07.01.08, 13:05
Lubicie? jeśli tak to co ostatnio zrobiłyście dobrego? albo jakie jest wasze
danie "popisowe"?
Obserwuj wątek
    • karka831 Re: gotowanie 07.01.08, 13:14
      Bardzo rzadko gotuję sama gdyż mój facet jest kucharzem w naszym związku (to
      jedna z jego pasji). Raczej mu pomagam. Jednak mam danie popisowe, które myślę,
      że wychodzi mi pyszne. Otóż jest to zapiekanka z makaronu canneloni nadziewanego
      sosem bolognese (wlasnej roboty) i szpinakiem. Naprawde pychotka. Robie tez
      calkiem dobre pulpeciki z sosem grzybowym:)
    • nutopia Re: gotowanie 07.01.08, 13:15
      jajka na miękko
      są na tym forum tacy co spróbowali;)
      • olka-0306 Re: gotowanie 07.01.08, 13:19
        Szczęściarze;) przeżyli? żart:)
        Ja też lubię gotować, ostatnio zrobiłam makaron z brokułąmi i sosem czosnkowym i
        wszyscy się zajadali a co najważniejsze przezyli:)
        • nutopia Re: gotowanie 07.01.08, 13:22
          przeżyli:)
          i mają się dobrze do tej pory
          a może nawet jeszcze lepiej
          • olka-0306 Re: gotowanie 07.01.08, 13:26
            No to pełen sukces:)
      • izabellaz1 Re: gotowanie 07.01.08, 13:22
        nutopia napisała:

        > jajka na miękko
        > są na tym forum tacy co spróbowali;)

        Wstręciucha! Ja tyż kcem!

        Ps. Chociaż jak minie zagrożenie ptasią grypą;P
        • nutopia Re: gotowanie 07.01.08, 13:23
          od marca zapraszam na jajka codziennie;)
          • izabellaz1 Re: gotowanie 07.01.08, 13:29
            nutopia napisała:

            > od marca zapraszam na jajka codziennie;)

            Na śniadanie? ;D
    • justysialek Re: gotowanie 07.01.08, 13:37
      Nie znosiłam gotować i unikałam tego jak ognia. Wszyscy myśleli, że
      nie potrafię nic przyrządzić. Teraz niestety muszę gotować
      codziennie (choć, co zaskakujące, zaczyna mi się to podobać) i
      okazało się, że dobrze mi to wychodzi, nawet jak robię coś po raz
      pierwszy. Ukryty talent, he he...
      Moje specjalności to: kurczak w sosie curry z grejpfruitem, zupa
      kalafiorowa, zapiekanki z warzyw i makaronu (np z boczkiem i
      camembertem), risotto z groszkiem na winie.
      Na szczęście mój mąż też lubi gotować, ale czas na to ma tylko w
      weekendy - więc wtedy mam wolne. Jego specjalności (które uwielbiam)
      to: kurczak z jabłkiem i rozmarynem, risotto rybne ;-)))) mniam
      • olka-0306 Re: gotowanie 07.01.08, 13:41
        Ojej brzmi jak menu z dobrej restauracji, zgłodniałam a do 16 jeszcze trochę
        czasu zostało;/
        • karka831 Re: gotowanie 07.01.08, 13:42
          Ja tez zglodnialam. A w pracy jestem do 17..buu :)
          • olka-0306 Re: gotowanie 07.01.08, 13:48
            ale ze mnie masochistka sama sobie założyłam ten wątek;)
            • karka831 Re: gotowanie 07.01.08, 13:50
              Haha...ze mnie tez-wlasnie weszlam na forum kuchnia :]
        • justysialek Re: gotowanie 07.01.08, 13:59
          olka-0306 napisała:

          > Ojej brzmi jak menu z dobrej restauracji,

          ha, ha...
          Wszystko to jest dość proste, jak mówiłam dopiero się oboje uczymy -
          przepisy wydzieramy z gazet ;-))

          zgłodniałam a do 16 jeszcze trochę
          > czasu zostało;/

          O, to kiepściutko ;-)
    • vandikia Re: gotowanie 07.01.08, 13:45
      nie lubię, po prostu kocham gotować :) najlepsze jest to, ze mam 25
      lat, nauczylam sie wlasciwie 3 lata temu dopiero i popisowych dań
      mam sporo, bo chyba rece mam zaczarowane, wychodzi wszystko.

      teraz mi do głowy przychodzi, ze najfajniej smakowo i wizualnie
      wychodzi mi:
      indyk w maladze
      schab po warszawsku
      lazania
      kurczak z sosem w ryżu
      • karka831 Re: gotowanie 07.01.08, 13:54
        a jak sie robi schab po warszawsku? :)
        • vandikia Re: gotowanie 07.01.08, 14:22
          a tak :)


          kilo schabu
          ok 6 jajek
          chrzan, majonez, sól, pieprz, majeranek
          marchew
          żelatyna


          schab dzien wczesniej natrzec solą i majerankiem, zostawić w lodówce.
          nastepny dzien:
          mieso obsmażyć - dokłądnie pozamykać pory!, upiec w 180 stopniach
          przez godzinę (najlepiej co kwadrans otworzyc naczynie zaroodporne i
          polac schab sosem, w ktorym sie piecze), wyjąć do
          ostudzenia. pokroić w cienkie plastry, co drugie cięcie nie do
          końca - żeby można bylo włożyć farsz. (czyli bierze sie kawalek i
          nacina 1 plaster tak do 3/4 wysokosci miesa, a kolejny przecina do
          konca, powstaje podwójny plaster złączony na dole)
          farsz: ok 3 jajka na twardo drobno posiekane połączyć z ok 2
          łyżkami majonezu (masa nie może być rzadka), z ok 2-4 łyżeczkami
          ostrego chrzanu (w masie musi byc wyraznie wyczuwalna nuta
          chrzanowa), posolić,popieprzyć. jednolitą masę wkładać w nacięcia
          mięsa.
          układać na głębokim półmisku, obłożyć plasterkami ugotowanej
          marchewki i
          plastrami pozostałych jajek.
          żelatyna: na tą ilosc miesa, zrobić ok litr bulionu (kura lub
          kostki) i rozpuścić w bulionie 6 łyżeczek żelatyny. ostudzić. zalać
          półmisek, wstawić na noc do lodówki.


          jak zrobisz pierwszy raz, to zobaczysz, ze robi sie fajnie i
          przyjemnie, najwiecej paprania jest przy wkladaniu farszu, ale da
          sie przezyc, a efekt zachwycający :)
          • karka831 Re: gotowanie 07.01.08, 14:26
            mmm...brzmi niezle:) Dzieki:)
            • olka-0306 Re: gotowanie 07.01.08, 14:28
              Jak zrobisz to daj znać:)
              • karka831 Re: gotowanie 07.01.08, 14:34
                olka-0306 napisała:

                > Jak zrobisz to daj znać:)

                Jasna sprawa:)
                • vandikia Re: gotowanie 07.01.08, 15:02
                  to jeszcze tylko dodam, ze nawet jesli ktos nie lubi na ostro jesc,
                  to ten farsz musi naprawde dawac lekkiego kopa, bo inaczej w
                  polaczeniu z warzywami w żelatynie, samą żelatyna i delikatnym
                  mięskiem może się to wydać zbyt małowyraziste, lub mdławe :)
    • conena Re: gotowanie 07.01.08, 13:54
      uwielbiam gotować, smażyć, zapiekać, wypiekać, grillować i najbardziej na
      świecie kocham jeść.
      w sobotę wspólnie z TŻ zwokowaliśmy kurczaka i warzywka oraz upiekliśmy
      brownies. pyyyycha.
      • olka-0306 Re: gotowanie 07.01.08, 14:07
        No to zazdroszczę, mój T trzyma się z daleka od garów, choć nie powiem ostatnio
        jak go poprosiłam to posmarował bagietki masłem czosnkowym przed włożeniem ich
        do pieca;) ale na szczęście ja gotować lubię więc problemu w pzyszłości nie będzie:)
    • modliszka24 Re: gotowanie 07.01.08, 19:21
      śledzie na słodko, kurczak z porzeczkami ananasem rodzynkami
    • mala_mee Re: gotowanie 07.01.08, 19:25
      ja się specjalizuję w zmywaniu garów :)))
      • aasb Re: gotowanie 07.01.08, 19:46
        mala_mee napisała:

        > ja się specjalizuję w zmywaniu garów :)))

        to tak jak mój mężuś hehe. Taki podział ja gotuję, On sprząta :)
        • mala_mee Re: gotowanie 07.01.08, 19:59
          No i dlatego muszę mieć gotującego faceta ;)))
          Bo inaczej wszyscy pomrą z głodu :)))
          • aasb Re: gotowanie 07.01.08, 20:32
            mala_mee napisała:

            > No i dlatego muszę mieć gotującego faceta ;)))
            > Bo inaczej wszyscy pomrą z głodu :)))

            my pod tym względem się super dopasowaliśmy, ja uwielbiam gotować, mąż woli
            sprzątać :)

            więc i mamy co jeść i porządeczek w domku :)
    • aasb Re: gotowanie 07.01.08, 19:26
      Bardzo lubię gotować :) zwłaszcza dla męża, rodziny, przyjaciół...

      właśnie robię carbonarę (trochę ulepszoną :), popisowe danie leczo,
      zupa grzybowa, cevapcici, wszelkiego rodzaju zapiekanki...
    • shayah Re: gotowanie 07.01.08, 19:26
      Cannelloni :D Każdy kto zje domaga się więcej, więcej, więcej...;)
    • trypel Re: gotowanie 07.01.08, 19:28
      a ja wczoraj w ramach inauguracji piekarnika upiekłem coś a'la szarlotke i to na
      drożdżowym cieście z kruszonką i była chyba niezła bo znikneła w ciągu 30 minut
      zeżarta przez 4 osoby :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka