tylkodlaniej
29.01.08, 23:51
Mam pytanie szczególnie dla Pań a nawet tych doświadczonych. Jakie macie zdanie na ten temat no i gdyby Wam sie coś takiego przydażyło co byście zrobiły ? Spotykacie faceta(27-29lat) powiedźmy, podoba Wam się, ale ten facet nie jest taki łatwy. Wasza znajomość trwa i rozwija się coraz bardziej. W pewnym momencie musi już dojść do zbliżenia a on okazuje się, że nie jest na to gotowy, nigdy też tego nie robił, chce to zrobić z osobą, którą będzie kochał i ona jego. Musi mieć tylko jej zapewnienie o wzajemnej miłości. Nie ma dla niego znaczenia czy tą osobą jest kobieta która robiła to pierwszy( choć też dobrze się może składać, może mysli tak samo jak on) raz ani czy któryś tam. Dodam że nie jest też taki regligijny, albo jest nawet ateaistą, ale chce coś dać tej jedynej na którą czeka/czekał dość długo? Czy taki stan rzeczy jest u Was do przyjęcia i czy byście to zaakceptowały. No i drugie pytanie czy warto czekać, czy może lepiej korzystać z okazji no i załużmy, że facet okazję miał, ale ich nie wykorzystał, bo zawsze myślał o tej "jedynej", która go pokocha. Wiadmo każdy jest inny, ale jestem ciekawy Waszej opinii.