem co zrobić, bo mam wielką ochotę do niej wskoczyć nagusieńka,
        ale mam też ze sobą niemowlę, które jest nawet spokojne, ale chyba bardziej
        pochłania moją uwagę niż owa fenomenalna woda, dlatego też siadam sobie na
        kamieniu i wsadzam do niej jedynie stopy, trzymając rozkosznego malucha na
        rękach.
        • negra28 Re: jovanka dla negry!! 05.08.03, 14:24
          oj, Lubicze, Lubicze, ze też Wam się nigdy nie znudzi... wiem coś o tym, bo
          sama mam lubiczowski rodowód...
      • negra28 6. girl! 05.08.03, 18:08
        wydajesz sie nie mieć zahamowan przed praktycznie niczym, ale to tylko pozory -
        jak jest naprawde, to Ty sama wiesz, choć tak naprawde skrywasz to na strychu
        podświadomości; masz zdolności do trafnego wyciągania wniosków, masz
        analityczny umysł, w ogóle odnosze wrażenie, że starasz sie być za wszelką cenę
        racjonalna, nie pozwalasz dochodzić do głosu swoim emocjom; materialna sfera
        Twojego życia pozostaje dość tajemnicza - boisz się czegoś? kogoś? boisz się
        coś stracić? status? a może boisz sie coś zyskać, gdyz podśwaidomie we
        wszystkim doszukujesz sie przekrętów? nie dajesz dojść do głosu swojej
        wrazliwości - czy ktoś Ci kiedyś powiedział, ze jesteś przewrazliwiona i od
        tamtej pory na siłę dokonujesz autokorekty?
        pozdrawiam
        Negra
    • negra28 Ludzieeee! 05.08.03, 14:06
      napiszcie chociaż, czy cokolwiek się zgadza...
      pozdrawiam wszystkich "Wątkowiczów"
      Negra
      • ydorius no... 05.08.03, 14:08

        mi się zgadza, że jestem ciekawym człowiekiem. Staję co rano przed lustrem,
        patrzę na te twarz rodem z obrazów Picassa i myślę sobie: ydorius, ty to jesteś
        ciekawym człowiekiem. I obserwuję, która częśc twarzy się porusza, bo to
        oznacza, że dziś tam gdzieś są usta :-P

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • negra28 Ydoriusie! 05.08.03, 14:22
          a co ja mam powiedzieć? codziennie, nie tylko rano, och! gdyby tylko z
          rana...tak więc codziennie widzę w swym lustrze z kryształu górskiego, w
          srebrnych ramach, co je po prababce Łęskiej Bawreszowskiej de domo w spadku
          dostałam, swój uśmiech nieadekwatny grubymi wargi sprawiony, złośliwy błysk
          szarych oczu, które same robią wrazenie jakichś samodzielnych mądrych
          zwierzątek, zaczajonych obrzydliwie w swoich norach... ech, życie...u're
          brutal, taka woda po goleniu, do goleni?
          Negra, łkająca...
          • ydorius ale nie krzyczmy... :-P 05.08.03, 15:01
            negra28 napisała:

            > a co ja mam powiedzieć? codziennie, nie tylko rano, och! gdyby tylko z
            > rana...tak więc codziennie widzę w swym lustrze z kryształu górskiego, w
            > srebrnych ramach, co je po prababce Łęskiej Bawreszowskiej de domo w spadku
            > dostałam, swój uśmiech nieadekwatny grubymi wargi sprawiony, złośliwy błysk
            > szarych oczu, które same robią wrazenie jakichś samodzielnych mądrych
            > zwierzątek, zaczajonych obrzydliwie w swoich norach... ech, życie...u're
            > brutal, taka woda po goleniu, do goleni?
            > Negra, łkająca...

            mi tym trudniej, droga negro, tym trudniej, iż ostatnio zgoliłem brodę, co mi
            paszczę zarastała i zbliżyłem się tym samym niebezpiecznie do ideału pracownika
            Wielkiej Korporacji Międzynarodowej, która mnie wykorzystuje odpłatę jednakowoż
            dając sowitą... I spojrzałem w lustro, zachlapane jeszcze pianą do golenia
            (Gilette) i wodą po goleniu (Harley Davidson) i po mych policzkach łzy
            przeczyste (nie chciałbym napisać - "dziewicze", acz słowo to samo pcha się na
            klawiaturę) po poranionych policzkach spłynęły. Nic więc zwierzątka szare w
            norach okrutnie ukryte, nic więc ta sama twarz, ino starsza niezauważalnie z
            dnia na dzień, skoro oto takie zmiany ludźmi szarpią...
            Ino młodszym jeszcze się stałem o lat jakieś trzy...

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • negra28 Re: ale nie krzyczmy... :-P 05.08.03, 15:17
              tak więc - Ydoriusie! Stając się, jestem tego pewna, nie tylko zbliżonym do
              ideału, ale Ideałem, stałeś się nowym człowiekiem! Odkryłeś w sobie nowego Y. -
              jak Ci z nim jest i z tym uczuciem, nowym, nieznanym, które jest w Tobie?
              czy ta zmiana, na razie zewnętrzna, jest oznaką zmian wewnętrznych zachodzących
              w Tobie? czy to przedbiegi przez podjęciem Istotnych Decyzji? czy tylko upał,
              ach, ten upał?
              pozdrawiam pytajnikowo...
              Negra
              • ydorius Re: ale nie krzyczmy... :-P 05.08.03, 15:23
                negra28 napisała:

                > tak więc - Ydoriusie! Stając się, jestem tego pewna, nie tylko zbliżonym do
                > ideału, ale Ideałem, stałeś się nowym człowiekiem!

                Zdecydowanie nowym człowiekiem - zewnętrznie. Ma rodzicielka nawet załkała
                rzewnie i powiedziała "synu, w końcu wyglądasz jak człowiek", albowiem nie
                akceptowała mojego spontanicznego zarastania coraz bujniejszą i dłuższą brodą.
                Dla niej - w rzeczy samej - stałem się ideałem.
                Czy dla siebie też - nie, albowiem, wierzę w to mocno, nie szata(n) zdobi
                człowieka. Nowy wygląd nie świadczy jeszcze o nowości wewnętrznej - nadal czuję
                ciągłość psychiczną między sobą teraz i sobą sprzed paru dni.

                > Odkryłeś w sobie nowego Y. - jak Ci z nim jest i z tym uczuciem, nowym,
                > nieznanym, które jest w Tobie? czy ta zmiana, na razie zewnętrzna, jest
                > oznaką zmian wewnętrznych zachodzących w Tobie?

                Tak, chyba tak właśnie jest. Aczkolwiek po prostu zmieniłem wygląd - robię to
                od czasu do czasu, by się sobą nie znudzić, bo ileż można się w końcu na siebie
                gapić? ;-)

                > czy to przedbiegi przez podjęciem Istotnych Decyzji? czy tylko upał,
                > ach, ten upał?

                Nie, nie tylko upał. Upał, powiedzmy sobie szczerze, nie miał tu nic do
                rzeczy...

                > pozdrawiam pytajnikowo...
                > Negra

                ja również pozdrawiam
                ale niepytajnikowo.

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • negra28 Re: ale nie krzyczmy... :-P 05.08.03, 15:33
                  wiem to z autopsji, i nie tyko - nagła chęć radykalnej zmiany typu: zgolenie
                  brody, ścięcie i przefarbowanie włosów to nic innego, jak uzewnętrznianie
                  wewnętrznej chęci zmiany, mniej lub bardziej uświadomionej; może to być również
                  chęć uspokojenia sumienia - przecież "się zmieniłem", patrz: ubiór, fryzura etc.
                  Szczęśliwam szczęściem Szanownej Rodzicielki!
                  negra
                  • ydorius w takim razie 05.08.03, 15:41

                    jest we mnie stale buzująca chęć zmiany :-)

                    m,
                    .y.

                    ----------------------------------
                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    Incomplete.
                    • negra28 Re: w takim razie 05.08.03, 15:43
                      z tego wynika...
                      zaintrygowałeś mnie, wiesz...?
                      N.
                      • ydorius a co... 05.08.03, 15:46

                        jeśli odpowiem, że wiem?
                        nieskromność? ezoteryka? zarozumiałość? głupota? intuicja?

                        m,
                        .y.

                        P.S. Napisz, czy dotarł mail...

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
                        • negra28 dotarł... 05.08.03, 18:10
                          ... i wybył, w zmienionej formie, w kierunku Twojej skrzynki...
                          może: zarozumiała intuicja z powiewem ezoteryki? kto wie?
                          pozdrawiam
                          negra
                          • ydorius Re: dotarł... 05.08.03, 22:14

                            ...odbił się z powrotem, przybierając na objętości...
                            pewnie wszystkiego po trochu, jak zawsze w życiu i naukach społecznych. :-)

                            m,
                            .y.

                            ----------------------------------
                            What is home without Plumtree's Potted Meat?
                            Incomplete.
                            • negra28 Re: dotarł... 05.08.03, 22:31
                              ok, zaraz sprawdzam i rewanżuję się natychmiast...chociaż...boję się, wiesz?
                              hmmmm...
                              Negra
                              • ydorius nie... 05.08.03, 22:34

                                strachu (lęku?) nie przewidywałem...
                                Neg...

                                m,
                                .y.

                                ----------------------------------
                                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                Incomplete.
                                • negra28 Re: nie... 05.08.03, 22:38
                                  a dlaczegóż to...?
                                  takie trudne do przewidzenia, czy takie - u mnie - niemożliwe do odczucia (lęk)?
                                  N.
                                  • ydorius za głęboko 05.08.03, 22:40

                                    równiez nie można szukać :-)
                                    po prostu nie jestem straszny / lękogenny :-))

                                    m,
                                    .y.

                                    ----------------------------------
                                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                    Incomplete.
                                    • negra28 Re: za głęboko 05.08.03, 22:42
                                      ok
                                      idę się rozprawić z tą @
                                      N.
      • agick u mnie.. 05.08.03, 14:18
        zgadza się to, że nie otwieram się do końca i że mam kawałek z napisem "privet
        property"....
        jeśli zaś idzie o odpowiedzialność - nie za bałdzo...... rodziców też nie
        obarczałam podejmowaniem decyzji - no, do pewnego momentu jak każdy tak (trudno
        1 latkowi zadecydować jakie pieluchy bardziej woli). Ale od momentu świadomego
        uczstnictwa w życiu - nie. Staram się sama rozwiązywać problemy - co więcej
        bardzo rzadko dzielę się nimi z partnerem. Duszę w sobie a zew mam uśmiech. I
        to dopiero jest paranoja.

        Pozdrawiam,
        • Gość: jovanka do negry IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 14:32
          nie wiem o co chodzi z tymi lubiczami, może mam ten sam adres IP, trudno
          więc... pozdrawiam mimo wszystko.
          • negra28 Jovanno! 05.08.03, 14:42
            dobrze, już dobrze...odpisuję:
            masz zdecydowanie jakieś zaburzenia natury emocjonalnej - to, co powinno jawić
            się jako dobro, idea per se, u Ciebie nabiera znamion wprost przeciwnych...
            ciekawe, dlaczego? masz utylitarne podejście do życia; jesteś osobą wrazliwą, w
            porywach przewrazliwioną, ale poczytywać to należy u Ciebie in plus, po prostu,
            taki Twój urok... uważaj, gdy zostaniesz matką, abyś nie zaczela zaniedbywac
            meża swego...
            :-)
            pozdrawiam
            Negra
      • Gość: camina Re: DO NEGRY!!! IP: *.dolsat.pl 05.08.03, 15:17
        Czekam na odpowiedz. Wyslalam swoj opis i czekam, czekam, i co?
    • Gość: alka22 Re: 4 niewinne pytania IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 05.08.03, 14:49
      negra28 napisała:

      >
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      Zdecydowanie gęsty, beskidzki las, ale idę dróżką leśną, nie ścieżynką.
      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      Przeszkoda to wcale niemały górski strumyk(właściwie rzeka); zdejumuję buty,
      podciągam spodnie i dygocąc z zimna, przechodzę na drugi brzeg
      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      Porcelanowa, mała, krucha filiżanka z delikatnym wzorkiem(biała z czarnym
      zdobieniem). Biorę ją ze sobą
      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      Patrz odpowiedź numer 2:))
      >
      > Dobrego wtorku!
      > Pozdrawiam,
      > Negra
      Ja również pozdrawiam!
      • negra28 Alko 22! 05.08.03, 18:13
        dokonujesz w zyciu świadomych wyborów - jeśli coś Ci nie wychodzi, nie masz do
        nikogo pretensji, tylko do siebie; w ogóle wydajesz się być za surowa dla samej
        siebie; to, co powinno być nagrodą - jest dla Ciebie karą, nie dopuszczasz do
        siebie myśli, że ot, tak, po prostu może należeć Ci się coś "za friko" od
        życia...
        pozdrawiam
        Negra
    • aguszak Wedle życzenia :) 05.08.03, 14:52
      "Masz w sobie niespożyte pokłady sił witalnych;"

      Czasem, jak każdy, a czasem czuję się, jak emerytka bez ogródka ;)

      "jesteś dla siebie sterem, żeglarzem , okrętem;"

      Byłam dopóki nie spotkałam tego jedynego, który objął stery, ja szyję żagle i
      wybieram kurs :)))

      "jesteś bardzo wrażliwa z natury, bardzo łatwo jest Cię zranić, co nie oznacza,
      że pokażesz to całemu światu"

      Może jestem czasem nadwrażliwa: analizuję, rozstrząsam, przemyśliwam ;) Uczę
      się pokazywania, że są rzeczy, które mnie ranią, bo nie mam zamiaru drugi raz
      tego przeżywać...

      "co również nie oznacza, że jesteś introwertyczką"

      Ooooo... co to to tak, bo nie potrafię w sobie niczego dusić: ani radości, ani
      smutku :)))

      "- potrafisz znaleźć "aurea mediocritas";"

      To to z tym złotym środkiem. Wogóle jestem taka dosyć poukładana i symetryczna,
      stąd chyba to poszukiwanie równowagi...

      "jesteś panią swego życia;"

      No tak nie do końca, bo na moje życie mają wpływ bardzo bliskie i kochane
      osoby :)))

      "intymna sfera życia jest dla Ciebie bardzo ważna, ważne jest, kto
      ma do niej wstęp, co nie jest łatwe, ale jeśli już nastapi, potrafisz
      Wybrańcowi stworzyć raj na ziemi..."

      Oby to była prawda z tym rajem... w końcu wyszłam za mąż za moja pierwszą
      miłość - wcześniejszych prób nie było ;)))

      Serdeczniasto dziękuję za poświęcenie mi czasu :)))
      • negra28 Re: Wedle życzenia :) 05.08.03, 15:37
        Aguszaku!
        Gratuluję (aż się wzruszyłam...poważnie...) tej pierwszej miłości, i ślubu, i w
        ogóle... niech Ci się szczęści w życiu!
        wszystkiego dobrego!
        Negra
        • aguszak Gdybym tylko mogła... 05.08.03, 15:40
          negra28 napisała:

          > Aguszaku!
          > Gratuluję (aż się wzruszyłam...poważnie...) tej pierwszej miłości, i ślubu, i
          w
          >
          > ogóle... niech Ci się szczęści w życiu!
          > wszystkiego dobrego!
          > Negra

          ... objęłabym Cię serdecznie i ucałowała w czubek Twego pięknego noska, ale...
          czy to byłoby właściwie odczytane...?
          Buziaki ;) anyway ;)
          • negra28 Re: Gdybym tylko mogła... 05.08.03, 15:42
            Aguszak... przestań...mam łzy w oczach...
            byłoby właściwie...już teraz - tak; ale ile to wysiłku kosztowało...
            papatki!
            • aguszak Re: Gdybym tylko mogła... 05.08.03, 15:47
              Nie myślałam, że i ja też... dziwnie miękko mi na serduchu...
              Dziwnie jakoś, no nie?
              Dzięki Ci za ten dzisiejszy wątek. Wiesz, dzięki Tobie wiem, że warto wierzyć w
              ludzi :)))
              Ściskam w pasie :)
              • negra28 Aguszak... 05.08.03, 18:15
                rozbrajasz mnie, naprawdę...
                dziękuję Ci, za kredyt zaufania, i nie tylko...
                wszystkiego, co najlepsze!
                Negra
    • Gość: Lilka Re: 4 niewinne pytania IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 05.08.03, 14:52
      1. Las liściasty, słoneczny, przez liście przenikają ciepłe promienie słoneczne.
      2. Przeszkod to pień, przechodzę przez niego i idę dalej
      3. Filiżanka jest biała, z porcelany z kolorowym szlaczkiem, szlaczek jest
      zielono-czerwony
      4. Woda zcysta, ziman, wypływa wprost z ziemi wartkim, silnym strumieniem.
      Napełniam ją filiżankę i wypijam.Czuje się orzeżwiona i idę dalej.

      Jestem bardzo ciekawa co to oznacza?
      • negra28 Lilko! 05.08.03, 18:21
        uważasz, że nic w zyciu nie ma za darmo, że na wszystko trzeba sobie
        zapracować; generalnie - jesteś zadowolona z siebie, z życia, jakie prowadzisz,
        na pewno nie cierpisz na zaniżoną samoocenę; może za bardzo skupiasz się na
        materialnej sferze życia, nie w sensie - tylko kasa sie liczy, ale w znaczeniu:
        nie dopuszczam do sibie myśli, aby moglo być inaczej, niż jest, posiadanie
        pieniędzy i wszystko to, co sie z nimi wiąze (prestiż, wyskoki status
        materialny) jest dla Ciebie tak naturalne, jak to, ze po nocy nastepuje dzien -
        a przeciez wiesz, ze tak nie jest...
        pozdrawiam
        Negra
    • polllinka Re: 4 niewinne pytania 05.08.03, 14:54
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      Chyba takich nie ma, ale chciałabym sie w nim znaleźć:
      Jest to las liściasty, czasem jakis delikatny modrzew. Duzo brzóż, ale
      najwięcej płaczących wierzb - jasnozielonych, zwiewnych, chłodnych. Zieme
      porasta jasnozielona miękka trawa. Duzo ptaków, czasem ruda kita wiewiórca
      błysnie spoza zieleni. Galązki wierzb falują od wiatru i dotyku...

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      To polana pełna kwiatów - tak slicznych, że szkoda po nich deptać. Zatrzymuje
      się, patrzę, ciesze się tym widokiem, a po chwili ostrożnie przebiegam nad
      polaną - prawie nie dotykam ani trawy ani kwiatów - jakbym frunęła nad łąką...

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      Mała, biała w drobny kolorowy wzorek, z grubym zaokrąglonym brzegiem, pełna
      parującej mocnej i słodkiej kawy stoi na pieńku okrytym niebeiską serwetką,
      obok dzbanek, druga filiżanka i ...ktos znajomy. Dobry, mądry człowiek - czeka
      z kawą na mnie. Więc ja wypijam, a fiiżankę zanosze do....wody, by opłukac

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      To krystaliczne źródło, w którym chłodna woda skrzy się wśród jasnych kamieni.
      Woda jest smaczna i orzeźwiająca. Myje filiżanke, pije z niej wodę i zanosze
      wodę temu komuś. Ze źródła wypływa strumyk, który okrąża polankę na skraju
      której stoi przyjazny domek drewniany...mój domek

      • negra28 Pollinko! 05.08.03, 22:19
        Jesteś wrażliwa, jednocześnie twardo stapasz po ziemi; jest w Tobie dużo
        empatii, musisz miec kogoś, kogo mogłabyś obdarowywać - sama soba i wszystkim
        tym, co jest Twoje; od kiedy jesteś z kimś, znikają podziały na "ty" i "ja" -
        jesteśmy "my"; dobra materialne nie są dla Ciebie celem samym w sobie, lecz
        środkiem do spełniania marzeń, narzędziem do samorealizacji; nie ma dla Ciebie
        rzeczy niemozliwych
        pozdrawiam
        negra
        • polllinka Negro, dziekuję 06.08.03, 00:12
          to rzeczywiście jest tak jak piszesz
          z jednej strony umiem wciąż marzyc, a z drugiej nie straszne mi zarzadzanie
          praca i czasem innych ludzia wzwiązku czuję się jak element całości
          A skąd Ty to wszytstko wiesz?
          PS. Tym watkiem przełamałas wiele lodów Cię otaczajacych na tym forum, wiesz?
          • negra28 Re: Negro, dziekuję 06.08.03, 20:11
            wiem... bo jestem czarownicą ;-)
            ale tak bardziej poważnie - bo znam kluczyk, choć - kluczyk to troche za mało,
            aby wszystko poprawnie zinterpretować...:-)
            nie wiedziałam - że były lody, i że je już... rozpuściałam - a zrobiłam to
            faktycznie? na jakiej podstawie taki wniosek wyciagasz?
            pozdrawiam gorąco,
            Negra
    • Gość: Narzeczona Re: 4 niewinne pytania IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.08.03, 14:58
      negra28 napisała:

      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      piękny,zielony taki, w ktorym bym nie mogla sie zgubic, pnie drzew o roznych
      przedziwnych ksztaltach (ale nie odstraszajacych) tak bym mogla robic ciekawe
      zdjecia

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      lezacy pien,nie przejmuje sie nim wrecz sie ciesze,siadam sobie na nim i to
      juz "czas na piknik":)

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      biala,malutka,troszke uszczerbiona,zawijam w papier i chowam do wiklinowego
      kosza

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      nieduzy wodospad,cichy,spokojny,mocze w nim stopy i podziwiam go...

      > Dobrego wtorku!
      Wzajemnie:))

      > Pozdrawiam,
      Rowniez pozdrawiam

      > Negra
      Narzeczona
      • negra28 Lilko! 05.08.03, 22:22
        nie oddajesz siebie całkowicie w związku; masz sferę życia, do której nikt nie
        ma wstępu; jesteś realistką, której nic nie jest w stanie zaskoczyć, dla której
        ciągła rywalizacja jest czymś tak naturalnym, jak tlen - bez ścigania się nie
        istniejesz, to byłaby dla Ciebie wegetacja; jesteś baczna obserwatorką, momze
        za bardzo skupioną na tym, co dokoła Ciebie...
        pozdrawiam
        Negra
        • Gość: Narzeczona Przepraszam ale... IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.08.03, 22:35
          negra28 napisała:

          > nie oddajesz siebie całkowicie w związku; masz sferę życia, do której nikt
          nie
          > ma wstępu; jesteś realistką, której nic nie jest w stanie zaskoczyć, dla
          której
          >
          > ciągła rywalizacja jest czymś tak naturalnym, jak tlen - bez ścigania się
          nie
          > istniejesz, to byłaby dla Ciebie wegetacja; jesteś baczna obserwatorką,
          momze
          > za bardzo skupioną na tym, co dokoła Ciebie...
          > pozdrawiam
          > Negra

          Przepraszam ale czy te slowa tycza sie do Lilki czy do mnie-Narzeczonej?bo
          moze wkradla sie mala pomylka co do osoby:)
          • negra28 Re: Przepraszam ale... 05.08.03, 22:41
            do Ciebie... przepraszam za te Lilkę, ale jestem już tak zmęczona całym
            dzisiejszym dniem, że ma prawo mi się pomylić twój nick...:-)
            przepraszam
            pozdrawiam
            Negra
            • Gość: Narzeczona dziękuję IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.08.03, 23:01
              negra28 napisała:

              > nie oddajesz siebie całkowicie w związku; masz sferę życia, do której nikt
              nie
              > ma wstępu;
              a moi bliscy i Narzeczony mowia mi ze oddalam Jemu juz wszystko co
              najcenniejsze-siebie, chyba ze jakies drzwi sa jeszcze zamkniete, ale jesli
              tak jest to ja sama o tym nie wiem...

              > jesteś realistką, której nic nie jest w stanie zaskoczyć,
              tak, jestem realistka i nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc bo tego nie lubie
              (chociaz mile niespodzianki przyjmuje z checia:))

              >dla której ciągła rywalizacja jest czymś tak naturalnym, jak tlen - bez
              ścigania się nie
              > istniejesz, to byłaby dla Ciebie wegetacja;
              lubie rywalizacje,lubie wygrywac wiedzac ze mam racje

              > jesteś baczna obserwatorką,
              tak, jestem

              > momze za bardzo skupioną na tym, co dokoła Ciebie...
              hmmm...moze,chociaz nie ogladam sie na innych i nie mysle "co inni powiedza"


              bardzo dziekuje za opiasnie tego co o mnie wyczytalas:)niezmiernie
              zaintrygowalo mnie to w jaki sposob do tego wszystkiego podchodzisz:)jeszcze
              raz:jestem bardzo wdzieczna:)
              p.s.fakt pora juz pozna a i slonce dalo sie w dzien we znaki wiec nie dziwie
              sie pomylce,nic nie szkodzi:)
              pozdrawiam serdecznie
              Narzeczona
              • negra28 Re: dziękuję 05.08.03, 23:05
                niech Wam się dobrze dzieje, żyjcie szczęśliwie i kochajcie się!
                pa, dobranoc!
                Negra
                • Gość: Narzeczona Re: dziękuję IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.08.03, 23:26
                  ...to dar? masz cos w sobie? czy to po prostu jakas zabawa-gra?...jak zwykle
                  jestem niecierpliwa i szukam, mysle jak do tego wszystkiego dochodzisz:)
                  bardzo mnie to intryguje. Jesli mozna cichutko prosic o jakies namiary lub
                  klucz do tego co juz zrobilas bede bardzo wdzieczna:) myszszara@2com.pl
                  Dziekuje
                  Pozdrawiam
                  Zycze szczescia
                  Dobranoc
                  Narzeczona
                  • negra28 Re: dziękuję 06.08.03, 20:13
                    mam po prostu w sobie coś takiego, niezwykłego, trudnodefiniowalnego...;-)
                    ok, podeślę Ci kluczyk
                    wszystkiego dobrego
                    Negra
    • Gość: M. Re: 4 niewinne pytania IP: 158.66.124.* 05.08.03, 15:08
      Witam, ponizej moje przemyslenia i powiem szczerze ciekawi mnie Twoja odpowiedz.
      Pozdrawiam i milego dnia.
      M.
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      Duze drzewa, wysokie korony, ladny mech, zadnych krzewow i krzakow, dobra
      widocznosc, zapach mchu.

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      Duze kamienie na sciezce, na poczatku chce je obejsc, ale ciekawo mnie widok z
      tej sterty kamoli, wiec wspinam sie i ogladam wysokie drzewa z wysoka,
      imponujacy widok, po czym ide dalej.

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      to kwadratowa filizanka w kolorze fioletowym z biala obwodka, nie zabieram
      filizanki, ide dalej...

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

      Woda jest przezroczysta, pije ja, ale nie zaluje ze nie wzialem filizanki ze
      soba, picie wprost z szumiacego strumienia jest po prostu naturalne.


      Pozdr.
      M.
      >
      > Dobrego wtorku!
      > Pozdrawiam,
      > Negra
      • Gość: camina Re: DO NEGRY!!! IP: *.dolsat.pl 05.08.03, 15:37
        Dzieki, zaskoczylas mnie tym,ze w wiekszosci to prawda co piszesz, a poza tym
        to sama jestem zaskoczona swoja psychika. A mozesz uchylic rabka tajemnicy, jak
        do tego doszlas?
        • negra28 Re: DO NEGRY!!! 05.08.03, 15:39
          naturalnie, że mogę, tylko jeszcze nie teraz, ok, bo zepsujemy innym
          zabawę_nie_zabawę; jeśli chcesz, to prześlę Ci klucz na priv
          pozdrawiam
          Negra
      • negra28 M! 06.08.03, 10:13
        jestes osobą spontaniczną, bez zbędnych zahamowań; masz swoją hierarchię
        wartości, ktorej sie trzymasz; jesteś silna osobowością, dajesz sobie radę w
        zyciu ze wszystkimi problemami, a im one większe, tym chętniej się za nie
        bierzesz i ciekawa jesteś efektu; jesteś estetką; nie zajmujesz się małymi
        sprawami, od razu dążysz ku Himalajom...
        :-) pozdrawiam
        Negra
    • Gość: Kawa Re: 4 niewinne pytania IP: *.demo.pl 05.08.03, 15:43
      gęsty mieszany las
      mur, walę w niego
      bliżej filiżance do kubka niż chińskiej porcelany, zabieram ją
      widze ocean, siadam i patrze w dal

      i co teraz............
      • negra28 Kawo! 06.08.03, 10:17
        wydajesz się mieć poważne problemy natury emocjonalnej, tylko nie wiem, czy
        obecnie jesteś w trudnej, życiowo i uczuciowo, sytuacji, czy trwa to już od
        dłuzszego czasu, a moze nawet od dzieciństwa? łatwo się poddajesz, gdy dopadają
        Cię trudności dnia codziennego, nie mówiąc już o poważniejszych problemach;
        chwilowy brak gotówki? wydawanie pieniędzy to dla Ciebie samokaranie? nie
        dostrzegasz przyjemności w życiu, skupiasz się na negatywach, sama dla siebie
        jesteś surowym sedzią.
        Usmiechnij się! dobrego dnia Ci życzę!
        Negra
        • Gość: Kawa Re: Kawo! IP: *.demo.pl 06.08.03, 14:22
          Ha! Jestm dla siebie najsurowszym sędzią i jestem po najtrudniejszym roku w
          moim zyciu. Jestem równiez na psychotropach i dlatego usmiecham sie codziennie;)
          Ale dzięki, dośc trafny opis mnie TERAZ.

          Pozdrawiam
          Kawa z cukrem;)
          • negra28 Re: Kawo! 06.08.03, 20:14
            życzę Ci zatem, aby to TERAZ jak najszybciej minęło i przerodziło się w dobrą,
            pogodna przyszłość - najbliższą!
            łączę pozdrowienia
            Negra
            • Gość: Kawa Re: Kawo! IP: *.demo.pl 07.08.03, 10:31
              Dzięki:))

              Pozdrawiam
    • Gość: lola Re: 4 niewinne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 15:48
      negra28 napisała:

      > (jeśli na nie odpowiecie - napiszę Wam coś ciekawego, każdemy z osobna)
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      Na pewno iglasty, pachnacy, i koniecznie widze grzyby
      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      Sciete drzewo, przeskakuje

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      Biała, wyraxnie widze ucho, krucha, delikatna. Zabieram ze soba
      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      Strumyczek, czysta woda, widac duzo kamieni, przechodze przez kładke
      >
      > Dobrego wtorku!
      > Pozdrawiam,
      > Negra
      • negra28 Lolu! 06.08.03, 10:20
        szamoce Tobą wiele ukrytych uczuć, emocji, które skrywasz i którym nie
        pozwalasz ujrzeć światła dziennego; sama siebie włożyłaś w dyby, kajdany, które
        tylko Ty możesz skruszyć, choć bardzo pomocne może okazać się wsparcie kogoś
        bliskiego; obawiasz się utraty obecnego status quo, szczegmólnie w sensie
        materialnym
        pozdrawiam
        Negra
        • Gość: lola Re: Lolu! IP: korbank:* / 10.0.0.* 06.08.03, 14:45
          negra28 napisała:

          > szamoce Tobą wiele ukrytych uczuć, emocji, które skrywasz i którym nie
          > pozwalasz ujrzeć światła dziennego; sama siebie włożyłaś w dyby, kajdany,
          które
          >
          > tylko Ty możesz skruszyć, choć bardzo pomocne może okazać się wsparcie kogoś
          > bliskiego; obawiasz się utraty obecnego status quo, szczegmólnie w sensie
          > materialnym
          > pozdrawiam
          > Negra


          Rany , ale trafiłas. Trudno sie nie obawiac utraty statusu gdy firma ledwie
          zipie, i nie wiadomo jak długo jeszcze pociagnie.A te kajdany...Jak mówie
          mezowi ze mnie ogranicza, to nie wierzy, szczera racja. Dzieki. Pzdr
          • negra28 Re: Lolu! 06.08.03, 20:15
            prosze najuprzejmiej
            pozdrawiam ciepło
            Negra
    • negra28 Moi drodzy! 05.08.03, 15:50
      muszę zmykać - obiecuję, ze jeszcze dzisiaj tu wpadnę i
      odpowiem "poszkodowanym" :-)
      łączę pozdrowienia
      Negra
    • filroska Re: 4 niewinne pytania 05.08.03, 16:37
      1. Boję się tak irracjonalnie lasów, więc idę szybko. Ale jest liściasty,
      soczyście zielony, pięknie pachnący...
      2. Przeszkoda- może to ten las tak mnie nastroił, ale to jest przewalony,
      spróchniały pień. I bez namysłu go przeskakuję (ewentualnie gramolę się przez
      niego) ;)
      3. Filiżanka jest biała (no może kremowa...) bardzo delikatna, subtelna.
      Njapierw dłuugo ją oglądam, a potem stwierdzam, że z pewnością będzie swietnie
      wyglądała w moim pokoju.
      4. Woda- zdecydowanie i bez wątpliowści strumień. Biegnie w poprzek mojej
      dtrogi. Czuję taki ożywczy chłodek od niego... I ten plusk. (wspominałam, że
      w lesie jest ciepło?) Najpierw zanurzam dłonie, ochlapuję twarz, a potem
      przypominam sobie o filiżance i nabieram w nią wody. Nie pję, tylko patrze czy
      są w niej jakieś żyjątka ;)

      Ciekawe pytania! Czekam...
      • filroska Re: 4 niewinne pytania 05.08.03, 22:05
        Usycham z ciekawości... :)
      • negra28 Filrosko! 05.08.03, 22:36
        targają Tobą nieuświadomione lęki, które panują nad Twoim życiem - musisz
        stawiać im czoła, ale aby to zrobić, najpierw musisz je 'przepracować" i poznać
        ich przyczynę; i znowu te lęki - tym razem chodzi o sferę intymną - może ktoś
        Cię skrzywdził, a moze sama kogoś skrzywdziłaś i obawiasz się tego samego,
        projektując na partnera swoje zachowania? z problemami radzisz sobie na
        bieżąco, bez niczyjej pomocy
        pozdrawiam
        Negra
        • filroska Re: Filrosko! 06.08.03, 13:10
          Negra, skad wiesz...?? Faktycznie tak jest. Czuję się rozpracowana ;)
          • negra28 Re: Filrosko! 06.08.03, 20:16
            po prostu - jestem czarownicą z dziada, pradziada, babki, prababki ;-)
            pozdrawiam gorąco
            Negra
            • filroska Re: Filrosko! 07.08.03, 10:30
              To jakoś musiało mi umknąć Twe lico na ostatnim Sabacie ;)
    • Gość: mandarynka Re: 4 niewinne pytania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 17:16
      Lubie takie zabawy, też chce analize od negry:)

      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      Ogromne, zdrowee swierki. Wrazenie nieco posepne ale nie straszne. po srodku
      lasu gigantyczny dąb.

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      niewidzialna sciana. gładka ale nie jak szkło, raczej ciepła i aksamitna.
      Wydaje mi sie nie do pokonania ale probuje wszystkiego - podkopow, tluczeniia
      itp.

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      Stary fajans albo porcelana. biała z uszkiem, popekana. Rozdeptuje i wniatajac
      w ziemie slucham chrzestu pekajacych skorupek.

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      Wodospad albo zimny, przejrzysty strumien. Rozbieram sie do naga i pozwalam
      zeby woda mnie oplywała.

      I co? i co ze mna?
      • Gość: Tora_Tora Re: 4 niewinne pytania IP: *.uznam.net.pl / 192.168.6.* 05.08.03, 18:01
        1.Las wysoki,iglasty,od czasu do czasu jakiś liściasty krzaczek.
        Słychac, jak szumią, smagane przez wiatr, konary sosen. Śpiewają ptaki,
        w oddali słychać kukułkę. Poza tym absolutna cisza.
        Obfitość runa leśnego: jagody, borówki, poziomki. Przedziera się słońce.

        2.Ogromne powalone drzewo. Zbyt duże, aby pzez nie przejść - omijam je
        przyglądajac mu się ze wszystkich stron.

        3.Biała ze spodeczkiem - prześliczna. Zabieram ją, może zacznę pić kawę?

        4.To górski potok - płynie i szumi. Na chwilę przysiadam patrzę i słucham,
        moczę ręce, zabieram z wody jakiś kamyk, który przykuł moją uwagę kolorem,
        kształtem. Odchodzę, a woda płynie, płynie, płynie...........
        • negra28 Toro! 06.08.03, 10:29
          masz tendencję do uciekania przed trudami tego świata, stajesz się obserwatorem
          i czekasz, co czas przyniesie, na samorozwiązanie się pewnych spraw; dobra
          materialne są dla Ciebie ważne pod warunkiem, ze są kluczem, który otwiera
          drzwi z napisem: "spełnianie marzeń"; jesteś entyzjastką wszystkiego, co nowe,
          masz zmysł estetyczny, wydajesz się być poukładaną osobą z elementami
          szaleństwa, na które pozwalasz sobie jednak tylko w stosownych momentach
          pozdrawiam
          Negra
        • izabelki Re: 4 niewinne pytania 08.09.04, 14:07


          > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

          wysokie topole

          > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

          zwalone drzewo omijwam je
          > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

          biała z urwanym uchem orzucam na bok
          > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

          kałuze przeskakuje przez nia
      • negra28 Mandarynko! 06.08.03, 10:25
        masz seksualne rozdwojenie jaźni - zostałaś skrzywdzona? obawiasz się np.
        zdrady? masz zahamowania, jednak nie do końca, jeśli to jest "ta" osoba -
        jestes wulkanem; uwielbiasz poprawiać sobie humor zakupami - ta słodka
        przyjemność jest w stanie zagłuszyć w Tobie negatywne emocje, tylko nie
        zapominaj, że na bardzo krótko i że nie ejst to klucz do rozwiązywania
        problemów, do kórych wynajdywania masz spory talent - tzn. fikcyjnie istnieją
        one w Twojej głowie, zanim się pojawią, a moze to Ty je podświadomie sama na
        siebie zsyłasz?
        pozdrawiam
        Negra
    • Gość: ilśka Re: 4 niewinne pytania IP: *.chello.pl 05.08.03, 19:11
      negra28 napisała:

      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      liściasty, zieleń jest bardzo soczysta, słychać śpiew ptaków, przez gałęzie
      prześwieca słońce, pod nogami mam poduszki z mchu, rośnie też mnóstwo paproci,
      między drzewami wije się ściezka

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      to dość głęboki wąwóz, dołem biegnie droga, ściany wąwozu porastają drzewa,
      ostrożnie schodzę na dół przytrzymując się gałęzi

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      jest śliczna, stara z chińskiej porcelany, chcę ją zabrać ze sobą, niestety
      jest wyszczerbiona(obtłuczona), z żalem stawiam ją na pniaku i odchodzę

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

      to piękne jeziorko, obrośnięte trzciną i tatarakiem, na wodzie kołyszą się
      nenufary, siadam na brzegu i odpoczywam patrząc jak w wodzie odbija się słońce,
      potem wstaję i idę brzegiem dalej

      Pozdr.
      • biedronka14 Re: 4 niewinne pytania 05.08.03, 19:37
        las: wielka puszcza, deby wielkie, rozlozone, listascie, mroczno, gdzie
        niegdzie promyki slonca, wilgoc, piekne widoki.

        przeszkoda: strumien, ale plytki, jasny, przechodze przez niego patrzac sie na
        kamyki na dnie.

        filizanka: porcelanowa, barokowy styl, jezeli zablocona, nie myje biore ze soba
        i uwazam aby nie zbic.

        woda: przeolbrzymie ciemne jezioro, spokojna granatowa woda, niebo jak po
        deszczu z rozchodzacymi sie klebiacymi churami, jest slonecznie, zesko, ale
        spokojnie.


        • negra28 Biedronko! 05.08.03, 22:09
          masz zahamowania? problemy z wyrazaniem siebie? w emocjonalnych zwiazkach z
          mężczyznami - skupiasz sie na tym, co zewnętrzne, nie naruszając nawet
          kwintesencji; masz dychotomiczny stosunek do dóbr materialnych - nie dbasz o
          nie, a jednocześnie składasz im hołd; trzeźwo patrzysz na świat pomimo faktu,
          iż nie wydaje Ci sie on do końca przyjazny...
          pozdrawiam
          Negra
      • negra28 Ilśko! 05.08.03, 22:14
        dopuszczasz do sytuacji, w kórej problemy w Twoim zyciu nawarstwiają się - nie
        rozwiązujesz ich na bieżaco (czy z własnej winy...?); jesteś zadowolona z
        siebie, ze swojego życia, tryska z Ciebie optymizm, którym zarazasz wszystkich
        dokoła; podchodzisz do życia "całościowo" - chcesz wszystko, albo nic; hedonizm
        jest Ci obcy - jesteś typowa romantyczką
        pozdrawiam
        Negra
    • Gość: Gal Re: 4 niewinne pytania IP: *.knc.pl 05.08.03, 21:10
      Cyganka prawdę ci powie.:))
      Ech...

      Pzdr.
      Gal
    • nanette75 Nanette 75 :))))) 05.08.03, 22:54

      1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      Gęsty zielony las. Ptaszki spiewaja. Lataja motylki. Piekny majowy dzień.
      Drzewa rosną gęsto a między nimi biegnie wąska drózka :)

      2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      W poprzek scieżki leża kłody drewna. Wchodzę na nie. I chociaz idzie cięzko
      staram sie przejść na drugą stronę :)

      3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      Nieduża, biała z delikatnymi wzorkami. Zabieram ze sobą :)

      4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

      Idę i dochodze do morza. Fala łagodnie zalewa piaszczysty brzeg. zdejmuję buty
      i wbiegam do wody. Zanurzam rece. Woda jest taka przyjemnie chłodna w ten
      upalny dzień :)


      Zaznaczam, że nie czytałam żadnych powyższych wypowiedzi

      Pozdrawiam :)))
      • negra28 Re: Nanette 75 :))))) 06.08.03, 17:34
        jesteś zadowolona ze swojego życia, wytyczasz sobie jasne, określone cele i
        prosto do nich zmierzasz, jednak ni epo trupach - na to jesteś za wrazliwa;
        jesteś wesoła, otwarta, na ludzi i na nowe doświadczenia; bierzesz od życia to,
        co Ci się należy
        pozdrawiam
        Negra
        • nanette75 Do Negry :))) 07.08.03, 01:35
          negra28 napisała:

          > jesteś zadowolona ze swojego życia, wytyczasz sobie jasne, określone cele i
          > prosto do nich zmierzasz, jednak ni epo trupach - na to jesteś za wrazliwa;
          > jesteś wesoła, otwarta, na ludzi i na nowe doświadczenia; bierzesz od życia
          to,
          >
          > co Ci się należy
          > pozdrawiam
          > Negra

          Dziękuje Ci za taką miłą charakterystykę. W zasadzie wszystko to do mnie
          pasuje :)

          Pozdrawiam :)))
    • pstosia Re: 4 niewinne pytania 05.08.03, 22:58
      negra28 napisała:

      > (jeśli na nie odpowiecie - napiszę Wam coś ciekawego, każdemy z osobna)
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      lisciasty, z miekkim mchem

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      drewniana barierka, przechodze prez nia i ide dalej

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      porcelanowa, biala z drobnymi kwiatkami. nic z nia nie robie, ide dalej

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

      to kaluza, omiajam ja i ide dalej

      >
      > Dobrego wtorku!
      > Pozdrawiam,
      > Negra

      pozdrawiam rowniez

      • negra28 Pstosiu! 06.08.03, 17:36
        właśnie miałaś trudny okres w życiu - starasz się z niego wydostać obronną
        ręką, i udaje Ci się to, właściwie - już Ci się udało; ktoś Cię zranił i w
        związku z tym uważasz, że "wszyscy faceci to świnie"; nie oceniaj innych przez
        pryzmat siebie - a często Ci się to zdarza; nic i nikt nie jest w stanie stać
        się dla Ciebie bogiem/boginią, dla której/którego zrobiłabyś bardzo wiele,
        jeśli nie wszystko...
        pozdrawiam
        Negra
    • lunatica Re: 4 niewinne pytania 06.08.03, 00:12

      1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      jest noc. ciemna noc. las, a może bór, jest zdecydowanie iglasty, ciemny,
      gęsty, mięsisty... pnie drzew pokrywają plamy mchu... a wśród kłębiących się
      korzeni panoszą się bujne paprocie... a wśród nich... kwiat, kwiat paproci.

      2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      bardzo chcę dotrzeć do tego, majaczącego w oddali, kwiatu paproci...brnę coraz
      głębiej... i nagle potykam się o splątane z konarami korzenie drzew, i lecę,
      turlam się, coraz szybciej i szybciej... tracę przytomność.


      3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      po jakimś czasie doszłam do siebie, a oczom moim ukazała się przecudna dolinka
      wymoszczona zieloniuką trawką, a w zasięgu ręki zlokalizowałam skorupy
      biskwitowej filiżanki... dzięki bogu, z czeluści plecaka, udało mi się
      wygrzebać "super-szybkoschnący" klej. skleiłam ją.

      4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

      i dobrze. bo w tym momencie ona, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki,
      napełniła się wodą... wypiłam ja jednym chauste. ach, co to była za woda... a
      to co po niej się działo, to już zupełnie inna historia.

      pozdrawiam i dziękuję z góry, jeśli znajdziesz czas, żeby o mnie pomyśleć (w
      związaku z powyższym), L.
      • negra28 Lunatico! 06.08.03, 17:40
        jesteś bardzo wrażliwa z natury i dlatego bardzo łatwo Cię skrzywdzić; jesteś
        typowym żeńskim odpowiednikiem Piotrusia Pana z elementami Królewny Snieżki;
        czekasz na tego jedynego, rycerza na koniu, ale pamiętaj - życie to nie bajka,
        o czym wiesz, boisz sie go (życia) i dlatego uciekasz w krainę fantazji...Twoja
        wrazliwość nie pomaga Ci w stawaniu oko w oko z brutalnymi aspektami życia,
        wydajesz się stawać wtedy małą dziewczynką szukającą schronienia...
        pozdrawiam
        Negra
        • lunatica Re: Lunatico! 06.08.03, 20:23
          dziękuję.... teraz muszę się nad zastanowić... i jeszcze się odezwę.
          pozdrawiam. Lunatica.
    • kropeska NEGRO !!!!!!!!!!!!!! 06.08.03, 00:26
      negra28 napisała:

      > (jeśli na nie odpowiecie - napiszę Wam coś ciekawego, każdemy z osobna)
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?


      odpowiedz i mi, nie czytalam watku ale odpowiadam:

      1. las jest pachnacy, przez drzewa przebija sie slonce, nie jest ciemno, drzewa
      lisciaste i iglaste, taki mieszany przyjazny las
      2. lezy jakis stos klod, przez ktore przechodze, wdrapujac sie na nie
      3. kolorowa, teczowa i czarodziejska, biore ze soba
      4. ladne zrodelko, czyste i plynace, woda przynosi szczescie. wiec pije lyczek
      z czarodziejskiej filizanki i ide dalej
      • negra28 Kropesko! 06.08.03, 17:43
        Jesteś dojrzała, stabilna emocjonalnie, nie oczekujesz od życia więcej,
        niż "jest Ci pisane"; jesteś odważna, nic nie jest w stanie Cię zaskoczyć,
        rozchwiać emocjonalnie, nawet największe problemy; miewasz chwile większego
        zastanowienia się nad sobą i swoim życiem - i wtedy dochodz ado głosu myśli: a
        co by było, gdybym postapiła wtedy inaczej...
        pozdrawiam
        Negra
        • kropeska Re: Kropesko! 11.08.03, 16:36
          negra28 napisała:

          > Jesteś dojrzała, stabilna emocjonalnie, nie oczekujesz od życia więcej,
          > niż "jest Ci pisane"; jesteś odważna, nic nie jest w stanie Cię zaskoczyć,
          > rozchwiać emocjonalnie, nawet największe problemy; miewasz chwile większego
          > zastanowienia się nad sobą i swoim życiem - i wtedy dochodz ado głosu myśli:
          a
          > co by było, gdybym postapiła wtedy inaczej...
          > pozdrawiam
          > Negra


          Dziekuje negro !! Jesli tak jest, to zabieram sie kurde do reperowania swego
          zycia. Chce uwierzyc, ze masz racje..
          • negra28 Re: Kropesko! 11.08.03, 17:06
            proszę bardzo, moja droga, wszystkiego...
            pozdrawiam
            Negra
    • Gość: Aisza to ja podnioslam ten wątek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 00:34
      a nie spodziewałam sie,że bedzie bił rekordy popularności. Myslę, że sporo
      stałych foremek podpięło sie pod nicki zastępcze, aby dowiedziec się czegoś o
      sobie na podstawie wizjin spaceru po lesie

      1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?

      Ten las tworzą drzewa o prostych jasnych pniach z bujnymi koronami pełnymi
      liści - jak dach nad kolumnami; ziemie pokrywa miękki mech i gdzieniegdzie kępy
      jagodzin lub paproci. Dużo białych pni brzóz, duzo strzelistych jaworów, czasem
      jakaś rozwiana sosenka

      2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?

      To statdo saren z małymi sarenkami, których nie chcę spłoszyć. Zatrzymuję się,
      oglądam ich urok i grację calkiem z bliska, zza pni drzew. Czekam, az pójdą
      swoją drogą

      3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?

      To jest duża kamionkowa, miodowa filiżanka pełna deszczówki. Zostawiam ją,nie
      dotykając bo jest poidełkiem dla ptaków.

      4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?

      To górski potok, sączacy sie wśród kamieni, czysty, chłodny, radosny. Nabieram
      w dłonie wody, chłodze twarz, szyję, kark i piersi. Pije wode pełnymi
      garściami. Potem znajduję w potoku ładne kamienie, kolorowe, ozdobne, cenne.
      Zabieram je ze sobą
      • ydorius a może 06.08.03, 00:41

        podniosłabyś tez kwestię maila, hm? Skoro nic nie piszę na razie... :-)

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • Gość: Aisza Re: a może IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 00:45
          już zaglądam :-)
          • Gość: BASIA119 4 NIEWINNE PYTANIA !!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.08.03, 02:57
            Las: iglasty.ciemno zielony,pachnacy,pelny lesnych owocow,swiergot
            ptakow,slonce przeswitujace miedzy drzewami,miekkie zielone podloze z mchu


            Przeszkoda:mlody zagajnik, bardzo gesty,zielona sciana trudna do przedarcia sie
            probuje znalesc inna droge

            Flizanka:stara chinska porcelana, bardzo cienka i delikatna, zabieram ze soba


            Woda;olbrzymi akwen wodny,schodzacy sie z horyzontem, przejrzysta blekitna woda
            • negra28 Basiu! 06.08.03, 17:56
              jesteś wzrokowcem; Twoje życie jest pasmem sukcesów, ale podświadomie obawiasz
              się gorszych dni, i słusznie, gdyż nie za bardzo sama potrafiłabyś im, bez
              wsparcia kogokolwiek, sprostać; Twoja sfera materialna jest bardzo krucha -
              szukasz pracy albo nigdy nie pracowałaś; obawiasz się uzależnienia od
              kogokolwiek, sytuacji, w której nie byłabyś w stanie sama na siebie zarobić i
              się utrzymac samodzielnie; pozdrawiam, Negra
      • negra28 Aiszo! 06.08.03, 17:52
        Twoje zycie jest takie, jakie chciałaś, zeby było - lecz czy jest to efektem
        zbyt małych zabiegań, deficytu ambicji, czy po prostu, z obawy przed
        niepowodzeniem - poszłaś po linii najmniejszego oporu...nie jest tak, że jesteś
        niezadowolona - jesteś, bywasz - szczęsliwa; Twoje życie intymne jest jednym
        wielkim spełnieniem - jesteś otwarta na nowości, nie bawisz się w dulszczyznę;
        masz zapędy szaryckie - potrafisz zatracić się w pomaganiu innym i dbaniu o ich
        interesy kompletnie zapominając o sobie i swoich potrzebach.
        pozdrawiam
        Negra
        • Gość: Aisza Negro IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 00:29
          Tak jakby wszystko dość blisko prawdy, ale:
          - nie zatracam sie raczej w niczym, a zwłaszcza w pomaganiu innym
          dziekuję
          A


          > Twoje zycie jest takie, jakie chciałaś, zeby było - lecz czy jest to efektem
          > zbyt małych zabiegań, deficytu ambicji, czy po prostu, z obawy przed
          > niepowodzeniem - poszłaś po linii najmniejszego oporu...nie jest tak, że
          jesteś
          >
          > niezadowolona - jesteś, bywasz - szczęsliwa; Twoje życie intymne jest jednym
          > wielkim spełnieniem - jesteś otwarta na nowości, nie bawisz się w
          dulszczyznę;
          > masz zapędy szaryckie - potrafisz zatracić się w pomaganiu innym i dbaniu o
          ich
          >
          > interesy kompletnie zapominając o sobie i swoich potrzebach.
          > pozdrawiam
          > Negra
          • negra28 Aiszo! 08.08.03, 18:20
            nooo, bardzo Cię zatem przepraszam...:-) tak mi wyszło...a moze nie zdajesz
            sobie z takowych zapędów w Tobie drzemiących sprawy...?
            pozdrawiam
            Negra
    • jakasik Re: 4 niewinne pytania 06.08.03, 07:43
      negra28 napisała:

      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      las brzozowy, cały ślicznie oswietlony promykami wstającego słońca.
      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      zwalone drzewo, wielki pień, przeskakuję.
      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      mała czerwona filiżanka, zabieram ze sobą.
      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      rzeczka, czysta woda, nabieram filiżanką wodę i piję.
      >
      > Dobrego wtorku!
      > Pozdrawiam,
      > Negra


      • negra28 Jakasiku! 06.08.03, 17:59
        trzeźwo patrzysz na świat, życie - wiesz, że jest ono sinusoidą, raz jest
        fajnie, raz są problemy, które tylko początkowo wydawać się mogą nie do
        przezwyciężenia, świetnie sobie dajesz z nimi radę, i to sama; jesteś
        realistką, nie masz zapędów marzycielskich, jesteś konkretna we wszystkim , co
        robisz
        pozdrawiam, Negra
    • gazamate Re: 4 niewinne pytania 06.08.03, 08:46
      negra28 napisała:

      > (jeśli na nie odpowiecie - napiszę Wam coś ciekawego, każdemy z osobna)
      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      Bór sosnowy, trawa 40 cm co jakiś kawałek jałowce.Idę niezbyt rozjezdzaona
      dróżką leśną

      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      Skała, wdrapuję się na nią

      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      Duża w z ładny delikatnym wzorkiem ale nie na całej powierzchni. Fliżanke
      zabieram

      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      Strumyk gorski. Woda jest krystlicznie czysta i delikatnie przepywa wśród
      kamieni i gałazek. Przechodzę na 2 brzeg po kamieniach a wcześniej zdejmuje
      buty, zamaczam nogi, wchodzę na ciutke głębiej opukuję rece i twarz.
      • negra28 Gazamate! 06.08.03, 18:04
        starasz się sobie wytyczać cele i dążyć do nich, jednak nie zawsze wszystko
        idzie po Twojej myśli, podłamujesz sie tym i koło się zamyka - to spiętrzenie
        negatywnych emocji i kolejnych problemów, oraz obecna tendencja do nieradzenia
        sobie z nimi z racji nagromadzenia tychże powoduje, że problemy wyglądają
        inaczej, niż są nimi w rzeczywistości - pomocne okazać się moze spojrzenie z
        zewnątrz kogoś zyczliwego i bliskiego; jesteś kimś innym, gdy wszystko
        pomyślnie Ci się układa w życiu, a stajesz się "osobowością depresyjną" gdy cos
        szwankuje
        pozdrawiam
        Negra
        • gazamate Re: Gazamate! 07.08.03, 14:18
          Dzieki za odpowiedź. Gdy to czytam mam wrazenie ze to 100% prawdy
    • Gość: mila ja tez poprosze :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 10:09
      negra28 napisała:

      > 1. Idziesz przez las. Jaki to las? Jak go sobie wyobrazasz?
      wysoki sosnowy to las, z takimi pieknymi plamami slonca na mchu, bialy piach,
      jagody
      > 2. Napotykasz przeszkodę. Jaka ona jest? Co robisz?
      autostrada pelna samochodow, ide chwile wzdluz, mam ochote skoczyc gora ale sie
      boje, mam ochote zostawic to w cholere i i pojsc dalej w las, znalazlam tunel
      pod, ale nie wiem czy skorzystam
      > 3. Wędrujesz dalej, znajdujesz filiżankę. Jaka to filiżanka? Co z nią robisz?
      raczej do herbty niz kawy, troche zagrzebana w ziemi, ale nie chce mi sie po
      nia schylac, zostawiam
      > 4. Na swojej drodze napotykasz wodę. Co to za woda? Co robisz?
      to MORZE, bialy piach, szumiace fale, biegne az do utraty tchu

      i co teraz? :)
      • negra28 Milo! 06.08.03, 19:43
        smakujesz życie, objadasz się nim - tylko żeby Cię brzuch nie rozbolał ;-)jak
        kochasz - to na całego, ale łatwo jest pomylić uczucie z pożadaniem,
        szczególnie, gdy bardzo chcesz usłyszeć "kocham cię" od TEGO faceta...a on -
        cóż, dla osiągnięcia celu mówi, ze kocha...
        masz dosyć kruchą strukturę psychiczną...przeoczyłaś, zaniechałaś wiele spraw,
        które były ważne dla Ciebie i podjęcie których mogło zaowocowac sprzyjającymi,
        dobrymi rezultatami...
        pozdrawiam
        Negra
        • Gość: mila Negro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 09:41
          dzieki :) zabawne, bo rzeczywiscie mam poczucie ze cos ominelam, ale nie mam
          pojecia co..:) jesli z facetami tak mam to tez mam ogromne szczescie, bo moj
          luby nie oszukuje, tylko rzeczywiscie kocha, kto inny by ze mna wytrzymal....
          pozdrawiam
          mila
    • Gość: Narzeczony Re: 4 niewinne pytania IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.08.03, 10:38
      a teraz moj(Narzeczonej:)) Narzeczony:

      1. las taki gęsty jak z władcy pierscieni, duzo grubych dębów i starych drzew

      2. wielkie zwalone drzewo zagradzające drogę, nie ma przejscia z boku, musze
      sie wdrapać i przejsc na drugą stronę po pniu

      3. zdobiona chińska porcelana. oglądam chwile wzorki narysowane na niej i
      biorę ze sobą

      4. krystalicznie czysty strumień, postanawiam napić sie wody z filizanki
      • negra28 Narzeczony Narzeczonej! :-) 06.08.03, 19:47
        kochanej osobie (kobiecie) potrafisz nieba przychylić - i, co ciekawe,
        pod "dychotomiczną" przede wszystkim postacią - gdy masz wyrzuty sumienia
        lub "uspokajasz" ją kupując jej jakiś prezent; jest w Tobie ogromna potrzeba
        wybudowania domu, posadzenia drzewa i posiadania syna - potrzebujesz
        stabilizacji, która dla Ciebie jest tożsama ze szczęściem
        pozdrawiam
        Negra
        • Gość: Narzeczony Re: Narzeczony Narzeczonej! :-) IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.08.03, 17:42
          negra28 napisała:

          > kochanej osobie (kobiecie) potrafisz nieba przychylić - i, co ciekawe,
          > pod "dychotomiczną" przede wszystkim postacią - gdy masz wyrzuty sumienia
          > lub "uspokajasz" ją kupując jej jakiś prezent; jest w Tobie ogromna potrzeba
          > wybudowania domu, posadzenia drzewa i posiadania syna - potrzebujesz
          > stabilizacji, która dla Ciebie jest tożsama ze szczęściem
          > pozdrawiam
          > Negra

          zgadza sie w pelni, a w szcegolnosci ta "ogromna potrzeba wybudowania domu,
          posadzenia drzewa i posiadania syna - potrzebujesz stabilizacji, która dla
          Ciebie jest tożsama ze szczęściem".
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka