Dodaj do ulubionych

brakuje mi go...

05.02.08, 17:40
...jego ciepła, zapachu, silnych ramion trzymających mnie przz całą
noc..
..on nadal mysli..
..napisalam mu wczoraj, ze jak chce mi powiedziec, ze mnie nie kocha
to niech zrobi to jak najszybciej...otwarlam mu furtke do szybkiego
zerwania i pozbycia sie mnie...nadal cisza...myśli?
..po opisach wnioskuje iż sam ne wie co sie dzieje...'adnormal,
unlogic, waste the mind'...żal mi go... czekam i nadal mam
nadzieje...
..nei mówie, ze rzuce sie mu w ramiona jak przyjdzie..zaufanie
trudno odbudowac...ale wiem, ze nie chce mnie zostawic..juz by to
zrobil, gdyby chciał..
..ostatnio bylo pare komentarzy ze strony znajomych, ze my tak to
juz chyba ślub wezmiemy..moze panika, moze strach...może...oby
...czy to moja wina, czy ze mną jest coś nie tak, ze mimo ze zranil
moje uczucia (a bardziej dume)to jedyne czego pragne, to wtulic sie
w niego?
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: brakuje mi go... 05.02.08, 17:48
      ...żal mi go... czekam i nadal mam
      > nadzieje...
      > ..nei mówie, ze rzuce sie mu w ramiona jak przyjdzie..zaufanie
      > trudno odbudowac...ale wiem, ze nie chce mnie zostawic..juz by to
      > zrobil, gdyby chciał..


      taaa... jestes z wrocka, tak? to masz pecha, bo biorac pod uwage
      specyficzny mikroklimat wroclawia w tym wzgledzie z duzym
      prawdopodobienstwej jestes atrakcyjna.

      a faceci lubia sobie podymac atrakcyjne dziewczyny bez zobowiazan...

      uwierz: w tzw milosci NIE MA stanow posrednich, ktore mozna rozwazac
      czy kalkulowac. to jest stan zerojedynkowy. albo tak albo nie. i to
      sie wie jako oczywistosc.
      • palya Re: brakuje mi go... 05.02.08, 17:54
        sama mialam stan posredni pare tyg. temu...
        zaczelam sie z nim spotykac z zalożeniem (z mojej strony) ze to na
        kilka miesięcy..
        on to wyczuł i bardzo przeżył...
        mialam 'stan posredni' i pewnego dnia zrozumialam, ze go kocham...od
        cudownie odwzajemniał to uczucie...
        ...nie mow mi ze nei ma stanow posrednich,bo sama je przezywam..
        • rosa_de_vratislavia Re: brakuje mi go... 05.02.08, 17:58
          palya napisała:


          > zaczelam sie z nim spotykac z zalożeniem (z mojej strony) ze to na
          > kilka miesięcy..

          Dziwne założenia...
          Zgadzam się z hrsk,że nie ma stanów pośrednich.
          No i dziwne i nieuprzejme jest to nieodpisywanie na sms. To,że
          się "zastanawia", nie oznacza,że może ignorować uczucia bliskiej
          osoby, jej ból i niepewność.

          > on to wyczuł i bardzo przeżył...
          > mialam 'stan posredni' i pewnego dnia zrozumialam, ze go
          kocham...od
          > cudownie odwzajemniał to uczucie...
          > ...nie mow mi ze nei ma stanow posrednich,bo sama je przezywam..
          >
          • rosa_de_vratislavia Re: brakuje mi go... 05.02.08, 17:59
            rosa_de_vratislavia napisała:
            > Zgadzam się z hrsk,

            przepraszam: hsirk
        • hsirk Re: brakuje mi go... 05.02.08, 17:58
          nie ma. mowimy widocznie o innych rzeczach. moze o strachu przed
          roznymi rzeczami, moze o kalkulacji co lepsze. no choc na pewno nikt
          takt tego nie nazwie. nawet przed soba bedzie to nazywal wielkimi
          slowami, bo latwiej, nie obciaza psychiki itp. bo po co sie sobie
          przyznawac do wlasnych wrednych cech... tylko co to ma wspolnego z
          miloscia?
    • misia12347 Re: brakuje mi go... 05.02.08, 18:11
      A mnie może ktoś pocieszyć? Miałam dość burzliwy zwiazek-nie-
      związek, i zakończyłam to. Jestem (prawie)pewna, że do mnie napisze,
      ale wczoraj dowiedziałam się, że bzykał się z jakąś panną na
      imprezie. Mimo, że nie jesteśmy razem, zabolało: raz, że nie czeka
      na reaktywację "nas" a dwa, że tak lekko podchodzi do tematu seksu,
      bo z założenia nie chciał z nią być, tylko ją przelecieć (sorry za
      trochę dosadne słownictwo, ale w tym przypadku "kochac się" jakoś
      wybitnie mi nie pasuje).
      • palya Re: brakuje mi go... 05.02.08, 23:49
        odchodzisz od tematu...moj prawie były jeszcze nie jest moim byłym...
        nie moge sie nawet przespać z jakimś kumplem, bo nadal jesteśmy
        razem.../oczywiscie nie mowie tego powaznie, ze sie chce przespac,
        ale ze zawieszona w prózni jestem/
        • misia12347 Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:09
          Dzięki za pocieszenie i dobre słowo ;D Od razu mi się zrobiło lepiej
          EGOCENTRYCZKO :)
          • lacido Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:11
            też mi sie to rzuciło w oczy
            upsssss zbaczam z tematu :PPP
            • palya Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:17
              ejjj ja rozumiem, ze jest jej źle, ale jej sytuacja jest inna niż
              moja...a ja nie szukam tylko pocieszenia ale rowniez
              odpowiedzi...podobnych preżyc...
              wspolczuje jej ale naprawde, mowi o czyms innym, jakby wcale nie
              preczytala mojego postu, tylko zobaczyla temat i wkleila coś co sie
              go nie trzyma...sorki ale poczułam sie potraktowana
              przedmiotowo..tyle
              • hsirk Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:20
                ale zauwaz ze sama prosilas o kopa w glowe, a tak naprawde
                potrzebujesz potwierdzenia swojej teorii ktora stworzylas. zdarza
                sie czesto. psychika ludzka ulomna jest rzecza...
            • misia12347 Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:20
              Powinnaś się wstydzić :) W końcu kiedy rozmawiamy o palye i jej
              problemach, to rozmawiamy o palye i jej problemach i nie zbaczamy z
              tematu. Problemy pozostałych forumowiczek są problemami
              drugorzędnymi :)
            • misia12347 Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:20
              Powinnaś się wstydzić :) W końcu kiedy rozmawiamy o palye i jej
              problemach, to rozmawiamy o palye i jej problemach i nie zbaczamy z
              tematu. Problemy pozostałych forumowiczek są problemami
              drugorzędnymi :)
              • palya Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:23
                jesli wchodzisz w ten wątek to jakbys rozmawiala ze mną, na temat o
                ktory pytam...
                takie jest moje zdanie.
                nie wchodze na inne wątki zeby napisaC: a tak wogole to poczieszcie
                mnie, poniewaz moj prolem wygląda tak:...
                • misia12347 Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:28
                  Bujaj się zaptrzona w siebie bufoniasta egocetryczko.
    • ma_dre Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:23
      boszzz jaki sztuczny ten twoj post!
      przyznaj sie palya ze potrzebne ci nasze odpowiedzi do "warsztatu"! kolejna
      grafomanka zeruje na forum i pewnie jeszcze kase zbija
      a moze nawet jestes facetem
      • palya Re: brakuje mi go... 06.02.08, 00:31
        widocznie cała jestem sztuczna...
        może jestem tylko gumową laleczką..

        ale mi sie wydaje ze mysle i czuje..i nei bede przepraszać, za
        to,czego potrzeuje i pragne
    • modliszka24 Re: brakuje mi go... 06.02.08, 14:59
      u ciebie to jak wołanie ale w jego stronę czasem najgorsze jest czekanie ale
      radze zrobić pierwszy krok i zerwać ty się rwiesz w jego stronę a on się odwraca
    • cala_w_kwiatkach ej palya 06.02.08, 19:55
      co z Toba??? mialysmy isc poszalec w sobote a ty popadasz w
      melancholijne nastroje????!!!
      • palya Re: ej palya 06.02.08, 20:04
        no co ty? chcesz imprezować z taką wstrętną egocentryczką jak ja?
        zastanoof sie, bo moze nie warto...

        a nasrtoj faktycznie do d..py..ale tak czuje...

        wiem, ze moj facet moze miec problem z depresją, weic jego bu..el w
        glowie to nie tyko jego wina...jemu tez jest źle...
        • cala_w_kwiatkach Re: ej palya 06.02.08, 20:06
          no to albo jedz do niego i mu pomoz sie z tym uporac, albo daj
          spobie spokoj
          jak ci go zal to mu pomoz
          • palya Re: ej palya 06.02.08, 20:12
            no jak mam mu pomoc skoro prosil o czas i samotnosc?

            boje sie dostac jeszcze wiekszsego kopniaka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka