panileonowa
10.12.07, 23:40
spotykam sie od 8 tygodni z facetem. Na weekendy wyjezdza i wyłącza
wtedy telefon albo poprostu nie uzywa go wogole... wiec wydumalam
dosc szybko za ma laske - w sumie posrednio sie przyznal ze
utrzymuje kontakt z "byłą" i że się z nią spotkał w jakiś weekend
(właśnie wtedy co miał wyłącznony telefon przez trzy dni) ale sexu
nie było :s i się zastanawiam czy warto sobie zadać troche trudu..
Zajrzeć mu do telefonu i do niej zadzwonić (co jest wykonalne) Jak
sądzicie? Czy to będzie już przesada?