Dodaj do ulubionych

Powrót "talii"

14.01.08, 00:30
Chodziłam ostatnio po skelpach. Ku mojej radości odkryłam, że wracają spódnice z nramalnym stanem, tak samo sukienki czy spodnie. W końcu można kupić sobie coś ładnego i kobiecego co ma wszystko tam gdzie należy i nie pomniejsza nas :)
Jedyny problem jest tylko ze spodniami, czasem stan jest tak wysoki, że mogę sobie spodnium srobić ze spodni ;) a tak swoją drogą, wiecie w jakim sklepie można kupić dobrze skrojone spodnie, które nie ciągną się z przodu?
Obserwuj wątek
    • zooba Re: Powrót "talii" 15.01.08, 11:29
      Fakt, talia wraca, ale nadal długości spódnic są dla mnie nie do
      przyjęcia.
      Aniu, nie rozumiem z tym wysokim stanem. Zawsze mi się wydawało, że
      spodnie z wysokim stanem to przeciwieństwo biodrówek, a tych nie
      trawię.
      • ania_z_poddasza Re: Powrót "talii" 15.01.08, 21:18
        dokładnie, to przeciwstawieństwo. Ale jeśli spodnie są uszyte na wysoką kobietę, do od kroku do pasa jest masa materiału i takie spodnie mogę sobie zapiąć zaraz pod biustem. a jeśli są to jeszcze spodnie z szerokim pasem i mają być powyżej talii to nawet biust mi zakrywają.
        a co do długości spódnic. przyzwyczaiłam się. a ostatnio dostałam maszynę do szycia, dzięki której obrębię i podwinę każdy materiał o ile tylko krój spodnicy na to pozwoli.
        • zooba Re: Powrót "talii" 15.01.08, 22:17
          A, teraz rozumiem :-)
          Ja zakładając niektóre bluzki z dekoltem mam ubaw - kończą mi się parę
          centymetrów nad pępkiem.
          Kupowanie spodni to dla mnie tortura -nie dość, że za długie, to zawsze za luźne
          w pasie i na styk w biodrach/udach. Nic ci nie doradzę, niestety.
          • miseczka.0 Re: Powrót "talii" 16.01.08, 11:24
            Witam wszystkie malizny (ja-157 cm, buty 35 rozm.36-38).Co do
            powrotu do normalnej talii mam mieszane uczucia.Kiedyś jak w pasie
            miałam dużo mniej takie spodnie leżały na mnie idealnie.Ale odkąd
            utyło mi się (ale tylko w pasie :(( ) to jest problem.Niższe spodnie
            pozwalają się dopiąć a przy wyższych będzie masakra.Muszę jeszcze
            pomyśleć o męskim fasonie bo teraz to mam taką "chłopią" sylwetkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka