Dodaj do ulubionych

Każda praca jest dobra...

16.01.08, 14:22
"Każda praca jest dobra, o ile jest dobrze wykonywana".

— Albert Einstein

Tak sobie przeczytałam i mi się skojarzyło z co ciekawszymi zawodami
wykonywanymi przez ludzi ;D
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 14:25
      izabellaz1 napisała:

      > "Każda praca jest dobra, o ile jest dobrze wykonywana".
      >
      > — Albert Einstein
      >
      > Tak sobie przeczytałam i mi się skojarzyło z co ciekawszymi
      zawodami
      > wykonywanymi przez ludzi ;D
      >
      >
      Czy "Sprzątacz" w wykonaniu Leona Z. - to też dobra praca? Wszak
      wykonywał ją bez zarzutu. I wywiazywał się z zawartych kontraktów -
      zawsze w terminie :)
      • rasgeea Re: Każda praca jest dobra... 17.01.08, 13:26
        lupus76 napisał:


        > Czy "Sprzątacz" w wykonaniu Leona Z. - to też dobra praca? Wszak
        > wykonywał ją bez zarzutu. I wywiazywał się z zawartych kontraktów -
        zawsze w terminie :)


        Nawiązałeś do mojego ulubionego filmu i Pana: )))))))
    • justysialek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 15:30
      Obawiam się, że obecnie w naszym kraju (również na tym forum) panuje tendencja
      oceniania pracy przez pryzmat zapłaty. Oczywiście im wyższa zapłata tym lepsza
      praca - bardziej szanowany człowiek. Nieważne na czym ta praca polega, jak ją
      dana osoba wykonuje.
      Uwielbiam opowieści moich kolegów informatyków o tym, jak to roboty w ogóle nie
      mają i cały dzień się obijają - a forsa (i to nie mała) płynie! I o dziwo, taka
      praca jest postrzegana jako jeszcze lepsza!
      • ewik_75 Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 15:58
        bo jest lepsza !

        nie stresuje, nie wpada się w pracoholizm, nie psuje się oczu przy
        monitorze, pracującym przy nim po kilkanaście h/dobę a źródło
        utrzymania a i dobrobytu - jest i to niezłe.

        IMHO jest dobra. A nawet lepsza.
        • simon_r Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 16:32
          obawiam się jednak, że Einstein miał na myśli nie pracę jako "miejsce pracy"
          tylko wykonywanie pracy...

          -------------------

          SuDoKu... wciąga :)
          • lacido Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 16:41
            preferujesz interpretacje typu: co poeta miał na myśli :))))))))))
            • simon_r Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 17:59
              Poeta gda zwykle metaforami... Einstein powiedział coś wprost.. więc nie chodzi
              o interpretację ale o zrozumienie tekstu :P

              -------------------
              SuDoKu... wciąga :)
              Trochę myślenia
              • lacido Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 23:11
                że Einstein miał na myśli
                tego sie czepiłam :P

                > Poeta gda zwykle metaforami
                aż się prosisz zeby sie czepić <rotfl>
                • simon_r Re: Każda praca jest dobra... 17.01.08, 00:47
                  sie nie czepiaj tyle bo Ci znowu rebusa zadam i będzie łyso :P

                  -------------------
                  SuDoKu... wciąga :)
                  Trochę myślenia
                  • lacido Re: Każda praca jest dobra... 17.01.08, 09:20
                    jak to znowu?
                    nie wiem komu ma niby być łyso :P
          • ewik_75 Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 17:02
            ;))

            Nawiązałam nie do Einsteina tylko do justysialek ;)

            A jeśli akurat zadan brak, ale jest sie w kazdej chwili do
            dyspozycji, gdyby istniała taka potrzeba - to wykonuje się pracę
            dobrze czy źle ?

            Ot, zagadka.

            • justysialek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 17:56
              To się jej nie wykonuje, tylko się obija.

              Tamta, opisana przeze mnie sytuacja dotyczyła tego, że jak ktoś nic w pracy nie
              robi, a dużo dostaje to i tak cieszy się większym szacunkiem niż ten co robi
              dużo i dobrze, ale mało mu płacą. Wg mnie jest to co najmniej chore.
              • ewik_75 Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 18:21
                a według mnie nie.

                Jeśli ktoś dużo i ciężko pracuje, a jest kiepsko wynagradzany, to
                znaczy że jest co najmniej mało zaradny lub daje się wykorzystywać.
                Pewnie jak szef nie słyszy, to marudzi, że mało płacą, ale poszukac
                nowej pracy nie chce albo się boi. A to raczej nie jest IMHO powód
                do jakiegoś specjalnego szacunku.

                Obijanie się jest wtedy, kiedy jest praca, ale się jej nie wykonuje,
                ewentualnie robi to po łebkach lub zrzuca na innych.
                • justysialek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 18:38
                  Ja to widzę inaczej.

                  Są zawody źle opłacane.
                  Jeśli ktoś dobrze wykonuje swój zawód, jednak małą zapłątę dostaje (bo w tym
                  zawodzie mało się płaci) to nie jest to dowód jego niezaradności, tylko chora
                  sytuacja, którą trzeba zmienić.
                  Pomyśl o lekarzach, pielęgniarkach - typowe przykłady. Dobry lekarz, który
                  pomaga wielu ludziom ale mało dostaje za to, jest wg mnie wart więcej szacunku
                  niż dobry informatyk, który większość czasu w pracy spędza w necie, a dostaje
                  krocie - to jest chore. Powinniśmy dostawać płacę za pracę, nie za potencjał.
                  Informatycy to specyficzna grupa. Na temat ich pensji krążą legendy. Są więc
                  bardzo szanowani. A przecież nie każdy informatyk dobrze wykonuje swoją pracę.
                  Jak napisałam, nie zawsze w ogóle wykonuje swoją pracę, a pensję dostaje.
                  Twoje podejście jest typowe i dokładnie pokazuje to, o co mi chodziło (bez
                  przytyków).

                  > Obijanie się jest wtedy, kiedy jest praca, ale się jej nie wykonuje,
                  > ewentualnie robi to po łebkach lub zrzuca na innych.
                  Mamy inne zdaenie.
                  Dla mnie, jak ktoś dostaje kasę za "nicnierobienie" to ją dostaje za obijanie
                  się w pracy! Samo siedzenie w pracy to jeszcze nie "praca". To tylko potencjał.
                  I jak przyrównać 8h siedzenia w pracy do 8h harowania w pracy?
                  • ewik_75 Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 19:18
                    justysialek napisała:

                    > Są zawody źle opłacane.

                    Oczywiście że są. Lekarze to dobry przykład. wyjątek - podobnie, jak
                    nauczyciele. Miałam jednak na myśli coś innego.

                    Nie zgadzam się, ze lekarz jest mniej szanowany niż informatyk.
                    Chyba, że jest przykładem skorumpowanego konowała - i tacy bywają, i
                    co najgorsze - jak ze wszystkim - zło widać najbardziej, a potem
                    ludzie na podstawie jedngo przypadku wyraviają sobie opinię o
                    wszystkich.
                    Co do zasady jednak - w mojej opinii tak nie jest.

                    Porównajmy jednak dwie osoby pracujące w tej samej branży na
                    podobnych stanowiskach - jedna pracuje dużo i mało zarabia, drugo
                    mało pracuje, zarabia dużo. Która jest bardziej godna szacunku?

                    >Powinniśmy dostawać płacę za pracę, nie za potencjał.

                    A to już jest postulat dla pracodawców. Jeśli pracodawca dopuszcza
                    do sytuacji, kiedy pracy jest dla x osób, a on zatrudnia to 2 razy
                    tyle, to jest zwyczajnie nieefektywny.
                    Taki postulat mógłby jednak doprowadzić do wzrostu bezrobocia.


                    > Informatycy to specyficzna grupa. Na temat ich pensji krążą
                    legendy.

                    Żartujesz. Krążyły. Kilka lat temu. Teraz jest ich znacznie więcej i
                    ich płące spadły. Sama znam kilku, kroci nie zarabiają.

                    Są więc
                    > bardzo szanowani.

                    Z tym też się nie spotkałam.

                    > A przecież nie każdy informatyk dobrze wykonuje swoją pracę.

                    A jak ma to ocenić ktoś, kto informatykiem nie jest?

                    > Jak napisałam, nie zawsze w ogóle wykonuje swoją pracę, a pensję
                    > dostaje.

                    To jest sprawa tylko między nim i jego pracodawcą.


                    > Mamy inne zdaenie.
                    > Dla mnie, jak ktoś dostaje kasę za "nicnierobienie" to ją dostaje
                    za obijanie
                    > się w pracy!

                    Szczęściarz....

                    Samo siedzenie w pracy to jeszcze nie "praca". To tylko potencjał.
                    > I jak przyrównać 8h siedzenia w pracy do 8h harowania w pracy?

                    Normalnie. HR-y mają na to swoje sposoby ;)
                    • justysialek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 19:57
                      ewik_75 napisała:

                      >
                      > Nie zgadzam się, ze lekarz jest mniej szanowany niż informatyk.

                      W sumie to dobrze. Może jest jeszcze nadzieja. Ja się z tym spotykam dość często.

                      > Porównajmy jednak dwie osoby pracujące w tej samej branży na
                      > podobnych stanowiskach - jedna pracuje dużo i mało zarabia, drugo
                      > mało pracuje, zarabia dużo. Która jest bardziej godna szacunku?

                      Wg mnie ta, która więcej pracuje - ta druga to sprytny leniuszek ;-)) Jednak
                      masz rację, w takiej sytuacji pierwszej można tylko zarzucić brak obrotności,
                      którego drugiej nie brakuje.

                      > > A przecież nie każdy informatyk dobrze wykonuje swoją pracę.
                      >
                      > A jak ma to ocenić ktoś, kto informatykiem nie jest?
                      A jak ocenia konowała? Jak ocenia złą pielęgniarkę czy nauczyciela? - jak źle
                      wykonuje swoje obowiązki, nie potrafi czegoś choć powinien. Oczywiście do końca
                      tego się nie da sprawdzić, tak samo jak nie można kompetentnie ocenić lekarza,
                      jak się lekarzem nie jest.
                      • izabellaz1 Re: Każda praca jest dobra... 17.01.08, 08:52
                        justysialek napisała:

                        > ewik_75 napisała:
                        >
                        > >
                        > > Nie zgadzam się, ze lekarz jest mniej szanowany niż informatyk.
                        >
                        > W sumie to dobrze. Może jest jeszcze nadzieja. Ja się z tym spotykam dość częst
                        > o.
                        >
                        > > Porównajmy jednak dwie osoby pracujące w tej samej branży na
                        > > podobnych stanowiskach - jedna pracuje dużo i mało zarabia, drugo
                        > > mało pracuje, zarabia dużo. Która jest bardziej godna szacunku?
                        >
                        > Wg mnie ta, która więcej pracuje - ta druga to sprytny leniuszek ;-))

                        A według mnie ta, która wykona swoją pracę efektywnie. Nad tym samym zadaniem
                        jedna osoba może spędzić dwie godziny a druga osiem i nie zrobi tego dobrze. I
                        co? Ta, która spędziła 8 h ma dostać więcej niż taka, która uporała się z tym w
                        dwie? :)
                  • izabellaz1 Re: Każda praca jest dobra... 17.01.08, 08:48
                    justysialek napisała:

                    > dobry informatyk, który większość czasu w pracy spędza w necie, a
                    > dostaje krocie - to jest chore.

                    To nie jest chore tylko niezgodne z prawdą. Środowisko informatyków i tych
                    zarabiających lepiej i gorzej jest mi świetnie znane. Informatyk, który zarabia
                    krocie - jak to ujęłaś - ma bardzo odpowiedzialną pracę i nie spędza całego dnia
                    w necie.

                    > Informatycy to specyficzna grupa. Na temat ich pensji krążą legendy.

                    Chętnie posłucham:)

                    > Są więc bardzo szanowani.

                    Kurczę, muszę im to koniecznie powiedzieć! :P

                    > A przecież nie każdy informatyk dobrze wykonuje swoją pracę.

                    Tak samo jak nie każdy lekarz itd.

                    > Jak napisałam, nie zawsze w ogóle wykonuje swoją pracę, a pensję dostaje.

                    Tak jak lekarze itd.
                    A każde zaniedbania rodzą konsekwencje zarówno w pracy lekarza, informatyka i
                    wielu innych.
        • justysialek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 18:40
          A co z pasją, rozwijaniem się, wkładem w społeczeństwo, przydatnością danej pracy?
          Uważasz, że to się nie liczy w obliczu dużej zapłaty za "nicnierobienie" lub
          wykonanie jakichś mechanicznych czynności raz na jakiś czas?
          • ewik_75 Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 19:23
            justysialek napisała:

            > A co z pasją, rozwijaniem się, wkładem w społeczeństwo,


            A jednak - jesteś socjalistką... Uomatko...

            Zatrudniony ma mieć wkład w rozwój pracodawcy/firmy, w której
            pracuje - nie społeczeństwa. Pasje można rozwijać po godzinach.

            przydatnością danej pr
            > acy?

            Gdyby nie była przydatan, nie zostałby zatrudniony. Jeśli został, a
            nie ma dla niego pracy - to jest to problem pracodawcy.

            > Uważasz, że to się nie liczy w obliczu dużej zapłaty
            za "nicnierobienie" lub
            > wykonanie jakichś mechanicznych czynności raz na jakiś czas?

            Liczy, jak już napisałam wcześniej.
            Pasje i rozwój własny - po godzinach,
            wkład w społeczeńśtwo - podatki od pracy i ewentualna działalność,
            jeśli ktoś czuje taką potrzebę - też po godzinach.
            Praca typu "nicnierobienie" ma też swoje zalety. Można się na
            przykład dodatkowego jezyka nauczyć albo rozwijać w tym czasie
            pasje ;)


            • justysialek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 22:39
              Ja nie mogłabym iść na 8h dziennie do pracy, która nie dawałaby mi satysfakcji,
              poczucia spełnienia, poczucia, że moja praca daje coś więcej, niż zysk mojego szefa.
              Ogólnie nie imponują mi ludzie, którzy wykonują jakąś wirtualną pracę (typu
              analizy, podliczanie słupków cyfr) niezależnie od wysokości ich pensji. Za to
              imponują mi ludzie, którzy żyją pracą, a nie tylko traktują jako źródło kasy.
              Jest ona również źródłem szczęścia. No chyba, że komuś prawdziwe szczęście daje
              podliczanie słupków ;-)
              Poza tym fajnie, jeśli ktoś dobrze robi, to co robi - wtedy jego praca daje
              większe korzyści wszystkim.
              Praca tylko dla kasy byłaby zbyt przygnębiająca i szybko bym się wypaliła. Stąd
              moje poglądy.

              ewik_75 napisała:

              > justysialek napisała:
              >
              > > A co z pasją, rozwijaniem się, wkładem w społeczeństwo,
              >
              >
              > A jednak - jesteś socjalistką... Uomatko...

              Piszesz, jakby to było coś złego.
      • orellanina money has no skills 16.01.08, 23:08
        moze i jest jak piszesz ale to tylko udowadnia, ze Polska jest 100
        lat za murzynami.

        dla pieniedzy mozna dyplomy pochowac w kieszen i z drugiej strony -
        pieniadze wcale niekoniecznie lgna do talentow, jezeli nie jest to
        talent do pieniedzy.

    • modliszka24 Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 15:51
      dobre stwierdzenie az sobie zapisze
    • lacido Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 16:08
      ... i opłacana :)))
      • wielo-kropek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 23:03
        Einstein mial na mysli te dobre (potrzebne) prace i ja sie z tym
        jego stwierdzeniem zgadzam. Dobrze wykonuje czasem swoja prace np.
        zawodowy morderca. Czy jego praca tez jest dobra? Sa tez
        zawodowi zlodzieje. Ci dobrze wykonuja to zajecie glownie wtedy,
        kiedy duzo kradna (duzo zysku maja) i kiedy oczywiscie nie
        wpadna.Czasem np.polityk skorumpowany do tej grupy sie zalicza.
        • soulshunter Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 23:10
          idac dalej tym tropem NKWD i SS wykonalo kawal dobrej roboty a juz nie wspominajac Aleksandra Wielkiego
          • lacido Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 23:12
            no tak dobrej w sensie ze przyłozyli sie do niej i dali z siebie wszystko
            • soulshunter Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 23:14
              e tam wszystko, gdyby dali wszystko to dzisiaj bylby spokoj w Palestynie
              • lacido Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 23:18
                oj ale to jest Twoja subiektywna ocena
                na ogół tak jest że cz-k robi co może a inni oceniają, że się nie bardzo wysilił
                - to abstrahując od Palestyny
              • wielo-kropek Re: Każda praca jest dobra... 16.01.08, 23:18
                I nie tylko w Palestynie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka