liska35
07.02.08, 01:41
Jest o 18 lat starszy. Ciekawy, przystojny, rozwiedziony 16 lat temu
więc mu niczego nie rozbijam. Jesteśmy razem od ponad 2 lat( ja od
dwóch lat rozwódka, ale on niczego mi nie rozbił). Jest świetnie,
mieszkamy razem- ja zarabiam nieźle ,on zarabia nieźle, świetny
seks, fajne rozmowy, te same filmy lubimy, ten sam jazz, nie kłócimy
się, śmiejemy się z tych samych dowcipów . On gotuje, ja zmywam:-).
Nigdy nie powiedział mi, że kocha. Powinien? Brakuje mi tego.