Dodaj do ulubionych

Wszystkie kobiety to suki?

20.02.08, 20:33

dobra. tak szczerze, powiem teraz moje przemyślenia na temat naszej płci. nie
każdy musi się zgodzić;]



nie uważacie, że laski czasami zachowują się tak chamsko, tak arogancko,
podle, agresywnie, zarozumiale, niekulturalnie, złośliwie i egoistycznie,
(mówię zwłaszcza o młodych laskach, starsze kobiety są bardziej zrównoważone i
utemperowane, wręcz miłe) jak tylko kobieta potrafi? (a może to ja nigdy nie
spotkałam naprawdę podłego facia? O_o)

wydaje mi się, że faceci częściej krzywdzą, bo kobiet nie rozumieją -
natomiast kobiety częściej krzywdzą z premedytacją.



sama jestem kobietą, ale jakoś nie mogę się przekonać do tego, żeby nowo
napotkanej (młodej) kobietce od razu zaufać. zawsze mam przeczucie, że okaże
się żmiją, jak każda inna (no, przesadziłam - prawie każda). nawet na forach
to widać:D tą agresję, jakby chęć ostrego dowalenia komuś wisiała w powietrzu,
brr!
Obserwuj wątek
    • poecia1 Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:37
      Coś w tym jest najgorsze świństwa jakie mnie spotkały to były
      niestety ze strony kobiet. Zazdrość, snucie intryg, wtrącanie się w
      czyjeś zycie, krzywdzące plotki. Ale myślę, że to nie zależy od płci
      tylko od człowieka, są fajne babki i fajni faceci, nie wszyscy to
      żmije i świnie trzymając się zwierzęcej semantyki:)




      Miłość to sztuczka natury, która ma skłonić kobietę do rozmnażania
      się
    • dita.von.teese Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:38
      zgadza sie, tez mam takie odczucie, ze czesciej krzywdza z premedytacja. A jak
      juz popelnia morderstwo to strach sie bac ich okrucienstwa i wyrafinowania..na
      szczescie to akurat robia rzadko;)
      • poecia1 Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:39
        Tylko 3% seryjnych morderców to kobiety...
        • dita.von.teese Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:40
          no i cale szczescie! :)
      • la_seniorita Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 22:38
        Mam wspaniałe przyjaciółki i koleżanki, ale prawdą jest, że
        największe nieprzyjemności spotkały mnie właśnie ze strony kobiet.
        Mozna powiedzieć, że było to wbijanie noża w plecy, ponieważ z ich
        strony w życiu się tego nie spodziewałam. Ale myślę, że po prostu
        tak trafiłam, nie wynika to z płci. Znani mi faceci z reguły grają w
        otwarte karty.
    • iberia.pl Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:42
      wszystkie lacznie z Toba czy bez Ciebie?
      Przesadzasz i generalizujesz.
      • dita.von.teese Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:45
        a do kogo to bylo? Bo ja nigdzie nie napisalam, ze wszystkie.
        • iberia.pl Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:46
          dita.von.teese napisała:

          > a do kogo to bylo? Bo ja nigdzie nie napisalam, ze wszystkie.

          z drzewka jasno wynika, ze do....autorki watku :-).
        • kitek_maly Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:46

          Przeca to było do autorki wątku. Czytaj drzewko! :-P
    • kitek_maly Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:42

      > sama jestem kobietą, ale jakoś nie mogę się przekonać do tego,
      żeby nowo
      > napotkanej (młodej) kobietce od razu zaufać.

      Zatem wynika z tego (+ tytuł wątku), że Tobie też nie należy ufać.
    • funny_game Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:45
      Żałość mnie wezła :/

      Słyszałaś oczywiście, że dostajesz to, co dajesz i że nie znajdziesz (nie
      rozpoznasz) w innych, czego nie masz w sobie? Ale Ciebie to na pewno nie
      dotyczy, prawda?

      Z podejściem "nie ufam młodym kobietom" nie dziw się, że i one Tobie nie ufają.
      Zwłaszcza, że taka postawa jest odczuwalna. Człowiekowi nie chce się fikołków
      odwalać przed nieufnym licem.

      I jeszcze ten z doopy wzięty podział na młode-wredne i stare-zrównoważone kobiety!
      • kitek_maly Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:47

        W ogóle, Funny, jak to jest, że mnie jakaś obca baba będzie s-uką
        nazywać??
        Może dla niej to zwyczajne, ja sobie tego nie życzę.
        • funny_game Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:53
          Można albo kły wykutać i odejdzie z przekonaniem, że kobiety są sukami. Albo
          dyskutować, ale nic nie zakuma i odejdzie z przekonaniem, że kobiety są sukami.
          Albo olać sikiem prostym siermiężnym i dobrze się bawić :)

          Ja się w czepku nie urodziłam i bywało różnie, ale jak to, ku.., jest, że mnie
          żadne zło ze strony kobiet nie spotkało? I ogólnie ludzie mi w życiu większej
          krzywdy raczej nie wyrządzili?
          • kitek_maly Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:54

            Mi w zasadzie też nie. :-) Na pewno nie w sposób przemyślany i
            naumyślny, tak sądzę.

            Też coś mi tu śmierdzi trollem...
            • funny_game Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 21:00
              A podchodzisz do ludzi ze spuszczonym łbem i podejrzliwym spojrzeniem?
              Ja nie mówię o radosnym, beztroskim i głupawym optymizmie nie mającym nic
              wspólnego z prawdziwym optymizmem.
              Ale, do kaduka, jak sobie człowiek ściele, tak chyba leżakuje, tak?
              • la_seniorita Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 22:43
                funny_game napisała:

                > A podchodzisz do ludzi ze spuszczonym łbem i podejrzliwym
                spojrzeniem?
                > Ja nie mówię o radosnym, beztroskim i głupawym optymizmie nie
                mającym nic
                > wspólnego z prawdziwym optymizmem.
                > Ale, do kaduka, jak sobie człowiek ściele, tak chyba leżakuje, tak?
                >
                Ja nie podejrzewam osób, które spotykam o złe zamiary. Nie można
                ślepo ufać, ale postawa "detektywa" też nie jest dobra. Nie każdy
                napotkany człowiek ma wobec nas złe zamiary.
          • nekomimimode Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:59
            "Albo olać sikiem prostym siermiężnym"
            niczym prawdziwa suka =]
            • funny_game Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 21:01
              Ja jestem suczka, ja perliście ciurkam :D
            • kora20 Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 21:44
              Ja nie jestem suka, tylko wredna żmija pręgowana.
              I teraz mam problem z tym sikiem prostym;(
              Jak sika żmija???????????
              • koros17 Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 07:29
                wężykiem/zygzakiem
    • nekomimimode Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:54
      osiurdakowałaś? ludzie to nie psy
    • ksieni_smutnego_pierdofonu wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 20:55
      vivat wielkie kwantyfikatory!
      • funny_game Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:02
        Taka oblatana wykształcona suczka jesteś? Hę? :DDD
        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:05
          yeap! sukość mam po mamusi ;-)
          • funny_game Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:08
            Oł.
            A ja po blokowisku :)
            • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:10
              mój marker somatyczny wyczuł ja w tobie od początku, funny
              • funny_game Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:29
                Sukę? Sucz? Bicz? Suczkę?
                A to ci!
                • selica Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:33
                  Jo. Hał hał.
                  • funny_game Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:39
                    Hał grube łapy ju gat? :D
                    • selica Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:50
                      Wery grube i wery włochate :P
                      • funny_game Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:53
                        Wery najs :D
                      • nekomimimode Re: wszystkie... zawsze... każdy 20.02.08, 21:56
                        i owłosione piersi
    • e1982 Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 20:57
      nie zawsze wiek świadczy o tym, co wyżej napisałaś....
      znam kobiety "starsze" odpowiadające temu opisowi na początku...
    • funny_game Halo, Frytka, to ty? 20.02.08, 20:59
      n/t
      • dita.von.teese Re: Halo, Frytka, to ty? ;) 20.02.08, 21:00
    • mnop2 Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 22:20
      Będąc młodą wilczycą zauważam związek pomiędzy tytułem wątku a
      dzisiejszą pełnią :D
    • widokzmarsa Re: Wszystkie kobiety to suki? 20.02.08, 23:01
      Ponoć w Izraelu wycofano kobiety z jednostek liniowych bo były zbyt okrutne.
      • dita.von.teese Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 00:15
        :))
    • cala_w_kwiatkach Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 00:11
      kiedy spotykam kobiete, ktora jest dla mnie bardzo mila od razu
      wesze podstep;) tak juz mam, ze trudno mi uwierzyc w dobre intencje
      nieznajomych mi kobiet
      ogolnie to chyba jestesmy spolecznie nastawione na rywalizacje;)

      ale milo jest spotkac przyjaznie nastawiona osobe tej samej plci:)

      jesli chodzi o facetow i krzywdzenie kobiet to NIEWIEDZA ICH NIE
      TLUMACZY!
      • wielo-kropek Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 02:02
        cala_w_kwiatkach napisała:

        > jesli chodzi o facetow i krzywdzenie kobiet to NIEWIEDZA ICH NIE
        > TLUMACZY!
        Jak to nie tlumaczy. Chodzi tu o tzw nieswiadome
        krzywdzenie.Swiadome jest chamstwem i nie powinno wcale istniec.
        Skad facet ma wiedziec co ona chce czy czuje w danej chwili?
        Kobiety dosc czesto sa takie ze czuje sie krzywdzona przez faceta
        (a on z tego nie zdaje sprawy, bo o tym nie wie) i ona mu o tym
        nie powie. Cos podobnego jak glodny moze sie czasem czuc
        krzywdzony, ktory o tym nie powie ze jest w danej chwili glodny.
        Mezczyzna nie jest od tego by wszystko wiedziec, o wszystko pytac
        (czasem wlasnie nadmierne, nietrafne jego pytanie sie kobiety o
        cos moze okazac sie jej krzywda).
        • la_seniorita Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 23:57
          wielo-kropek napisał:

          > cala_w_kwiatkach napisała:
          >
          > > jesli chodzi o facetow i krzywdzenie kobiet to NIEWIEDZA ICH NIE
          > > TLUMACZY!
          > Jak to nie tlumaczy. Chodzi tu o tzw nieswiadome
          > krzywdzenie.Swiadome jest chamstwem i nie powinno wcale istniec.
          > Skad facet ma wiedziec co ona chce czy czuje w danej chwili?
          > Kobiety dosc czesto sa takie ze czuje sie krzywdzona przez
          faceta
          > (a on z tego nie zdaje sprawy, bo o tym nie wie) i ona mu o tym
          > nie powie. Cos podobnego jak glodny moze sie czasem czuc
          > krzywdzony, ktory o tym nie powie ze jest w danej chwili
          glodny.
          > Mezczyzna nie jest od tego by wszystko wiedziec, o wszystko
          pytac
          > (czasem wlasnie nadmierne, nietrafne jego pytanie sie kobiety o
          > cos moze okazac sie jej krzywda).
          Nie wiem, dlaczego to prawo do nieznajomości uczuć, emocji
          targających drugą osobą zawężasz wyłącznie do mężczyzn. Przecież
          każdy z nas ma prawo nie rozumieć zachowania drugiego człowieka.
    • uhu_an Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 00:16
      Oj niezle suczki, czasem sa. gdzies slyszalam, czytalam, ze kobieta
      jest jak herbata. Nie wiesz jak jest mocna, dopoki nie gdy wrzucisz
      jej do goracej wody!
      • wielo-kropek Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 02:05
        No to jak zyc? Same sobie nie wierzycie, a chcecie zeby my, faceci
        wam wierzyli. Wierzyli chyba tylko po to byscie nas tumanily.
    • koros17 Taaaaaaaak 21.02.08, 07:24
      • kitek_maly Re: Taaaaaaaak 21.02.08, 18:06

        Uuuuu ale masz u mnie minusa!!
    • modliszka24 Re: Wszystkie kobiety to suki? 21.02.08, 09:50
      to masz dziwne grono znajomych ja mam wiele kolezanek i switnie sie z nimi
      dogaduje sa szczere pomocne a jak maja jakies ale rozmawiamy na ten temat
    • atari800xl niektore tak. 21.02.08, 09:51
      przekonalem sie na wlasnej skorze... breeeeeeeeeeeee
      • natalia999 Re: Wiekszosc dziewczyn to falszywe,wredne 21.02.08, 17:53
        Wiekszosc dziewczyn to wredne suki.Niestety tak jest.Jakby mogly
        spojrzeniem zabijac to..by to zrobily.
        A najgorsze to takie zawistne co zazdrosza a to
        pieniedzy,urody,faceta czy czegokolwiek.Potrafia tylko dopieprzyc
        komus.Usmiechaja sie falszywie w twarz a dupe obrabiaja z innymi za
        plecami.Swinie podkladaja.Nigdy nie ufam takim.Dlatego wole facetow
        kolegow niz kolezanki kobiety.Faceci nie sa tacy podli jak
        dziewczyny.Dziewczyny sa naprawde okropne.
        • nekomimimode Re: Wiekszosc dziewczyn to falszywe,wredne 21.02.08, 18:02
          jakby inne dziewczyny tak o tobie myślały to jakbyś się czuła
          seksistko? wspaniały świat sobie zbudowałaś
          • natalia999 Re: Wiekszosc dziewczyn to falszywe,wredne 21.02.08, 18:35
            Niestety wiekszosc dziewczyn jest falszywa i dwulicowa.
            Wole przyjaznic sie z kolegami.
            • novalijka1 Re: Wiekszosc dziewczyn to falszywe,wredne 21.02.08, 18:42
              Tez mysle,ze tak duzo jest wrednych suk.Oj tak,niektore dziewczyny
              potrafia byc straszne i bezlitosne.Mam tez takie jak sie okazalo
              falszywe koleznaki.Jakies obgadywania i intrygi,bleee
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka