Dodaj do ulubionych

karma police

17.02.08, 23:06
musze sie z wami podzielic jaka w sloneczna sobote mialam przygode.
oto w malowniczym parku postanowilam skosztowac jointa w towarzystwie
SAMiWiecieKogo :), jakiegos rapera i jeszcze jednej znajomej. Kiedy
rozniecilam go na dobre, moj ukochany akurat odszedl na strone porozmawiac
przez telefon, z pod ziemi wyrosl przede mna patrol POLICJI zlozony z
policjantki i policjanta!!
Oczywiscie, szczescie poczatkujacej, zlapali mnie praktycznie za reke a ja w
szoku do wszystkiego sie przyznalam.
dwojka znajomych natychmiast sie po prostu ulotnila, ze im pociag ucieknie a
oni nic nie wiedza. zostalam sama z zaczynajaca sie faza i policja, ktora
przystapila do czynnosci!
z ratunkiem pospieszyl mi On. podszedl nonszalancko z rozbrajajacym usmiechem
i jak gdyby nic sie nie stalo zapytal dlaczego mnie przesladuja nieszczesna?
Zwracal sie do nich per pani Oficer i panie Przodowniku co wzbudzilo u nich
jeszcze wieksze zdziwienie niz u mnie! poprosil zeby nam darowali, ze sie
wiecej nie powtorzy, itd.
Wlasnie - caly czas podkreslal ze jestesmy w tym razem i stwarzal wrazenie ze
jego tez beda musieli aresztowac, zeby mi nie marnowali zycia, ze juz lepiej
niech jemu dadza dozywiocie, bo ja mam jeszcze cale zycie przed soba, a on i
tak bedzie skonczony jak mnie zamkna...
Kiedy minela im "urzedowa" szorstkosc, mowili ze oni po prostu musza, bo ich
kontroluja i w ogole to im to nie przeszkadza ale takie jest prawo.
Na to moj wybawca wypalil do nich ze rownie dobrze prawo moze byc inne, ze np
w Krolestwie Niderlandow jest to zgodne z prawem, ze Unia Europejska,
Mastricht i ze jak niemcy okupowali to tez mowili ze tylko wykonuja rozkazy,
no po prostu nie wiedzialam czy to mi sie sni czy to ta trawka. Atmosfera
zrobila sie milutka i Pan Przodownik powiedzial ze to zalezy od Pani Oficer, a
ta ze byly walentynki i oddala zabezpieczony dowod mej zbrodni zebym
wyrzucila, dostaniemy mandat za smiecenie i bedzie po krzyku.
Samiwieciekto wzial od niej tego skreta, wyrzucil do kosza i z usmiechem
oswiadczyl ze studentow nie stac na mandaty!

Przez caly czas bylam przerazona, malo sie nie poplakalam ale czulam jego
opieke, wiedzialam ze nie pozwoli zeby spotkalo mnie cos zlego!
Szczegolnie zaimponowalo mi, ze od samego poczatku postawil sie miedzy mna a
nimi, bez namyslu i bez watpliwosci rzucil mi sie na ratunek. jeszcze
"bezczelnie" mnie przy nich uspokajal, zebym nie panikowala, ze wszystko
bedzie dobrze. a co najwazniejsze skutecznie wybawil mnie z opresji, i to w
jakim stylu!
Uswiadomilam sobie ze przy nim jestem bezpieczna, kocham to uczucie ze "jestem
jego" i moge na niego liczyc w klopotach.
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: karma police 17.02.08, 23:10
      Super :))))))))))))))))))))))))))
      To gdzie wywaliliście tego blunta? :D
      • literka102 Re: karma police 17.02.08, 23:12
        Pomogę Ci szukać.Możesz na mnie liczyć. Latarkę wezmę....
        • klio.o Re: karma police 17.02.08, 23:13
          niestety zostal demonstracyjnie pognieciony :(


          :))
      • i.nes Re: karma police 17.02.08, 23:13
        funny_game napisała:

        > Super :))))))))))))))))))))))))))
        > To gdzie wywaliliście tego blunta? :D

        Ty chcesz mi w twarz powiedzieć, że przeczytałaś to wypracowanie??
        • klio.o Re: karma police 17.02.08, 23:16
          rzeczywiscie wyszlo dlugie ale ta sytuacja wywarla na mnie tak ogromne
          wrazenie... zreszta i tak napisalam w duzym skrocie ;P
          • i.nes Re: karma police 17.02.08, 23:18
            klio.o napisała:

            > zreszta i tak napisalam w duzym skrocie ;P

            chwała Ci za to ;D
        • kitek_maly Re: karma police 17.02.08, 23:23

          Inesku, całkiem ciekawe to było kuwa. ;-)
          Ja przeczytałam od deski do deski z uśmiechem na twarzy. :-)
          • i.nes Re: karma police 17.02.08, 23:30
            kitek_maly napisała:

            > Inesku, całkiem ciekawe to było kuwa. ;-)
            > Ja przeczytałam od deski do deski z uśmiechem na twarzy. :-)

            tylko kuwa długie!

            PS: od śmiechu robią się zmarszczki ;P
            • kitek_maly Re: karma police 17.02.08, 23:31

              > tylko kuwa długie!

              Nio ale mające pogodny wydźwięk.

              > PS: od śmiechu robią się zmarszczki ;P

              Kuwa, nie rozśmiechaj mje. :-P
              • i.nes Re: karma police 17.02.08, 23:34
                kitek_maly napisała:

                >
                > > tylko kuwa długie!
                >
                > Nio ale mające pogodny wydźwięk.

                Dzie tam pogodny?? toć wywalili tego blunta :(((

                > > PS: od śmiechu robią się zmarszczki ;P
                >
                > Kuwa, nie rozśmiechaj mje. :-P

                za ładna jesteś - trza Ci zmarszczek dorobić ;>>>
                • kitek_maly Re: karma police 17.02.08, 23:37

                  > Dzie tam pogodny?? toć wywalili tego blunta :(((

                  Czyli jednak przeczytałaś. :-P

                  > za ładna jesteś - trza Ci zmarszczek dorobić ;>>>

                  Uff, dobrze, że podrasowałam te foty przed wysłaniem. ;-)
                  • i.nes Re: karma police 17.02.08, 23:41
                    kitek_maly napisała:

                    > Czyli jednak przeczytałaś. :-P

                    wywiązała się dyskusja, to uznałam, że trzeba ;P

                    > Uff, dobrze, że podrasowałam te foty przed wysłaniem. ;-)

                    PhotoShop najlepszym przyjacielem kobiety :D:D
                    • klio.o Re: karma police 21.02.08, 02:13
                      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka