Dodaj do ulubionych

Sposoby na facetów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.03, 11:26
Jakich sposobów używacie aby poderwać faceta? Wiem że jest ich kilkaset,
kilkadziesiąt jest oklepanych, ale może używacie niekonwencjonalnych trików...
Obserwuj wątek
    • vaporetto Re: Sposoby na facetów 25.08.03, 11:35
      Najbardziej niekonwencjonalnym trikiem jest nieużywanie żadnych trików.
      • Gość: ania Re: Sposoby na facetów IP: 195.94.206.* 25.08.03, 11:36
        Ignorować!!!
        • dottis Re: Sposoby na facetów 25.08.03, 11:43
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Ignorować!!!

          taa, pewnie! zignorowanie (choc delikatne) pewnego faceta to jak na razie
          jedyna rzecz w moim zyciu, ktorej zaluje z calego serca. to nie bylo z
          premedytacja, po prostu za pozno zrozumielam, ze mi tez zalezy :-( pozdr.
          • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 13:26
            > taa, pewnie! zignorowanie (choc delikatne) pewnego faceta to jak na razie
            > jedyna rzecz w moim zyciu, ktorej zaluje z calego serca. to nie bylo z
            > premedytacja, po prostu za pozno zrozumielam, ze mi tez zalezy :-( pozdr.
            ___________________________________________________________________

            Ignorować można przemądrzałych kolesi, przystojniaków uważających że zdobędą
            każdą. Z autopsji wiem że ignorowanie tzw. normalnych facetów przynosi
            rezulatat ale tylko do pewnego czasu. Później po prostu oni dają sobie spokój z
            ignorantką i wystraszeni uciekają.
            • Gość: Ru Re: Sposoby na facetów IP: *.chello.pl 26.08.03, 14:09
              Gość portalu: Jenny napisał(a):

              > Ignorować można przemądrzałych kolesi, przystojniaków uważających że zdobędą
              > każdą. Z autopsji wiem że ignorowanie tzw. normalnych facetów przynosi
              > rezulatat ale tylko do pewnego czasu. Później po prostu oni dają sobie
              spokój z
              >
              > ignorantką i wystraszeni uciekają.

              Tu nie chodzi o to, ze jestesmy wystraszeni. Bardziej trafne byloby
              okreslenie "zniecheceni". Bo ktory normalny facet chce ubiegac sie
              o "ksiezniczke"? pozdro:-)
              • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 19:43
                No właśnie - chyba żaden. Nie chodzi przecież o księżniczkę - źle mnie
                zrozumiałeś.
                To jaki sposób ty proponujesz?
              • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 19:53
                Bardziej trafne byloby okreslenie "zniecheceni".
                ________________________________________________________

                Czytam twój post jeszcze raz. Jedni są wystraszeni - ci uciekają na samym
                początku, drudzy - zniechęceni - uciekają później. Też masz rację.
                PZDR
              • drzazga1 Re: Sposoby na facetów 28.08.03, 22:58
                Gość portalu: Ru napisał(a):

                > Tu nie chodzi o to, ze jestesmy wystraszeni. Bardziej trafne byloby
                > okreslenie "zniecheceni". Bo ktory normalny facet chce ubiegac sie
                > o "ksiezniczke"? pozdro:-)

                Gorzej, jak facet z góry rezygnuje, nawet nie próbując do "księżniczki"
                zagadać, bo "Ona pewnie i tak nie będzie chciała ze mną gadać"...
                A "księżniczka" czasem po prostu jest nieśmiała i tez pierwsza kroku nie
                zrobi...
                • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 12:18
                  I tu jest "pies pogrzebany".
                  Ludzie za dużo myślą za mało mówią i robią. Stąd nieśmiałe "księżniczki" i
                  zniechęceni, wystraszeni faceci.
                  Efekt: samotność.
                  PZDR
                • Gość: Ru Re: Sposoby na facetów IP: *.chello.pl 02.09.03, 13:49
                  drzazga1 napisała:

                  > Gość portalu: Ru napisał(a):
                  >
                  > > Tu nie chodzi o to, ze jestesmy wystraszeni. Bardziej trafne byloby
                  > > okreslenie "zniecheceni". Bo ktory normalny facet chce ubiegac sie
                  > > o "ksiezniczke"? pozdro:-)
                  >
                  > Gorzej, jak facet z góry rezygnuje, nawet nie próbując do "księżniczki"
                  > zagadać, bo "Ona pewnie i tak nie będzie chciała ze mną gadać"...
                  > A "księżniczka" czasem po prostu jest nieśmiała i tez pierwsza kroku nie
                  > zrobi...
                  >

                  Mowiac o ksiezniaczkach nie mialem na mysli wygladu. Chodzi mi o charakter i
                  nastawienie do zycia i facetow. Piekne kobiety nie zniechecaja mnie no chyba
                  ze sa to tzw zewnetrzne kobiety. "Ksiezniczka" natomiast moze nawet miec
                  przecietna urode ale uwaza ona ze facet powinien wykonac ogromna prace aby ja
                  zdobyc. Oczywiscie aby z kims byc trzeba poniesc pewne koszty i wykonac ciezka
                  prace ale uwazam ze powinno byc to wzajemne a nie tylko jednostronne. Tak
                  widze wlansie owe ksiezniczki i jak tylko je wyczuje to uciekam od nich gdzie
                  pieprz rosnie:-)
                  • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 23:45
                    > Mowiac o ksiezniaczkach nie mialem na mysli wygladu. Chodzi mi o charakter i
                    > nastawienie do zycia i facetow.
                    _______________________________________________________________________________

                    Myślę, że wszyscy to zrozumieli. To nie wygląd lecz postawa, pewnego rodzaju
                    maska, która jest wynikiem przeszłości. A przeszłość każda "księżniczka" ma
                    inną.
                    Sprecyzuj jeśli możesz jeszcze "charakter i nastawienie do zycia i facetow".
                    Niekiedy bowiem taka postać nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, jak
                    negatywnie jest odbierana właśnie przez swoje zachowanie i nastawienie.

                    Przyplątała mi się jeszcze jedna myśl...wśród facetów ilu jest "królewiczów",
                    którzy oczekują, że to dziewczyna dostosuje się do niego, będzie go zdobywać
                    itd. Nie dają z siebie wiele poza mozliwością podziwiania. A jak do rozmowy to
                    pryskają, bo najbardziej tajemniczy książe to ten, który nie ma nic do
                    powiedzenia.
            • Gość: camel Re: Sposoby na facetów IP: 195.170.108.* 02.09.03, 12:58
              > rezulatat ale tylko do pewnego czasu. Później po prostu oni dają sobie spokój
              z
              >
              > ignorantką i wystraszeni uciekają.


              nie jestem pewien czy znasz roznice pomiedzy slowem "ignorowac" a "ignorantka".
              polecam slownik ignorantko :)))

              camel
          • Gość: maga Re: Sposoby na facetów IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 01:15
            no to witam wsrod madrych po szkodzie...
          • Gość: Alice111 Re: Sposoby na facetów IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 09:36
            dottis napisała:

            > Gość portalu: ania napisał(a):
            >
            > > Ignorować!!!
            >
            > taa, pewnie! zignorowanie (choc delikatne) pewnego faceta to jak na razie
            > jedyna rzecz w moim zyciu, ktorej zaluje z calego serca. to nie bylo z
            > premedytacja, po prostu za pozno zrozumielam, ze mi tez zalezy :-( pozdr.

            Wiem o czym mowisz - przezylam to samo i bylo mi z tym strasznie zle.
          • leeshy Re: Sposoby na facetów 02.09.03, 12:58
            dottis napisała:

            > Gość portalu: ania napisał(a):
            >
            > > Ignorować!!!
            >
            > taa, pewnie! zignorowanie (choc delikatne) pewnego faceta to jak na razie
            > jedyna rzecz w moim zyciu, ktorej zaluje z calego serca. to nie bylo z
            > premedytacja, po prostu za pozno zrozumielam, ze mi tez zalezy :-( pozdr.

            Dokladnie. Ignorowanie to zla metoda.
            Kiedys staralem sie dosc dlugo o taka ksiezniczke, co mnie ignorowala, wiec w
            koncu zabralem zabwaki i poszedlem na inne podworko. A ona sobie wtedy podciela
            zyly (przezyla). Niezla schiza.
            • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 23:30
              Kurczę, doszliśmy do wniosku, że za taką postawą może sie kryć zwykła
              nieśmiałość. Babka podcięła sobie żyły z Twojego powodu - to raczej powód do
              zmartwienia i chwili refleksji... Może trzeba było dać jej więcej czasu. Nie
              znam sprawy więc się dalej nie wymądrzam.
              • leeshy Re: Sposoby na facetów 03.09.03, 07:52
                Gość portalu: Jenny napisał(a):

                > Kurczę, doszliśmy do wniosku, że za taką postawą może sie kryć zwykła
                > nieśmiałość. Babka podcięła sobie żyły z Twojego powodu - to raczej powód do
                > zmartwienia i chwili refleksji... Może trzeba było dać jej więcej czasu. Nie
                > znam sprawy więc się dalej nie wymądrzam.

                2,5 roku to moim zdaniem wystarczajaco duzo czasu.
                Dla mojego zdrowia emocjonalnego taki dlugi czas tez nie byl najlepszy... :(
                • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 20:43
                  Faktycznie ponad 2 lata podchodów... Wytrzymały jesteś.
        • brytan Re: Sposoby na facetów 25.08.03, 11:43
          na seks, na lozko, wiem to z autopsji i od kumpli
          • remo29 Re: Sposoby na facetów 27.08.03, 09:03
            brytan napisała:

            > na seks, na lozko, [...]

            Na seks - rozumiem, ale na łóżko? Zakupy w IKEA? :)
    • Gość: Kasia Re: Sposoby na facetów IP: *.acn.pl 26.08.03, 13:31
      Na każdego faceta pewnie działa co innego.Ja i mój narzeczony patrzyliśmy sobie
      słodko w oczy. Razem jakoś się dotarliśmy, nie musiałam Go podrywać;)
      • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 19:47
        > Na każdego faceta pewnie działa co innego.Ja i mój narzeczony patrzyliśmy
        sobie słodko w oczy. Razem jakoś się dotarliśmy, nie musiałam Go podrywać;)
        ____________________________________________________________________________

        Jak długo patrzyliście sobie w oczy, że zaiskrzyło? Minutę, dzień, 3
        miesiące??? Nie wiem jak długo można się patrzeć (no i zależy czego się
        oczekuje po tym patrzeniu...)
        • Gość: Kasia Re: Sposoby na facetów IP: *.acn.pl 26.08.03, 19:54
          U nas jakoś stopniowo to się działo między nami. Nimi byliśmy przyjaciółmi, a
          trzymaliśmy się za ręce. Jak nagrywałam swój głos(mieliśmy swój zespół
          ), On trzymał mnie za rękę i jej dotykał. Dawaliśmy sobie różne sygnały, aż w
          końcu zapytał o co chodzi:)Te całe podchody nie trwały znów tak długo:)
          • mike_mike Re: Sposoby na facetów 27.08.03, 09:18
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > U nas jakoś stopniowo to się działo między nami. Nimi byliśmy przyjaciółmi, a
            > trzymaliśmy się za ręce. Jak nagrywałam swój głos(mieliśmy swój zespół
            > ), On trzymał mnie za rękę i jej dotykał. Dawaliśmy sobie różne sygnały, aż w
            > końcu zapytał o co chodzi:)Te całe podchody nie trwały znów tak długo:)

            No tak, ale to nie jest chyba dobry sposób - podejść do faceta który Ci się
            podoba i złapać go za rękę... Mogłoby to go zszokować zdziebko...
    • Gość: pom Re: Sposoby na facetów IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 23:27
      Najlepszy sposób to sposób to brak sposobu. Chyba że chcesz go uwieść. Wówczas
      sprawa jest znacznie prostsza.:)
      • Gość: oban Re: Sposoby na facetów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 00:17
        a to ciekawe , z tym uwiedzenim ;)

        Kakich to sposobów panie używacie żeby nas uwieść i na co jesteśmy aż tacy
        podatni ? Bo coś mi sie wydaje, że jak mężczyzna nie chce to uwodząc
        czy raczej próbując go na siłę uwieść kobieta nabiera pewnych komicznych
        własciwości ;)
        • Gość: pom Re: Sposoby na facetów IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 00:29
          hihi:) komicznych własciwości - bardzo ładnie powiedziane:) Są jednak i takie
          mistrzynie, po których tego nie widać a wpadniesz w ich sidła aż miło. W
          dodatku mieniąc się zdobywcą.:)
    • niuniek6 Najlepszy sposob to... 27.08.03, 09:00
      ... to fascynacja innym facetem.
      Konkurencja robi dobrze nie tylko na gospodarke.
      • mike_mike Re: Najlepszy sposob to... 27.08.03, 09:36
        Kiedyś miałem kobietę, która zdobywała mnie, mówiąc jak bardzo mnie nie cierpi.
        Potem powtarzała to ze szzególnym upodobaniem w czasie kiedy się kochaliśmy -
        co robilismy bardzo często. Tyle, że zdaje się ona faktycznie nie przepadała za
        mną, a nasz związek był czysto fizyczny.... Lubiliśmy kochać sie bez przerwy i
        wszędzie...

      • very_famous Re: Najlepszy sposob to... 27.08.03, 12:25
        Niestety niektórych to peszy
      • mike_mike Re: Najlepszy sposob to... 27.08.03, 12:34
        niuniek6 napisał:

        > ... to fascynacja innym facetem.
        > Konkurencja robi dobrze nie tylko na gospodarke.

        Tylko na ambitnych. Jak kobieta innym się interesuje, to po co psućim zabawę?
    • balbinia Re: Sposoby na facetów 28.08.03, 00:55
      wielu mezczyzn zniewala delikatnosc, subtelnosc, swoista skromnosc i takt w
      nawiazywaniu kontaktu. Raczej nie lubia nachalnosci, zbytniej agresji i
      krzykliwosci. Chociaz.. tyle sposobow co mezczyzn, nie mozna wrzucic
      wszystkiego do jednego wora. Ja lubie delikatnie gierki slowne, w gestach, w
      zachowaniu. Raz cieplej, raz zimny prysznic, wowczas facet chce odkryc co tam
      sie we mnie naprawde kryje, jest zaintrygowany, a co za tym idzie, stara sie
      lowic i poznawac. A to oni chyba lubia, prawda..? Dodam, ze odstraszaja mnie
      zachowania kobiet, ktore uwodza na calego, wszystkich i wszedzie, niezaleznie
      czy to szef w pracy, czy sprzedawca w butiku. Robia to, by podniesc
      swa "jakosc", by udowodnic sobie, ze sa lepsze, wyjatkowe. Nie uznaje takich
      gierek. Uwielbiam flirt i inne rozkosze, ale z taktem i tam, gdzie wiem, ze
      wypada. I nie kosztem innych kobiet. Babska solidarnosc musi byc. :-))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Sposoby na facetów 28.08.03, 02:09
      Zagadywac z iskra w oku. Zaden facet oprocz totalnego bezmozdza nie jest w
      stanie oprzec sie inteligentnej konwersacji.
      A nieinteligentna konwersacja mozna odstraszac niechcianych konkurentow ;oD

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • Gość: atom Re: Sposoby na facetów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 02:30
        no to zpraszam do inteligentnej konwersacji:)
        • luiza-w-ogrodzie Re: Sposoby na facetów 28.08.03, 02:34
          A skad ja mam wiedziec, czy jestes facetem, na ktorego mialabym ochote? Sam
          widzisz, ze w takich warunkach nie moge ustalic czy zaczac inteligentnie
          konwersowac, czy isc zrobic sobie maseczke (podobno najlepszy sposob na
          odstraszenie faceta to maseczka drozdzowa - nie tylko okrutnie pachnie, ale
          moze tez pozostawic na twarzy czerwone plamy!).

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
          • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 10:42
            No i czy jest w ogóle facetem, a nie babką podającą się za kolesia ;)))
            • Gość: m Re: Sposoby na facetów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 23:13
              Atom jest babką, czyli mną. W tym mieście tylko jedna osoba ma dostęp do
              internetu przez modem.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Sposoby na facetów 29.08.03, 00:56
              Gość portalu: Jenny napisał(a):

              > No i czy jest w ogóle facetem, a nie babką podającą się za kolesia ;)))

              No wlasnie. Ach, te niebezpieczenstwa i perwersje czyhajace na kobiete na
              Internecie!

              Pozdrawiam
              Luiza-w-Ogrodzie

              ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
              .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
              • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 12:24
                No własnie. Nigdzie sama kobieta nie moze wyjść. :)))
                • Gość: :) Re: Sposoby na facetów IP: 195.170.108.* 02.09.03, 13:00
                  Gość portalu: Jenny napisał(a):

                  > Ignorować można przemądrzałych kolesi, przystojniaków uważających że zdobędą
                  > każdą. Z autopsji wiem że ignorowanie tzw. normalnych facetów przynosi
                  > rezulatat ale tylko do pewnego czasu. Później po prostu oni dają sobie
                  spokój z
                  >
                  > ignorantką i wystraszeni uciekają.


                  zapoznaj sie z roznica slow "ignorowac" i "ignorantka" to nie calkiem to samo


                  :)
                  • Gość: Jenny Re: Sposoby na facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 23:25
                    No no! Widzę że kilka osób zanim usiadło przed kompem i weszło na tą stronę to
                    bardzo uważnie przeczytało sobie słownik.
                    Ignorować, ignorantka - pal 6. Mało tu purystów językowych. Wszyscy zdrowi. No
                    prawie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka